Pianka Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Hej! W Katowicach przebywa 5-letni dalmat (nr. 611). Niestety w schronisku sa ciężkie warunki. I pies ma już poczatki nosówki. Z dziewczynami spróbujemy go wyciągnąc stamtąd, ale musimy miec pewny choćby tymczas, kto pomoze? Błagamy! link na kropkowe forum http://www.dalmatynczyki.fora.pl/dalmat-katowice-pomocy-pilnie-tymczas-t381.html 14.06.2007 czwartek Mamy tymczas od poniedziałku:multi: Dziękujemy Ulaa:loveu: Na weekend (tzn. od piątku) zabieramy psa do Orzesza. Doba to 30 zł. Czyli 3 dni=90 zł+ koszty leczenia. Potrzebne wsparcie fianansowe 50 1020 5558 1111 1062 2090 1152, Ewa Pacałowska, Michał Miąskiewicz, tytuł wpłaty "na kropka 611" + nick. 15.06.2007 piatek "AKCJA UDANA !!! Wszystko poszło gładko i bez najmniejszych problemów, musiałam tylko podpisać oświadczenie,iż jestem poinformowana, że pies ma podejrzenie nosówki, że nie będę kosztami leczenia obciążać schronu i nie będę mieć żadnych pretensji jeśli leczenie się nie uda. Za odebranie psa nie zapłaciłam nic :smile: Kropek jest pełen energii i na szczęście nie wygląda na psa chorego. W sobotę był obrazem nędzy i rozpaczy - zasmarkany, smętny, bez energii. Dziś nie było po tym śladu! Na 90% jestem przekonana, że to nie nosówka. Kropek jest psem wesołym i żywiołowym. Jest bardzo kontaktowy, lgnie do ludzi, zero w nim agresji. Ucieszył się jak zobaczył samochód, chętnie wskoczył. Podczas jazdy nieco się niecierpliwił i wiercił oraz raz puścił pawia (dzięki temu dowiedziałyśmy się co jadł...). Będzie trzeba popracować nad jego chodzeniem na smyczy - ciągnie - ale to myślę jest do opanowania Był nieco zestresowany zmianami, ale myślę, że po ochłonięciu i zaaklimatyzowaniu się w nowym miejscu stres zniknie. Zresztą, mam nadzieję, że dowiemy się czegoś na ten temat od Ambry, która jest w kontakcie z lecznicą w Orzeszu, która przyjęła Kropka na weekend.Warto by też zrobić kastrację." więcej zdjęć http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6127386&postcount=169 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6127516&postcount=170 18.06.2007- Poniedziałek "Pies jest na antybiotyku i ma na nim byc jeszcze 2 tyg. Ma 5 latek i duży kamien nazebny, ma tez ranki od wylizywania - stan nerwowy ktory powinien przy czlowieku przejsc szybko, 3ba je przemywać, jesli chodzi o rozliczenie to rachunek wyniósł 200zł, z karmą lekami, badaniami," 19.06.2007- wtorek Od dzisiaj pies nazywa się FREDI "Chłopczyk jest bardzo, bardzo towarzyskim, a do tego wrażliwym psem i samotność dzsiała na niego zabójczo. Łapki ma rozlizane faktycznie ze stresu, są to dość spore ranki. Chodzi za mną krok w krok i nieustannie próbuje lizać każdy odsłonięty kawałek ciała. Ewidentnie jest to nerwicowe.Miejmy nadzieję, że przejdzie... Poza tym jest odwodniony - skóra po odciągnęciu nie wraca na miejsce natychmiast, ale tragicznie nie jest. Tylko chudzinka z niego straszna... Jutro pójdziemy do weta na zastrzyki i oględziny. Biedactwo z niego straszne. Ma tak silny lęk separacyjny, jakiego jeszcze nie widziałam. Z nerwów maltretuje ludzi. Lizanie, drapanie i próby gwałtu, do tego, gdy tylko chce się zostawić go samego momentalnie wyje i piszczy. Inne problemy, jak ciągnięcie na smyczy i kradzież jedzenia pójdą szybciej, tak myślę. Wczoraj i dzisiaj zaczęłam z nim ćwiczyć - klikerowo - bo innej opcji nie widzę. Wbrew pozorom to bardzo wycofany pies, on po prostu nie wie, jakie zachowanie jest właściwe i to odbiera mu pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. Potrafi "siad" i cieszy się na spacer. Gdy podaje mu się miskę, skacze i chce ukraść, poza tym skacze gdy ma się cokolwiek w ręce. Plan działań na wychowanie jest taki:najpierw budujemy mu świadomość zdrowej więzi z człowiekiem, bo bez tego ani rusz. On nie potrafi się bawić, nie skupia się na człowieku - jego jedyny sposób wchodzenia w interakcje polega na lizaniu i drapaniu, albo dopominaniu się czegoś, czego sam nie może zdobyć. Ogólnie musi nauczyć się relaksu i odprężenia. Bardzo dobre w nim jest to, że wogóle nie jest agresywny. Nie broni jedzenia, nie jest zazdrosny o moje sunie ani o miejsce, zabawki go nie interesują. Goni koty. Koty w nowym domu odpadają. Jurne psy samce raczej też, on szuka zaczepki." Zdjęcia http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6195560&postcount=260 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6198277&postcount=285 A tu zdjecia łapek http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6198279&postcount=286 20.06.2007- środa Relacja z wizyty u weta http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6198172&postcount=277 BARDZO PROSIMY O POMOC FINANSOWĄ I STAŁY DOMEK! 