maciaszek Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 To trza chłopaka kastrować... Kasy na cięcie starczy? A ile kosztowałyby te testy skórne? Quote
Ulaa Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 maciaszek napisał(a):To trza chłopaka kastrować... Kasy na cięcie starczy? Zobaczymy ile będzie za weta i leki, bo z tego co przysłał MichałMi już nic nie zostało, teraz lecimy z moich i bazarkowych. Im więcej uzbiera się z bazarków, tym mniej będzie potrzeba z konta kropków, a do tego dążę. Przecież w każdym momencie może być bardziej potrzebujący psiak (tfu tfu). maciaszek napisał(a): A ile kosztowałyby te testy skórne? Sporo, bo u nas ich nie robią. Trzebaby jechać do Krakowa albo gdzieś na Śląsk (a więc jeszcze dojazd). Jednak wtedy oddalibyśmy kropciaka "full servis" - wiadomo by było, co powoduje u niego takie problemy i miałby z głowy na całe życie - nowy domek wiedziałby, czego unikać i przed czym go chronić. Decyzja jak zwykle należy do Was. Quote
maciaszek Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 To ja myślę tak: ogłoszenia warto już dawać. Jak znajdzie się odpowiedzialny domek, świadom problemów i gotowy do podjęcia leczenia, robienia badań to nie będzie się nad czym zastanawiać. Czyż nie? A jeśli domki nie będa walić drzwiami i oknami, a jakoweś pieniądze jeszcze będą to trzeba będzie zrobić Fredziowi te badania. A dlaczego w Twoim podpisie nie ma najnowszego, FANTASTYCZNEGO bazarku dla Fredzia? Coż za niedopatrzenie :eviltong: :evil_lol: . Quote
bea_m Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Dziewczyny moj dalmat ma alergie. Nie rpobiłam mu żadnych badań bo z regóły wychodzi uczulenie na to czego nie można wyeliminować w życiu: kurz, roztocza, pyłki. Sama wiedza niec nie daje. Quote
Ulaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='maciaszek']To ja myślę tak: ogłoszenia warto już dawać. Jak znajdzie się odpowiedzialny domek, świadom problemów i gotowy do podjęcia leczenia, robienia badań to nie będzie się nad czym zastanawiać. Czyż nie? A jeśli domki nie będa walić drzwiami i oknami, a jakoweś pieniądze jeszcze będą to trzeba będzie zrobić Fredziowi te badania. Myślę, że będą. Potrzebna mi umowa adopcyjna jakiejś fundacji czy stowarzyszenia, ewentualnie schroniska. Może udać się podciągnąć Fredka pod coś (czy kropkowe forum ma jakieś umowy adopcyjne? na kogo?). Muszę mieć podpisy pod paroma zobowiązaniami, bo "na gębę" to można na kielicha zapraszać 86+6,2+++ (te cyferki napisał Fredzio :lol: wyciąga mnie na spacer)0 [quote name='maciaszek'] A dlaczego w Twoim podpisie nie ma najnowszego, FANTASTYCZNEGO bazarku dla Fredzia? Coż za niedopatrzenie :eviltong: :evil_lol: . Nie zmieścił się :roll: Quote
Ulaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='bea_m']Dziewczyny moj dalmat ma alergie. Nie rpobiłam mu żadnych badań bo z regóły wychodzi uczulenie na to czego nie można wyeliminować w życiu: kurz, roztocza, pyłki. Sama wiedza niec nie daje. Aha, to rzeczywiście nie ma sensu... Zasugerowałam się berneńczykami, które także bardzo często mają alergie, ale zwykle pokarmowe i im robi się testy, aby poprawić komfort życia i eliminować "złe" rzeczy. Kurzu przecież nie da się eliminować... Biedne te dalmatysie :-( Wczoraj robiliśmy grilla z TZem i Fredi był prawie bardzo grzeczny i prawie nic nie ukradł :evil_lol: Quote
maciaszek Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='Ulaa']Wczoraj robiliśmy grilla z TZem i Fredi był prawie bardzo grzeczny i prawie nic nie ukradł :evil_lol: A co to znaczy prawie, hę? :evil_lol: Wzory umów adopcyjnych są tu na dogo. Ale nie wiem czy o te Ci chodzi. Quote
Ulaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 [quote name='maciaszek']A co to znaczy prawie, hę? :evil_lol: No wiesz... Prawie robi wielką różnicę :evil_lol: [quote name='maciaszek'] Wzory umów adopcyjnych są tu na dogo. Ale nie wiem czy o te Ci chodzi. Ale nie wiem, czy mogę wyadoptować psa na umowę jako osoba prywatna, w dodatku nie będąca właścicielem (choć u weta jest Fredek na mnie zapisany). Quote
