marra Posted October 13, 2014 Author Posted October 13, 2014 Gosia ma rację :). Możemy Ci Marra tylko dziękować za Dyniaka :). Za to, że nie zostawiłaś chłopaka w potrzebie, że dbasz, pielęgnujesz, leczysz :). Dyniu, kochany śpiewający psiaku, trzymaj się dzielnie :thumbs:. Tobie również Dana dziękuję za dobre słowo i wsparcie :) Quote
Iv_ Posted October 13, 2014 Posted October 13, 2014 Kochana, tylko ten co żyje na co dzień ze zwierzęciem wie jakie ono jest, wie co mu potrzeba, wie kiedy o nie walczyć i wie kiedy dać mu spokojnie odejść. Nikt z zewnątrz nie ma prawa o tym decydować, ani krytykować, może tylko wspierać zarówno słowem jak i finansowo. Ty wiesz najlepiej co i kiedy zrobić. Jesteś czymś najlepszym co zdarzyło się w życiu Dyńka :calus: Czy coś Ci potrzeba dla Dyńka? Quote
Ajula Posted October 13, 2014 Posted October 13, 2014 Cudowny śliczny Dyniaczek, ale jakoś tak wygląda na zmęczonego, jakby mówił "dajcie mi spokój"... takie przynajmniej ja mam wrażenie. Quote
Gosiapk Posted October 14, 2014 Posted October 14, 2014 Cudowny śliczny Dyniaczek, ale jakoś tak wygląda na zmęczonego, jakby mówił "dajcie mi spokój"... takie przynajmniej ja mam wrażenie. On ma zawsze taką minę :) Quote
marra Posted October 15, 2014 Author Posted October 15, 2014 Kochana, tylko ten co żyje na co dzień ze zwierzęciem wie jakie ono jest, wie co mu potrzeba, wie kiedy o nie walczyć i wie kiedy dać mu spokojnie odejść. Nikt z zewnątrz nie ma prawa o tym decydować, ani krytykować, może tylko wspierać zarówno słowem jak i finansowo. Ty wiesz najlepiej co i kiedy zrobić. Jesteś czymś najlepszym co zdarzyło się w życiu Dyńka :calus: Czy coś Ci potrzeba dla Dyńka? Ja mam nadzieję, że Dynio miał super życie!! Czasem sobie myślę jaki on musiał być cudny za młodu, wyobrażacie sobie ? taki Dynio biegnie przez podwórko ze swoją antenką, ogromnymi radarami i maślanymi oczkami z piłeczką w pyszaczku, no po prostu aż ryczeć mi się chce !! Iv dziękuje, póki co nic nam nie potrzeba, tylko kasa jeśli ktoś chce wspomóc. Na leki, kroplówki, profilaktyke itd. Cudowny jest! :) Cudowny śliczny Dyniaczek, ale jakoś tak wygląda na zmęczonego, jakby mówił "dajcie mi spokój"... takie przynajmniej ja mam wrażenie. Zmęczony jest na pewno, życiem przeorany :( On ma zawsze taką minę :) No też fakt :D pół żartem pół serio czasem sobie w domu mówimy, że Dynio stał na tej drodze z zamiarem popełnienia samobójstwa a pech chciał że spotkał taką marrę, która go zwinęła, zapakowała do auta i wywiozła ;) Może był zniesmaczony, że nawet tego nie udało mu się zrobić ;) Quote
sharka Posted October 15, 2014 Posted October 15, 2014 pozdrawiam Dyniaczka <calus> a przy okazji podpytam jak zrobić multi cytowanie... :PROXY5: instrukcji do nowej dogo nie dali a moje ajkju poszło na spacer... Quote
Iv_ Posted October 15, 2014 Posted October 15, 2014 Marra, zrobiłam przelew dla Dyńka na 50 zł :) Quote
