paula_t Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 mam nadzieje, że u Misia już wszystko w porządku...:roll: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 [quote name='paula_t']mam nadzieje, że u Misia już wszystko w porządku...:roll:[/QUOTE] No niestety nie do końca :( Rozmawiałam z Anetką , była z chłopakiem na wizycie kontrolnej . Dostał silniejsze leki bo niestety nadal pokasłuje i nie do końca wyleczony . Jeszcze na czwartek ma zastrzyki . Dostał jakiś steryd . Anetka zwróciła uwagę na ogon Misia , że taki jakiś wyłysiony jest ( przyznam szczerze że nie zwróciłam uwagi ) rozmawiała dziś z wetem i trzeba będzie chłopakowi porobić badania biochemiczne , Makila mówiła że to może być objaw jakiejś choroby trzustki . Po sterydzie trzeba odczekać z miesiąc , po tym czasie zabiorę chłopaka do naszych wetek bo jednak ceny bardziej przyjazne bezdomniakom i może przy okazji jak wszystko by było ok w co wierzę wykastrowalibyśmy Miśka . Mam nadzieję że nic poważnego chłopakowi nie dolega :( Quote
Panna Marple Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Przy zaburzeniach tarczycy spotyka się taki ogon, tzw.szczurzy ogon, ale oprócz wyłysień przy ogonie sierść wyłazi też w innych miejscach. Misiaczku, nie choruj... Quote
Rudzia-Bianca Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 [quote name='Panna Marple']Przy zaburzeniach tarczycy spotyka się taki ogon, tzw.szczurzy ogon, ale oprócz wyłysień przy ogonie sierść wyłazi też w innych miejscach. Misiaczku, nie choruj...[/QUOTE] No tez mi się wydawało że przy tarczycy albo nadnerczach zdarza się łysienie , ale może źle usłyszałam Makile bo nam przerywało rozmowę . Na szczęście nie ma innych miejsc gdzie by łysiał. Quote
Cantadorra Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Dziewczyny mają rację, koniecznie trzeba zbadać tarczycę. Właśnie przerabiam szczurzy ogonek u mojego psiaka i okazało się, że ma niski poziom FT4. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 18, 2014 Author Posted February 18, 2014 [quote name='Cantadorra']Dziewczyny mają rację, koniecznie trzeba zbadać tarczycę. Właśnie przerabiam szczurzy ogonek u mojego psiaka i okazało się, że ma niski poziom FT4.[/QUOTE] Na razie musimy odczekać po sterydach i za jakiś miesiąc jedziemy na badania. A był telefon o Misia w skrócie pani ma 3 duże psy z którymi musi chodziś na smyczy i chciała jakiegoś małego, żeby mógł z nią chodzić sobie po wsi bez smyczy (wieś wzdłuż bardzo ruchliwej drogi ) i jeszcze oburzona była że nie dam jej psa . Sił mi już czasem brak ... Quote
ania75 Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 ... [/QUOTE] A był telefon o Misia w skrócie pani ma 3 duże psy z którymi musi chodziś na smyczy i chciała jakiegoś małego, żeby mógł z nią chodzić sobie po wsi bez smyczy (wieś wzdłuż bardzo ruchliwej drogi ) i jeszcze oburzona była że nie dam jej psa . Sił mi już czasem brak ...[/QUOTE] ręce opadają :mad: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 19, 2014 Author Posted February 19, 2014 Misiu dostał prezent od Kasi S. z fb ( to ta Cioteczka , która zaprasza Ramzesa w gości do siebie i podkarmia kawałkami ciasta ;) ) która przelała Anetce pieniądze za pierwszą fakturę za wizytę Misia u weta . Kasiu ogromnie Ci dziękuję :loveu: Quote
Malgoska Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 Ja bym mu zrobiła prześwietlenie płuc i sprawdzić czy nie ma polipów w gardle, nosie.. a serce miał badane? Quote
jotpeg Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 Dla myślenickiego Misia poszło 105 zł z utargu z bazarku. :cool2: :modla: Proszę o potwierdzenie (jak wpłata będzie na koncie) na bazarkowym wątku. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250920-KONIEC-Rozliczone-KOSMETYKI-KT-Na-bidoka-z-chodnika-i-rudzielca-z-łańcucha-17-02?p=21889261#post21889261"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post21889261[/COLOR][/URL] Quote
Nadziejka Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 Sciskam za Misia:iloveyou: doszla dyszka? Quote
paula_t Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Misiu dostał prezent od Kasi S. z fb ( to ta Cioteczka , która zaprasza Ramzesa w gości do siebie i podkarmia kawałkami ciasta ;) ) która przelała Anetce pieniądze za pierwszą fakturę za wizytę Misia u weta . Kasiu ogromnie Ci dziękuję :loveu:[/QUOTE] Wspaniała wiadomość!:multi: Z Pani Kasi to złota kobita:loveu: Misiu, zdrowiej chłopaku :( Quote
