Ellig Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 [quote name='Ewa Marta']Melduję się i ja:-) Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-( http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15281281.html Quote
Agnieszka103 Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Zapisuję, żeby mi wątek nie umknął :) Quote
mestudio Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 Witam kolejnych gości :-). Dziękuję, że zaglądacie. Niestety z ogłoszeń cisza, nawet w sprawie szczeniaków - może znacie kogos kto takie dwa maluchy mógłby zabrac i przetrzymać, to naprawdę maleństwa i docelowo będą malutkie, powinny znaleźć domek. Quote
inka33 Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 mestudio napisał(a):Witam kolejnych gości :-). Dziękuję, że zaglądacie. Niestety z ogłoszeń cisza, nawet w sprawie szczeniaków - może znacie kogos kto takie dwa maluchy mógłby zabrac i przetrzymać, to naprawdę maleństwa i docelowo będą malutkie, powinny znaleźć domek. Może Olusia88 już się "odkociła"...? :hmmmm: Quote
asiuniab Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Ewa Marta napisał(a):Melduję się i ja:-) Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-( o tym samym sobie pomyślałam?? Quote
mestudio Posted January 17, 2014 Author Posted January 17, 2014 (edited) Przykro mi to pisać, ale myślę, że w ogóle nie macie kochani pojęcia co się święci i z kim mamy do czynienia. Każdy z tych psów ma ogromną szansę na wyjazd w ogromne nieznane. Miałam ze znajomą przeróżne przypuszczenia i scenariusze, ale ten jest jednym z najgorszych - a raczej najgorszym. Czy może jest ktoś chętny znaleźć lokum przynajmniej szczeniakom? Ja jestem zmasakrowana psychicznie. Na dzień dzisiejszy pan doktor już ma domy dla suni Trini i suni w typie owczarka. Uroczo prawda? Jak szybko je znalazł, jaki jest obrotny wraz ze swoją małżonką, która ma mu pomagać w adopcjach..... Nie to co my, ogłaszamy i szukamy czasami tygodniami wśród tysięcy czytających ogłoszenia..... Niestety więcej napisać nie mogę - przynajmniej w tej chwili. edit: w przytulisku są kolejne 4 szczeniaki, znalezione niedaleko zabitej matki. Edited January 17, 2014 by mestudio Quote
Gusiaczek Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 jestem załamana ...... u Bandy już napisałam brzydkie wyrazy i po co raporty, gadanie w mediach?!? co z tego, że poczytam, zobaczę? że krew mnie zalewa? że się spalam? nadal nic się nie zmienia :angryy: Quote
inka33 Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 I jak tu nadal nazywać to miejsce "przytuliskiem"...? :( Quote
1929 Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Ewa Marta napisał(a):Melduję się i ja:-) Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-( gorszym rozwiązaniem jest wywózka psiaków do Niemiec ! Quote
jotpeg Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 może wpiszcie się tu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwo%C5%82-G%C5%82%C3%B3w-Lek-Wet-oraz-wyw%C3%B3zek-ps%C3%B3w-do-Niemiec?p=21706083#post21706083 a ktoś podpowie jak utrudnić ten proceder. Quote
mestudio Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Pilnie poszukuję domów dla szczeniaków!!! Quote
Olusia88 Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Rozmawiałam przed chwilą z Inka33 powiedziałam , że do maja jestem zablokowana ze względu na odgrzybianie i remont jednak ponieważ najwcześniej niż za miesiąc to wszystko nie ruszy mogłabym jednego malucha przetrzymać do tego czasu/ koniec lutego/ -nie wiem czy to coś da ? Quote
mestudio Posted January 19, 2014 Author Posted January 19, 2014 [quote name='Olusia88']Rozmawiałam przed chwilą z Inka33 powiedziałam , że do maja jestem zablokowana ze względu na odgrzybianie i remont jednak ponieważ najwcześniej niż za miesiąc to wszystko nie ruszy mogłabym jednego malucha przetrzymać do tego czasu/ koniec lutego/ -nie wiem czy to coś da ? Oczywiście, że tak. Do tego czasu taki szkrab może znaleźć dom, to naprawdę dużo czasu. Dziękuję:-) Quote
inka33 Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Jak już będzie na 100% wiadomo, co z Fioną (testowanym domem z kotami), to będę mogła pomyśleć nad "czymś" małym. Jednak na razie niczego nie mogę obiecać... :oops: Quote