marra Posted October 16, 2014 Author Posted October 16, 2014 pozdrawiam Dyniaczka <calus> a przy okazji podpytam jak zrobić multi cytowanie... :PROXY5: instrukcji do nowej dogo nie dali a moje ajkju poszło na spacer... Moje ajkju w ogóle ze mną nie mieszka, miałam wczoraj też z tym problem. Musiałam cytować najbradziej prostym z możliwych sposobów czyli "kopiuj-wklej". Jednak wydaje mi się że to coś tu na dogo jest nie tak bo dziś kliknęłam "multi cytowanie" i otwarło mi się wzorocowo w małym oknie. Marra, zrobiłam przelew dla Dyńka na 50 zł :) Dziękujemy !!!!!!!!! przeogromnie dziękujemy :* Quote
Gosiapk Posted October 16, 2014 Posted October 16, 2014 Moje ajkju w ogóle ze mną nie mieszka, (...) :roflt: dobre! Quote
marra Posted October 24, 2014 Author Posted October 24, 2014 Kochani, pewnie się domyślacie że ta cisza na forum nie oznacza nic dobrego…Dynia nie ma już z nami…nic go już nie boli…śmiga za TM. Oj ciężko na sercu bardzo ale tak trzeba było. Dyniak nie jadł już od kilku dni, bardzo schudł, w zasadzie to już były same kosteczki, na zdjęciach tego nie widać przez grubą sierść. Z dnia na dzień był słabszy i mniej samodzielny. Nie umiał sam wyjść z budy, wstać z posłania itd. We wtorek zauważyłam, że przybiera dziwne pozycje, wkłada główkę między przednie łapy, prawdopodobnie ból w kręgosłupie mu tak bardzo doskwierał, zwykle upadał podczas tych pozycji i nie mógł się podnieść, wymiotował i zdecydowanie nie miał już ochoty na życie. Środa była najtrudniejsza dla mnie, targało mną okrutnie ale rozsądek zwyciężył – dziś wiem, że to była dobra i jedyna słuszna decyzja. Dynio opuścił nas wczoraj wieczorem, odszedł spokojnie, na cieplutkim posłaniu, trzymany za łapkę… Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie finansowe, za trzymanie kciuków, za obecność i za to że tak fajnie wypowiadaliście się zawsze o Dyniu. Uszaty krecik jest szczęśliwy, tylko nasze głowy muszą to sobie poukładać [*]. Ostatnie zdjęcia z kilku poprzednich dni: Quote
sharka Posted October 24, 2014 Posted October 24, 2014 żegnaj Dyniu :-( marra dziękuję za opiekę nad Dyniem Quote
Toska1 Posted October 24, 2014 Posted October 24, 2014 do zobaczenia Dyniu , kiedyś, tam po drugiej stronie (*) Quote
Olena84 Posted October 24, 2014 Posted October 24, 2014 .............................. strasznie przykre Quote
Elisabeta Posted October 24, 2014 Posted October 24, 2014 Odezwałam się tu na początku. Odezwę się teraz.. Żegnaj śliczny, malutki Dyniu. :( Marra, ale miałaś szczęście, Kochana. Dzięki. :) Spotkacie się... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 25, 2014 Posted October 25, 2014 Dynio [*], żegnaj kochany, słodki, jedyny śpiewający psiaku ... Chwyciłeś mnie Dyniu za serce, strasznie żal, że nie mogłeś się dłużej cieszyć opieką... Marra, przytulam :calus: i serdecznie Ci dziękuję za opiekę nad Dyniem. Quote
marra Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Dziękuję Wam za słowa otuchy, myslałam że jak tu wejdę po weekendzie to jakoś łatwiej będzie Wasze wpisy poczytać ale jednak nie, wciąż mnie gdzieś tam w serduchu gniecie. Dyniak śpi już spokojnie i mam nadzieję, że będzie mi dane go jeszcze zobaczyć szczęśliwego jak biega z tą czerwoną piłką... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.