Gamba Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 Do Lulka nikt nie zagląda, więc nie ma co się dziwić ,że do Luki również :-( :shake: Nie mozemy się poddać, Luka musi znaleźć dobry dom i to koniecznie! Co u niej słychać ? Quote
Majaa Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Nie byłam dzisiaj u suni niestety ... ale widziałam ją przejerzdżając obok ... opalała się :evil_lol: Quote
Gamba Posted June 19, 2007 Author Posted June 19, 2007 Majaa napisał(a):Nie byłam dzisiaj u suni niestety ... ale widziałam ją przejerzdżając obok ... opalała się :evil_lol: To sie nazywa życie :cool1: Karmią, głaszczą i jeszcze mozna się opalać ! Quote
BożenaG Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Luka czuje się doskonale,choć przydałby jej się od czasu do czasu spacerek.Przydałaby sie nam jakas młodzież ,żeby się tym zajęła .Ale gdzie ich szukać:shake: I gdzie szukać domku dla Luki.:shake: Quote
BożenaG Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Noi wykrakałam.Znalazła się jedna młoda osóbka ,która wzięla Lukę na spacerek.A jest nią moja córka.Obiecała ,ze teraz bedzie ją brała częściej.Sunia jest wyjątkowo grzecznym psem. Quote
dariaopole Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 takiego grzecznego psiaka nikt nie chce ???? jak sie zdenerwuje to wymienie moją Hepkę na Luke bo to taki aniołek jest w porównaniu do mojej diablicy :diabloti: Quote
Gamba Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 BożenaG napisał(a):Noi wykrakałam.Znalazła się jedna młoda osóbka ,która wzięla Lukę na spacerek.A jest nią moja córka.Obiecała ,ze teraz bedzie ją brała częściej.Sunia jest wyjątkowo grzecznym psem. Swietnie, że córka będzie brać oba psiury na spacerki! Przyda im się to, one tak lubią się ruszać!:multi: Quote
KamaG Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Pytanko mam, czy Luka jest wysterylizowana?Na wątku nie znalazłam. Dziś jadąc do pracy przyuważyłam, że Lulek "kocha ją inaczej niż siostrę"... Quote
dariaopole Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 oby tylko w ciąże nasz aniołek nie zaszedł !!!! Quote
KamaG Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 No to troszkę sobie poświntuszą:diabloti: , ale bez długotrwałych skutków! Quote
Majaa Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Kamkam napisał(a):No to troszkę sobie poświntuszą:diabloti: , ale bez długotrwałych skutków! Jutro koniec przyjemności ... pora odpowiedzialnie brać w łapy swoje życie :cool3: Ciotki i Wujkowie podpowiedzą, jak to zrobić ... sterylka po prostu ;) Quote
Gamba Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 Jak ta Luka ma dobrze... wszyscy jej takie pozytywne rzeczy podpowiadają :cool3: Ciotka a dlaczego Luki brak w głównym wątku starachowickim ? Przecież ona już starachowiczanka pełną gębą :evil_lol: Quote
KamaG Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 A ja mam wiadomości z ostatniej chwili - Luka już ciachnięta! Teraz jeszcze pewnie odpoczywa u Pana Psiego Doktora. I mam jeszcze kilka foteczek panny (aparat okłamał z datą): Luka jest piękna i poprostu wspaniała, trochę zwariowana jak wyszła z kojca, ale po tym co przeszła to normalne, że szaleje ze szczęścia na wolności... są jeszcze fotki jej towarzyszem z kojca: robione przez siatkę, ale w środku nie byłam w stanbie pstryknąć przyzwoitych bo musiałam dopieszczać psiaki.. OPIEKUNIE, PRZYJACIELU, WYBAWCO!!! CZEKAM, JAK DŁUGO JESZCZE? Quote
Gamba Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 Uuuuu... to się dla Lulka już skonczyło :diabloti: Czekamy na resztę fotek :p Quote
KamaG Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Pozwoliłam sobie wkleić jeszcze raz na początek stronki;) (aparat okłamał z datą): Luka jest piękna i poprostu wspaniała, trochę zwariowana jak wyszła z kojca, ale po tym co przeszła to normalne, że szaleje ze szczęścia na wolności... są jeszcze fotki z jej towarzyszem z kojca: robione przez siatkę, ale w środku nie byłam w stanie pstryknąć przyzwoitych bo musiałam dopieszczać psiaki.. OPIEKUNIE, PRZYJACIELU, WYBAWCO!!! CZEKAM, JAK DŁUGO JESZCZE? Quote
Majaa Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Kamkam to mój i wujkowy dzisiejszy wybawca :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: .... Dzięki za transport suńki na sterylkę ..... nie wyrobilibyśmy się ! Adopcje ruszyły i oby na dotychczasowych się nie skończyło ! Bożena suńkę po sterylce zabrała do siebie na kilka dni ! Sunia się już podobno wybudziła i zaczepia łapką do głaskania ! Quote
BożenaG Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Luka jest już u mnie w domku.czuje sie dobrze.Lezy sobie teraz u mojej córki w pokoiku na posłaniu.Jest jeszcze trochę otępiała.Ale pierwsze co zrobila po przebudzeniu to podała mi łapke.Zresztą jak siedzę koło niej to podaje mi ją cały czas.Węc ją za nią trzymam a wtedy ona przysypia. tylko się oddale, ona tez wstaje. Quote
Majaa Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Gamba napisał(a):Jak ta Luka ma dobrze... wszyscy jej takie pozytywne rzeczy podpowiadają :cool3: Ciotka a dlaczego Luki brak w głównym wątku starachowickim ? Przecież ona już starachowiczanka pełną gębą :evil_lol: OJ Wujciu już nadrabiam .... w ogóle ostatnio na głównym wątku były zaległości i wczoraj trochę nadrobiłam,ale ja jestem długodystansowiec nocny, ale naprawdę o 4 rano to już praktycznie kompletnie nie kontaktuję ...... dziś nadrobię .... Quote
Majaa Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Majaa napisał(a):OJ Wujciu już nadrabiam .... w ogóle ostatnio na głównym wątku były zaległości i wczoraj trochę nadrobiłam,ale ja jestem długodystansowiec nocny, ale naprawdę o 4 rano to już praktycznie kompletnie nie kontaktuję ...... dziś nadrobię .... Zrobione!! Quote
dariaopole Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Ale ona śliczniutka i wygląda na taka zadbana raczej,sierściucha się aż błyszczy. Piękne, cudne ,śliczności, nic tylko do domku zabierać i miziać co sił w łapkach :loveu: Quote
KamaG Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 dariaopole napisał(a):Ale ona śliczniutka i wygląda na taka zadbana raczej,sierściucha się aż błyszczy. Piękne, cudne ,śliczności, nic tylko do domku zabierać i miziać co sił w łapkach :loveu: Masz rację, wyjątkowo dobrze wygląda, ale to ten gatunek włosa chyba, bo mój boksio tej samej maści jak do nas trafił z ulicy też błyszczał a chudy był niemiłosiernie i brudny też;) . Ja po głaskanku Luki miałam czarniutkie ręce. No ale psy z Białki są raczej odżywione a właściwie to nawet grube (tam niestety potrzebne były grubaski:angryy:). I do tego wszystkie bardzo pogodne do ludzi, bo po tym co przeszły to każde warunki są wspaniałe - to słowa naszego PanaPsiagoDoktora. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.