Mazowszanka13 Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 inka33 napisał(a):Jak już będzie na 100% wiadomo, co z Fioną (testowanym domem z kotami), to będę mogła pomyśleć nad "czymś" małym. Jednak na razie niczego nie mogę obiecać... :oops: Zwłaszcza,że Fiona majątek po sobie zostawi (bazarek) ;) Quote
inka33 Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Mazowszanka2 napisał(a):Zwłaszcza,że Fiona majątek po sobie zostawi (bazarek) ;) Ale i tak do założycielki bazarku będzie należała decyzja, co z Fiony "majątkiem"... :roll: Quote
Ewa Marta Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 Ja jestem z Wami:-) Zdecydowanie ten sposób pomagania mi odpowiada. Zarówno Mestudio , jak i Psom na Pomoc. Ewciu, my z Elą czekamy na informację, czy można pomóc... Quote
Ellig Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 mysza 1 napisał(a):Racja Psom na pomoc= samo zło. :) Chyba po prostu mamy inne postrzeganie dobra psów. Dziwię się, że tak to wygląda, naprawdę ale w sumie nic już mnie nie powinno dziwić. Ewa Marta napisał(a):Ja jestem z Wami:-) Zdecydowanie ten sposób pomagania mi odpowiada. Zarówno Mestudio , jak i Psom na Pomoc. Ewciu, my z Elą czekamy na informację, czy można pomóc... Jestesmy w stalym kontakcie i pomozemy w kazdy mozliwy sposob, ale to juz nie jest wiadomosc na to forum... Quote
Ziutka Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 [quote name='Gusiaczek']co raz bardziej zadziwia mnie miejsce, w którym jestem, bo chcę pomóc (mam na myśli dogo w ogóle, nie tylko ten wątek) :shake: Mestudio, zawsze pomogę na ile będę mogła Ja również... Quote
mestudio Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Mam nadzieję, że chore posądzenia i sianie zamętu na wątku już za nami więc spróbuję zacząć jakiś normalny dzień. Byłam dziś w przytulisku. Miałam zabrać dwa szczeniaki w typie jamnika. Niestety kierownik przytuliska zadecydował, że psy muszą w przytulisku przejść obowiązkowa kwarantannę - czyli pieski muszą tam siedzieć jeszcze do środy 29 stycznia. Poprosiłam o bezwzględne zarezerwowanie 2-óch szczeniaków i ich mamy jamnikowatej. Dziś mama jamnikowata - Mufka - ma być zabrana na sterylizację, tak pana Wacława poinformował pan wet. Będę próbowała się dodzwonić do weterynarza aby także jemu przekazać, że te 3 psy mają domki (dt). Pies Pixel (zdjęcia mają tylko OlaiJola) został wczoraj zabrany na kastrację, podobno dziś ma wrócić. W przytulisku jest nowy psiak w typie onka, ale taki tylko w typie. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zwiał za budę przed panem Wacławem, także mam jakieś zdjęcia wystającej zza budy głowy:-). Myślę, że pan Wacław go ośmieli za kilka dni i będzie dobrze. Quote
Ewa Marta Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 mestudio napisał(a):Mam nadzieję, że chore posądzenia i sianie zamętu na wątku już za nami więc spróbuję zacząć jakiś normalny dzień. Byłam dziś w przytulisku. Miałam zabrać dwa szczeniaki w typie jamnika. Niestety kierownik przytuliska zadecydował, że psy muszą w przytulisku przejść obowiązkowa kwarantannę - czyli pieski muszą tam siedzieć jeszcze do środy 29 stycznia. Poprosiłam o bezwzględne zarezerwowanie 2-óch szczeniaków i ich mamy jamnikowatej. Dziś mama jamnikowata - Mufka - ma być zabrana na sterylizację, tak pana Wacława poinformował pan wet. Będę próbowała się dodzwonić do weterynarza aby także jemu przekazać, że te 3 psy mają domki (dt). Pies Pixel (zdjęcia mają tylko OlaiJola) został wczoraj zabrany na kastrację, podobno dziś ma wrócić. W przytulisku jest nowy psiak w typie onka, ale taki tylko w typie. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zwiał za budę przed panem Wacławem, także mam jakieś zdjęcia wystającej zza budy głowy:-). Myślę, że pan Wacław go ośmieli za kilka dni i będzie dobrze. Ewciu, a nie można mamusi zabrać od razu po sterylce do domu? Ja mogłabym pojechać po nią nawet dzisiaj. Quote
Ewa Marta Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Dziewczyny kochane, skończmy tę dyskusję, błagam. Skoro wszystkim nam zależy na tych psiakach, lepiej działać w zgodzie, prawda? Quote
inka33 Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Jeżeli szczeniaki muszą siedzieć aż do 29.01, to czy Olusia88 będzie mogła jednemu z nich jednak pomóc - zostałby tylko m-c detowania u niej... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.