KaRa_ Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Witam! Mam pytanie jak to wygląda gdy np. w Polsce jest jeden przedstawiciel danej rasy na cały kraj, i gdy on jest wystawiany na polskich wystawach. Chodzi mi czy organizatorzy są przygotowani na to, czy są sędziowie co się znają danej rasy wzorzec mimo,że w Polsce tej rasy praktycznie,że nie ma oprócz np. tego jednego osobnika? Planuje kiedyś zakup australijskiego kelpie, ale w Polsce nie ma przedstawiciela tych ras i jakby to było gdybym go miała i chciała np. wystawiać go na wystawach? Quote
sylrwia Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Normalnie bedzie oceniany przez sedziow oceniajacych grupe, w której ta rasa jest. Dostanie standarowy opisik i już.:roll: Quote
KaRa_ Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Czyli wychodzi na to, że lepiej wtedy byłoby jeździć za granice gdzie ta rasa jest znana i wystawiana by opis był fachowy... Quote
Incunabula Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 To nawet nie chodzi o to czy jest słownie j e d e n przedstawiciel. Ogólnie rzadkie rasy mają przechlapane. Wiem coś o tym, bo mam portugalskiego podengo. Często czytam bzdury w opisie i schodzimy z dobrą, albo znowu opis jest idealny bo sędzia nie wie na jakie ewentualne wady miałby zwrócić uwagę. Zdarza się, że do nas na wystawy przyjeżdżają znawcy ras i wtedy można zweryfikować te wszystkie kwiatki. Albo jeździć za granicę. Inna rzecz to finały. Rzadkie i mało efektywne rasy mogą od razu jechać do domu, bo sędzia nigdy (albo b.rzadko) nie postawi na pudle przedstawiciela rzadszej i mało znanej rasy. Quote
olaglowka Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Morrisonka napisał(a):. Inna rzecz to finały. Rzadkie i mało efektywne rasy mogą od razu jechać do domu, bo sędzia nigdy (albo b.rzadko) nie postawi na pudle przedstawiciela rzadszej i mało znanej rasy. Dokladnie:-( Quote
flashka-g Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 olaglowka napisał(a):Dokladnie:-( albo sie nie zna i chce zaszpanowac i wybierze jakiegos naprawde malo efektownego przedstawiciela danej rasy.. najczesciej odrazu na pierwsza lokate:):) ojj takie rzeczy tez juz sie działy;) Quote
jovi Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Morrisonka napisał(a):.. Inna rzecz to finały. Rzadkie i mało efektywne rasy mogą od razu jechać do domu, bo sędzia nigdy (albo b.rzadko) nie postawi na pudle przedstawiciela rzadszej i mało znanej rasy. W mojej, też jeszcze w Polsce rzadkiej rasie jest tak samo, na finałach właściwie nie ma szans, a wersja krótkowłosa to już zupełnie jest bez szans bo nie tak efektowna jak długowłosa. Quote
Incunabula Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 flashka-g napisał(a):albo sie nie zna i chce zaszpanowac i wybierze jakiegos naprawde malo efektownego przedstawiciela danej rasy.. najczesciej odrazu na pierwsza lokate:):) ojj takie rzeczy tez juz sie działy;) No są takie rasy... Np. collie krótkowłosy jest dość często na pudle. Ale to wyjątki w regule :cool1: . Quote
narisowa Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 ja mam setera gordona, najmniej licznego spośród seterów w polsce. często było tak, że na wystawie były 2 lub 3, a w klasie tylko jeden, czasami na wystawie jesteśmy sami. no i nasi sędziowie - niektórzy nie dają cwc, bo nie mają z kim porównać, w opisie zdarza się, że to co we wzorcu jest normą opisują jako wadę, a to co jest wadą jako zaletę. na wszystkich prawie bog gordony są w tyle, bo mało efektowne w stosunku do reszty seterów, bo cięższe i masywniejszej kości.ja osobiście nie mogę narzekać, bo całkiem nieźle nam idzie, ale znam ludzi, którzy mają gordona i nie są zachwyceni ocenami na wystawach. a co do sędziów, to dopiero jak zaczęłam jeździć za granicę, gdzie stawki gordonów są dużo większe niż u nas, to okazało się który polski sędzia zna się dobrze na tej rasie. Quote
Noelani Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Napisał flashka-g albo sie nie zna i chce zaszpanowac i wybierze jakiegos naprawde malo efektownego przedstawiciela danej rasy.. najczesciej odrazu na pierwsza lokate:smile::smile: ojj takie rzeczy tez juz sie działy;-) Napisał Morrisonka No są takie rasy... Np. collie krótkowłosy jest dość często na pudle. Ale to wyjątki w regule :cool1: . Nie bardzo wiem jak to rozumiec, jako ze mam collie krotkowlosego ktoremu "zdazylo" sie nieraz stanac na pudle.. Quote
Incunabula Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Właśnie pisałam myśląc o Twoim psie. A rozumieć jak najbardziej pozytywnie!!! Ja się bardzo zawsze cieszę jak jakaś rzadsza rasa stanie na pudle :) . Quote
Noelani Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Bo zabrzmialo to tak jakby collie krotkowlose mialy byc przykladem wyboru koslawego psa przez nieznajacego sie sedziego :diabloti: Quote
