Dana i Muszkieterowie Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 [quote name='marra']Widzicie dziewczyny co Wy przeżywacie przed monitorem a pomyślcie sobie jak bardzo ja muszę się powstrzymywać żeby go nie wymiętolić porządnie, ukochać, wymiziać i wygłaskać ;) On jest taki delikatny, że nawet nie śmiałabym :D chociaż przed pracą to wciskam mu się do budy a co ! buziak w czółko musi być:loveu: Dana zgadzam się, Dynio ma w sobie to "coś", jest bardzo wzruszający. Moja sunia też wygląda jak jeden wielki smutek ale Dynio przebija wszystko, są takie pyszczki obok których człowiek nie przejdzie/przejedzie obojętnie. A co do ilości psów to hmmmmm u mnie też nikt nie zgodził się na czwartego psa a jest już piąty :D Ale teraz limit został już wyczerpany. Marra, ja nawet nie mogę :-( sobie wyobrażać, co Ty czujesz... Pamiętam, jak ryczałam, kiedy znalazłam naszego malucha i wchodziła w rachubę opcja szukania domku... Nie nadaję się na dom tymczasowy, pewnie wszystkie psiaki zostałyby u mnie na zawsze. Wycałuj proszę, Dyniaczka także w moim imieniu :lol:. A co do ilości psiaków, to na trzeciego nikt się już u mnie nie zgodzi :-(. Ktoś jednak był bardzo obojętny :shake: wobec Dynia, jeśli nadal nikt tego wzruszającego, małego Dyniaczka nie szuka :shake:. Quote
sleepingbyday Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 o matko, to masz stołówkę szpitalną w sumie. moje na szczęście tylko 3 wiek, więc mniej energetyczne rzeczy, no i staram się bezzbożowo i bezkurczakowo jeśli chodzi o karmę. a tak - nie potrzebuja niczego specjalnego i jedzą, co im dam, żadnych fochów. szczęściara ze mnie. Quote
marra Posted March 4, 2014 Author Posted March 4, 2014 [quote name='dana']Marra, ja nawet nie mogę :-( sobie wyobrażać, co Ty czujesz... Pamiętam, jak ryczałam, kiedy znalazłam naszego malucha i wchodziła w rachubę opcja szukania domku... Nie nadaję się na dom tymczasowy, pewnie wszystkie psiaki zostałyby u mnie na zawsze. Wycałuj proszę, Dyniaczka także w moim imieniu :lol:. A co do ilości psiaków, to na trzeciego nikt się już u mnie nie zgodzi :-(. Ktoś jednak był bardzo obojętny :shake: wobec Dynia, jeśli nadal nikt tego wzruszającego, małego Dyniaczka nie szuka :shake:. Ile razy ja już rzucałam to zajęcie wściekła i zwykle zaryczana że absolutnie nie nadaje się na dom tymczasowy...połowa z tych psów co u mnie była zostałaby na zawsze gdyby istniała taka możliwość, tylko z drugiej strony jak zapchamy się tymi zwierzętami to kto będzie pomagał ? To nie sztuka nazbierać sobie zwierząt a potem nie ogarniać tego, znam takich niestety i to całkiem blisko mojego miejsca zamieszkania. Wyznaję zasadę że jak pomagać to mądrze. Najgorzej te rany zaleczyć po rozstaniu, ja jeszcze opłakuję moją ukochaną Bazylię którą wyadoptowałam w styczniu. Tak jak zarzekałam się, że nigdy nie chce mieć szczeniaka w domu to po niej jakoś rany nie mogę zaleczyć...ale zarzekałam się też że nigdy nie chcę psa białego i z długim włosem... a to co przepraszam ? Dajcie spokój, można sobie tak gadać i gadać a życie i tak napisze swój własny scenariusz. Dyniakowi tyle osób przesyła głaski i przytulasy, że chyba kilka dni będę musiała z nim siedzieć i nadrabiać ;) [quote name='sleepingbyday']o matko, to masz stołówkę szpitalną w sumie. moje na szczęście tylko 3 wiek, więc mniej energetyczne rzeczy, no i staram się bezzbożowo i bezkurczakowo jeśli chodzi o karmę. a tak - nie potrzebuja niczego specjalnego i jedzą, co im dam, żadnych fochów. szczęściara ze mnie. No to pozazdrościć ;) u mnie to nie tylko stołówka szpitalna ale cały dom to jeden wielki psi szpital. Normalni ludzie na półkach trzymają bibeloty, jakieś figurki czy książki a u mnie to są leki :D w każdej półce coś się znajdzie + leki w kartonie na ziemi :D i każda półka to inny pies. Poczynając od zwykłej biegunki aż po kroplówki...ja wiem, jestem nienormalna :D Quote