Makila Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 OGon Misia dziwnie wygląda. Jakby mu ktoś bo bokach wygolił. Wet powiedział, że to może być związane z trzustką, ale tylko "może" bo żeby coś ustalić niezbędne są badania krwi. Też mówił, że na ciele przy trzustce też są zazwyczaj wyłysienia, a u Misia tylko ten ogonek łysawy. Jutro postaram się zrobić mu zdjęcie tego ogonka to zobaczycie. Zastrzyki znosi bardzo dzielnie. Jest znaczna poprawa. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 Wpłyneło z bazarku od jotpeg 105 zł dla Misia i 10 zł od ewa gonzales - przepięknie dziękuję Kochane :multi::loveu::Rose::buzi::laugh2_2::klacz::modla::iloveyou::sweetCyb::bigcool::B-fly: [quote name='paula_t']Wspaniała wiadomość!:multi: Z Pani Kasi to złota kobita:loveu: Misiu, zdrowiej chłopaku :([/QUOTE] Zgadza się :) Wczoraj z Ramzesem byli na cudnym spacerze, chłopak już śmiał się cały sobą nie tylko oczami ogonem i pysiem ale wszystko w jego wyglądzie mówiło - patrz jaki ja jestem szczęśliwy :) [quote name='Makila']OGon Misia dziwnie wygląda. Jakby mu ktoś bo bokach wygolił. Wet powiedział, że to może być związane z trzustką, ale tylko "może" bo żeby coś ustalić niezbędne są badania krwi. Też mówił, że na ciele przy trzustce też są zazwyczaj wyłysienia, a u Misia tylko ten ogonek łysawy. Jutro postaram się zrobić mu zdjęcie tego ogonka to zobaczycie. Zastrzyki znosi bardzo dzielnie. Jest znaczna poprawa.[/QUOTE] Dzięki Makila za wieści . Napisz proszę ile za wizytę Misia przelać . i dzięki za gratisowe dowozy do lecznicy :loveu::Rose: Zupełnie nie wiem jak to się stało że przegapiłam ogon Misia :( zwykle wszystko od razu wypatrzę jak się coś rzuca w oczy , to chyba znak że czas na jakiś urlop bo zaczynam ślepnąć :evil_lol: Quote
jotpeg Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Wpłyneło z bazarku od jotpeg 105 zł dla Misia i 10 zł od ewa gonzales - przepięknie dziękuję Kochane Zupełnie nie wiem jak to się stało że przegapiłam ogon Misia zwykle wszystko od razu wypatrzę jak się coś rzuca w oczy , to chyba znak że czas na jakiś urlop bo zaczynam ślepnąć [/QUOTE] a może to nic nie jest?? może po prostu nędzne życie i niewłaściwe żywienie? Mój Norek jak do nas przyjechał, to tez miał łysawy ogon, całą sierść okropną i połamane wąsiki! I to było skutkiem bylejakiego życia. Moim zdaniem moze byc za wcześnie na ładowanie leków/sterydów, lepiej go odpaść i poobserwować. Misio fajny chłopak jest, młody, zgrabny, niewielki i rudy - same atuty!! ps z kaską u mnie słabo, ale w razie co - bazarek zrobię. Quote
Lidan Posted February 20, 2014 Posted February 20, 2014 Odwiedzam Misia i życzę mu dużo zdrówka :-) Quote
kolejna kobietka Posted February 21, 2014 Posted February 21, 2014 I ja zaglądam i życzę zdrówka. Quote
Makila Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Dziękuję za wpłate za fakturę od weta. A to druga i chyba ostatnia. Już kilka dni próbuję ją wstawić i w końcu się udało Quote
Makila Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Misiej już nie kaszle. Apetyt ma ogromny. No i zaczyna rozrabiać Zaczyna atakować niektóre psy, a wczoraj byli u mnie państwo z dziećmi zobaczyć psiaki do adopcji i Misiek najpierw się tulił do dzieci i w penym momencie złapał dziecko za nos. Na szczęści skończyło się tylko na wielkim strachu i płaczu dziecka. Takiego zachowania absolutnie się po nim nie spodziewałam. Dobrze że nie polała się krew, bo chyba bym zawału dostała. Na dodatek Misiek nie ma żadnych szczepień. Quote
paula_t Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Niedobrze:shake: Misiek poczuł się pewniej, to i charakterek pokazuje:shake: Gosiu, chyba musisz się poradzić Psiej Szkoły jak to jeszcze póki co zwalczyć w zarodku, żeby się całkowicie nie rozkręcil:roll: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Makila napisał(a):Misiej już nie kaszle. Apetyt ma ogromny. No i zaczyna rozrabiać Zaczyna atakować niektóre psy, a wczoraj byli u mnie państwo z dziećmi zobaczyć psiaki do adopcji i Misiek najpierw się tulił do dzieci i w penym momencie złapał dziecko za nos. Na szczęści skończyło się tylko na wielkim strachu i płaczu dziecka. Takiego zachowania absolutnie się po nim nie spodziewałam. Dobrze że nie polała się krew, bo chyba bym zawału dostała. Na dodatek Misiek nie ma żadnych szczepień. Matko święta :( co mu odbiło :( Makila jak to dokładnie wyglądało ? Możesz opisać ? Jutro porozmawiam z Moniką. Za weta też przeleję jutro kasę. Może by go zaszczepić przeciwko wściekližnie, żeby papier był gdyby mu coś odbiło :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.