Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 608
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam kolejnych gości :-). Dziękuję, że zaglądacie.
Niestety z ogłoszeń cisza, nawet w sprawie szczeniaków - może znacie kogos kto takie dwa maluchy mógłby zabrac i przetrzymać, to naprawdę maleństwa i docelowo będą malutkie, powinny znaleźć domek.

Posted

mestudio napisał(a):
Witam kolejnych gości :-). Dziękuję, że zaglądacie.
Niestety z ogłoszeń cisza, nawet w sprawie szczeniaków - może znacie kogos kto takie dwa maluchy mógłby zabrac i przetrzymać, to naprawdę maleństwa i docelowo będą malutkie, powinny znaleźć domek.

Może Olusia88 już się "odkociła"...? :hmmmm:

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Melduję się i ja:-)
Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-(

o tym samym sobie pomyślałam??

Posted (edited)

Przykro mi to pisać, ale myślę, że w ogóle nie macie kochani pojęcia co się święci i z kim mamy do czynienia. Każdy z tych psów ma ogromną szansę na wyjazd w ogromne nieznane.
Miałam ze znajomą przeróżne przypuszczenia i scenariusze, ale ten jest jednym z najgorszych - a raczej najgorszym.

Czy może jest ktoś chętny znaleźć lokum przynajmniej szczeniakom? Ja jestem zmasakrowana psychicznie.

Na dzień dzisiejszy pan doktor już ma domy dla suni Trini i suni w typie owczarka. Uroczo prawda? Jak szybko je znalazł, jaki jest obrotny wraz ze swoją małżonką, która ma mu pomagać w adopcjach.....
Nie to co my, ogłaszamy i szukamy czasami tygodniami wśród tysięcy czytających ogłoszenia.....

Niestety więcej napisać nie mogę - przynajmniej w tej chwili.

edit: w przytulisku są kolejne 4 szczeniaki, znalezione niedaleko zabitej matki.

Edited by mestudio
Posted

jestem załamana ......
u Bandy już napisałam brzydkie wyrazy

i po co raporty, gadanie w mediach?!?
co z tego, że poczytam, zobaczę?
że krew mnie zalewa?
że się spalam?
nadal nic się nie zmienia :angryy:

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Melduję się i ja:-)
Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-(





gorszym rozwiązaniem jest wywózka psiaków do Niemiec !

Posted

Rozmawiałam przed chwilą z Inka33 powiedziałam , że do maja jestem zablokowana ze względu na odgrzybianie i remont jednak ponieważ najwcześniej niż za miesiąc to wszystko nie ruszy mogłabym jednego malucha przetrzymać do tego czasu/ koniec lutego/ -nie wiem czy to coś da ?

Posted

[quote name='Olusia88']Rozmawiałam przed chwilą z Inka33 powiedziałam , że do maja jestem zablokowana ze względu na odgrzybianie i remont jednak ponieważ najwcześniej niż za miesiąc to wszystko nie ruszy mogłabym jednego malucha przetrzymać do tego czasu/ koniec lutego/ -nie wiem czy to coś da ?

Oczywiście, że tak. Do tego czasu taki szkrab może znaleźć dom, to naprawdę dużo czasu. Dziękuję:-)

Posted

Jak już będzie na 100% wiadomo, co z Fioną (testowanym domem z kotami), to będę mogła pomyśleć nad "czymś" małym.
Jednak na razie niczego nie mogę obiecać... :oops:

Posted

inka33 napisał(a):
Jak już będzie na 100% wiadomo, co z Fioną (testowanym domem z kotami), to będę mogła pomyśleć nad "czymś" małym.
Jednak na razie niczego nie mogę obiecać... :oops:


Zwłaszcza,że Fiona majątek po sobie zostawi (bazarek) ;)

Posted

Mazowszanka2 napisał(a):
Zwłaszcza,że Fiona majątek po sobie zostawi (bazarek) ;)

Ale i tak do założycielki bazarku będzie należała decyzja, co z Fiony "majątkiem"... :roll:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Racja Psom na pomoc= samo zło. :)

Chyba po prostu mamy inne postrzeganie dobra psów. Dziwię się, że tak to wygląda, naprawdę ale w sumie nic już mnie nie powinno dziwić.


