Reno2001 Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Milk, dzięki za wieści bo tak o was juz myslałam czy wszystko OK ;) . Ciesze się, że mała dobrze sie aklimatyzuje :multi: . T eraz pod twoim czułym okiem powina szybko stanąć na nogi. cZY kASIa (SCHRONISKOjÓZEFÓW) już wie, że mała ma dom??? Quote
MiK-Jozefow Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Tak Kasia już wie, oczywiście do niej pisałam :) Martyna a może jakies fotki Ci się uda wstawić?? :) Quote
Neigh Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Super wieśći:-). Jednej bidulki mniej w Józefowie..........może pewnego pięknego dnia los się uśmiechnie też do Delmy.............tyle czasu szuka domku i nic. Milk ucałowania dla Negrity i wielkie dzięki dla Ciebie Quote
milk Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Strasznego stracha mi wczoraj napędziły sunie, nieststy zaczeły się kotłować.Trochę mnie to przeraża Negrita jest spora, Mela jest yorkiem.Poradzcie coś, może warto iść z nią do szkoły? Naprawdę strasznie się wystraszyłam więc każda rada jest na wagę złota. Quote
Reno2001 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ja to nie mam doświadczenia w takich sytuacjach, ale postaram sie pogrzebać po watkach to może znajdzie sie podobny temat. A znajdzie się na pewno, bo niejedna dogomaniaczka przerabiała takie sytuacje :roll: . A swoja droga szkolenie zawsze się przyda. Ja też chce się wybrać na szkolonko z moja suką. Może pójdziemy we dwie ;) ??? Quote
schroniskoJozefow Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 uffffff........... veni vidi vici i takie wiadomosci.... niesamowicie sie ciesze, ze mala ma juz domek- kolejna bieda walkoni sie gdzies na jakims mieciutkim dywanie :* :* bardzo, bardzo wielkei dzieki dla MiKa ;o) no i oczywiswice dla samych Pan Wlascicielek ;o) czekamy na dalsze informacje.... jak to dobrze slyszec takie dobre wiesci... do konca roku siedze w diomu, tak wiec juz nie powinno byc problemow ;o) p.s. na stronie schroniska nie ma mojego numeru ;o) to inna kasia ;o) trzymam za was kciuki :eviltong: a pomysl ze szkoleniem Dociaka i negritki (btw- czy imie zostalo zmienione??) uwazam za wyborny ;o) Quote
milk Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Wczoraj trochę spanikowałam ale to dlatego,że podobna historia wydarzyła się u mojej babci i tam niestety polała się krew i psy tego nie przeżyły:-( Tresura to chyba faktycznie jest dobry pomysł, dzięki temu będę miała pewność,że w razie spięcia Negri mnie posłucha. imię zostało:) dziś byłyśmy już na dwóch spacerach, a teraz Negritka obrabia mi brystol:p W nocy próbuje wpełznąć do łóżka, ale jest na tyle duża,że chyba lepiej jeśli będzie spała na swoim posłaniu,zaraz obok mnie.Na dzieńdobry dostałam dziś liza i cios łapą w policzek najwyrażniej mający mnie zachęcić do spaceru;) Quote
schroniskoJozefow Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 ona ma taka mila tendencje do komunikacji lapami ;o) a moze kurs tanca, zamiast szkolenia ??:loveu: troche martwi mnie to jej zdrowie- MiK mowila, ze strasznie schudla, jak bylam na poczatku sierpnia to mialam wrazenier, ze przytyla- takie wahania wagowe nie sa chyba najlepsze... a moze jakies foteczki?? z yorczka.... strasznie sie ciesze... zaluje tylko, ze nie moglam sie z Wami zobaczyc osobiscie... wielkie dzieki dla marty:loveu: :loveu: :loveu: a jak sprawuje sie Twoja nowa psinka? Quote
GrubbaRybba Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Ale cudowna wiadomość :laola: Negritko sprawuj się dobrze i bądź grzeczna, nie zjadaj mieszkania i nie boksuj swojej nowej pańci!!! Quote
MiK-Jozefow Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 To co bedą jakies foteczki :):) jak tam Negri?? Quote
milk Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 będą będą tylko nie wiem jak załączyć:oops: w czwartek kolejna wizyta u doktora, kaszel jest coraz brzydszy, ale może po prostu teraz jej się on "odrywa" bo jest mokry. a dziś zostały same w domu na krótko jakieś 15 minut. trochę piszczała i szczekała. jak wróciłysmy okazało się,że nasiusiała na łóżko ale myśle,że to dlatego,że pewnie leżała na łózku uslyszala nas i posiusiała się, nie sądze by miała zamiar zaznaczać teren. Trochę się boi niektórych osób, najbardziej cieszy ją widok szczupłych dziewczyn( napewno przypominają jej Martę:)) dziś dzieci ją wygłaskały i zachwycały się, choć mała na początku zaczęła szczekać ale wytłumaczyłam im,że po prostu się ich troszkę boi. Decyzja o tresurze podjęta,żeby było śmieszniej nie tylko Negritka dostąpi tej przyjemności ale również nasza podstarzała yorusia(już to widze:]) aha i jeszcze czarnulka ma ambiwalentne odczucia co do większych psów, z jednej strony jakby chciała podbiec a zarazem zaczyna popiskiwać i się jeżyć. Imie zostało bo jest piękne, chociaz nawet gdy skracam je do Negri ludzie ciagle dopytują "jak?" ;) Reno2001 my zapisałyśmy się do szkoły chyba na starym złotnie, na sobote i niedziele. Tylko nie wiem czy Negri i yoreczka będą mogły uczyć sie razem z powodu różnicy wielkości a szkoda, to by było dobre dla nich. Quote
