reksio50 Posted March 8, 2008 Author Posted March 8, 2008 Tofik na działce( w końcu zmęczony :multi:) Quote
reksio50 Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Stachu został oznakowany. Szukaliśmy długo czegoś co przeżyje Tofowe Stachowe ADHD, poszukiwania trwały i w końcu padło na prywatny nieśmiertelnik. Patrzcie ja się cudnie prezentuje, tu po powrocie z dworu – zdjęć na dworze brak bo mnie jakieś przeziębienie dopadło, a Piotrek nawet jakby chciał nie utrzyma Tofa i zdjęcia na raz za nic nie zrobi, bo Stach to takie daiaboło ruchliwe i biegające Brat bliźniak wita Tofa po powrocie z dworu – oni tak zawsze A tu zbliżenie A u nas jakoś nic się nie dzieje, Stach zdrowy, na wadze nie chce przybierać tylko tak na tych 11kg się zatrzymał, a po konsultacji z weterynarzem – czy on aby nie za chudy- orzekł że wszystko jest w jak najlepszym porządku, co widać chociażby po pięknej błyszczącej sierści, a waga nie wzrasta bo Stachu raz że bardzo ruchliwy, a dwa że ma dobrze dobraną dietę, która mu służy a nie powoduje nabierania tłuszczyku, wiec się uspokoiliśmy, bo trochę nas martwiły te jego kostki na wierzchu. A silny jest cholernik strasznie, zimą muszę na dłuższe spacery w trampkach wychodzić, bo bym się z ziemią spotkała, czasem to śmiesznie wygląda jak lecę za nim i wołam żeby stanął(on na smyczy). A na wyjścia wśród ludzi muszę niestety z nim walczyć, pewnie czasem wyglądam jak sadystka ;) jak takiego małego pieska na krótkiej smyczy niczym bulla prowadzę, ale jak bym tego nie robiła to byśmy po mieście frunęli, a spotkanie z osobami którym coś przy spodniach dynda skończyło by w Stachowych zębach- no niestety jak się mieszka z kotami to się trochę jak kot zachowuje. I muszę wam napisać że Stachowy to najcudowniejszy piesio świata, kocha swoje koty, cudnie dupkę wkłada pod kołdrę, tuli się, no cudny ideał. Gorące pozdrowienia Kinga Quote
reksio50 Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 Stachowe foto Tak wygląda pies wychowywany z kotami ;) Muszę dodać, że to jego ulubione miejsce do siedzenie :D A chodzenie po oparciach foteli opanował do perfekcji. :cool3: Quote
reksio50 Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Wiadomości Stachowe… Znów mamy dołek zdrówkowy, nie wielki ale jest… Tofelek miał dziś pobieraną krew do badań(Piotrek z Jackiem objeździł okolicę, a ja ze Stachem się badaliśmy) i wyniki wyszły takie sobie. Zaczęło się od wymiotowania dziś z rana żółcią, akurat w tym czasie mieliśmy tel. od naszych weterynarzy w sprawie Kiary. Piotrek od razu zapytał o Stacha i dostaliśmy polecenie natychmiastowego stawienia się w lecznicy. Wyniki były od razu dziś i wyszło że nadal mamy problem z wątrobą, dalej jest coś nie tak, morfologia super nie widać stanu zapalnego, ale test wątrobowy wskazuje że coś się złego dzieje. Zapadła decyzja że po wypłacie Piotrkowej Stach przechodzi na dwutygodniową dietę Royal Canin intensinal a potem znów badanie krwi, jak po tym okaże się że Stachowy dalej wykazuje dziwy w wynikach jedziemy na USG do stolicy… Co temu naszemu potworkowi jest, strasznie się martwimy, z zachowania jest ok., biega skacze, łobuzuje, ale te wyniki wciąż nie takie jak powinny być… :shake: Quote
Tigraa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Ech...:shake: Toficzku, nie choruj. Jak to dobrze Kinga, że macie tam dobrych lekarzy i że Staś jest pod dobrą opieką... pomyśl... gdyby został na ulicy... już pewnie by go nie było... Ile takich biednych, schorowanych stworzeń cierpi ból, głód i poniewierkę, nie doczekawszy się żadnej pomocy... Trzymam mocno kciuki za jego zdrówko. Będzie dobrze. Quote
reksio50 Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 [quote name='Ania-tygrysiczka']Ech...:shake: Ile takich biednych, schorowanych stworzeń cierpi ból, głód i poniewierkę, nie doczekawszy się żadnej pomocy... To właśnie mnie przeraża że mnóstwo biednych psiaków nie doczeka się pomocy i w tych złych chwilach są same… Quote