maciaszek Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Ulaa napisał(a):Ale nie wiem, czy mogę wyadoptować psa na umowę jako osoba prywatna, w dodatku nie będąca właścicielem (choć u weta jest Fredek na mnie zapisany). Teoretycznie to najpierw ja powinnam go przekazać Tobie...:eviltong: Myślę, że spokojnie możesz podpisać umowę jako osoba prywatna, tylko pamiętaj, żeby jeszcze, poza umową, podpisać zrzeczenie się psa. Quote
bea_m Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Ulaa ja myślę zę w sprawie tych testów i w sprawie umowy można było się dopytać Buni. Ja mam tylko jeden przypadek kropka w domu. Ona bedzie na pewno wiedziała lepiej. A i umowy adopcyjne często podpisuje. Quote
Ulaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 OK, to napiszę do Buni później, albo Wy napiszcie proszę, bo teraz jedziemy z Ada-jeje do schroniska po dobcię i starsznie się spieszę. PS. właśnie wróciłam od weta. Była nowa wetka, więc zrobiła tylko antybiotyk i p/zapalny (nadal gardło czerwone i bolące, rano kaszlał troszkę - zimno się zrobiło). Niestety Ania wyjechała i sprawa ogł w przełomie troche nam się komplikuje. Ale coś wymyślę. Quote
bea_m Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Ulaa lepiej ty napisz do Buni bo ty najlepiej wiesz o co się pytać. Zresztą jak Bunia zobaczy wiadomość odemnie na monitorze to na bank zastrzeli to biedne pudełeczko. :p Quote
maciaszek Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 A co tutaj taka cisza?? Prawie nikt nie zagląda do Fredzika... Ulu, wrzuć jakieś zdjęcia, prosimy... :) Quote
Diana S Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 maciaszek napisał(a):A co tutaj taka cisza?? Prawie nikt nie zagląda do Fredzika... Ulu, wrzuć jakieś zdjęcia, prosimy... :) Zaglada, zaglada...Ulenko jak Fredzio...:p:p:p:p:p Quote
bea_m Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Ulaa napisz co się dzieje? Ja chcę wiedzieć :placz: . Dlaczego nic nie piszesz o Fredku? Quote
maciaszek Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 bea_m napisał(a):Ulaa napisz co się dzieje? Ja chcę wiedzieć :placz: . Dlaczego nic nie piszesz o Fredku? Ja też chcę wiedzieć !!!! I inni pewnie też :) I o zdjęcia prosimy... No i ponawiam pytanie: co z tym szukaniem Fredzisławowi domu? Quote
Ulaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Przepraszam, miałam starsznie zajęty weekend. Zabierałyśmy z Ada-jeje dobkę ze schronu, odwiedziły nas cioteczki z Łodzi, potem zabieranie innej dobci z nieudanej adopcji i odwożenie do nowego domku. Dzisiaj idziemy do weta, więc spytam jak stoi sprawa z przelomem, gdy Ani nie ma. Najwyżej zamówię mu płatne ze zdjęciem, z tym, że ono będzie czarno białe i z tyłu, a lecznicowe mają kolorowe na 1 stronie. Niezależnie od tego, zrobię mu ogłoszenia na mieście, dzisiaj myślę, że uda mi się powiesić pierwsze. Zaraz wstawię fotki :cool3: Quote
katya Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Oooo fajnie Ulaa, ja lubię foteczki. A Fredzia widziałam na żywo :loveu: Quote
Ulaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 katya napisał(a):Oooo fajnie Ulaa, ja lubię foteczki. A Fredzia widziałam na żywo :loveu: Dziękujemy za odwiedzinki Katya :multi: Kochany jest Fredziuś, prawda? :loveu: Quote
Ulaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Złapany na gorącym uczynku :evil_lol: No wieeeem... źle zrobiłem \ Aniołek Quote
katya Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Tiaaa, rozwalanie śmieci, skąd ja to znam... :evil_lol: Quote
Ulaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 A to jest ogłoszenie Fredziaka: http://chomikuj.pl/ullka/Fredzius.doc (może być? coś dopisać, zmienić, poprawić?) Teraz to mi się naprawdę smutno zrobiło :placz: Quote
Ulaa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 2 rachunek od weta za Fredziaka i książeczka zdrowia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.