Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szkoda :( , bo już myślałam, że w nowym domku jak widziałam Cię z nowym podopiecznym
a jesteś pewna, że go ktoś "przejął"? Bo z tego co zaobserwowałam to konkretne adhd ma, fajnie gdyby dalej wychodził i chociaż raz w tygodniu mógł trochę energii upuścić.

Posted

Sęk w tym, że w nim jest za dużo adrenaliny.. musi naszczekać na każdego psa, rzuca się w klatce, nie potrafi ustać w miejscu. Ciekawa jestem, czy śpi... Przez ponad miesiąc wyprowadzałam go 2 razy w tygodniu i to nic nie dawało, tego psa nie da się zmęczyć. Najgorsze były powroty do schroniska (nawet w soboty, gdy spacer trwał 3 godziny) - bardzo ciągnął w kierunku wejścia, wkładał w to wszystkie siły, żeby w końcu wejść do schroniska.. Pod koniec ostatniego spaceru próbowałam wejść na teren schroniska, ale oddalając się od wejścia... skończyło się na tym, że prawie wyszedł z szelek, a ja byłam bliska omdlenia.
Pani Ania zdecydowała, kto mógłby się z nim zająć, ale ta osoba nie zjawiła się w tym tygodniu w schronisku. Jeśli nie pojawi się w czwartek, to od razu powiem p. Ani, żeby wybrała kogoś innego. Chciałam też, żeby codziennie go puszczali, nie wiem, czy ktoś to robi.. O to też będę musiała się upomnieć.

Posted

on jest wykastrowany? a jak jest to kiedy był, wiesz coś może? ojj niejeden taki pies był w schronisku... wiadomo w schronie ciężko spalić tą energię i tyle czynników rozpraszających w około,
daj znać koniecznie czy ktoś go na stałe dostanie bo szkoda żeby siedział podczas wolontariatu

Posted

Trafił do schroniska jako kastrat. Ma też problem z sikaniem - robi to przez odbyt. Pytałam panią weterynarz, stwierdziła, że może mieć przetokę miedzy jelitami a pęcherzem, ale to tylko teoria

Posted

Muńka w czwartek wyprowadził Łukasz, ponieważ Bruno w końcu poszedł do domu. Jeśli wszystko się uda, to Muniek pójdzie do tego samego właściciela na dużą posesję do pilnowania. Przeszkodą jest jedynie zakup brakującej budy albo rozmyślenie się... NIENIENIE! Ja jestem pozytywnie nastawiona, zobaczymy, jakie jutro będą wieści. Trzymajcie kciuki za łobuza!

Posted

Nic się nie dowiedziałam, bo nie było pani Ani.. W każdym razie Muniek był na spacerze, łatwo dostrzec, że bardzo lubi urozmaicone wędrówki, kiedy trzeba kluczyć wśród drzew, przedzierać się przez krzaki. Niestety bardzo mnie martwi jego stan, ponieważ wcześniej trochę przytył, a teraz jest jeszcze chudszy niż na początku pobytu w schronisku. Zgłaszałam to już w czwartek, ale dziś wyglądał jeszcze marniej.. Już tak nie ciągnie na smyczy, jednak wydaje mi się, że po prostu nie ma siły :(
Co tu robić !?

  • 2 weeks later...
Posted

Z nowego domu nici, przyszli opiekunowie zapewne się rozmyślili. Szkoda psiaka :(
Aktualnie wyprowadza go Łukasz. Muniek bardzo schudł, jednak zostało to zgłoszone i znowu powoli (bardzo..) przybiera na wadze. Trochę się uspokoił i z dala od schroniska jest bardziej usłuchany.
Także niestety muszę napisać to zdanie - Muniek wciąż szuka domku...

Posted

A można prosić o kontakt do nowego opiekuna?!

Nie zmieniałam nic nigdzie, bo tak ustaliłam z Łukaszem. Stwierdziliśmy, że nie ma takiej potrzeby, niech zostaną moje dane.

  • 3 weeks later...
Posted

Dobra wiadomość!
Muniek znalazł domek w środę! Poszedł do domu z wielkim ogrodem, czyli idealnie dla Muńka :) na razie nic więcej nie wiem, jednak w najbliższych dniach będziemy z Łukaszem dzwonić i się dowiadywać :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...