Kyk Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Witam, mam wielką prośbę o opinie i pomoc. Adoptowaliśmy razem z Dziewczyną 2 miesięczną suczkę kundelka. Na początku trochę była nieśmiała ale teraz wariuje po całym mieszkaniu bawi się z nami tylko ma jeden problem boi się przy nas zrobić siku albo kupkę. Musi być gdzieś gdzie my nie widzimy i wtedy będzie dobrze. Na spacery wychodzimy z nią co jakieś 1,5h, słyszałem że tak się powinno wychodzić z szczeniaczkami. Na spacerze boi się innych psów ( choć była przez 2 miesiące z 5 innymi pieskami i 2 kotami) , ludzi i boi się też zrobić siku albo kupkę, jak się jej zachce to leci jak najszybciej do mieszkania. Nic nie daje przytrzymanie jej przy drzwiach żeby nie miała jak wejść będzie trzymać aż nie wejdzie do środka. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Proszę kogoś o opinię czy to jakiś lęk i jak sobie z tym poradzić . Pozdrawiam Quote
Beatrx Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 a może by tak spróbować nauczyć ją w mieszkaniu załatwiać się na gazetę i potem jak już będzie miała skojarzenie gazeta = siku to wyjść z gazetą na dwór, rozłożyć jej na trawie, potem zmniejszać gazetę aż całkowicie z niej zrezygnujecie? tylko potem byście musieli uważnie sprzątać, coby żaden papier przez przypadek na ziemi się nie znalazł:eviltong: musicie oswoić ją z innymi psami. spróbujcie najpierw z małymi, potem z większymi i dopiero potem z dużymi. niech te psy będą i długowłose i krótkowłose, i jasne i ciemne, i jednolite i w łatki, no po prostu różnorodne. tylko psy te muszą być zrównoważone, pod kontrolą właściciela, żeby nie było sytuacji, że któryś ją zaatakuje i lęk pogłębi. z ludźmi róbcie podobnie, też niech zapoznaje się z nimi a na widok jakiegokolwiek człowieka niech z waszych rąk ląduje super żarełko do psiego pyska. nie wiem, czy macie taką temperaturę jak u mnie (-7stopni), ale jak jest u was cieplej to możecie po prostu sobie postać z nią gdzieś z boku ruchliwej ulicy i niech się napatrzy na spokojnie na przechodzących ludzi, przechodzące psy, przejeżdżające samochody. a jak jest zimno to możecie brać ją pod pachę i niech zwiedza świat z waszej wysokości. pilnujcie, żeby póki co miała same pozytywne skojarzenia ze światem. wiadomo, ze wszystkiego przewidzieć się nie da, ale jak widzicie, ze ktoś nadmiernie interesuje się szczylem czy widać, ze coś kombinuje to lepiej zmieńcie trasę. to samo z psami. jak jakiś zaczyna się rzucać już z pewnej odległości to zanim psica się wystraszy to zabierajcie ją z tamtego miejsca. Quote
Kyk Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Z gazetami właśnie próbujemy, czasami jej sie uda jak zrobi na gazetę to dostaje nagrodę, ale ciężko jest jej się do tego przyzwyczaić woli robić tam gdzie nie ma gazet. Zamówiliśmy mate dla psa może się do tego przyzwyczai. Czytałem gdzieś że jak piesek sika nie na gazetę to go trzeba przenieść ale spróbowałem lecz piesek wtedy wstrzymuje się i po paru dziesięciu minutach dopiero robi siku jak nie ma nikogo z nas obok niej . Quote
cherrry Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Taki lęk prawdopodobnie bierze się z tego, że wcześniej była za to karana. Faktycznie pogoda trochę nie sprzyja, ale to jest dwumiesięczny szczeniak, z malutkim pęcherzykiem. Nie ma opcji, żeby wytrzymała dłużej niż 2-3h. Jeżeli od 2h nigdzie nie siknęła to weźcie ją na podwórko i po prostu przetrzymajcie aż siknie. Niektórzy proponują też teorie trzymania psiaczka na smyczy/taśmie przyczepionej do paska spodni cały czas w domu. Dzięki temu masz ją cały czas na oku i nigdzie nie siknie bez Ciebie obok. To oczywiście dyskomfort i dla Ciebie i dla psiaka, ale może warto się przemęczyć z tydzień, żeby wyjść z maluchem na prostą. Quote
Ewkka90 Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Napiszę w tym wątku ponieważ my też przygarnęliśmy ostatnio suczkę, ma około 11 tygodni była wcześniej uczona załawiać się na zewnątrz i u nas też wychodziliśmy co 3 godziny i ładnie załatwiała sę na dworze nie brudząc w domu, niestety od dwóch dni coś jej się zmieniło i sika w domu co godzinę lub dwie, dzisiaj nawet znaleźliśmy kupę... Czy to normalne bo to jeszcze szczeniak mimo tego, że wcześniej załatwiała się na dworze? Czy powinniśmy sprawdzić czy nie ma czegoś z pęcherzem? Jak jesteśmy na dworzu to czasem siada dupskiem na śniegu - może to od tego? Będę wdzięczna za pomoc :) Quote
gryf80 Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 ewkka zanieś psi mocz do badania to przynajmniej wykluczysz zapalenia,jeśli jednak to problem z pecherzem to wiadomo-trzeba leczyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.