Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agutka napisał(a):
animacja fajnie wyszła ;)

Yhmmm taką niespodzianke mi picassa sprawiła :D
marta1624 napisał(a):
Ale Dex się zmienił :crazyeye: Normalnie inny pies ;)
Zmienił się zmienił, mentalnie bardzo <3

Kurcze... zauważyłam, że ostatnio mu się trochę faple/wargi na dole odbarwiają, jak by straciły trochę pigmentu... musze coś o tym poczytać, czy tym się przejmować czy nie...

A w ogóle jesteście niesamowite dziewczyny :P Najpierw fotki fotki... a finalnie wychodzi, że i tak wolicie bazgrolić niż oglądać :P

Posted

Baski_Kropka napisał(a):

Kurcze... zauważyłam, że ostatnio mu się trochę faple/wargi na dole odbarwiają, jak by straciły trochę pigmentu... musze coś o tym poczytać, czy tym się przejmować czy nie...

A w ogóle jesteście niesamowite dziewczyny :P Najpierw fotki fotki... a finalnie wychodzi, że i tak wolicie bazgrolić niż oglądać :P


Popytaj weta, bo u nas coś podobnego, to był grzyb :roll:
Smarowałam fafle jakimś płynem od weta i jest ok ;)

Fotki obejrzana i już :) A teraz czas pogadać :D

Posted

leónowa napisał(a):
Yyyy, a powinnam?:evil_lol:

A można nie próbować? ;pppp

Jeeej, gratuluję postępów. U nas też działa najlepiej metoda skupiania psa na prostych sztuczkach w czasie strachów, jak pracuje zapomina o Bożym świecie i po jakimś czasie zmienia swoje nastawienie do czegoś, co wzbudzało w nim dotąd strach czy niepokój ;). Powodzenia.

CM jest świetny. Też nie podoba mi się ta cąła showowa otoczka, ale można wiele wyciągnąć dla siebie, zwłaszcza z książek :).

Cudowny Dex :loveu: Jak pięknie wygląda w szelach :)

Posted

[quote name='magdabroy']Popytaj weta, bo u nas coś podobnego, to był grzyb :roll:
Smarowałam fafle jakimś płynem od weta i jest ok ;)

Fotki obejrzana i już :) A teraz czas pogadać :D
Nie mam czasu na gadanie...wrócił luby z delegacji :evil_lol:

[quote name='Pani Profesor']ale się cieszę, że pociąg Wam się udał :loveu:

zaraz,zaraz...a czy tu ciocia coś wspomniała o KRAKOWIE? :cool3:
Tak tak wspominała :evil_lol:
M. ma w Kraku coś do załatwienia w poniedziałek... a co z tego wyjdzie na dłuższą metę to się okaże :evil_lol:

[quote name='kalyna']https://lh6.googleusercontent.com/-gqI3vOQdVLk/U4cdEPnhdDI/AAAAAAAAB50/VD0uG-n7LWA/w214-h380-no/DSC01789-MOTION.gif piękny, szczęśliwy pies :loveu:
Szcześliwy :D Ale coś bez humoru mi się wydaje od dwóch dni... muszę go poobserwować...

[quote name='Ty$ka']A można nie próbować? ;pppp

Jeeej, gratuluję postępów. U nas też działa najlepiej metoda skupiania psa na prostych sztuczkach w czasie strachów, jak pracuje zapomina o Bożym świecie i po jakimś czasie zmienia swoje nastawienie do czegoś, co wzbudzało w nim dotąd strach czy niepokój ;). Powodzenia.

CM jest świetny. Też nie podoba mi się ta cąła showowa otoczka, ale można wiele wyciągnąć dla siebie, zwłaszcza z książek :).

