marra Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 jotpeg napisał(a):jaki on zawstydzony w domu, tak jakby się czuł nie na miejscu :glaszcze: Bo tak się niestety czuje, mieszkanie w domu nie jest dla niego. Przy młodszym psie można to wypracować ale taki mały staruszek Dynio powinien być szcześliwy na ostatnie miesiące i niech sobie będzie tam gdzie czuje się najlepiej :) sleepingbyday napisał(a):a dynio ma szukany dom, jest ogłaszany, czy jakies inne plany? Z początku szukaliśmy domowego dożywotniego tymczasu ale ponieważ okazało się, ze Dynio to taki podwórkowy chłopak to priorytety się zmieniły i skupiamy się na spokojnym domu z ogródkiem, gdzie będzie miał swoją budkę i fajnego człowieka. Quote
sleepingbyday Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 on jest jak moj tymczas, choc mój zdecydowanie młodszy, ale chętnie zamieszkałby na podwórku. Quote
marra Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 sleepingbyday napisał(a):on jest jak moj tymczas, choc mój zdecydowanie młodszy, ale chętnie zamieszkałby na podwórku. Dobrze, że są też takie egzemplarze. Sama mam psa podwórkowego już 13 lat którego w ogóle nie ciągnie do domu. Chciałabym żeby czasem posiedział trochę z nami, a skąd! zaraz staje przy drzwiach i piszczy. W zasadzie wszystkie moje psy lubią przesiadywać na podwórku, najlepiej grzać dupska na słońcu :) Quote
sleepingbyday Posted March 28, 2014 Posted March 28, 2014 tylko że jak mieszkam w mieszkaniu ;-). a jego nikt nie chce zaadoptowac, bo nei ejst slodziakiem. jak mówię, że idelany do pilnowania, mysz się nie prześlizgnie, to jego cel w życiu - patrole, to nikt mi nie wierzy. każdy jak chce psa do pilnowania, to musi byc duży. a lisiek wazy 8 kg.... Quote
rozi Posted March 28, 2014 Posted March 28, 2014 Bo myślą, że mały nie odstraszy. Moja Kulcia też świetna do pilnowania, każdy jak wryty staje w miejscu żeby jej nie rozdeptać :megagrin: Quote
sleepingbyday Posted March 29, 2014 Posted March 29, 2014 wiadomo, że niby za mały. ale weź to powiedz jemu ;-) Quote
jotpeg Posted March 29, 2014 Posted March 29, 2014 marra napisał(a):taki mały staruszek Dynio powinien być szcześliwy na ostatnie miesiące i niech sobie będzie tam gdzie czuje się najlepiej pewnie, ze tak! Quote
Doda_ Posted March 29, 2014 Posted March 29, 2014 Przylazlam tu za jotpeg :evil_lol: p pozniej poczytam. Quote
rozi Posted March 29, 2014 Posted March 29, 2014 jotpeg napisał(a):pewnie, ze tak! Dobrze trafił (: Quote
marra Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 [quote name='sleepingbyday']tylko że jak mieszkam w mieszkaniu ;-). a jego nikt nie chce zaadoptowac, bo nei ejst slodziakiem. jak mówię, że idelany do pilnowania, mysz się nie prześlizgnie, to jego cel w życiu - patrole, to nikt mi nie wierzy. każdy jak chce psa do pilnowania, to musi byc duży. a lisiek wazy 8 kg.... Moja sunia mimo, że mała ustawiła sobie wszystkich jak należy. Nawet sąsiad, który przychodzi do nas od lat nie ma życia, i każdy już wie, że jak Bobek na podwórku to nie ma szans ;) [quote name='rozi']Bo myślą, że mały nie odstraszy. Moja Kulcia też świetna do pilnowania, każdy jak wryty staje w miejscu żeby jej nie rozdeptać :megagrin: Hehe, też ciekawy sposób :D [quote name='Doda_']Przylazlam tu za jotpeg :evil_lol: p pozniej poczytam. Zapraszamy do Dyńka ;) chłopczyk weekendowy wygrzewający stare kosteczki na słoneczku :) Quote
marra Posted March 31, 2014 Author Posted March 31, 2014 sleepingbyday napisał(a):dziwnie siedzi.... Tak, po Dyniowemu ;) to taki kurczaczek mały ;) a tak poważnie to kręgosłup mu nie pozwala normalnie usiąść, dlatego zwykle chodzi lub leży. Quote
