Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 428
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='paula_t']mam nadzieje, że u Misia już wszystko w porządku...:roll:[/QUOTE]

No niestety nie do końca :(
Rozmawiałam z Anetką , była z chłopakiem na wizycie kontrolnej . Dostał silniejsze leki bo niestety nadal pokasłuje i nie do końca wyleczony . Jeszcze na czwartek ma zastrzyki . Dostał jakiś steryd .

Anetka zwróciła uwagę na ogon Misia , że taki jakiś wyłysiony jest ( przyznam szczerze że nie zwróciłam uwagi ) rozmawiała dziś z wetem i trzeba będzie chłopakowi porobić badania biochemiczne , Makila mówiła że to może być objaw jakiejś choroby trzustki .
Po sterydzie trzeba odczekać z miesiąc , po tym czasie zabiorę chłopaka do naszych wetek bo jednak ceny bardziej przyjazne bezdomniakom i może przy okazji jak wszystko by było ok w co wierzę wykastrowalibyśmy Miśka .
Mam nadzieję że nic poważnego chłopakowi nie dolega :(

Posted

[quote name='Panna Marple']Przy zaburzeniach tarczycy spotyka się taki ogon, tzw.szczurzy ogon, ale oprócz wyłysień przy ogonie sierść wyłazi też w innych miejscach. Misiaczku, nie choruj...[/QUOTE]


No tez mi się wydawało że przy tarczycy albo nadnerczach zdarza się łysienie , ale może źle usłyszałam Makile bo nam przerywało rozmowę .
Na szczęście nie ma innych miejsc gdzie by łysiał.

Posted

[quote name='Cantadorra']Dziewczyny mają rację, koniecznie trzeba zbadać tarczycę. Właśnie przerabiam szczurzy ogonek u mojego psiaka i okazało się, że ma niski poziom FT4.[/QUOTE]
Na razie musimy odczekać po sterydach i za jakiś miesiąc jedziemy na badania.

A był telefon o Misia w skrócie pani ma 3 duże psy z którymi musi chodziś na smyczy i chciała jakiegoś małego, żeby mógł z nią chodzić sobie po wsi bez smyczy (wieś wzdłuż bardzo ruchliwej drogi ) i jeszcze oburzona była że nie dam jej psa . Sił mi już czasem brak ...

Posted

... [/QUOTE] A był telefon o Misia w skrócie pani ma 3 duże psy z którymi musi chodziś na smyczy i chciała jakiegoś małego, żeby mógł z nią chodzić sobie po wsi bez smyczy (wieś wzdłuż bardzo ruchliwej drogi ) i jeszcze oburzona była że nie dam jej psa . Sił mi już czasem brak ...[/QUOTE]

ręce opadają :mad:

Posted

Misiu dostał prezent od Kasi S. z fb ( to ta Cioteczka , która zaprasza Ramzesa w gości do siebie i podkarmia kawałkami ciasta ;) ) która przelała Anetce pieniądze za pierwszą fakturę za wizytę Misia u weta .
Kasiu ogromnie Ci dziękuję :loveu:

Posted

Dla myślenickiego Misia poszło 105 zł z utargu z bazarku. :cool2:
:modla: Proszę o potwierdzenie (jak wpłata będzie na koncie) na bazarkowym wątku.
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250920-KONIEC-Rozliczone-KOSMETYKI-KT-Na-bidoka-z-chodnika-i-rudzielca-z-łańcucha-17-02?p=21889261#post21889261"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post21889261[/COLOR][/URL]

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Misiu dostał prezent od Kasi S. z fb ( to ta Cioteczka , która zaprasza Ramzesa w gości do siebie i podkarmia kawałkami ciasta ;) ) która przelała Anetce pieniądze za pierwszą fakturę za wizytę Misia u weta .
Kasiu ogromnie Ci dziękuję :loveu:[/QUOTE]

Wspaniała wiadomość!:multi: Z Pani Kasi to złota kobita:loveu:

Misiu, zdrowiej chłopaku :(

Posted

OGon Misia dziwnie wygląda. Jakby mu ktoś bo bokach wygolił.
Wet powiedział, że to może być związane z trzustką, ale tylko "może" bo żeby coś ustalić niezbędne są badania krwi.
Też mówił, że na ciele przy trzustce też są zazwyczaj wyłysienia, a u Misia tylko ten ogonek łysawy.
Jutro postaram się zrobić mu zdjęcie tego ogonka to zobaczycie.

Zastrzyki znosi bardzo dzielnie. Jest znaczna poprawa.