Jota67 Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Życzyłabym sobie, żeby każdy był taki " nienormalny"! :):) Jesteś po prostu WIELKA! Quote
Gosiapk Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Jota67 napisał(a):Życzyłabym sobie, żeby każdy był taki " nienormalny"! :):) Jesteś po prostu WIELKA! Ja się pod tym podpisuję wszystkimi kończynami :loveu: PS. Animonda Carno to dobra karma i dobrej jakości w stosunku do ceny. Jak się dobrze poszuka to puszkę 400g za 3,80zł można nabyć w sieci. Niestety dla seniorów są tylko 2 smaki, ale dla psów dorosłych kilka np. z wołowina z królikiem, węgorzem, jagnięciną itp. Quote
marra Posted March 5, 2014 Author Posted March 5, 2014 Dziękuję Wam, przekażę te słowa moim rodzicom którzy twierdzą inaczej :D Quote
sleepingbyday Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 (edited) hehe, moja rodzina, jak poprosiłam o pomoc świąteczną dla państwa z metkowa, to wyskoczyła z takiej kasy, ze hoho. i myślę, że to dlatego, że "w końcu jakiś człowiek". ale jakoś sie już przyzwyczaili.... edit: Hej uwaga! znów mam możliwość załatwienia darmowych usg narządów wewnętrznych dla psów i kotów w ramach warsztatów specjalistycznych dla weterynarzy. odbędą się w tę niedzielę - 9 marca w w Hotelu Groman, Al. Krakowska 76 w Starym Sękocinie (Warszawa). Chętnych proszę o PW. Edited March 5, 2014 by sleepingbyday Quote
Gosiapk Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 marra napisał(a):Dziękuję Wam, przekażę te słowa moim rodzicom którzy twierdzą inaczej :D Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 marra napisał(a):Dziękuję Wam, przekażę te słowa moim rodzicom którzy twierdzą inaczej :D Z pewnością tylko tak sobie żartują :lol:. Quote
marra Posted March 5, 2014 Author Posted March 5, 2014 dana napisał(a):Z pewnością tylko tak sobie żartują :lol:. pfffff no chyba nie :D Quote
jotpeg Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 reksio7 napisał(a):sa nowe zdjecia Dyniaka ? są bardzo fajne, z wczoraj (na poprzedniej sytonie, przynajmniej w mojej przegladarce) Quote
reksio7 Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 [quote name='marra']A pewnie, że jest przecudowny! :) a najbardziej uwielbiam kiedy idzie za mną jak myśli, że nie widzę, odwracam się do niego a on w tej sekundzie staje, wlepia we mnie te swoje ślepia i wygląda dokładnie tak: do tego macha nieśmiało ogonem. Idę wtedy dalej przed siebie po czym znowu się odwracam do niego i analogiczna sytuacja :D uwielbiam to zdjęcie, to jego spojrzenie i ten krótki pycholek. Psiak ma taki wyraz pyska, że nie można o nim zapomnieć. Quote
