quasimodo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Bonsai napisał(a):Opcja numer dwa, twierdzi, że psa nie ma w schronisku. A jest... :roll: No to w takim razie jest metoda (przez podstawiona osobę). Nie prosić od wejścia Adagira (bo może powiedzieć, że go nie ma), tylko pooglądać psy i wskazać na niego (bo się podoba). Wtedy kiero nie wyłapie podstępu. Dobrze kombinujemy? Quote
Bonsai Posted October 16, 2007 Author Posted October 16, 2007 To byłoby ok, ale osoba podstawiona nie może zagwarantować, że np. wyciągnie przez pomyłke innego psa. Co innego gdyby ktoś jej wskazał. ale tak się nie da. Mam tam jakiś plan, zobaczymy. Quote
quasimodo Posted October 16, 2007 Posted October 16, 2007 Oj zeby cholera cos sie udało do soboty... A ten domek w Zamościu sprawdzony? Piesio jest tam chciany i oczekiwany, czy raczej bez entuzjazmu? Teransport do Warszawy powinien byc w piątek (ma gdzie zanocować w W-wie), czy w sobotę i od razu jazda do Zamościa? Quote
Bonsai Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Domek sprawdzony, pewny, martwia sie o pieska. Oczekuja na niego z niecierpliwoscia. Transport do Warszawy byle kiedy, moze byc piatek, sobota - tymczas sie znajdzie, tylko wazne, aby znalezc kogos, kto go tam dowiezie... Quote
Reno2001 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Olu, a może w piątek ktoś będzie jechał chociaż do Łodzi to ja bym go do tej Wa-wy zawiozła. Nie dam niesstety rady pojechać po niego do Kalisza z Kalisza do Wawy a potem wrócić do Łodzi. mam do dyspozycji kiepski samochód i to za długa trasa, ale trasę Łódź - Wawa zrobię sopkojnie. No, ale u mnie w grę wchodzi tylko piątek. Tak jak pisałam, w sobotę jadę z psami do Gorzowa. Quote
quasimodo Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 A czy ktoś Ludzi, których zna psiak może przejechać z nim drogę do W-wy, jako trzymacz i uspokajacz? Quote
Bonsai Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 To całkiem realne, aby dowieźć psiaka w piątek do Łodzi. :cool3: To jak? Mogę go już wyciągać? :) Quote
quasimodo Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Ny też intensywnie myślimy, jak tu pomóc w transporcie... Quote
Reno2001 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Bonsai napisał(a):To całkiem realne, aby dowieźć psiaka w piątek do Łodzi. :cool3: To jak? Mogę go już wyciągać? :) Olu, jeśli dacie radę dowieźć psa do Łodzi i będzie jakiś tymczas do soboty w Wawie to zgrywaj to w całość ;). Quote
quasimodo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Czekamy nieceirpliwie na wiadomości o wyciągnięciu psiaka ze schronu! Oby wszystko się udało! Quote
Patia Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Pamiętajcie , że chcę wpłacić na transport . Mam teraz na tymczasie dwa psy i kota ( oprócz swoich pięciu psów i trzech kotów) i nie mam czasu pisać ale jestem cały czas chetna pomóc. Piszcie na pw , w razie czego , gdzie przesłać pieniążki . Trzymam kciuki ! Quote
Reno2001 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 quasimodo napisał(a):Co tu taka cisza??? Ja też nie mam żadnych wieści...:shake:. Quote
quasimodo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Może w tym przypadku brak wiadomości, to dobra wiadomość? Pewnie gdyby było coś nie tak, to już by była informacja... Oby... Quote
Bonsai Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Jutro próba wyciągania psa. Trzymajcie mocno kciuki o 10..... Jeszcze dokładnie nie wiem kto miałby zaiweźć go do Łodzi, ale to już będzie mmniejszy problem. Quote
Reno2001 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Olu, a pies ma gdzie przenocować w Wawie do soboty??? Quote
quasimodo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Bonsai napisał(a):Jutro próba wyciągania psa. Trzymajcie mocno kciuki o 10..... Jeszcze dokładnie nie wiem kto miałby zaiweźć go do Łodzi, ale to już będzie mmniejszy problem. Trzymamy. A dziś nie wyszło, czy nie było próby? Quote
Bonsai Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Reno: nad tym cały czas kombinuję, ale mam kilka typow... ;) quasimodo: dziś niestety nie zdążyliśmy. Quote
quasimodo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Bonsai napisał(a):quasimodo: dziś niestety nie zdążyliśmy. No to powdzenia jutro - mocno trzymamy kciuki! Swoją droga nie rozumiemy tego człowieka - powinien opiekować się psami, szukać im domów, a tu jesteś Ty, która znalazła dom, jest ten dom, organizuje sie transport, a on robi problemy z wydaniem psa... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Kierownicy bywają różni... Wg polityki niektórych, nie warto wydawać psa, bo od miasta dostają dofinansowanie od każdego psa. Dedukując - im więcej psów w schronisku, tym więcej pieniędzy :shake: Trzymamy mocno kciuki za jutrzejszą akcję! Quote
Marta.. Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Jutro wyciągamy psiaka o 10 rano, jeśli nam się uda mamy o 11;17 paciąg do Łodzi i zawozimy z Olą Adagira... Oby się wszystko udało..:roll: Quote
quasimodo Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Marta.. napisał(a):Jutro wyciągamy psiaka o 10 rano, jeśli nam się uda mamy o 11;17 paciąg do Łodzi i zawozimy z Olą Adagira... Oby się wszystko udało..:roll: Bardzo mocno trzymamy kciuki, żeby się Wam dziewczyny udało! Jesteście jedyną nadzieją tej psiny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.