Ewa Marta napisał(a):
Ja jestem z Wami:-) Zdecydowanie ten sposób pomagania mi odpowiada. Zarówno Mestudio , jak i Psom na Pomoc.
Ewciu, my z Elą czekamy na informację, czy można pomóc...


Jestesmy w stalym kontakcie i pomozemy w kazdy mozliwy sposob, ale to juz nie jest wiadomosc na to forum...

Posted

[quote name='Gusiaczek']co raz bardziej zadziwia mnie miejsce, w którym jestem, bo chcę pomóc (mam na myśli dogo w ogóle, nie tylko ten wątek) :shake:
Mestudio, zawsze pomogę na ile będę mogła
Ja również...

Posted

Mam nadzieję, że chore posądzenia i sianie zamętu na wątku już za nami więc spróbuję zacząć jakiś normalny dzień.

Byłam dziś w przytulisku. Miałam zabrać dwa szczeniaki w typie jamnika. Niestety kierownik przytuliska zadecydował, że psy muszą w przytulisku przejść obowiązkowa kwarantannę - czyli pieski muszą tam siedzieć jeszcze do środy 29 stycznia. Poprosiłam o bezwzględne zarezerwowanie 2-óch szczeniaków i ich mamy jamnikowatej. Dziś mama jamnikowata - Mufka - ma być zabrana na sterylizację, tak pana Wacława poinformował pan wet. Będę próbowała się dodzwonić do weterynarza aby także jemu przekazać, że te 3 psy mają domki (dt).
Pies Pixel (zdjęcia mają tylko OlaiJola) został wczoraj zabrany na kastrację, podobno dziś ma wrócić.

W przytulisku jest nowy psiak w typie onka, ale taki tylko w typie. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zwiał za budę przed panem Wacławem, także mam jakieś zdjęcia wystającej zza budy głowy:-). Myślę, że pan Wacław go ośmieli za kilka dni i będzie dobrze.

Posted

mestudio napisał(a):
Mam nadzieję, że chore posądzenia i sianie zamętu na wątku już za nami więc spróbuję zacząć jakiś normalny dzień.

Byłam dziś w przytulisku. Miałam zabrać dwa szczeniaki w typie jamnika. Niestety kierownik przytuliska zadecydował, że psy muszą w przytulisku przejść obowiązkowa kwarantannę - czyli pieski muszą tam siedzieć jeszcze do środy 29 stycznia. Poprosiłam o bezwzględne zarezerwowanie 2-óch szczeniaków i ich mamy jamnikowatej. Dziś mama jamnikowata - Mufka - ma być zabrana na sterylizację, tak pana Wacława poinformował pan wet. Będę próbowała się dodzwonić do weterynarza aby także jemu przekazać, że te 3 psy mają domki (dt).
Pies Pixel (zdjęcia mają tylko OlaiJola) został wczoraj zabrany na kastrację, podobno dziś ma wrócić.

W przytulisku jest nowy psiak w typie onka, ale taki tylko w typie. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zwiał za budę przed panem Wacławem, także mam jakieś zdjęcia wystającej zza budy głowy:-). Myślę, że pan Wacław go ośmieli za kilka dni i będzie dobrze.


Ewciu, a nie można mamusi zabrać od razu po sterylce do domu? Ja mogłabym pojechać po nią nawet dzisiaj.

Posted

Jeżeli szczeniaki muszą siedzieć aż do 29.01, to czy Olusia88 będzie mogła jednemu z nich jednak pomóc - zostałby tylko m-c detowania u niej... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...