Marta Chmielewska Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Strasznie niedograne jest to spotkanie. Wszystko albo, albo, godziny zmieniacie. Zdecydujcie się czy coś... Quote
Marta Chmielewska Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 To w końcu o której i gdzie to spotkanie??????? A mozecie nie brać piłek? Bo przy takiej ilości psow może dojsć do bitwy o piłkę, co już miało miejsce na niejednym spotkaniu. :-? Quote
Daisunia Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 a co ja na to poradzę ze godzina spotkana w szczecinie mi nie pasuje ? Quote
Daisunia Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 ja nie wezme piłki bo pomyślalam ze może dojsc do bitwy . Quote
Daisunia Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 godzina 13.30 !!!!!!!!!!! tor agility 2 maja pozdr. Quote
LAZY Posted May 2, 2005 Posted May 2, 2005 sylwiaskalska napisał(a):Niestey 2 maja jestem w pracy :( Nie przejmuj sie...to spotkanie zostalo odwolane a raczej rpzeniesione do Goleniowa...:( Nas tez dziisaj nie bedzie... Quote
XXL Posted May 2, 2005 Posted May 2, 2005 witam dziewczyny pisze z jednostki i nie wiem kiedy bende mial dostem do netu teras ale jest jednen plus jestem na izbie chorych bo nogi mi siadly jestem juz po jednym zabiegu chirurgicznym ale jest ok moze zostany zwolniony szybcei z woja ale to sie okaze ,,, jak narazie jestem na wakacjach hahaha sciskam i pozdrawiam tam wszystkich .... jak bende w szcz... to wam tam wszystko opowiem pozdro szer.Rakoca tomasz 21 baza lotnictwa taktycznego buhahha pochwalilem sie :P ok juz nie marudze lazy usciskai tam odemnie psiaki ... do zobaczyska kiedys tam bo nie jestem w stanie z grubsza stwierdzic kiedy bende w dommu ... :D Quote
LAZY Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Witaj Tomek...uuu...nogi chore to niedobrze...moze Cie wczesniej wypuszcza, fajnie by bylo, ale nie to zebym zycyzla Ci choroby, ale wiesz..spacery itd.:P Wracaj do zdrowia i odzywaj sie jak dasz rade! Psiaki usciskalam... Quote
XXL Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 nom czesc paulina ;) nom niby chore ale stosunkowo szybko sie wszystko goij wienc szykuicie sie tam na jakis spacerek jak tylko wydobrzeje :D polazimy :P a jak tam jest juz ktos nowy czy teras jestescie tylko w dwie ? ok nie marudz bende sie odzywac w miare mozliwosci ... :P oile nie zostany zabity przes kapitana albo jakiegos chororzego ze urzywam kompa hhha :D ok pozdrawima :) Quote
LAZY Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 Narazie tylko z Sylwia i Agnieszka taka od goldenka sie spotykamy. Co prawda sa hjeszcze nowe chetne dziewczyny od husky i malamucika, ale jeszcze do spotkania nie doszło. Wracaj szybko do zdrowia i jeszcze szybciej do domku! Bo bez Ciebeis pacery nie sa takie same! Masz buziaki od Sylwi! Quote
XXL Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 thx wlasnie prubowalem dostac sie na moje gg ale cos nie teges :P chyba hasla zapomnialem ale jak bende w domu to sie je zlamie :P hahah :P ooo haskacze jakies to agrefka miala by radoche jak nic :P podzienkui sylwi a jak tam sie jej wiedzie ? tak wogule zaglondam tu dzienki upszejmosci sanitariuszy :D hahah nie ma to jak miec fory :p hahha hmm a jak tam bestie i agrafka ? Quote
