Marysia R. Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 I nie ma żadnych zainteresowanych domów?:shake: Quote
Marysia R. Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Dostałam wczoraj następującą odpowiedź na ogłoszenie Azy na tablicy: Gdzie jest ta Aza-w Krakowie czy w Sosnowcu? Ja już o nią pytałam i pisałam do P.Marty SMS czy ogłoszenie jest aktualne.Nie otrzymałam odpowiedzi więc myślała,że nie aktualne. Proszę o odpowiedź. Dajcie proszę znać jak wygląda sytuacja bo nie wiem co mam tej Pani odpisać;) Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='Marysia O.']Dostałam wczoraj następującą odpowiedź na ogłoszenie Azy na tablicy: Dajcie proszę znać jak wygląda sytuacja bo nie wiem co mam tej Pani odpisać;)[/QUOTE] Marysiu kochana poczekajmy aż wypowie się nasza ewu bo Pani Ula znowu zaczęła zmieniać zdanie :( sms-a dostałam ale nie wiedziałam co odpisać bo sytuacja znowu się zmieniła. A swoją drogą nie znoszę kiedy ktoś zamiast zadzwonić pisze do mnie sms-y w sprawie adopcji psa. Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='Marysia O.']I nie ma żadnych zainteresowanych domów?:shake:[/QUOTE] Zainteresowanych jest sporo tylko Pani Ula co rusz zmienia zdanie :( Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Właśnie rozmawiałam z Panią Ulą. Jest załamana i chora. Powierzyła sąsiadowi za symboliczne 50 zł + karmę ( choć sama na nic nie ma pieniążków) opiekę nad Trikolorką którą ogłaszamy do adopcji i kotka uciekła. Pani Ula wszędzie chodzi i jej szuka. Prosiła aby wszystkim podziękować i przeprosić ale postanowiła zostawić Azę u siebie. Nie potrafi się rozstać ani z kociakami ani z psiakami które ma pod opieką :( Quote
ewu Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 Uli trzeba jakoś pomóc. Może zróbmy ściepę na farbę i jakiegoś pomagiera żeby trochę odświeżyć to mieszkanie... Sytuacja jest naprawdę trudna:( Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Sytuacja jest wręcz beznadziejna :( dziś się rozpłakałam bo tak strasznie mi żal Pani Uli. Musi zostać w starym mieszkaniu gdzie nie ma prądu. Na wynajem innego nie ma szans. Przeprowadzka do domu jednorodzinnego za czynsz nie wyszła ze względu na jeszcze gorsze warunki. Już naprawdę nie wiem co robić :( na dodatek Pani Ula nie może się pogodzić że ta biedna kotka uciekła od sąsiada wariata który się znęca psychicznie nad Panią Ulą która głośno mu powiedziała że już więcej złotówki mu nie da!!! Pani Ula codziennie w nocy wzywa Policję a Ci przyjeżdżają i odjeżdżają bo sąsiad ich nie wpuszcza !!! Żyć się normalnie odechciewa! Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Sąsiad umila Pani Uli życie codziennymi awanturami i puszczaniem głośnej muzyki do 4 rano. Kupa starego kretyna !!!!!!!! Quote
Martika&Aischa Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='Livka']Dramat !!! :( Co począć ?[/QUOTE] Livko brakuje mi już pomysłów ..myślę cały czas jak pomóc aby przynajmniej w miarę normalnych warunkach mieszkała. Lokal który zajmuje nie wiem ile lat był nie malowany 20 ? 30 ? brak prądu ...wieczory spędzane przy świecach. Drzwi które się nie zamykają bo nawet na porządną zasuwę brakuje Uli pieniędzy. Ech życie ...... Quote
joanka40 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 To ja zaczynam zrzutkę na remoncik - 10 zł. Quote
teresaa118 Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 I co dalej u Pani Uli i jej zwierzakow? Wyadoptowala juz? Quote
Martika&Aischa Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='teresaa118']I co dalej u Pani Uli i jej zwierzakow? Wyadoptowala juz?[/QUOTE] Muszę zadzwonic i zapytac co u niej i zwierzaków ...ostatnio nie miałam szczęscia się dodzwonic. Quote
Martika&Aischa Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Pani Ula na razie zamieszkała u kuzynki gdyż sąsiad skutecznie uprzykrza jej życie. Cały zwierzyniec cały i zdrowy. Pani Ula ma nadzieję że w wreszcie skończy się jej tułaczka z ogonami. Tricolorka się niestety nie odnalazła. Sąsiad jakiś czas temu zaproponował Pani Uli że jak mu da 100 zł to ją przyniesie z powrotem bo wie gdzie jest. Pani Ula postawiła sprawę jasno " Wróci Tricolorka będą pieniądze" I na tym się skończyło. Quote
Marysia R. Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Ja mam pytanie techniczne. Czy szylkretowa kotka nadal szuka domu? Bo nie wiem czy mam odświeżać jej ogłoszenie, które mam u siebie na olx. Quote
Martika&Aischa Posted May 28, 2014 Posted May 28, 2014 Marysia O. napisał(a):Ja mam pytanie techniczne. Czy szylkretowa kotka nadal szuka domu? Bo nie wiem czy mam odświeżać jej ogłoszenie, które mam u siebie na olx. Marysieńko po zniknięciu Tricolorki Pani Ula wycofała się z adopci i kociaków i Azuni :( Quote
Martika&Aischa Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Dziewczynki Tricolorka Pani Uli się dziś odnalazła :multi::multi: Ktoś dał znac Pani Uli że sypia niedaleko na klatce :) Jest w doskonałej formie a radości nie było końca :multi: Kocham tak szczęśliwe powroty i zakończenia :loveu: Quote
joanka40 Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 No nie, ale cudna wiadomość. Pani Ula pewnie popłakała się ze szczęścia. Super. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.