Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marra, dziękuję Ci za Dynia.

Bardzo mi go żal.

Myślałam o Was i tak czułam, tak czułam...

Był z nami chwilkę, ale będę go pamiętać długi czas. 

Niezwykły wyjątkowy stareńki psinek.

Marro, dziękuję serdecznie.

Trzymaj się.

Posted

Kochana, zaznał wiele szczęścia, czułości, ciepła, miłości u Ciebie! Strasznie przykro, ale chociaż go teraz nic nie boli... na pewno jeszcze kiedyś go spotkamy...

 

znicz.jpg?itok=qtwykR5l

Posted

Dziękuję Wam pięknie ale to ja powinnam dziękować opatrzności, że taki Dynio czekał na mnie na tej drodze, oglądałam ostatnio filmiki...uznałam że jednak przez chwilę był szczęśliwy, chociaż we własnym świecie to przecież tak uroczo brykał po ogrodzie :)BYł cudny, nigdy go nie zapomnę. Właściwie to ciągle rzucam okiem na kojec z myślą "co tam Dynio porabia"... dziś przyjeżdża kolejny tymczas własnie do tego kojca, serce mi wali bo przecież tam powinien być Dynio...to jego miejsce...ale Dynia już nie ma, a pomagać trzeba dalej.

  • Upvote 1
  • 2 weeks later...
Posted

Dziękuję Wam pięknie ale to ja powinnam dziękować opatrzności, że taki Dynio czekał na mnie na tej drodze, oglądałam ostatnio filmiki...uznałam że jednak przez chwilę był szczęśliwy, chociaż we własnym świecie to przecież tak uroczo brykał po ogrodzie :)BYł cudny, nigdy go nie zapomnę. Właściwie to ciągle rzucam okiem na kojec z myślą "co tam Dynio porabia"... dziś przyjeżdża kolejny tymczas własnie do tego kojca, serce mi wali bo przecież tam powinien być Dynio...to jego miejsce...ale Dynia już nie ma, a pomagać trzeba dalej.


Marra, też wspominam Dynia,  tego cudnego, śpiewającego psiaka, który stanął nie bez powodu na Twojej drodze.

Brykaj Dyniu [*] kochany. Jak dobrze  Marra, że wzięłaś wówczas Dynia, odszedł zaopiekowany i kochany.

  • 1 month later...
Posted

Witajcie w Nowym Roku :) wątek Dyniowy wciąż mnie wzrusza, ale chciałam Wam pokazać mojego tymczasa, który przyjechał niedługo po śmierci Dyniaka:

 

09248363684485819181.jpg

 

 

16084620770871085920.jpg

 

98670605621136801627.jpg

 

10569393086918719591.jpg

 

12275735515744661134.jpg

Posted

hmm, czyżbyś wpadła w nałóg dyniowy?

 a co to za dżenetelmen, opowiedz co s o nim?

 

To byłby całkiem przyjemny nałóg! Co tu poradzić jak ciągle przyciągam Dyniopodobne biedactwa.

Otóż Mervil został podrzucony do podwórka pewnym ludziom, którzy znaleźli naszą Fundację i poprosili nas o pomoc. Nie mogli go zatrzymać bo mają już 2 swoje psy więc maluch przyjechał do mnie w dosyć kiepskim stanie. Był jeszcze chudszy niż teraz, miał okropny kaszel, zapalenie tchawicy, był dosłownie „zasmarkany” i poruszał się podobnie jak Dynio...nawet robi takiego samego żółwika , ewidentnie coś go bolało, a właściwie nie coś, tylko kręgosłup. Oczywiście szybciutko do weta, priorytetem było uwolnienie go od kaszlu. Później były kolejne badania, krwi-które na szczęście ogólnie były dobre, RTG wykazało spore zmiany w odcinku piersiowym, które z pewnością sprawiają mu ból oprócz tego ma dwa śruty, jeden z nich „wspaniale” wkomponował się do kości. Po drodze zrobiliśmy mu ząbki bo były również w okrutnym stanie, nie bardzo nawet chciał jeść.

Jakieś dwa tygodnie temu zauważyłam, że sporo sika, zaświeciła mi się lempka, zrobiliśmy badanie moczu i krwi. Niestety kreatynina i mocznik bardzo podwyższone, nerki odmawiają współpracy. Znowu kroplówki, leki itd.

Aktualnie Mervil czuje się dobrze, to dziadzio (szacowany wiek około 11-12 lat) więc większość czasu śpi, ma chwile kiedy się uroczo wygłupia, uwielbiam takie jego stany ale ile potrwa jego dobre samopoczucie? Niewiadomo…

 

 

 

Faktycznie przypomina Dynia: http://e-fotek.pl/images/23298294915606606051.jpg. Ale chyba nie śpiewa tak jak Dynio... Maluch jest chyba dość wychudzony: http://e-fotek.pl/images/76491351178850954841.jpg. Miał pobieraną krew do badań: http://e-fotek.pl/images/23581016000496134771.jpg. Uchyl nam tak zwanego rąbka tajemnicy ;).