Posted

Wpłyneło z bazarku od jotpeg 105 zł dla Misia i 10 zł od ewa gonzales - przepięknie dziękuję Kochane :multi::loveu::Rose::buzi::laugh2_2::klacz::modla::iloveyou::sweetCyb::bigcool::B-fly:

[quote name='paula_t']Wspaniała wiadomość!:multi: Z Pani Kasi to złota kobita:loveu:

Misiu, zdrowiej chłopaku :([/QUOTE]

Zgadza się :) Wczoraj z Ramzesem byli na cudnym spacerze, chłopak już śmiał się cały sobą nie tylko oczami ogonem i pysiem ale wszystko w jego wyglądzie mówiło - patrz jaki ja jestem szczęśliwy :)


[quote name='Makila']OGon Misia dziwnie wygląda. Jakby mu ktoś bo bokach wygolił.
Wet powiedział, że to może być związane z trzustką, ale tylko "może" bo żeby coś ustalić niezbędne są badania krwi.
Też mówił, że na ciele przy trzustce też są zazwyczaj wyłysienia, a u Misia tylko ten ogonek łysawy.
Jutro postaram się zrobić mu zdjęcie tego ogonka to zobaczycie.

Zastrzyki znosi bardzo dzielnie. Jest znaczna poprawa.[/QUOTE]


Dzięki Makila za wieści .
Napisz proszę ile za wizytę Misia przelać .
i dzięki za gratisowe dowozy do lecznicy :loveu::Rose:


Zupełnie nie wiem jak to się stało że przegapiłam ogon Misia :( zwykle wszystko od razu wypatrzę jak się coś rzuca w oczy , to chyba znak że czas na jakiś urlop bo zaczynam ślepnąć :evil_lol:

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Wpłyneło z bazarku od jotpeg 105 zł dla Misia i 10 zł od ewa gonzales - przepięknie dziękuję Kochane
Zupełnie nie wiem jak to się stało że przegapiłam ogon Misia zwykle wszystko od razu wypatrzę jak się coś rzuca w oczy , to chyba znak że czas na jakiś urlop bo zaczynam ślepnąć [/QUOTE]

a może to nic nie jest?? może po prostu nędzne życie i niewłaściwe żywienie? Mój Norek jak do nas przyjechał, to tez miał łysawy ogon, całą sierść okropną i połamane wąsiki! I to było skutkiem bylejakiego życia. Moim zdaniem moze byc za wcześnie na ładowanie leków/sterydów, lepiej go odpaść i poobserwować.
Misio fajny chłopak jest, młody, zgrabny, niewielki i rudy - same atuty!!

ps
z kaską u mnie słabo, ale w razie co - bazarek zrobię.

Posted

Misiej już nie kaszle. Apetyt ma ogromny. No i zaczyna rozrabiać

Zaczyna atakować niektóre psy, a wczoraj byli u mnie państwo z dziećmi zobaczyć psiaki do adopcji i Misiek najpierw się tulił do dzieci i w penym momencie złapał dziecko za nos. Na szczęści skończyło się tylko na wielkim strachu i płaczu dziecka.
Takiego zachowania absolutnie się po nim nie spodziewałam.
Dobrze że nie polała się krew, bo chyba bym zawału dostała. Na dodatek Misiek nie ma żadnych szczepień.

Posted

Niedobrze:shake: Misiek poczuł się pewniej, to i charakterek pokazuje:shake:

Gosiu, chyba musisz się poradzić Psiej Szkoły jak to jeszcze póki co zwalczyć w zarodku, żeby się całkowicie nie rozkręcil:roll:

Posted

Makila napisał(a):
Misiej już nie kaszle. Apetyt ma ogromny. No i zaczyna rozrabiać

Zaczyna atakować niektóre psy, a wczoraj byli u mnie państwo z dziećmi zobaczyć psiaki do adopcji i Misiek najpierw się tulił do dzieci i w penym momencie złapał dziecko za nos. Na szczęści skończyło się tylko na wielkim strachu i płaczu dziecka.
Takiego zachowania absolutnie się po nim nie spodziewałam.
Dobrze że nie polała się krew, bo chyba bym zawału dostała. Na dodatek Misiek nie ma żadnych szczepień.


Matko święta :( co mu odbiło :(
Makila jak to dokładnie wyglądało ? Możesz opisać ? Jutro porozmawiam z Moniką.
Za weta też przeleję jutro kasę.

Może by go zaszczepić przeciwko wściekližnie, żeby papier był gdyby mu coś odbiło :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...