Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A pewnie, że jest przecudowny! :) a najbardziej uwielbiam kiedy idzie za mną jak myśli, że nie widzę, odwracam się do niego a on w tej sekundzie staje, wlepia we mnie te swoje ślepia i wygląda dokładnie tak:




do tego macha nieśmiało ogonem. Idę wtedy dalej przed siebie po czym znowu się odwracam do niego i analogiczna sytuacja :D

Posted

phase napisał(a):
Ja go chcę. :placz: Naprawdę szczerze nie pamiętam kiedy ostatni raz jakiś psiak skradł mi tak serducho..


"Kombinuj dziewczyno nim twe wdzięki przeminą..." :D :D
Ranek dziś całkiem pozytywny, Dyniak znowu brykał zadowolony i ruszył na pewniaka kiedy zobaczył miskę z żarełkiem ;)

Posted

marra napisał(a):
"Kombinuj dziewczyno nim twe wdzięki przeminą..." :D :D
Ranek dziś całkiem pozytywny, Dyniak znowu brykał zadowolony i ruszył na pewniaka kiedy zobaczył miskę z żarełkiem ;)

Haha taaa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

marra napisał(a):

Mały off specjalnie dla Phase - niestety musisz wejść przez fb ale jestem ciekawa czy poznasz :) https://www.facebook.com/photo.php?v=640895249309332

Czyżby to te piękności??? http://e-fotek.pl/images/11880999476906349863.jpg :loveu: Jaka rozbrykana! A jak dziewczyna się zachowuje? Już nie jest kłębkiem nerwów?

Posted

phase napisał(a):
Haha taaa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Czyżby to te piękności??? http://e-fotek.pl/images/11880999476906349863.jpg :loveu: Jaka rozbrykana! A jak dziewczyna się zachowuje? Już nie jest kłębkiem nerwów?


Tak tak, to ta sama piękność :) Jest nerwusem, ona już do końca życia będzie takim strachulcem, nie liczmy na psa obronnego :P ale jak widać cieszy się z życia i powoli szykuje się do adopcji z tym że szukamy jej na prawdę doświadczonych i cierpliwych opiekunów.

Posted

marra napisał(a):
Tak tak, to ta sama piękność :) Jest nerwusem, ona już do końca życia będzie takim strachulcem, nie liczmy na psa obronnego :P ale jak widać cieszy się z życia i powoli szykuje się do adopcji z tym że szukamy jej na prawdę doświadczonych i cierpliwych opiekunów.


Wiadomka. :) Ale sunia nieziemska krejzolka. :evil_lol::loveu:

Posted

rozi napisał(a):
Cisza, bo Dyniek się ukrywa :sleep:


I to stwierdzenie najbardziej pasuje do naszego Dyniaka, maluszek dużo śpi w swojej budce a my zostawiamy go w spokoju. To zdecydowanie ranny ptaszek, czasem nakrywam go już przed 7 jak śmiga po podwórku i podlewa nam krzaczki :) W sobotę rano nakryłam go tak:




Ogromnie mnie wzruszył ten widok, wiecie kogo mu brakuje na tym krzesełku prawda ?






Proszę wybaczyć nieporządek ale wiosennych porządków jeszcze nie było :P
A tu na kolankach, lubi na nich posiedzieć tylko trzeba go na nie wsadzić ;)



Posted

Marra, u mnie jest podobny porządek po zimie :lol:. Dziękuję za fotki Dynia, są super. Dynio jest w jakiś specyficzny sposób naprawdę bardzo wzruszający. Jak można było wywalić, czy nie szukać :shake: takiego słodziaka ? Rzeczywiście, jak to napisała Sharka, aż by się chciało tego malucha utulić, tak patrzy tymi ślepkami: http://e-fotek.pl/images/30572338818330180254.jpg :lol:. A u mnie się nikt nie zgodzi na trzeciego psiaka, jednego już przyprowadziłam ;).

