Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam[COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], jestem tu nowa :)
Moj szczeniak jest kundelkiem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], samcem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]jego matka rowniez[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], nie wiem kim jest ojciec (szczeniak mial byc oddany na dniach do schroniska[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], wiec zamiast rasowego psa postanowilam tego malucha przygarnac)[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], choc mysle[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze mogl to byc jack russel terrier[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo maly chyba ma wiele z tej rasy zarowno z wygladu jak i z charakteru. Urodzil sie 15.10.2013r. wiec teraz ma prawie 4 miesiace. Do mojego domu trafil na poczatku stycznia.

Poprzedni wlasciciele od urodzenia trzymali go z matka na zewnatrz[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], przez co szczeniak zalatwial sie kiedy i gdzie chial i nikt tego nie pilnowal. Po przyjsciu do mjego domu znalazl sobie kat[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], gdzie biegl siusiu[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], jesli nie zdazylam go wyniesc (a wychodzilam z nim co jakies 20 minut bo tak czesto sie zalatwial). Po trzech tygodniach to sie unormowalo i jesli chcial za potrzeba to krecil sie w kolko i podchodzil do drzwi. W domu raczej mu sie nie zdarzalo niczego narobic[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], chyba[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ze wychodzilam (ale nie zostawialam go samego dluzej niz przez godzine i to po tych trzech tygodniach przyzwyczajania go[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], maksymalnie z dwa razy gdy musialam isc po zakupy[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]). Wtedy zalatwial sie juz co godzine.

Od jakiegos czasu moglam z nim wychodzic co dwie godziny[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]ale kilka dni temu malemu cos strzelilo[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], i pol godziny po wroceniu ze spaceru nasiusial na lozko (w miejscu gdzie zawsze spi[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], czego nigdy nie robil).
Nie widzialam czy wtedy siedzi czy lezy.
Podeszlam do niego[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],pokazalam swieza plame i powiedzialam glosno "fe!" (zawsze tak mowie jak zrobi cos zle i on reaguje na to) i wynioslam go na dwor[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], gdzie dokonczyl.
Nastepnego dnia wieczorem spal obok mnie[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], przebudzil sie i zszedl z lozka (zaczelam wstawac bo po snie zawsze z nim wychododze i on do tej pory czekal pod drzwiami na mnie) i ledwo dotknal ziemi i kucnal zeby nasiusiac. Zrobilam znow to cale "Fe" i z nim wyszlam gdzie znow dokonczyl. To bylo dziwne[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo nigdy nie kaze mu czekac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], tylko szybko otwieram drzwi (nasz dom jest z ogrodem gdzie pies moze wyjsc w ciagu 3 minut[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], wiec nie ma problemu z tym[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ze "nie wytrzymal").
Kolejengo dnia powtorka z rozrywki[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], siedzial sobie i gryzl zabawke[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], zeskoczyl i w miejscu gdzie stal po prostu zaczal sikac.

Opisalam to moze nieco rozwlekle[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ale martwie sie tym zalatwianiem. Juz pomijam fakt prania dywanu enty raz[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ale moze mu cos dolega? W ciagu dnia zachowuje sie normalnie[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ja psa obserwuje i czasai nawet po dlugim snie on nie chce wyjsc od razu[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],tylko poczeka z 20 minut[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], napije sie albo zacznie bawic i dopiero po jakims czasie idzie w strone drzwi i kreci sie w kolko (wtedy od razu go wypuszczam). Tylko wieczorami zachowuje sie tak[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],jakby nie wiedzial gdzie jest.

Cala noc wytrzymuje bez zarzutu (sprawdzalam rozkladajac folie i gazety wszedzie)[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ostatni raz wychodzi kolo polnocy[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], rano kolo 7 mnie sam budzi lapkami bo chce wyjsc (i patrzac na brzuch widac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ze jest wiekszy i na rannym wyjsciu siusia zwykle naet pare minut) wiec z nocami nie ma problemu.

Czy to jakas choroba nerek/pecherza czy moze to ma jakis zwiazek z wiosna?:) Pierwszy raz mam takiego malego psa. Maly jest odrobaczony[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ma apetyt (ale sie nie przejada)[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], duzo sie bawi i nie pije wody wieczorami jakos do przesady.

