Totusiowo Posted February 7, 2014 Posted February 7, 2014 Witam! Mam małą zagwozdkę z moim czworakiem :) Wybiera sobie jedno lub dwa miejsca w mieszkaniu, podchodzi do ściany wącha i drapie. Czasami tygodniami tego nie robi a czasem robi to dwa razy dziennie. Zawsze te same miejsca nawet po miesiecznej przerwie.wcześniej kiedy mieszkałam w mieszkaniu miał dwa teraz w nowym domu również ma dwa miejsca - jedno z pełnym poświeceniem bo aż do garderoby musi wejść ;) Nie jest to drapanie takie złośliwe z nudów czy tęsknoty. Robi to bardzo delikatnie , raczej jak by głaskał ową ścianę zero szkód, anie przyczyną nie jest osamotnienie ponieważ potrafi tak robić przy wszystkich domownikach, przy okazji obwąchuje dane miejsce. Zazwyczaj wystarcza zawołanie go i odpuszcza. Nie mam pojęcia jaka może być przyczyna takiego zachowania, czy On tam coś widzi, czuje? Żaden z moich poprzednich psów tak nie robił Czy ktoś spotkał sie z podobnym zachowaniem? Quote
Shepherd Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 W sumie przyczyn może być kilka. Może faktycznie coś tam jest i on to czuje, np. pod podłogą przy ścianie myszy mogą mieszkać, albo jakiś martwy gryzoń tam leży i to go intryguje. Może też to być taki tik nerwowy, jak u ludzi którzy maja różne natręctwa (sprawdzanie po kilka razy czy drzwi są zamknięte itp.). Jeśli takie zachowanie wchodzi w nawyk, to potem może to robić odruchowo. Dobrze, ze nie jest to na tyle silne by powodowało szkody, że jak piszesz łatwo go odwołać. Ale warto popracować nad pozbyciem sie tego nawyku, żeby z czasem nie rozwinął sie w cos silniejszego. Spróbuj płynów odstraszających psy, popsikać te miejsca, albo nawet zwykłych perfum o mocnym zapachu, psy ich nie lubią. I pomóż mu zmienić ten nawyk w cos bardziej pożytecznego, np. gdy widzisz ze zbliża się do tych miejsc rzucaj mu zabawkę, żeby stało się to dla niego bardziej atrakcyjne od drapania ściany. Quote
zmierzchnica Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 [quote name='Totusiowo']Witam! Mam małą zagwozdkę z moim czworakiem :) Wybiera sobie jedno lub dwa miejsca w mieszkaniu, podchodzi do ściany wącha i drapie. Czasami tygodniami tego nie robi a czasem robi to dwa razy dziennie. Zawsze te same miejsca nawet po miesiecznej przerwie.wcześniej kiedy mieszkałam w mieszkaniu miał dwa teraz w nowym domu również ma dwa miejsca - jedno z pełnym poświeceniem bo aż do garderoby musi wejść ;) Nie jest to drapanie takie złośliwe z nudów czy tęsknoty. Robi to bardzo delikatnie , raczej jak by głaskał ową ścianę zero szkód, anie przyczyną nie jest osamotnienie ponieważ potrafi tak robić przy wszystkich domownikach, przy okazji obwąchuje dane miejsce. Zazwyczaj wystarcza zawołanie go i odpuszcza. Nie mam pojęcia jaka może być przyczyna takiego zachowania, czy On tam coś widzi, czuje? Żaden z moich poprzednich psów tak nie robił Czy ktoś spotkał sie z podobnym zachowaniem?[/QUOTE] A sprawdzałaś, czy czegoś faktycznie tam nie ma? Może psiak jest wrażliwy na jakiś konkretny zapach, coś na przykład się tam rozleje, albo jest grzyb? Nie mają te miejsca wspólnego mianownika, na przykład pada tam jakaś plamka słońca albo na odwrót, cień i pies to traktuje jako coś interesującego? A jeśli faktycznie to jakaś anomalia w zachowaniu psa, czy nasila się w określonych momentach, na przykład kiedy macie dla psiaka mniej czasu albo macie gorszy okres w domu i jest trochę nerwowo, albo są goście, nowe zapachy, bo np. kupiliście nowy mebel itd? Psy mają takie schizy, są takie, które maniakalnie wylizują zacienione miejsca w domu, zżerają ścianę w jednym miejscu, kopią maniakalnie w dywan itd. Ale zwykle to wtedy, gdy psu brakuje bodźców zewnętrznych i szuka sobie zajęcia dla umysłu w taki właśnie dziwaczny sposób... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.