LAZY Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 A u Sylwi chyba całkiem niezle..jak zwykle imprezuje.. :wink: Co do Agrfki to jest kochana jak zawsze..zreszta wiesz...slyszałam, ze jbyła na Ciebei obrazona.. :lol: Czasem spotykam a z Twoim tata nawet 2 razy dziennie, i o ile nie ma pilki to bawi sie z Lazy, a tak to sam wiesz pilka i koniec. Ale grzeczna i sliczna jak zawsze! Quote
sylwiaskalska Posted May 6, 2005 Author Posted May 6, 2005 No prosze kto się odezwał ;) U mnie wszystko w porządku - no to ładnie mnie Lazy podsumowała :lol: ale coś w tym jest bo w sobote znów mnie gdzieś niesie :B-fly: 8) Quote
LAZY Posted May 19, 2005 Posted May 19, 2005 A co powiecie na jakies spotlanko w ta sobote??? Podobno ma byc ładnie to moze nad jakies jeziorko skoczymy z naszymi psiurami? Quote
sylwiaskalska Posted May 19, 2005 Author Posted May 19, 2005 Ja ja chętna - zgłaszam swoją obecność :) :biggrina: Quote
ewelinabuck Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 no ja niestety nie moge..... :( 27 spotyjamy sie znowu w goleniowie wiec zapraszam Quote
Daisunia Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 a co powiecie na spotkanie 10 czerwca ? tylko dogomaniacy z szczecina i okolic ? Quote
LAZY Posted May 20, 2005 Posted May 20, 2005 No trudno, ze Was nie bedzie..a co do 10 czerwca to jeszcze zobaczymy... W kazdym razie jutro o 11 jestem umówiona z Sylwia na miescie i chyba nad jakas wode pojedziemy. Jakby ktos byl chetny to to moja kom. dzwoncie i pytajcie gdzie idziemy! 696085848 Quote
LAZY Posted May 22, 2005 Posted May 22, 2005 Wczorajszy spacerek z Tekila i Sylwia nad jeziorkiem pŁywający Teki...a raczej brodzący w wodzie.. Sylwia psi wodzirej! :lol: Teraz pływający Teki! Patrzcie jak on to rewelacyjnie robi :wink: htt Powrót wygląda już mniej dramatycznie... Lazy węszyciel... Płyne! Quote
LAZY Posted May 22, 2005 Posted May 22, 2005 Lazy była taka cwana, ze czekała az Tekila przyniesie kija z wody, a potem łapała go z drugiej strony i nawet nie warczała i nie szarpała jego tylko piszczala...Teki chwilke sie opierał po czym oddawał kija "płaczącej babie"! Wyglądało to przekomicznie....a juz potem Lazy kija zdobycznego nie oddała i goniła kumpla ile wlezie! Rzucacie cos do wody czy nie? O Sylwia sie zlitowała! Tekila pilnuje zeby przypadkiem wredna kolezanka nie zabrała kijaszka od Panci... A jednak i tak Lazy płynie po tego kija... Poszukam sobie innej zabawki... Znalazłem! Dawaj sylwia, dawaj szybciej zanim Lazy przyjdzie! Quote
LAZY Posted May 22, 2005 Posted May 22, 2005 No i płyne! Udało sie... A ja czekam na niego... :evilbat: Przyniósł ale cholibka nie chce oddac... Poszukam w trawie moze zgubil gdzies tego kija... Czego ona tu szukała??? Rzucili kija...Popłyniesz Teki? Chwila odpoczynku... Quote
LAZY Posted May 22, 2005 Posted May 22, 2005 Jest i plaza! Wspólny dołek.. Ale ta Lazy pracuje... Juz skonczyłam... Ale mam kija... Więcej nie ma bo mi baterie padły... :-? Quote
Inez Posted May 22, 2005 Posted May 22, 2005 ale fajne foty. A co to za jezioro? Bafi też by sobie chętnie popływal, ale w najbliższym czasie to będzie niemożliwe, skalczyl łape ...i to tak porzątnie... powinnismy od razu jechac na szycie ale niestety nie przypuszczałam ze psom zszywa sie poduszki łap :o Mam jednak nadzieje ze mu sie to szybko zagoji bo nie wiem jak on na dłuzsza mete przezyje krótkie, parominutowe, spacerki tylko na smyczy :roll: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.