Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 608
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mestudio napisał(a):
Ale nie ma sensu dublować ogłoszeń bo są. Jak dostanę nowe zdjęcia z przytuliska to zaraz wyślę do ogłaszania.

Ok, czekam w takim razie.

Posted

[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]Poszukuję osoby do wizyty przed adopcyjnej dla Fizi ul Nike28, Warszawa Włochy / niedaleko Dźwigowej / , proszę o pomoc[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]Pani po głosie koło50 tki jej poprzednia sunia odeszła zestarości / była wysterylizowana / brakuje jej , była podobna do Fizi mieszka w domu z ogrodem[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]Na każdym piętrze mieszka inna osoba z rodziny ze swoimpsiakiem / jest sunia i piesek co prawdanie kastrowany ale wg słow Pani nie mam problemu z separacją bo każdepiętro to osobne mieszkanie . Brzmiałasympatycznie ale wiadomo różne bywa więc i koniecznie trzeba ją też osobiście przepytać[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Przy okazji chciałam dodać , ze ponieważ remont się u mnieprzesunął Fizia może zostac dłużej u mnie na dt więc jeśli ten dom odpadnie niema powodu [/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri][FONT=Calibri]do stresu , c a sama Fizia wczoraj miała drugie szczepieniepróbowała zjeść panią weterynarz, kochana , żywa ale i charakterna [/FONT][/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT]

Posted (edited)

Olusia, własnie się zastanawiałam wczoraj co dalej bo termin się kończy :-). Zaraz spróbuję kogoś poszukać na wizytę.

edit: wysłałam zapytanie i czekam

Edited by mestudio
Posted

mestudio napisał(a):
Olusia, własnie się zastanawiałam wczoraj co dalej bo termin się kończy :-). Zaraz spróbuję kogoś poszukać na wizytę.


Warszawa Włochy to dorcia44 - ona głównie na miau ale na dogo też jest
ale może zna kogoś ze swoich okolic kto mogłby zrobić wizytę

i jeszcze na pewno ktoś ale za chiny sobie przypomniec nie moge

Posted

mestudio napisał(a):
Olusia, własnie się zastanawiałam wczoraj co dalej bo termin się kończy :-). Zaraz spróbuję kogoś poszukać na wizytę.
Dziękuję ja z tamtych okolic osoby doświadczonej nie znam .Termin się przesunął co najmniej o 3 tygodnie więc nie ma stresu wiadomo najważniejsze , żeby Fizia znalazła najlepszy domek / bo większość telefonów i maili w sprawie adopcji beznadziejna /

Posted

mysza 1 napisał(a):
Mnie też jakoś ten ursus z nikim się nie kojarzy, kiedyś jeździłam sama ale teraz jestem zarobiona jak jasny gwint i nie mam na nic czasu :(


mi jeszcze swita bea100 ale nic sobie za to uciąć nie dam

Posted

dane poszły , pani przez telefon sympatyczna , tylko za pierwszym razem jak rozmawiałam z jej siostrzeńcem to prosił żeby osoba, która będzie robiła wizytę mogła się chociaż jakiś dokumentem wylegitymować bo w dzisiejszych czasach trzeba być ostrożnym - teraz mi się przypomniało ale Pani nic o tym nie wspominała a dziś z nią jeszcze rozmawiałam

Posted

mestudio napisał(a):
Jest już osoba do wizyty pa, także poproszę na pw namiary :-)


Olusia88 napisał(a):
dane poszły , pani przez telefon sympatyczna , tylko za pierwszym razem jak rozmawiałam z jej siostrzeńcem to prosił żeby osoba, która będzie robiła wizytę mogła się chociaż jakiś dokumentem wylegitymować bo w dzisiejszych czasach trzeba być ostrożnym - teraz mi się przypomniało ale Pani nic o tym nie wspominała a dziś z nią jeszcze rozmawiałam


Trzymam kciuki !:)

Posted

W sprawie wizyty w Warszawie Włochy jutro będą się panie dogadywały.

