Romina_74 Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 :) Bardzo dziękuję Patrycji za spacerek z Panem Billem. Mańku Tobie również dziękuję :eviltong: No i takie biadole, biadole, że Pan Bill nie wypatrzony przez nikogo a tu niespodzianka! I do Pana Billa uśmiecha się słonecznko :) Dostanie chłopak szansę od losu! W sobotę będzie miał Pan Bill miłe odwiedziny :) Przyjadą do niego Państwo, którzy bardzo chcieliby adoptować go do towarzystwa dla swojej 6 - letniej suni Corgi Cardigan takiej panny rodowodowej :) Państwo przyjadą na pierwsze spotkanie sami, aby poznać naszego Pana Billa. Potem może kolejne spotkanko tym razem z Pannicą, aby sprawdzić jak zareaguje na Pana Billa, czy go zaakceptuje ... Tak więc trzymajcie kochane ciotki kciuki, żeby zaiskrzyło między Państwem a Billem :) Quote
maciaszek Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 O! Zapowiada się super! Kciuki zaciśnięte :) Quote
Agnieszka.D Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 Brzmi naprawdę dobrze :) Pan Bill zdecydowanie się zasiedział w schronie, czas na niego! Quote
jotpeg Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 rety!!!! trzymamy, zaciskamy!!!! :cool2: :cool2: :cool2: Quote
Patrycja* Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 To i ja dołączam się do trzymania kciuków :) Quote
Romina_74 Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 Tyle kciuków!!! To MUSI się udać :) :) :) Nie dziękujemy, nie zapeszamy! ;) Quote
soboz4 Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Dziś spotkałam na spacerku Pana Billa razem z Mańkiem, obaj byli bardzo grzeczni! Quote
Patrycja* Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 Tak, dziś Pan Bill był na spacerku razem z Mankiem i nie tylko zresztą :) chłopaki bardzo ładnie szli razem na smyczy, nie było żadnych zgrzytów. Pan Bill dziś wyjątkowo intensywnie wcinał trawę. Ociągał się trochę i szedł z tyłu jednak ładnie trzymał się stada i zazwyczaj reagował na przywołania. Na koniec próbował nawet sam wskoczyć do boksu, co prawie mu wyszło jednak tylne łapki sie gdzieś zaplątały i musiałam Pana Billa łapać. Od Rominy wiem, że Państwo, o których pisała wczesniej zabierają w piątek chłopaka na weekend. Także pozostaje trzymać w dalszym ciągu kciuki, aby suczka od Państwa zaakceptowała Billa i wzięli go nie tylko na weekend ale już na stałe. I jeszcze zdjęcia ze spacerku :) Quote
MagdaB Posted May 10, 2014 Posted May 10, 2014 Ja również. Oby powiedzenie "kto się czubi ten się lubi" sprawdziło się. Quote
Patrycja* Posted May 12, 2014 Posted May 12, 2014 Mam info od Rominy, że Pan Bill nie wrócił już do schroniska i ma nowy super domek :multi: jego nowa Pani ma dziś podjechać do schroniska i załatwić wszelkie formalności. Więcej zapewne napisze Romina jak już tu dotrze :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.