reksio50 Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 No a dziś już mogę napisać lepsze Tofowe wieści Badanie krwi zostało już w całości zinterpretowane, a Stachu przebadany i wyniki wątrobowe nie najlepsze, ale co najdziwniejsze w całej sytuacji morfologia praktycznie idealna więc stanu zapalnego brak na 100% , to co jest z tą wątrobą tego nie wie nikt, teraz się przybieramy do Royala, ale zostawiamy to na czas wyjazdu. Bo Tof będzie miał 9.05 najdłuższą podróż samochodową w życiu :) Nie mamy go jak zostawić w domu na 5dni więc musi udać się z nami na Śląsk. Oj się będzie działo, trochę się denerwujemy jak on zniesie 5/6godzin w samochodzie choć z drugiej strony na szczęście bardzo lubi jeździć więc może wszystko pójdzie łatwo, tfu tfu :) Ach i dostał w końcu własne samochodowe szeleczki :) Więc teraz prosimy o trzymanie kciuków od 9.05 wieczorem… Quote
Tigraa Posted April 30, 2008 Posted April 30, 2008 No, Tosiek :mad:masz szczęście... nie chorować mi tam!!! oczywiście trzymamy kciuki bardzo mocno. Da chłopak radę. Toż to obieżyświat przecież. Quote
reksio50 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 No i wróciliśmy. Muszę napisać, że podróż udała się cudnie, jechał jak by to całe życie robił, żaden lek, nic nie było potrzebne, Tofel spisał się na medal, spał, trochę się turlał na tylnim siedzeniu jak mu się nudzić zaczęło, wszystkie większe miasta podziwiał i z ogromnym zainteresowaniem wyglądał przez okno, a gdy tylko miasto się kończyło zasypiał. Specjalne postoje nie były potrzebne, w powrotnej drodze zrobiliśmy dwa i to chyba bardziej dla nas niż dla niego, bo nocami to Tof śpi, a nie łazi po stacjach benzynowych na siku ;). Dodatkowo przed wyjazdem Tof najadł się za sześciu, Piotrka mama nie mogła przeboleć, że ostatni posiłek przed wyjazdem był o 14, a Toś miałby na głodniaka jechać, więc jak zniknęliśmy z pola widzenia dostał po cichu wielka michę jedzenia, no i gdyby nie okrągły brzuchol, który uniemożliwił skakanie to może i byśmy się nie dowiedzieli, i mimo obaw, że Tofowy brzuś jest pełny i może to nieco sprawy skomplikować, wyruszyliśmy. Ale jak widać choroba lokomocyjna nie jest Tosia przypadłością :D Wiec teraz już wiemy wszelkie wyjazdy będą odbywać się tylko z Tosiem bo 5godzin w samochodzie to dla niego żaden problem. Prawdziwy podróżnik z niego. Stacho podbił serca całej Piotrkowem rodziny, już nawet mieliśmy zapisy kto może go przyjąć do siebie, bo wszyscy uznali że jest wspaniałym piechem i że też chcą takiego. Piotrka mama mimo że po przeżyciach z poprzednim piesiem(z resztą uratowanym w ostatniej chwili) nie chciała już żadnego więcej, ale Toś okazał się tak fajny że stwierdziła, żeby został. A Toś na Śląsku czuł się jak u siebie, ba nawet swój strach przełamał(i trzeba pamiętać, że Piotrek ma trzech braci, więc strach mógł być ogromny) i witał się od razu ze wszystkimi, skacząc i merdając swoim żaglem. Nawet uczestniczył w imprezie po komunii już pod sam koniec, kiedy to lokal nieco opustoszał i wszyscy przymknęli oko na wędrującego piesia. Podsumowując podróż z Tofem udała się wspaniale, 5 dni nie u siebie też nie przysporzyły najmniejszych problemów. Mamy psa ideała :) No a fotek niestety brak z podróży bo niestety nie mieliśmy na to nawet czasu, a aparat na cały wyjazd przepadł w czeluściach torby podróżnej i odnalazł się dopiero przed chwilą :) Szkoda, że tak się stało bo bym chętnie podróżnika pokazała… Ale słowo harcerza naprawię swój błąd przy następnym wyjeździe który już jest zaplanowany :) Quote
reksio50 Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 Tofo foto Toś jak i my zrobił się 100% działkowcem. Regularnie porzeczki przesadza, sałatę będziemy mieć jak kupimy po świeżą kilka dni temu wysianą przekopał dokładnie i z uporem maniaka, młodą trawkę zżarł, truskawek też nie będzie bo zdeptał :D Ale co tam niech się chłopak bawi po 5 godzinach biegania przynajmniej godzinę spokoju mamy A oto i samo foto, oczywiście działkowe A tu widać z jaką pasją to robił, aż mu ziemne butki się zrobiły ;) Poza szaleństwami działkowymi Stacha, mogę napisac, że chłopak pokonał problemy wątrobowe, choć chudzielec z niego dalej, szalony jest jak zwykle, codziennie żąda biegania po parku i nie ma siły żeby nie pójść z nim bo wie gdzie jest przejście dla pieszych i regularnie z pełną parą ciągnie w jego stronę, a że siłę ma to mu się poddajemy Quote
