Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyznam szczerze, że nie znam się za bardzo na tych sprawach, ale po prostu łańcuszka nie byłam w stanie używać, patrząc na duszącego się ciągle psa. Może nie umiem go właściwie używać-wiem, nie jestem ekspertem, więc wolę w takim razie nie stosować w ogóle. A kantarek poleciła mi (oczywiście jako środek wspomagający, nie uczący psa niczego) treserka szkoląca psy pozytywnie, wypowiadająca się na forum goldenim.

Posted

łańcuszek powinien się zaciskać tylko w momencie korekty, po za tym czasem (korekta-zluzowanie) powinien być luźny.
Dużo szkoleniowców poleca kantar jako narzędzie pozytywne. Nie wiem czemu. Dla porównania - łatwiej konia położyć za kantar niż za wędzidło:diabloti:

Posted

praktycznie kazdy ma jakąś taką wpadkę więc się nie przejmuj:) Ważne że metoda zmieniona i pozytywy są grane w dużych ilościach. Ale trenera to na księżyc że nie powiedział co i jak z łańcuszkiem:mad:

Posted

ten trener był okropny, aż się sama teraz dziwię, że wcześniej nie zrezygnowałam z tego szkolenia. więcej nauczyłam psa sama niż on to zrobił.
a najgorsze że to szkolenie było grupowe, to psy sobie latały luzem przed zajęciami i trener w ogóle nie reagował jak na siebie warczały czy kłapały zębami, dopiero jak się zaczynały gryźć to "wkraczał do akcji" (ale i tak zachowywał się tak, jakby nie wiedział, co robić). mój wprawdzie nie pogryzł się z żadnym, ale nabawił się sporej niechęci do samców i z tym problemem borykamy się do dziś :(

Posted

Niestety znaleść dobrego szkoleniowca to sztuka i kawałek. Dla mnie dodatkow zmotywowanie siebie żeby regularnie jeździć gdzieś tam jest ponad moje możliwości. Wystarczy że muszę być konsekwentna w pracy z Su. :oops:

Ja jeżeli znam psy (długo znam) i widze że krew się nie leje ani nikomu nic nie grozi to nie wkraczam bo zwykle to tylko zabawa - Su z pitem się tak bawi, Pitu z Lalą się tak bawił itd przynajmniej w wykonaniu tych zakumplowanych psów.

Ale czy on musi kochać te samce? Nie musi, tak jak ja czy Ty nie lubimy wszystkich wokół. Ba, mamy prawo nie lubić i może nas ktoś irytować. Ważne żeby nie posunąć się do rękoczynów;)

Posted

Nie rozumiem czemu kantar ma "krzywdzić psa"?? Ja mam tak dobrae kantarki, że pies może swobodie paszcze otworzyć, kantar zakładam p. w miejscach publicznych (imitacja kagańca) - widza, że pies coś tam ma na pysku i sie nie czepiają

Posted

vena&vivi
To zastanow sie sama. Jak to sie dzieje, ze pies czujacy tak duzy dyskomfort jak szarpniecie kolcami czy duszenie sie na lancuszku jest w stanie ciagnac, a na halterze ten sam pies nie ciagnie....wniosek? Halter musi sprawiac jeszcze wiekszy dyskomfort. Chyba ze masz jakies inne propozycje na wyjasnienie tej sytuacji?

Posted

Oj, wredna będę:diabloti:.

Bo działa 'błyskawicznie'?:evil_lol:
A czyż nie tego oczekują klienci? ;)

Co do łańcuszka - właśnie dziś użyty do korekty nieporządanego zachowania, w celu uświadomienia mojemu podrostkowi, z tabunami hormonów ganiajacymi w caszce (zamiast mózgu chwilowo:mad:), że od teraz każdy wyskok będzie baaardzo niefajny. Się chłopak zdziwił - zgodnie z oczekiwaniami:evil_lol: - i zdecydowanie bardziej kontrolował reakcje.
Powyższe zastosowane po wyczerpaniu innych opcji.
Generalnie jestem za stopniowaniem bodźców negatywnych - a nie od razu 'z grubej rury', bo później nie ma się już czego chwytać...:shake:

Posted

Hmmmm bo to takie usprawiedliwienie samego siebie. Przeciez nie szarpie psa, czyli nic zlego mu nie robie :razz: Nie to, co te wstretne kolce/lancuszek, ktorymi trzeba sazrpac biednego pieseczka :razz: I jakie ladne tlumaczenie, kantarek nie sprawia bolu ( w przeciwienstwie do kolcow/lancuszka), kantarek sprawia DYSKOMFORT. I sumienie mamy "czyste", a niczego nieznajacy sie na rzeczy klienci, ufaja swoim szkoleniowcom i zakladaja kantarek, zadowoleni ze nie krzywdza swoich psow, tylko lagodnie je wychowuja. :diabloti:

Ps. Wsrod ludzi, gloszacych sie szkoleniowcami pozytywnymi zauwazylam tez pewne zaleznosc: wprost brzydza sie jakakolwiek przemoca fizyczna czy chociazby przymusem, natomiast z ogromna lekkoscia zalecaja stosowanie przemocy psychicznej.

Posted

Kantar gładki, miły po prostu inny typ obroży, nie?;) A nie brzydki łańcuszek czy ostra kolczatka.

Przemoc psychiczna wygląda milej - bo przecież właściciel nie tłucze, nie łapie etc

Ja chyba sobie kupie kolczatkę i zacznę używać. :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...