outkast Posted March 29, 2009 Posted March 29, 2009 Hej! widze ze topic umarl - ale skoro wiosna powoli wita nasze tereny to moze ustawimy sie na jakis weekendowy spacerek? co Wy na to? (mam nadzieje ze jednak ktos tu zaglada...) Quote
elapieczus1 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 ja zaglądam:) ale ze spaceru przed świętami nici do świąt siedzę w pracy:( Quote
XXL Posted April 6, 2009 Posted April 6, 2009 Witam Witam :) ja dosc dlugi czas siedzialem w poznaniu teraz sie krece miedzy pozn-szcz.. wiec jakby cos chetny jestem na spacer pozdrawiam :) Quote
elapieczus1 Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Słonecznych, pełnych radosnej nadziei Świąt Wielkanocnych, kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą; zdrowia, szczęścia, ciepła domowego i miłości, wiosennego nastroju oraz serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. życzą Ela z rodziną:)"""" Quote
outkast Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Hej! co myslicie o spacerku w ten weekend? np. arkonka->osowo->głbokie + jakies ognicho? taka ladna pogoda:) Quote
sylwiaskalska Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 outkast napisał(a):Hej! co myslicie o spacerku w ten weekend? np. arkonka->osowo->głbokie + jakies ognicho? taka ladna pogoda:) Jestem za niedzielą ale koło wody aby Teki musi się chłodzić - ma niewydolność tarczycy + chore serce no i musi być troche cienia - ale wymagania co ? ;) Quote
outkast Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 mi pasuje niedziela, wymagania teqiego tez heh:) --- i co z dzisiejszym spacerem? bedzie cos z tego? Quote
Tengusia Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 przepraszam za off ale sprawa jest pilna :placz: UWAGA!!!!! SARA I FIODOR ZAGINĘŁY!!!!!!! Wczoraj, 7 lipca 2009 r., ok godziny 17.00 psy poszły na spacer z mężem. Sara biegała luzem po łąkach, Fiodor był na smyczy (taśmie 20 metrowej). W pewnym momencie, odgryzł smycz i pobiegł w długą, a Sara za nim. Psy zaginęły w okolicach Ustowa, Kurowa i Przecławia koło Szczecina, prawdopodobnie pobiegły za dziką zwierzyną. To teren niezamieszkały, ogromny, dziesiątki hektarów pól i łąk, one mogą być wszędzie :-(:-(:-( Szukaliśmy do północy, dzisiaj od 5 rano, ale psów ani widu ani słychu. Nie wiem, jak one przeżyły tę noc, Sara nigdy nie była poza domem, musi być przerażona :placz: Powiadomiłam TOZ w Szczecinie, koło łowieckie i schronisko. Agaga21 zrobiła plakat, zaraz będę drukować i rozwieszać gdzie się da. Sąsiadów z osiedla już powiadomiłam. Jestem załamana :placz::placz::placz: Błagam o pomoc, te psy są dla mnie wszystkim :placz::placz::placz: Mój nr telefonu 600881691, niestety nie mam dostępu do internetu, teraz jestem u rodziców, aby skopiować plakat, który Agata mi wysłała na maila. Jezu, nie przeżyję, jak coś im się stanie ... :-( Jak pies z psem czyli co nowego u Fiodora i Sary. ;D Quote
toffi75 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Witam,czy jest moze ktos chetny na spacerek w Szczecinie ze swoim psiakiem? Moja sunia nalega,chetnie by sie pobawiła ;o) Jest to owczarek collie,ma 6mies. ...Pozdrawiamy... Quote
elapieczus1 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 hej hej czy jutro ktoś chętny na ognisko na Goplanie od 10:00 Quote
sylwiaskalska Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 ja nie będzie padać to może wpadnę ale trochę później :) Quote
sylwiaskalska Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Odświeżam temacik :) dziś był też spacerek i parę wybranych fotek :) zapraszam wszystkich chętnych do ustalenia nast spacerku Quote
elapieczus1 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 może niekoniecznie goplana ale spacerek jutro bardzo chętnie o 10 zbiórka przy urzędzie? Quote
elapieczus1 Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 w dniach od 25 do 26 w cenie 140 zł za cały nocleg organizuję zlocik nad morzem w Bobolinie może ktoś chętny Quote
FredziaFredzia Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Od października mieszkam w Szczecinie, więc będę chętna jak najbardziej na spacerki! :) Quote
elapieczus1 Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 a może za tydzień w sobote jekieś spotkanko przy ognisku z okazji Dnia Pieczonego Ziemniaka? Quote
sylwiaskalska Posted September 26, 2010 Author Posted September 26, 2010 No ja bardzo chętnie ale w niedziele bo mamusia ma imieninki albo w sobotę tak po 14:00. Musze cały czas socjalizować Czorta więc takie spotkanie jak najbardziej. Wstawiam zdjęcia z soboty Quote
elapieczus1 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/1949...-października może ktoś pomoże? Quote
elapieczus1 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 spotkanie się dzisiaj odbyło pomimo że rano ok 8 zaczęło kropić ,koło 10 wyjrzało słoneczko:) potem znowu się zachmurzyło ale nie padało było nawet 10 stopni ale strasznie wiało:)Spotkałyśmy się przy fontannie przy urzędzie,ruszyłyśmy do parku i spuściłyśmy psy na psiej polanie za orłami,potem aleją kasztanową szłyśmy w stronę amfiteatru by go minąć i ruszyć do Lasku Arkońskiego. Minęłyśmy Różankę (ogród różany)by wejść na teren lasu gdzie pokazałam Mayce któredy dojść na szczeciński wybieg dla psów na którym zabawiłyśmy dobre pół godziny psy pobiegały Kenzo nawet zaliczył jedną ,,przeszkodę,,agillity po czym ruszyłyśmy dalej lasem w stronę Głębokiego .Wybrana droga okazała się niewypałem ponieważ Kenzo od razu zaliczył strumyk z bagienkiem a tego nie chciałyśmy cofnęłyśmy się i suchą drogą leśną doszłyśmy do Arkonki (miejski kompleks basenowy w lesie)okrążyłyśmy arkonkę i drugą stroną lasu spacerkiem wróciłyśmy do miasta .A jakąś godzinę po powrocie do domu zaczęło padaćwięc szczerze mówiąc udało się dzięki za spacer :)swoje zdjęcia wstawię jutro w sumie my mieliśmy 3 godzinny spacer Mayka pewnie godzinę dłuższy ale warto było:) a oto zdjęcia Mayki Spajder goni piłkę, a Kenzo Spajdera przywitanie ze spanielkiem Spajder w oczekiwaniu na piłkę Quote
elapieczus1 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 [quote name='Mayka']Ela, dzięki za dokładny opis naszej wycieczki i za spotkanie. Nam to zajęło ponad 4 godziny, bo z domu wyszliśmy o 10, a wróciliśmy po 14, tylko że tą dodatkową godzinę spędziliśmy w autobusach. W drodze powrotnej Kenzo od razu ułożył się w autobusie do spania i spał całą drogę Tak wyglądał Kenzo godzinę po powrocie A tak 4 godziny po powrocie Wstał dopiero po 19, czyli potrzebował 5 godzin na regenerację Quote
FredziaFredzia Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Samka widzę! Czy właściciel jest na forum? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.