reksio50 Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 No to wieści… I znów kiepskie my się załamiemy jeszcze trochę. Tofel miał już robiony komplet badań, badanie krwi średnio co 2 miesiące są i dalej nie wiemy co jest. Jest dobrze, nawet bardzo dobrze a potem przychodzi kryzys i wracają problemy żołądkowo – wątrobowe. Wczoraj znów było kiepsko Tofowaty wymiotował pianą z krwią, krew prawdopodobnie z przełyku który podczas wymiotów podrażnił. I znów badania, leki, zastrzyki. Podejrzenie padło na jakąś wirusówkę, szczepiony na wirusówki był równo rok temu mieliśmy w planach zaszczepić go znów wczoraj i oczywiście nic z tego nie wyszło bo Tofcio się rozchorował. Wszystko już podejrzewamy nawet szczepienie przeciw wściekliźnie że mogło wywołać taki stan choć to mało prawdopodobne bo sprawa wraca a szczepienie miał robione ponad tydzień temu i było ok. do wczoraj. Nawet Royala Canin Intensinal podejrzewamy o to bo w niedziele zaczął go dostawać, choć to wstępnie wykluczyli weterynarze bo taka reakcja była by ewenementem na dużą skalę, jeszcze niegdzie nie zanotowano przypadku że po tej karmie pojawia się taka reakcja… Dziś po lekach jest dużo lepiej nawet apetyt się pojawił, choć to może być wynik wczorajszej całodziennej głodówki. Nie wiemy co robić jak sobie z tym poradzić, może ktoś ma jakiś pomysł … Quote
gallegro Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 Pomóc niestety nie potrafię :roll: Z całych sił jednak trzymam kciuki, za szybki powrót do zdrowia Tofika... Quote
reksio50 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 [FONT=Times New Roman]Żeby nie było że zaniedbujemy [/FONT] [FONT=Times New Roman]Oto świeże fotki Tofla z ADHD :evil_lol:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zdrówko super nic się nie zieje, ale na wszelki wypadek odpukać trzeba [/FONT] Quote
gallegro Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='reksio50'](...)[FONT=Times New Roman]Oto świeże fotki Tofla z ADHD :evil_lol:[/FONT] Jeśli chodzi o ADHD, to wszystko jest względne. Mogła byś zmienić zdanie, po zapoznaniu się z naszym Biśkiem :cool3: Co do świeżości fotek również miałby zastrzeżenia. Trzy pierwsze mają dwa dni, więc świeżością nie grzeszą :razz: Quote
reksio50 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 [FONT=Times New Roman]Heheheh Tomku ja naprawdę proponuje poznanie Toska w bardziej sprzyjających warunkach(czyt. Jak się rozkręci i przestanie wstydzić ). Więc z tego co widzę to Bisiek i Tosiek to by było jedno wielkie tornado :evil_lol: A ten nasz cholernik nie zna sowa zmęczenie on może godzinami rundy po domu, po działce, po parku robić. A jak się rozbawi na całego i zaczyna z radości podskakiwać wtedy to się trzeba usunąć bo 1,5m w górę potrafi podskakiwać. :roll: [/FONT] [FONT=Times New Roman]Teraz w parku robią duży parking więc dołów, górek, przeszkód jest mnóstwo chodzimy tam wieczorami i zaczyna się dziać nie widać gdzie jest w takim tempie biega i się przemieszcza pokonując wielkimi susami każdą przeszkodę. Jak słowo daje jakby gdzieś w okolicy była możliwość Agility ze szkoleniowcami(głównie my byśmy musieli się podszkolić) to byśmy tam pierwsi byli :evil_lol:[/FONT] [FONT=Times New Roman]PS[/FONT] [FONT=Times New Roman]Heheheh z naszymi zdolnościami do zamieszczania opóźnionych fotek te są pierwszej świeżości :evil_lol:[/FONT] Quote
reksio50 Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 [FONT=Times New Roman]No to jeszcze dwa, aby podróżnika na ulubionym miejscu w samochodzie pokazać ;) Pan kierownik całą paszczą :evil_lol:[/FONT] [FONT=Times New Roman]No i Tomku mięliśmy zajechać(znów przejeżdżaliśmy w pobliżu), ale nieco przestraszyliśmy się pożarcia przez Tośka waszej paczki, bądź tego że Tofel stanie się obiadem :cool3: Bo na smyczy to agresywna bestia jest :stupid: :evil_lol:, no bez smyczy znacznie mniejszy agresor z niego, ale kto wie co by mu do główki wpadło w końcu z pańciostwem to on nie boi się niczego :roll: :evil_lol:[/FONT] Quote
gallegro Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 A ja nic, tylko spokojnie czekam i... sumuję minusy (jeden za każde ominięcie) :cool3: ____ ____ Kiedy osiągną prawą krawędź okienka, nie będzie pomiłuj :mad: Quote