marra Posted March 6, 2014 Author Posted March 6, 2014 reksio7 napisał(a):uwielbiam to zdjęcie, to jego spojrzenie i ten krótki pycholek. Psiak ma taki wyraz pyska, że nie można o nim zapomnieć. :) Zrobiłam kilka zdjeć Dyniowi wczoraj ale dysponuję tylko telefonem i wcale nie super nowym modelem i wszystkie niestety wyszły zamazane. Zauważyłam że Dynio najlepiej czuje się rano i najlepiej jak jeszcze nikogo nie ma a szczególnie mojego ONka który jest dość nadpobudliwy i szczekliwy ( w dodatku głuchy więc szczeka jeszcze głośniej bo nie wie że szczeka :D ), chodzi wtedy tak żwawiej i jest bardziej kontaktowy. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 jotpeg napisał(a):Marra, tak trzymaj!!!! :cool2: Dokładnie tak :cool2:. A mały Dynio wymiata :loveu:. Quote
Iv_ Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Marra, jakiej najbardziej potrzebujesz karmy dla Dyńka? Może i w tym miesiącu coś mi się uda dla niego ofiarować ;) Quote
marra Posted March 6, 2014 Author Posted March 6, 2014 dana napisał(a):Dokładnie tak :cool2:. A mały Dynio wymiata :loveu:. Dziękujemy :) Iv_ napisał(a):Marra, jakiej najbardziej potrzebujesz karmy dla Dyńka? Może i w tym miesiącu coś mi się uda dla niego ofiarować ;) Dynio ponieważ jest prawie bezzębny je jedzenie gotowane, aktualnie dostaliśmy zapas puszek Animondy dla seniorów od przemiłej pani z fb, mieszam je z ryżem i warzywkami :) Quote
reksio7 Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 suchą karmę możesz namaczać i bedzie mięciutka. Jeszcze niedawno namaczałam starej suni, a potem nawet to miksowałam, bo była karmiona strzykawką. Quote
marra Posted March 7, 2014 Author Posted March 7, 2014 reksio7 napisał(a):suchą karmę możesz namaczać i bedzie mięciutka. Jeszcze niedawno namaczałam starej suni, a potem nawet to miksowałam, bo była karmiona strzykawką. No to też dobry pomysł, ale póki co Dynio jest mega zadowolony z puszek ;) miskę zwykle znajduję metr dalej od miejsca gdzie jedzenie kładę :) więc wcina aż miło :) I przywitał mnie dziś nasz okruszek już o 6.30 :) robił ranny obchód po podwórku, trochę się zawstydził jak mnie zobaczył ale kiedy dojrzał miskę dziarsko biegł za mną z merdającą antenką :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Gosiapk Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 marra napisał(a):No to też dobry pomysł, ale póki co Dynio jest mega zadowolony z puszek ;) miskę zwykle znajduję metr dalej od miejsca gdzie jedzenie kładę :) więc wcina aż miło :) I przywitał mnie dziś nasz okruszek już o 6.30 :) robił ranny obchód po podwórku, trochę się zawstydził jak mnie zobaczył ale kiedy dojrzał miskę dziarsko biegł za mną z merdającą antenką :loveu::loveu::loveu::loveu: To są czary marry, od Dynia z podkulonym ogonkiem do merdającej antenki :) Quote
jotpeg Posted March 7, 2014 Posted March 7, 2014 marra napisał(a):No to też dobry pomysł, ale póki co Dynio jest mega zadowolony z puszek ;) miskę zwykle znajduję metr dalej od miejsca gdzie jedzenie kładę :) więc wcina aż miło :) I przywitał mnie dziś nasz okruszek już o 6.30 :) robił ranny obchód po podwórku, trochę się zawstydził jak mnie zobaczył ale kiedy dojrzał miskę dziarsko biegł za mną z merdającą antenką :loveu::loveu::loveu::loveu: ranny ptaszek :p Quote
gonia141 Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Popatrzcie jaki podobny http://www.youtube.com/watch?v=yEhV8xbekRo Quote
bric-a-brac Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 [quote name='gonia141']Popatrzcie jaki podobny http://www.youtube.com/watch?v=yEhV8xbekRo Haha, faktycznie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.