marra Posted April 2, 2014 Author Posted April 2, 2014 Gosiapk napisał(a):cieszy go słoneczko :) Cieszy a jakże! Dziś rano przywitał mnie radośnie nasz Dynio kochany a jak zobaczył miskę to już w ogóle brykał :) Postaram się zorganizować jakiś aparat i zdjęcia mu porobić :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted April 2, 2014 Posted April 2, 2014 [quote name='marra']Cieszy a jakże! Dziś rano przywitał mnie radośnie nasz Dynio kochany a jak zobaczył miskę to już w ogóle brykał :) Postaram się zorganizować jakiś aparat i zdjęcia mu porobić :)[/QUOTE] Będą zdjęcia :multi:. Może Dyniaczek nam też po swojemu zaśpiewa ;). [B]Marra[/B], mały Dynio dobrze trafił :cool2:. Quote
marra Posted April 3, 2014 Author Posted April 3, 2014 [quote name='Gosiapk']Ucałuj Dyziaczka od cioci Gosi :smile:[/QUOTE] Jasna sprawa ;) [quote name='dana']Będą zdjęcia :multi:. Może Dyniaczek nam też po swojemu zaśpiewa ;). [B]Marra[/B], mały Dynio dobrze trafił :cool2:.[/QUOTE] Hehe dziękuję, mam nadzieję że to docenia ;) chociaż wczoraj to pewnie był niezadowolony z tego, że do mnie trafił bo musiał jechać autkiem do weterynarza na przegląd uszu. Prawe uszko już ładne, czyściutkie i zdrowe, w lewym jeszcze jakaś wydzielina brzydka i ogólnie jest wrażliwy na nie ale jest dużo lepiej. Strupki na uszach się pięknie pogoiły, poodpadały (strupki, nie uszy ;) ) i ogólnie wszystko dobrze. Myślę, że jak się zrobi już cieplej to Dynio zaliczy drugą poprawkową kąpiel bo jeszcze śmierdzielek z niego ;) Quote
jotpeg Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 [quote name='marra']Hehe dziękuję, mam nadzieję że to docenia ;) chociaż wczoraj to pewnie był niezadowolony z tego, że do mnie trafił bo musiał jechać autkiem do weterynarza na przegląd uszu. Prawe uszko już ładne, czyściutkie i zdrowe, w lewym jeszcze jakaś wydzielina brzydka i ogólnie jest wrażliwy na nie ale jest dużo lepiej. Strupki na uszach się pięknie pogoiły, poodpadały (strupki, nie uszy ;) ) i ogólnie wszystko dobrze. Myślę, że jak się zrobi już cieplej to Dynio zaliczy drugą poprawkową kąpiel bo jeszcze śmierdzielek z niego ;)[/QUOTE] mimo że śmierdzielek, to proszę go uściskać ode mnie (za te tortury z uszkami)! Quote
Doda_ Posted April 4, 2014 Posted April 4, 2014 Śliczny Dyniuś :) ucałujcie go proszę ode mnie również ! Quote
rozi Posted April 4, 2014 Posted April 4, 2014 Nie wiem co Wasz wet na to, ale ja kiedyś wyleczyłam (wreszcie!) uszy mojej Buby Bioparox'em, takim w psiukawce, do gardła. Z desperacji go wzięłam do ręki, akurat miałam, a normalne różne psie kropelki co trochę pomogły, to ostry nawrót. Quote
AlfaLS Posted April 4, 2014 Posted April 4, 2014 [quote name='rozi']Nie wiem co Wasz wet na to, ale ja kiedyś wyleczyłam (wreszcie!) uszy mojej Buby Bioparox'em, takim w psiukawce, do gardła. Z desperacji go wzięłam do ręki, akurat miałam, a normalne różne psie kropelki co trochę pomogły, to ostry nawrót.[/QUOTE] Tylko teraz już Bioparoxem niczego się nie wyleczy bo został całkowicie wycofany ze sprzedaży, podobno nie działał. Ja się z tym nie mogę pogodzić bo używałam go do leczenia moich zatok i tylko on działał... Ale "mądrzejsi" wiedzą lepiej i całkowicie wycofali... Quote
marra Posted April 7, 2014 Author Posted April 7, 2014 [quote name='rozi']Nie wiem co Wasz wet na to, ale ja kiedyś wyleczyłam (wreszcie!) uszy mojej Buby Bioparox'em, takim w psiukawce, do gardła. Z desperacji go wzięłam do ręki, akurat miałam, a normalne różne psie kropelki co trochę pomogły, to ostry nawrót. Ale nie ma potrzeby zmieniać preparatu ponieważ Dyniak reaguje na niego bardzo dobrze, uszy coraz lepsze więc wszystko idzie ku dobremu :) Dyniak ślicznie dziękuje za wszystkie buziaczki, przytulaski i pozdrowienia. Wszystko to zostało mu przekazane w weekend a tutaj dowody ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.