reksio50 Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Pan Tofik dziś na spacerze i po spacerze, niestety wszyły tylko dwa zdjęcia, reszta to albo Tośka na nich nie ma albo pośladki mu jedynie widać Quote
reksio50 Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Najlepsze przyjaciółki Tosia, wszystkie to dziewczyny i wszystkie uwielbia choć, najgorsze rozstanie jest z Inką(mopsik) wtedy i ona i on rozpacza. A spacery to jedno wielkie szaleństwo nawet kija znalezionego we troje noszą, czwarta panna - pies morderca :loveu: :evil_lol: jako starsza pani w łobuzowaniu nie uczestniczy, ale jak widać całuski lubi od Tośkowatego zbierać ;) Quote
reksio50 Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 To pies błyskawica on się przemieszcza nie dotykając podłoża ;) A momentami go proszę żeby choć troszkę energii mi odstąpił bo nie nadążam za jego pomysłami i tempem ;) A dziś Tosiek zyskał nowego kolegę z Łódzkiego schroniska, ale ciii, a my mamy u znajomych którym pokazaliśmy tą biedę przydomek hycle ;) Ale dzięki nam są najszczęśliwsi, a ta bieda zyskała domek idealny, no a dodatkowo, szczęśliwy będzie w końcu sam wśród 3 suczek zamieszka, bo Toś w sumie tylko na spacerach dochodzi do bandy. Wkrótce będą zdjęcia z Tosiem i nowym kolega ;D Quote
gallegro Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 [quote name='reksio50'](...) a my mamy u znajomych którym pokazaliśmy tą biedę przydomek hycle ;) (...) Pasuje do Was jak ulał :eviltong: Quote
reksio50 Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Wielki powrót ja się nieco ogarnęłam po wszelkich zmianach, więc jesteśmy… I się chwalimy od razu, Tosio zyskał nową koleżanką, dziś przyjechała do nas 10letnia mopsiczka Mini, która przez „właścicieli” została oddana do schroniska w Łodzi. Już się pochwaliliśmy, ale to nie koniec, dziś lub jutro będą fotki i dłuższa relacja. A na razie: Tak się to zaczęło http://tiny.pl/8nqq Quote
reksio50 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A na razie fotki Tosiotka i reszty bandytów, a także naszej nowej domowniczki mopsiczki Michalinki :D [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh5.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnlYci6YEI/AAAAAAAABF4/F3DMishBpXk/s640/DSC07582.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh5.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnopo_B58I/AAAAAAAABG4/ZS0BoyqS-pA/s640/DSC07610.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh5.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnoydyq6HI/AAAAAAAABHY/-AJuhbqBC6A/s640/DSC07851.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh3.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRno0tTDRFI/AAAAAAAABHg/M1OQfekbkpY/s400/DSC07854.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh5.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRno2cE-HkI/AAAAAAAABHo/_MY65mLW45k/s640/DSC07857.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh3.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRno4ez4UxI/AAAAAAAABHw/TJRaRYEGyag/s640/DSC07859.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh4.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRno6LNOdzI/AAAAAAAABH4/8dUyOaOdazI/s400/DSC07863.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh3.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRno8F-hWaI/AAAAAAAABIA/2wHGokqy3DI/s400/DSC07869.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh5.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnpBjKZ4JI/AAAAAAAABIY/4up7mURJ7Aw/s640/DSC07897.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh6.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnpDcw7O5I/AAAAAAAABIg/RXuPTORkP9c/s640/DSC07907.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh6.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnpE0eFswI/AAAAAAAABIo/Wgk1XLGSvjU/s640/DSC07908.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh4.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnpGWut1EI/AAAAAAAABIw/y-nDqJ6uVAg/s640/DSC07910.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://lh4.ggpht.com/_klYpRNS93Cw/SRnpIGtSnvI/AAAAAAAABI4/47KZu8sWMr0/s400/DSC07911.JPG[/IMG] [/SIZE][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.