Incunabula Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 W takim razie źle się zrozumiałyśmy ;) . Collie kocham od zawsze, krótkowłose rownież, wiec gdzież bym śmiała o nich źle pisać :loveu: . Quote
PARSONRK Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Miałam przypadek na wystawie międzynarodowej w Polsce - nie napisze gdzie , wchodziłam z moim psem Parson Russell terrierem na ring Nasza polska sędzina międzynarodowa, sędziująca w kraju i za granicą, specjalistka od gr III , pierw uważnie przygladała się psu, potem dyskretnie podeszła do stolika i zapytała sekretarza "Jaka to rasa teraz jest ?" Ręce mi opadły..... Quote
rodzice Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ja osobiscie znam przypadek kiedy cofnięto posokowca bawarskiego z ringu ze slowami - pan wejdzie za chwilę . Pan więc poczekał a za chwilę wchodziły posokowce hanowerskie i znowy nie był na swoim miejscu . Sędzia wycofał psa bo myślał ,ze jest innej rasy .Chcę zaznaczyć ,że pies jest wielokrotnym medalistą i nie odbiega od wzorca . Quote
natalia&borys Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Na pierwszej naszej ( mojej i Borysa) wystawie w klasie młodzieży sędzia w ocenie napisał nam , że Borys to typowy przedstawiciel rasy , a na następnej sędzina powiedział , że on to jej bardziej wygląda na Cotona niż na Hawańczyka :mad: Aha no i powiedziała , że tytułu żadnego nam nie daje , bo nie ma z kim porównać ( był jedynym hawańczykiem) Quote
Toller Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Nam zdarzyło się już jakiś czas temu, zaczęła wołać następną rasę na ring. Na pytanie kiedy wchodzą Nova Scotia, PATRZĄC na te psy, stwierdziła że rasy dzis przecież nie ma. Sędzia międzynarodowy :p . Teraz już nie jest tak tragicznie, Tollerów jest koło 160 w kraju, z czego 20-30 wystawianych. Niemniej nie wiem juz co gorsze- czy gdy schodzę ze słabszą oceną, gdzie wypisane są same bzdury (a nie prawdziwe niedociągnięcia mojego psa) czy gorsze jest zejście nawet z CACIBEM, ale z opisem "typowy, ładny pies" i koniec opisu. Quote
Bura Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Toller-Fox napisał(a):Niemniej nie wiem juz co gorsze- czy gdy schodzę ze słabszą oceną, gdzie wypisane są same bzdury (a nie prawdziwe niedociągnięcia mojego psa) czy gorsze jest zejście nawet z CACIBEM, ale z opisem "typowy, ładny pies" i koniec opisu. Ja mam podobny problem rzadko który sędzia poważnie traktuje weterana, zazwyczaj mam opisy typu :Piękna suka w doskonałej kondycji. Czyli 'Zejdź mi z oczu bo się spieszę.' Choć ostatnio, Pani A. Lubaszka bardzo profesjonalnie i zupełnie poważnie oceniła i opisała moją łysą weterankę :) Quote
Incunabula Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 No to ja mam problem podwójny bo i weteran i rzadka rasa :diabloti: . Quote
Ania z Petitką Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Jak na razie ja i moja sunia rasy Petit Basset Griffon vendeen w klasie za każdym razem jesteśmy same :(, a na finałach, to się tylko wszyscy dziwnie patrzą, mniej więcej tak...:crazyeye: i na pudło nie ma szans:angryy: Quote
jefta Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Ania z Petitką napisał(a):Jak na razie ja i moja sunia rasy Petit Basset Griffon vendeen w klasie za każdym razem jesteśmy same :(, a na finałach, to się tylko wszyscy dziwnie patrzą, mniej więcej tak...:crazyeye: i na pudło nie ma szans:angryy: Ale już Grandy, które też są bardzo rzadkie często stoją na pudle. Quote
PARSONRK Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Ja już się cieszę, na myśl, jakie to reakcje będą jak z weimarką długowłosą wyjdę ......:cool3: Quote
sylwiaskalska Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 A ja chyba mialam tą przyjemność widzieć weimara długowłosego bo wczoraj byłam wybiegu i podbiegł do mnie szczenior weimar ale sierść miał jak puch i za długą na weimara :) więc to chyba był długowłosy. No ale jak tak mam z Brabantczykiem chodź ostatnio na ringu jest więcej niż 3 :lol: czyli 4 No ale ma rostrzał ocen na maxa :) Raz piszą ze grzbiet idealny i wogóle drugi razem ze nie - bez komentarza. Dlatego lubie być oceniana przez sędziów zagranicznych gdzie ta rasa jest znana :) Quote
Mokka Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Toller-Fox napisał(a):Niemniej nie wiem juz co gorsze- czy gdy schodzę ze słabszą oceną, gdzie wypisane są same bzdury (a nie prawdziwe niedociągnięcia mojego psa) czy gorsze jest zejście nawet z CACIBEM, ale z opisem "typowy, ładny pies" i koniec opisu. Jeżeli sędzia ma słabe pojęcie o rasie, to chyba bez znaczenia, co napisze. Zarówno zdawkowy, nicniemówiący opis, jak i stek bzdur sa jednakowo "cenne" :evil_lol:. Uważam więc, że jeśli ktoś chce mieć rzetelne opisy od fachowców, to musi się pofatygować do nich, albo czekać, aż jakiś fachowiec zostanie do nas zaproszony. Ale to może potrwać... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.