Cudowny Dex :loveu: Jak pięknie wygląda w szelach :)
Dex nie zapomina, ale jak go tak "maltretuje siadaniem i podawaniem łapki i zakażdym razem dostaje coś ekstra, to się wycisza i przestaje stresować, a wręcz zaczyna mu to sprawiać frajdę.
Domyślam się, że jeszcze na pewno będą gorsze momenty... ale musze pamiętać, że po gorszym dniu zawsze przychodzą te lepsze :D

co do CM... no jest sympatyczny... ale mnie to nie przekonuje. Wszędzie dominacja. Ja nie jestem zwolennikiem teorii dominacji. Ale ma jedną wielką zaletę przynajmniej w TV takie wrażenie sprawia, że bardzo fajnie rozmawia z ludźmi :)

Posted

Może po prostu jest przetrenowany, zmęczony. Ciągle coś się dzieje i może musi trochę odpocząć... Ale właśnie to tez mogą być jakieś początki czegoś (tfu, tfu, oby nie!)


CM czasem lubię oglądać, ale nie podoba mi się niektóre podejście, techniki. Ale też potrafi naprostować psa z dużymi problemami, uświadamia ludzi, że pies ma swoje potrzeby. No i co nieco można wyciągnąć informacji i zmodyfikować ;)

Posted

Molowe napisał(a):
Ale świetnie wyszły Ci te animacje :mdrmed:
A Dexik bardzo bardzo bardzo się zmienił,naprawdę! :loveu:

:loveu:
kalyna napisał(a):
Może po prostu jest przetrenowany, zmęczony. Ciągle coś się dzieje i może musi trochę odpocząć... Ale właśnie to tez mogą być jakieś początki czegoś (tfu, tfu, oby nie!)


CM czasem lubię oglądać, ale nie podoba mi się niektóre podejście, techniki. Ale też potrafi naprostować psa z dużymi problemami, uświadamia ludzi, że pies ma swoje potrzeby. No i co nieco można wyciągnąć informacji i zmodyfikować ;)

On u mamy jest bardziej pobudzony i czujny... teraz to widzę, bo M. na kawalerskim w Tychach u kolegi dzisiaj wiec tez przyjechaliśmy. W Częstochowie bez Kropki jest spokojniejszy po prostu :)


Pani Profesor napisał(a):
odzywaj się, jak będziesz miała zamiar być w Krakowie! pójdziemy na spacer :loveu: bierzesz Dexa w razie wu?

Nie zrozumiałaś intencji :P Być może się będziemy przeprowadzać :P
Ale podejrzewam, że Dex z Patem beda musieli troche przejsc km w kublach na smyczach zanim zaakceptuja swoje towarzystwo... bo cos czuje ze Pat jest podobny do Gizma naszego sasiada sznaucera miniatury z zachowania :P
Ale moze nas zaskoczą :D

dOgLoV napisał(a):
Witamy się ;)

Dobry wieczor :D
*Monia* napisał(a):
Poczytałam i się witam :)
Jak tam Dex? Humor wrócił?

Ja mam alergię na 'energię' CM :cool1:

Ja na energie i strefy tez, ale w sumie nastawienie wlasciciela sie psu udziela... wiem po sobie :P

Dex jak już napisałam w Czewie jest spokojniejszy.. u mamy jest bardziej pobudzony i czujny stąd ta różnica... ale na pysku mam wrażenie coś mu się robi i muszę to obserwować :/ raz ze te fafle odbarwione lekko a dwa przy "kąciku" coś ma... może się zadarł bo czasami tak się drapie niedelikatnie... Po weekendzie ide na odrobaczenie wiec go wetka przejrzy :)

Posted

nie załapałam z przeprowadzką!
ale to też fantastycznie :cool3:
a co do zapoznania, to pierwsze darcie japy, później spacer równoległy i heja, z Waldkiem i kilkoma psami się tak udało, choć początek był okropny ;)

Posted

O rany jaka zmiana. Dex na początku i teraz :lol: Każdy psiarz powinien mieć możliwość obserwacji takich zmian u swojego psa :D
No i animacje obydwie świetne:D Szczęsliwy pies :) Kilka stron wcześniej dałaś film z Kropką i jej sztuczkami, no kurde flak, taka mała kropka, a taka zdolniacha :D Szacun:D