Nowe - od poniedziałku 25 lutego.

owczarek, miły, kontaktowy, nie umie chodzić na smyczy, 4-5 lat




pies, około 2 lata, nie umie chodzić na smyczy


Posted

Dzwoniła do mnie pani w sprawie Fizi , bardzo sympatyczna z tym , że ze Skierniewic , mieszka sama w dużym domu , miała już psiaki . Szuka szczeniaka raczej suczki , która nie będzie duża . Pytała czy jeśli Fizia pojedzie do domku mogę jej dać namiar na jakieś inne szczeniorki bo chce adoptować jakiegoś malucha w potrzebie Mam namiar do Pani mogę wysłać na PW . Fizia jeszcze nie adoptowana ale dla mnie Skierniewice daleko ale domek wydałby się fajny i może warto Pani jeszcze jakieś szczeniorki podesłać ?

Posted

Olusia88 napisał(a):
Dzwoniła do mnie pani w sprawie Fizi , bardzo sympatyczna z tym , że ze Skierniewic , mieszka sama w dużym domu , miała już psiaki . Szuka szczeniaka raczej suczki , która nie będzie duża . Pytała czy jeśli Fizia pojedzie do domku mogę jej dać namiar na jakieś inne szczeniorki bo chce adoptować jakiegoś malucha w potrzebie Mam namiar do Pani mogę wysłać na PW . Fizia jeszcze nie adoptowana ale dla mnie Skierniewice daleko ale domek wydałby się fajny i może warto Pani jeszcze jakieś szczeniorki podesłać ?


Proszę tej pani nie polecać żadnego psa. Do mnie dzwoniła i wypytałam ją o różności udając głupią.
Pies ma mieszkać w jakimś pomieszczeniu gospodarczym gdzie są (jak się wyraziła) czyste kocyki, sterylizacja - nie chce bo miała psy i pilnowała, a czasami jak chcieli to rozmnożyli i były na sprzedaż. Pani miała jorka i dała go w prezencie jakiemuś dziecku bo jej żal było dziecka. Pani wydzwania do wszystkich, ale nie wszystkim opowiada o takich sprawach. Początek telefonu 698 - Krystyna....mam wszystkie namiary.
Jeśli telefon się zgadza to błagam nie wydawajcie tej kobiecie żadnego szczeniaka - uparcie chce sukę szczeniaka.

Posted

mestudio napisał(a):
Proszę tej pani nie polecać żadnego psa. Do mnie dzwoniła i wypytałam ją o różności udając głupią.
Pies ma mieszkać w jakimś pomieszczeniu gospodarczym gdzie są (jak się wyraziła) czyste kocyki, sterylizacja - nie chce bo miała psy i pilnowała, a czasami jak chcieli to rozmnożyli i były na sprzedaż. Pani miała jorka i dała go w prezencie jakiemuś dziecku bo jej żal było dziecka. Pani wydzwania do wszystkich, ale nie wszystkim opowiada o takich sprawach. Początek telefonu 698 - Krystyna....mam wszystkie namiary.
Jeśli telefon się zgadza to błagam nie wydawajcie tej kobiecie żadnego szczeniaka - uparcie chce sukę szczeniaka.

No to telefonicznie mnie nabrała :angryy: to ta sama , już widzę tylko , że nie wspominała o pomieszczeniu gospodarczym ani o sterylizacji . Ja jej żadnego namiaru nie dałam i dobrze ostrzec przed nią gdzie się da . Jak widać rozmowa telefoniczna to mało i łatwo dać się oszukać

Posted

Nie tylko Ciebie nabrała, ale ktoś musiał już ją opierniczyć, ja ją wysłuchałam i tylko przytakiwałam - zadawałam pytania i odpowiadała - więc dalej wydzwania, nawet do różnych organizacji żeby jej pomogli psa znaleźć. Uczy się i coraz mniej o sobie mówi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...