Posted

na krzesełku brakuje własnego Dyniowego dziadka albo jakiejś babci, którzy by sobie z nim gadali o życiu i głaskali po łebku ;)
zgadzam się z Wami, że ma coś w sobie ten psiak, że się same ręce do niego wyciągają

Posted

Widzicie dziewczyny co Wy przeżywacie przed monitorem a pomyślcie sobie jak bardzo ja muszę się powstrzymywać żeby go nie wymiętolić porządnie, ukochać, wymiziać i wygłaskać ;) On jest taki delikatny, że nawet nie śmiałabym :D chociaż przed pracą to wciskam mu się do budy a co ! buziak w czółko musi być:loveu:

Dana zgadzam się, Dynio ma w sobie to "coś", jest bardzo wzruszający. Moja sunia też wygląda jak jeden wielki smutek ale Dynio przebija wszystko, są takie pyszczki obok których człowiek nie przejdzie/przejedzie obojętnie. A co do ilości psów to hmmmmm u mnie też nikt nie zgodził się na czwartego psa a jest już piąty :D Ale teraz limit został już wyczerpany.

Ajula właśnie, na krzesełku dziadek lub babcia, razem spoglądaliby sobie w dal. Jak zobaczyłam go tak siedzącego to i przez myśl mi przeszło, że tęskni ogromnie za kimś lub za czymś co już było, ale ten ktoś za nim chyba nie...Świat mu się zwalił, na starość taka rewolucja w życiu, cokolwiek działo się z nim wcześniej to zmiana wywołała u niego pewnie dezorientację. Wiecie że już miesiąc i kilka dni minęło odkąd Dyniak jest z nami ? Czas szybko śmiga do przodu.
A tutaj pokażę Wam prezent jaki Dynio dostał od pewnej miłej Pani z facebooka :)

Posted

ekstra! używam tych puszek do gotowania żarełka. samymi nie karmię, bo to samo mięso prawie i psy by mi sie przebiałczyły, ale mam sposób - wrzucam tak z kg włoszczyzny w słupkach (mrożonki) do garnka, gotuje, dodaję płatków owsianych i/lub ryżowych, mało, na klajster, gotuje dalej z 5 min. i potem dorzucam puszkę carno, jak wystygnie. mam papu dla dwóch psów na kilka dni, tylko z lodówki wyciągam, nakłądam i zalewam ciut wrzątkiem, zeby klajster "rozruszać" no i żeby nie było zimne. wsuwają jak ta lala!

Posted

sleepingbyday napisał(a):
ekstra! używam tych puszek do gotowania żarełka. samymi nie karmię, bo to samo mięso prawie i psy by mi sie przebiałczyły, ale mam sposób - wrzucam tak z kg włoszczyzny w słupkach (mrożonki) do garnka, gotuje, dodaję płatków owsianych i/lub ryżowych, mało, na klajster, gotuje dalej z 5 min. i potem dorzucam puszkę carno, jak wystygnie. mam papu dla dwóch psów na kilka dni, tylko z lodówki wyciągam, nakłądam i zalewam ciut wrzątkiem, zeby klajster "rozruszać" no i żeby nie było zimne. wsuwają jak ta lala!


Jeśli chodzi o karmienie moich psów to u mnie jest to niestety bardzo skomplikowany proces ponieważ moja sunia jest diabetykiem a jeden z psów praktycznie po wszystkim ma biegunki. Jedyne co toleruje to ryż z kurczakiem (żadnych warzyw, żadnych dodatków nic) i jeden rodzaj suchej karmy z Puriny. Z drugim psem też muszę uważać bo niby wszystko zje ale zdarzają mu się też biegunki po niektórych rzeczach. U mnie jest cyrk na kółkach jeśli chodzi o karmienie zwierząt, wszyscy się ze mnie nabijają bo szykowanie im jedzenie to u mnie rytuał w towarzystwie miliarda garnków...a niech no mi ktoś tylko do kuchni wejdzie :mad:
Natomiast jesli chodzi o Dyniaka to puszki mieszam mu z ryżem i warzywkami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...