Reno2001 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Jak cos to prześlij mi na maila a ja wstawię: reno2001@wp.pl Quote
MiK-Jozefow Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 bardzo się cieszę że u was wszystko ok... A pomysł z tresurą jest świetny!! Niedługo Negritka pokaże jaka jest mądra :)A co do psiaków to nigdy sie w schronie nie bała moze dlatego że zawsze była strasznie podekscytowana jak wychodziłyśmy z nią na spacerek i nie zwracała na nie uwagi... Ale myslę ze tresura wyprostuje jej zachowanie i będzie wspaniałym psem :):) Powodzenia dziewczyny i oczywiscie dla yorczki też :):) Quote
Neigh Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 A tak przy okazji...............skoro tak się pięknie los do Negritki uśmiechnął, to może warto spojrzeć pomocnym okiem na kolejną bidę z Józefowa........ http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77887 :modla: w imieniu Kołtunka......... Quote
schroniskoJozefow Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 no i co tam u malej? prosimy o relacje! Quote
milk Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 wybaczcie dziewczyny ale zajmowanie się 4 zwierzakami zajmuje mi teraz całe dnie. W dodatku z Negrita nie jest dobrze, potwierdziły się nasze obawy, ma nie leczoną dysplazje bioder. W nastepny czwartek będzie rentgen, to da dokładny obraz zaawansowania. Niestety jednak prawdopodobnie Gricia jest już za duża na operacje. Co by znaczyło,że gdy ból stanie się nie do zniesienia będzie skazana na uśpienie. Nie mam siły o tym pisać, wracając na dodatek widziałyśmy kawkę ze złamanym skrzydłem ale nie dałam rady jej złapać.Wybaczcie ale nie mam teraz głowy do zdjęć. Poinformuje was gdy będzie już cos wiadomo. Quote
MiK-Jozefow Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ale ona nigdy jakoś nie utykała??? teraz ją zaczęło boleć?? ;(:( Quote
milk Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 utykała utykała tylko w taki sposób ze można było to pomylić z jej chudością, narazie biega itd i nie ma problemu ale gdy pani zaczeła jej ruszać nóżkami mała zaczęła strasznie płakać. Teraz dostaje jedzenie z dużą ilością wywaru ze skór, kurzych łap itd. Staram się być dobrej myśli choć weterynarz od razu uprzedziła nas,że to bardzo poważna sprawa, przedewszystkim dlatego,że zbyt późno wykryta Quote
Reno2001 Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Kurczę milk, trzymaj się ciepło. Myślami jestem z wami. Quote
milk Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 dziekuje. ja sie srednio trzymam, jak sie wali to zawsze wszystko naraz.wazne,że mala jest szczesliwa i zrobimy wszystko by byla szcesliwa niezalenie od tego jak dlugo bedzie jej zycie trwalo. Quote
Neigh Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Moja mastiffka ma zaawansowane zwyrodnienie kręgosłupa. Dajemy sobie radę chociaż waży prawie 70 kg. Jakby co służę radą. Też dostaje karmę z kurczaków i leki różniste. A przy jej wadze to spory wydatek..... Trzymaj się milk i pomyśl co by było, gdyby tam została. .......... Quote
MiK-Jozefow Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 O rany :( miejmy nadzieje ze wszystko się jakoś ułoży... dziękuje milk za wszystko co dla niej robisz!!!! Trzymam za was kciuki... Quote
Reno2001 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Milk - jakby poptzrebne było jakieś wsparcie finansowe to pisz. Może np.załozymy skarpetę na AFN? Może wpłaty nie byłyby oszałamiające, ale zawsze coś. Quote
schroniskoJozefow Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 dysplazja? no nie! a mialo byc juz dobrze...... co tu robic? nie mam pojecia... trzymamy kciuki za zdrowko malej i Twoje nerwy! Co by to bylo, gdyby zostala w schronie... Wielkie, wielkie dzieki, milk, gdybys czegos potrzebowala, pisz! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.