 

Nie śpiewa jak Dynio, nikt nie będzie śpiewał jak Dynio…Mervil choć tak podobny do niego jest inny. Zdecydowanie ma trudniejszy charakter ale żyje chyba w tym samym świecie co Dynio ;) również jest nieco autystyczny ;) z Mervilem czasem trudno się dogadać, jest nietykalski i jak mu się coś nie podoba to natychmiast kłapie ząbkami. Z początku było ciężko, teraz nauczyliśmy się siebie, wiem już czego nie toleruje i na co można sobie pozwolić. Ogólnie jego charakter jest dosyć skomplikowany ;)

Jest chudziutki. Dana nie zauważyłaś jeszcze że miał USG ;) (ostatnie zdjęcie) :D.

 

 

Aha! no i tak jak Dynio uwielbiał kojec i swoją budkę tak Mervil choć również miał w nim zamieszkać przy pierwszej okazji wpakował się do domu, natychmiast obrał ścieżkę go koszyka mojej suni i tak już został aż do dziś ;)

Posted

Nie śpiewa jak Dynio, nikt nie będzie śpiewał jak Dynio…Mervil choć tak podobny do niego jest inny. Zdecydowanie ma trudniejszy charakter ale żyje chyba w tym samym świecie co Dynio ;) również jest nieco autystyczny z Mervilem czasem trudno się dogadać, jest nietykalski i jak mu się coś nie podoba to natychmiast kłapie ząbkami. Z początku było ciężko, teraz nauczyliśmy się siebie, wiem już czego nie toleruje i na co można sobie pozwolić. Ogólnie jego charakter jest dosyć skomplikowany ;)
Jest chudziutki. Dana nie zauważyłaś jeszcze że miał USG ;) (ostatnie zdjęcie) :D.
 
 
Aha! no i tak jak Dynio uwielbiał kojec i swoją budkę tak Mervil choć również miał w nim zamieszkać przy pierwszej okazji wpakował się do domu, natychmiast obrał ścieżkę go koszyka mojej suni i tak już został aż do dziś ;)

No tak, nikt nie śpiewa i nie będzie śpiewał tak jak Dynio ... Czyli Mervil to też staruszeczek malutki i skrzywdzony :(. No rzeczywiście chyba nie dość wnikliwie ;) patrzyłam na te fotki :D. Marra to gratulation ;), masz nowego domownika :).
Posted

No tak, nikt nie śpiewa i nie będzie śpiewał tak jak Dynio ... Czyli Mervil to też staruszeczek malutki i skrzywdzony :(. No rzeczywiście chyba nie dość wnikliwie ;) patrzyłam na te fotki :D. Marra to gratulation ;), masz nowego domownika :).

Hehehe bardzo dziekuję :) domownik jest z nami już od listopada :)

 

Czytałam sobie po cichutku wątek Dynia, bo nie mogłam zapomnieć jego pyszczka. Miał cudowny pysiol, a dzis na FB, zauważyłam ogłoszenie ślepego staruszka, który ma takie same spojrzenie.

 

https://www.facebook.com/events/1404506376510628/?ref_newsfeed_story_type=regular

 

Faktycznie bardzo podobne, ale jeszcze mu brakuje trochę do Dyniowych oczek. Smutny staruszek :( ogromny żal.

 

Są na świecie cudowne zupełnie pieski, każdy z nich jest sobą.

Dynio jest Dyniem.

 

a Mervil Mervilem :)

Posted

może to jest konkretna rasa? dynius niezwykłus albo dynio nizinny....

 

Możliwe :D

 

Co tam u Mervila ? :)

 

 

Dobrze się ma, duuuuuuuuuużo sika niestety nie zawsze na podwórku bo w domu też. Regularnie podlewa nam ściany. Ma apetyt, w zależności od pory dnia albo jest "umierający" albo nagle ma ochotę poszaleć jak młodziak. Bawią mnie jego dziwactwa typu szczekanie na doniczki, przeskakiwanie niewidzialnych przeszkód czy porywanie husteczek higienicznych z szafki i rozrywanie ich ;) Taki jestem stary dziwak.

 

Proszę https://www.youtube.com/watch?v=Ei2sJos3urk

Posted

dr jekyll i mr hyde :smile:

Mniej więcej :D

 

Może pieluchę mu zakładaj w domu? :hmmmm:  (znowu nie ma emotikonów :/)

 

 

Ale on nie popuszcza tylko świadomie idzie się za przeproszeniem odlać, co dziwne w moim pokoju tego nie zrobi, tylko czeka aż się otworzy i leci do kuchni/przedpokoju lub łazienki. No i ta pielucha chyba musiałaby być pod same pachy ;) chociaż może by spróbować...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...