Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='halszka']Misiu:)
http://myslenice.lento.pl/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i,1944360.html
http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/myslenice/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom-591792828
http://olx.pl/oferta/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom-CID103-ID5ShXZ.html
http://www.rozglos.net/ogloszenie-488508.html
http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-9684/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/9684-big-1-1399794703.jpeg
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Uciekl-z-lancucha,-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom-id89235.html
http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=127428
http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/43609/uciekl_z_lancuchaszuka_domu.php
http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/95339/
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=193260
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,94550,Lw==.html#
http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Misiek-Uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom!,109352
http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=325050&catid=26&Itemid=43
http://alegratka.pl/ogloszenie/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-24175071.html
http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=12180
http://tlenek.pl/ogloszenie/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom.html
http://zwierzaki.a4z.pl/objects/show/id/10452/name/oddam-do-adopcji-uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom-krakow-myslenice.html
http://www.morusek.pl/ogloszenie/228085/Uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom/#.U283GHZ-Kho
http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/uciekl-z-lancucha-pokochal-ludzi-i-prosi-o-dom-9017.htm
reszta później lub jutro ;)


Halszko kocham Cię , dziękuję :multi::loveu::Rose:

  • Replies 428
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Posted

Zadzwonił dziś do mnie pan w sprawie Misia , mam bardzo mieszane uczucia .
Pan strasznie uparty że chciałby adoptować go .

Mieszka z żoną ,oboje emeryci , mają sunię . Mieszkają w Krakowie na Łużyckiej o ile dobrze zapamiętałam . Praktycznie cały czas są w domu , nie jest im straszne to, że Misiek wyje pan stwierdził że w końcu się przyzwyczai .
Nigdzie nie wyjeżdżają , w razie jakiejś choroby itp mają sąsiadów którzy ewentualnie zajmą się psami .
Powiedziałam panu o tym ze Misiek nie potrafi chodzić na smyczy, że wyje, ze różnie się zachowuje a mimo to pan się nie zniechęcił .
W trakcie rozmowy wyszedł jednak kwiatek - państwo jakiś czas temu adoptowali psa ze schronu , ale nie poradzili sobie z nim , pies kogoś ugryzł , rzucał się na psy do tego miał jakąś chorobę skóry i państwo oddali go do schronu :(

Długo rozmawialiśmy na ten temat, dopytywałam co zrobią jak się nagle Misiek pochoruje, jakby kogoś ugryzł bo i to jest możliwe itp itd pan stwierdził że to była wyjątkowa sytuacja, że nie byli przygotowani na takiego psa i że nie sprostali wyzwaniu i że nie powinnam tak od razu go tak źle oceniać , bo różnie się w życiu układa .

No i nie bardzo wiem co zrobić , wprawdzie umówiliśmy się że poszukam kogoś na wizytę pa ale mam wątpliwości .

Czy ktoś dałby radę podjechać do tych ludzi , ja jestem udoopiona w Myślenicach w najbliższym czasie i nigdzie się nie ruszę :(

Posted

wizytę można zrobić ale nie sądzę, aby coś z tego wyszło .....

gdyby jednak wypadło nieźle może zaproponować im innego psa .... :roll:

Posted

Też mam mieszane uczucia, ale myślę, że sprawdzić nie zaszkodzi, a można najwyżej spróbować tak jak cioteczka wyżej napisała. Cioteczko, a może warto by było skontakować się z wolontariuszami z tego schroniska, z którego mieli psiaka? i może oni by coś więcej powiedzieli odnośnie tych ludzi i tego co to był za pies i czy faktycznie taki jak go opisali...

Posted

To był dzień pod znakiem Miśka :)
Rano zadzwonił do mnie pan , czy już zorganizowałam wizytę bo on by już chciał ...
Potem były tajne ustalenia ,Paula dzięki :) ,które niemal spowodowały odwołanie wszystkiego .
Potem zadzwoniła Makila i przedyskutowałyśmy sprawę , rozkminiać zaczęłyśmy na części pierwsze niemal każde zdanie pana i doszłyśmy do wniosku , że jak sami nie sprawdzimy to spokoju nam to nie da , bo mimo , ,że są sprawy , które właściwie dyskwalifikują dom to też padło sporo zdań zupełnie logicznych sensownych i dających nadzieję .
Makila nie zastanawiając się długo, spakowała Miśka i pojechała na wizytę i chyba tfu tfu tfu miałyśmy rację , że nie skreśliłyśmy od razu tego domu .
Ludzie podobno sympatyczni, ich sunia rozpieszczona , zadbana , wpatrzona w nich jak w obrazek, państwo opowiadali, że była ostatnio na czyszczeniu ząbków i w psim salonie piękności .
Luksusów w domu nie ma , czyli to co lubię najbardziej ;) bo zawsze przerażają mnie domy z drogimi meblami i sterylnie czyste , zawsze mam obawy że pies może być problemem w takim domu .
Państwo prości ludzie , nie do końca zorientowani w psiej rzeczywistości schroniskowo bezdomniakowej , ale psiolubni , a to , że ich poprzedni pies wrócił do schroniska wydaje się być nieporozumieniem wynikającym z tego a nie z ich złej woli . Państwo np myśleli , że schronisko działa tez na zasadzie hoteliku , że można oddać psa gdy np się wyjeżdża . Gdy się dowiedzieli , że nie to byli zdziwieni , ale też bardzo się ucieszyli jak się dowiedzieli że na ich ulicy jest hotelik , na wypadek gdyby potrzebowali . Pan już po rozmowie ze mną a zanim przyjechała Makila , szukał ich w internecie .
Misiek z sunią przypadli sobie do gustu :)
Na pana początkowo Misiek trochę burczał ale potem jak dostał smaczka , to był już sprzedany ;)
Doszłyśmy z Makilą do wniosku , że to szans dla Misia i pod kontrolą na początku , ,żeby państwo wiedzieli , ,że mogą zawsze dzwonić o radę może się to udać no i jutro prawdopodobnie , Anetka zawiezie Misia do domu .
Pan chciał i to bardzo ;) żeby on został u nich już dziś , ale musiałyśmy jeszcze przedyskutować sprawę ;)

Trzymajcie więc kciuki ...

Posted

[quote name='jotpeg']no proszę, jakie ciekawe i obiecujące wieści... :thumbs: zaciskam kciuki!!!![/QUOTE]

Zaciskaj zaciskaj :)

A zapomniałam
Anetko dziękuję pięknie , ze pojechałaś i że przekonałaś mnie do wizyty, że warto spróbować bo co nam szkodzi :loveu:

A po drodze Misiek został zaszczepiony, więc ma już pełen komplet szczepień :)

Posted

i dobrze, że tam jest sunia dla towarzystwa Miśka - będzie się pewniej czuł, naśladował ją, może wcale wyć nie będzie?
a spróbować naocznie sprawdzić warto, jeśli tylko jest czas i możliwość...
Miesiek, trzymam kciuki!!!

Posted

Całe szczęście, że ten domek jest niedaleko, bo w innym przypadku pewnie nikt nie pojechałby na wizytę.

Myślę, że dla Miśka będzie to dobry dom.

Ludzie skromnie mieszkający, ale z wielkim sercem dla zwierząt. Bardzo dbają o sunię która jest u nich od 5 lat, adoptowali ją ze schroniska.

Mam nadzieję, że Misiek nie zdemoluje im mieszkania. Fajnie też, że będzie miał koleżankę.

Posted

O matko...Ależ się dzieje. Trzymam kciuki, żeby Misiu pokazał się od jak najlepszej strony i żeby TEN dom okazał się TYM JEDYNYM :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...