Nie wiem jak mam to rozwiazac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo on nie jest juz na tyle malutki[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], zeby to robic. Zdarzyc sie mu jeszcze chyba moze[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ale chyba nie codziennie?
[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]
Dodam[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze szczeniak jest leciutko przezieziebiony[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],nie ma temperatury ani nic[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], nos mokry tylko czasem noca troche przez sen swiszczy. Wet nawet lekow na to nie kazal brac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], tylko poczekac i na spacery np w futerku wychodzic[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],bo praktycznie nic mu nie jest. [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]

[/FONT][/COLOR]

Posted

Co do kwestii zdrowia - to tylko weterynarz pomoże, nie forum, dobrze by było dać mocz do analizy. Możliwe, ze Młody jest tak podekscytowany zabawą lub za długo śpi i po prostu nie wytrzymuje. Dużo pije? Tzn. więcej, niż przedtem? Czy w jedzeniu też dostaje dużo płynów?
Tak przy okazji - wypuszczacie go na podwórko, a wychodzicie z nim też poza teren? Chodzi mi o socjalizację z innymi psami, ludźmi oraz naukę chodzenia na smyczy. Tak z ciekawości pytam :)

I przepraszam, naprawdę przepraszam, ale muszę - jak przeczytałam to zdanie: [I][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]Moj szczeniak jest kundelkiem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], samcem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms][I]jego matka rowniez[/I], padłam :D[/FONT][/COLOR] Ja wiem, ze to nie zamierzone, ale przypomniała mi sie Seksmisja, tylko na opak :) Pełen gender :)

Posted

Złap siuśki do badania, koszt mały a będziesz miała jasność czy to choroba czy co.

Ja teraz mam 4 m-czną sukę znajdę i ona na luzie wytrzymuje ze 3-4 godziny, później zaczyna się kręcić, ale jak zostaje w klateczce to spokojnie wytrzymuje dłużej (bo klatka = śpimy, odpoczywamy a nie kręcimy się bez większego sensu), bezproblemowo również całą noc, 8-9 godzin, później zaczyna kwękać, że jednak może by wyszła ;)

Posted

Sybel[COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], faktycznie opisalam to dziwacznie :D
Z moczem poszlam od razu[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], w badaniu nie ma nic poza norme.
[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]Ze spacerami jest tak[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze wychodze z nim na dluzszy spacer 2 razy dziennie[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], gdzie idzie w miare ladnie na smyczy. Problem jest z tym[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze jak widzi psa[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], wozek lub male dziecko[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], strasznie zaczyna szalec i sie wyrywac. Gdy (po spytaniu wlasciciela drugiego psa czy moge podejsc z malym) drugi pies podchodzi[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], jest spokojny[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], obwachaja sie[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ale gdy juz ten drugi sie znudzi i chce odejsc[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],maly wpada w taki szal[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze zaczyna podskakiwac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], piszczec i szczekac[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], co mozna opacznie zrozumiec jako agresje. Mimo to[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], co kilka dni umawiamy sie z chlopakiem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], zeby zabral swojego psa i wypuszczamy oboje na ogrodzony teren[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], gdzie z dobre dwie moze trzy godziny razem biegaja i sie bawia.
Z niewytrzymywaniem to nie sadze[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], zeby tak bylo[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo jak widze[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze szczeniak robi sie markotny to szybko przed snem go wypuszczam[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], on sie wysiusia i zasypia na godzinke czy dwie.
Wody nie pije wiecej niz przedtem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], z reguly dosc malo pije[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], tylko po zabawie czy po jedzeniu czasem. Do jedzenia daje mu mokre karmy junior albo sama gotuje kurczaka z marchewka i ryzem[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],wiec tez nie jest to jakies mocno nasaczone[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo dostaje tak od kiedy go mam.[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms]
Myslalam[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms],ze moze ma to jakis zwiazek z oznaczaniem terenu[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], bo ostatnio zauwazylam[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], ze bardzo czesto wyzywa sie ;) na swoim zrolowany kocyku czy innej zabawce[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], tak[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=trebuchet ms], jakby odbywaj stosunek :) [/FONT][/COLOR]

Posted

Młody dorasta. Czasem próba kopulacji jest też efektem frustracji na jakimś tle. Może warto poszukać instrukcji na temat szkolenia psa - jakieś agility, czy inne zadania (tropienie, aporty), zeby pies miał wyzwania intelektualne i jednocześnie realizował się fizycznie, jak to dzieciak.
No i warto pomyśleć o kastracji, jak pies osiągnie pełną dojrzałość, a nadal będzie kopulował z przedmiotami. Teraz mu hormony buzują, więc wiadomo, ze moze być różnie w kwestii napastowania przedmiotów. Z sikaniem w takim razie trzeba ustalić rytm - w tym rytm spacerów. W ogóle to w którejś z książeczek Zofii Mrzewińskiej (jest trzypak na allegro poniżej 30 zł - polecam) jest instrukcja, jak nauczyć psa komend, w tym komendy "rób" do siusiania i kupy. Może poszukaj sobie tych książeczek, tam właśnie bardzo fajnie jest wiele prostych procesów wyjaśnione, a Młody jest w wieku w sam raz do wdrożenia takiej nauki. Nauczenie sygnału do załatwiania się moze Wam pomóc (nie musi, ale myślę, ze warto spróbować).

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...