21.06.2007- czwartek Są efekty. Nie spodziewałam się, że tak szybko załapie zostawanie samemu. Wczoraj, po mniejszych próbach, zrobiliśmy dużą. Najpierw, gdy poszłąm do prawnika postawnowiłam jednak nie brać go z sobą, tylko zpstawiłam z koleżanką, żeby z nim spacerowała. Był bardzo grzeczny. Później, wieczorem, poszliśmy na spacer z TZem i Abrą (bo wszystkie psy już wcześniej były, a ona bardzo źle reaguje na upał, więc musiała poczekać). Mama zgodziła się, że zostanie z Fredziem. Przez cały spacer czekałam na telefon "wracaj szybko, bo wyje/szczeka". A tu nic. Uczymy się wracać na zawołanie na spacerach, bo widać, że miał z tym problemy i nie kojarzy mu się dobrze - muszę się nagimnastykować, by wrócił, gdy widzi psa, ale nie podchodzi blisko do człowieka tylko na odległość 1,5-2 m. Na spacerach bardzo przyjazny do ludzi, także dzieci. Do innych psów super, o ile pamięta się o kilku rzeczach Gerneralnie - szukamy domku na całego. To świetny pies i napewno ktoś będzie z niego zadowolony. Do wydania będzie napewno na koniec miesiąca, po leczeniu i kastracji. Myślę, też, że trochę zdąży się ucywilizować - zaczyna się otwierać, jak szczeniak, który poznaje świat. W najbliższym czasie zabiorę go do miasta i do autobusu. To też musi poznać. 13.07.2007- piatek Fredi został wykastrowany! Jednak okazało sie, ze Fredi jest troszke młodszy. Scroniskowy wet ocenił go na 5 lat, ponieważ ma on zaniedbane zęby. W rzeczywistości ma nie więcej niż 3 lata. Quote
Pianka Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 iwop napisał(a):czy jest na watku kropków? ...:oops: Jeszcze nie, mozesz tam dac. Ale jest już na kropkowym forum. Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Iwop jak wrzucisz go na wątek kropków, to podaj tu link proszę... W schronisku powiedziano mi, że mam zadzwonić w środę. Do tego czasu wet stwierdzi jak pie reaguje na leki i czy można go wyadoptować. Chciałam z wetem rozmawiać, ale on jest w schronie tylko między 8 a 9. Namierzyłam go już w lecznicy, w której pracuje, ale teraz jest zajęty. Jak z nim pogadam napiszę co i jak. Quote
Ambra Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 nie znajdzie sie zaden tymczas jesli to nosowka! wg mnie to nie jest nosowka!! musi to wet potwierdzic ale wg mnie napewno nie schroniskowy... przychodzi mi jedno rozwiazanie zeby byc pewnym ale niestety kosztowne... Quote
iwop Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 dalmatek na watku kropkow: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41047&page=36 Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Rozmawiałam z wetem schroniskowym. To jest podejrzenie nosówki. W środę mam dzwonić, to może będzie już coś wiadomo. Nie chcę się tu wdawać w szczegóły, ale powiem Wam, że jest duża szansa na wyciągnięcie psa. O ile tylko będzie tymczas... Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Nie możemy zmienić tytułu, bo nie działa nam (Piance też) opcja edycji... Nie wiadomo dlaczego. Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Dogo znowu zaczyna wariować... Nie widzę postu Pianki. Dopiero jak weszłam w cytowanie to mogłam go przeczytać... Napisałam do moda z prośbą o dopisanie w tytule TYMCZAS PILNIE POTRZEBNY. Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=71811 tam można dołączać do listy osób bez ikonki edycji :) I trza pisać do admina, pisać, pisać, pisać. Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Kurcze, nie zaprzepaśćmy takiej szansy.... jeśli można go wyciągnąć (a naprawdę jest szansa)... Poza tym szkoda by było robić tyle zamieszania, a w końcu psa nie wziąć. I nie tylko szkoda ze względu na psa, ale na wrażenie jakie pozostawimy w schronie... Pianko, wrzuciłaś go na forum kropek? Jeśli tak podaj tu link. Quote
iwop Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 to jest wątek dalmatka załozony przez Pianke na kropkach: http://www.dalmatynczyki.fora.pl/dalmat-katowice-pomocy-t381.html Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Już znalazłam wątek na forum kropkowym: http://www.dalmatynczyki.fora.pl/post9815.html#9815 Hotelik chyba odpada, bo nie przyjmują psów chorych i bez szczepień przeciw wirusówkom. Chyba, że ktoś zna hotelik, który go przyjmie. No i pozostaje kwestia finansów... zainteresowanie kropkiem małe, a pieniędzy trochę by było potrzebnych... Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Ach, nie zauważyłam, że podałaś już link... Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Pianko może dopisz na kropkowym forum w tytule, że TYMCZAS PILNIE POSZUKIWANY... Quote
Ambra Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 w orzeszu na[ewno by go przyjeli i wyleczyli ale tak jak pisalam tam kosztuje - doba 30 zl plus podawane leki... Quote
iwop Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 30 zł to duzo :shake: chyba na tyle to zrzutka na dogo nie podoła... Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 30 zł... nie ma co marzyć... Tydzień pobytu 210 zł. A do tego jeszcze leki... Nie damy rady. U mnie np. kiepściuchno z kasą, mogę pomagać w inny sposób, ale finansowo nie. Quote
iwop Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 maciaszek trzeba wyjasnic to podejrzenie nosówki bo inaczej to zaden tymczas go nie przyjmie...:shake: Quote
maciaszek Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Wiem, wiem. Ale co ja mogę?:( Jak na razie jest info od weta, że to podejrzenie nosówki. W środę mam dzwonić, może coś więcej się wyjaśni... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=51237&page=62 post nr 620, Abra jest przekonana, że to nie nosówka. Quote
iwop Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 no ja wiem, że ty nic zrobic nie możesz :shake: najgorsza jest ta bezsilność...:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.