Posted

A w ogóle jesteście niesamowite dziewczyny :P Najpierw fotki fotki... a finalnie wychodzi, że i tak wolicie bazgrolić niż oglądać :P

norma :p dlatego nie dodaje xd

gdzie ruszasz na wesele?:lol:

Posted

Angi napisał(a):
norma :p dlatego nie dodaje xd

gdzie ruszasz na wesele?:lol:

Ja chyba też przestane :mad:
Do szwagierkina wesele jedziey. Okolice Radomia :)

ewaal1982 napisał(a):
O rany jaka zmiana. Dex na początku i teraz :lol: Każdy psiarz powinien mieć możliwość obserwacji takich zmian u swojego psa :D
No i animacje obydwie świetne:D Szczęsliwy pies :) Kilka stron wcześniej dałaś film z Kropką i jej sztuczkami, no kurde flak, taka mała kropka, a taka zdolniacha :D Szacun:D

Kropa jest mała fo tak, ale jest tyranem pracy i strasznie zafiksowana na tym punkcie... jak zaczynam z nią coś robić to zanim jeszcze cokolwiekjej pokaże to ona zrobi wszystkie ulubione sztuczki a dopiero potem uważnie obserwuje co od niej wymagam... ciężko z nią czasem wytrzymać :P

rashelek napisał(a):
Musi sobie odpocząć od wrażeń, wrócicie do domu na dłużej to na pewno Dexterek wróci do normy. Będzie dobrze :)

Na dłużej taaa...
W czwartek go musimy przewieźć wieczorem do mamy bo w piątek jedziemy już na wesele i od piątku sam zostaje u mamy...az się boje go zostawić na tyle... :P :/ :D
Pani Profesor napisał(a):
nie załapałam z przeprowadzką!
ale to też fantastycznie :cool3:
a co do zapoznania, to pierwsze darcie japy, później spacer równoległy i heja, z Waldkiem i kilkoma psami się tak udało, choć początek był okropny ;)

Trzeba cierpliwości... u Dexa najlepszymi kumplami są psy i ludzie którzy z nim spacerują a nie go karmią :D

Posted

Czeeeść :D

Ale mam właśnie ubaw z Dexa, bo M. zabiera się do serwisowania swojego roweru i wyszedł buty założyć nawet nie zamknął drzwi, a Dex już w oknie balkonowym stoi i go czai czy wychodzi z podwórka czy nie. A M. stoi i się ze mną z niego chichra bo rzecz jasna jeszcze nigdzie nie poszedł :P
Dex nie był tego świadom...

A w ogóle... robie pierwsze w życiu gołąbki!! Trzymajcie kciuki żeby wyszły sesesese... bo zawsze robiłam faszerowane papryki... to zdecydowanie mniej roboty... a gołąbki ile sie trzeba napieprzyć przy oparzaniu kapusty i jej obieraniu... ale może kiedyś dojdę z tym do wprawy :D

Posted

Dex po prostu jest świetnym obserwatorem i do tego ciekawskim :D

Trzymam kciuki za gołąbki, potem możesz wysłać kilka do mnie, nie obrażę się :p

Posted

ale bym zjadła gołąbki :roll: ale nie chce mi się robić, dziś tak umieram na gorąc, że nic prócz śniadania nie zjadłam, co innego jakby mi ktoś przyrządził :diabloti: naleśniki ze szpinakiem czekają na zrobienie, ale jak mam podejść i odpalić kuchenkę,to wolę głodować dopóki temperatura nie spadnie...

Posted

Aaaaa to nie są gołąbki pocztowe :D Jeśli masz ochotę to musisz się popielgrzymować do Częstochowy. Mam kilka zapasowych :P
Naleśniki ze szpinakiem bym zjadła :P Ale tylko gdyby mi ktoś zrobił bo sama jak zrobię to mi szpinak nie smakuje... zajeżdża szlamem :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...