*Magda* Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='Baski_Kropka']A dzisiaj miał bliskie poznanie z kotami :) Wąchał od tyłu od przodu. Jedna kotka się nie bała i do nas przyszła i Dex miał okazję poznać :) Świetnie się spisał, ale gdyby kot zaczął zwiewać to instynkt by się włączył...i nie było by tak kolorowo...[/QUOTE] Moja Tora normalnie kur, kaczek itp. nie goni ;) Wczoraj, przed naszym wyjazdem byliśmy pożegnać się z wujkiem. Kogut się wystraszył i zaczął uciekać, więc co zrobiła Tora? Pognała za nim jak głupia, ale na komendę "wróć" zrezygnowała z pościgu :loveu: Quote
Baski_Kropka Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 Dex goni... bażanty kuropatwy... a gołębi kur i innych takich jakoś dziwnie nie... Na razie, bo ja to go mam stale na oku :P Nie ma samowolki bo jednak trochę się martwię, żeby krzywdy w jakimś dziwnym wydarzeniu nikomu nie zrobił...Dla nas jest cudowny potrafię już przewidzieć jego posunięcia, ale nie ufam mu na tyle, żeby go puścić miedzy dzieci bez nadzoru... a nawet nie dzieci.. bo dzieci go ignorują... dorośli chcą się bratać ;) Quote
Majkowska Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='Baski_Kropka'] Rzecz jasna najlepiej gdyby były waniliowe haha, ale na to to ja już nie liczę xD[/QUOTE] Trixie są takie - guma miękka, pachnie wanilią, całkiem spoko lata, szarpać się można. U Waldka na wątku nieraz go pokazywałam. Fajny jest :) Quote
rashelek Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Mika nie umie łapać dysku, a jak ma do wyboru frisbacza a waniliową piłkę to nawet za nim nie biegnie :evil_lol: Co do kotów, to z Miczkensem jest to samo - jak kocur nie ucieka to podejdzie, obwącha i obszczeka (na zasadzie "czego nie biegniesz gupi ciulu?"), ale jak zaczyna uciekać to mu nie odpuści już, musi go wgonić na drzewo czy pod samochód ;) Quote
Victoria Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 hejoo my tu po raz pierwszy, zapisuję Was sobie i będę wpadać :D Quote
Ty$ka Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 No wiecie, zasada często brzmi "Nie chodzi o to, by zajączka złapać, ale by go gonić". Mój choć generalnie nauczony samokontroli to bywałokrutny wobec swoich kotów: prowokuje je do ucieczki. I wtedy je pasie, podgryza nawet im tyły ( :lol: ) lub wspomaga się szczekaniem. Jak one się zatrzymują - on też. Na szczęście odwołuje się od kotów bez grymaszenia, a i kierowanie nim to rarytas. Dlatego nieraz perfidnie go wykorzystywałam (teraz już w sumie nie muszę) do zaganiania kotów... do domu :lol: Jakoś intucyjnie to wszystko nam wyszło, bo ja na pasieniu się nie znam, choć nawet nie wiecie jak chciałabym... Quote
Onomato-Peja Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 [quote name='Baski_Kropka']Ta owczarza krew zaczyna drzeć jape po ludziahc bo mu sie nie podobaja :/[/QUOTE] To dobrze! Owczarek MUSI mieć temperament. :evil_lol: Quote
Majkowska Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Mój naszych kotów nie rusza, wręcz się ich boi bo to koty ruszają jego, ale jak sobie jakiś kotek wyskoczy i gna przez ulicę to czemu nie urządzić sobie galopady? Choć i tak się opanowywuje, to samo z sarnami - dawno nie pogonił aż zastanawiam się czy on ich nie widzi czy na prawdę coś mu weszło do łba że się delikwentek nie goni... Quote
Baski_Kropka Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 [quote name='Majkowska']Trixie są takie - guma miękka, pachnie wanilią, całkiem spoko lata, szarpać się można. U Waldka na wątku nieraz go pokazywałam. Fajny jest :)[/QUOTE] Musze posprawdzać te dyski :) [quote name='rashelek']Mika nie umie łapać dysku, a jak ma do wyboru frisbacza a waniliową piłkę to nawet za nim nie biegnie :evil_lol: Co do kotów, to z Miczkensem jest to samo - jak kocur nie ucieka to podejdzie, obwącha i obszczeka (na zasadzie "czego nie biegniesz gupi ciulu?"), ale jak zaczyna uciekać to mu nie odpuści już, musi go wgonić na drzewo czy pod samochód ;)[/QUOTE] Dex się boi podskoczyć kotom :P Ale jak w trawie wyczuje kota, to jakiś trybik ku przeskakuje i szuka go jak dziki osioł... Ja juz nie wiem co mam o tym kundlu myśleć :P [quote name='Victoria']hejoo my tu po raz pierwszy, zapisuję Was sobie i będę wpadać :D[/QUOTE] Witamy zapraszamy, rozgośćcie się :D [quote name='Ty$ka']No wiecie, zasada często brzmi "Nie chodzi o to, by zajączka złapać, ale by go gonić". Mój choć generalnie nauczony samokontroli to bywałokrutny wobec swoich kotów: prowokuje je do ucieczki. I wtedy je pasie, podgryza nawet im tyły ( :lol: ) lub wspomaga się szczekaniem. Jak one się zatrzymują - on też. Na szczęście odwołuje się od kotów bez grymaszenia, a i kierowanie nim to rarytas. Dlatego nieraz perfidnie go wykorzystywałam (teraz już w sumie nie muszę) do zaganiania kotów... do domu :lol: Jakoś intucyjnie to wszystko nam wyszło, bo ja na pasieniu się nie znam, choć nawet nie wiecie jak chciałabym...[/QUOTE] Ja jestem pewna, że mój jak pogoni w polu to i złapie... On ma rozdwojeniejaźni, z jednej strony jest pacyfistą a z druiej hannibalem lecterem :P [quote name='Onomato-Peja']To dobrze! Owczarek MUSI mieć temperament. :evil_lol:[/QUOTE] Mój owczar dzisiaj przejawił zdolności terapeutyczno pedagogiczne :) [quote name='Majkowska']Mój naszych kotów nie rusza, wręcz się ich boi bo to koty ruszają jego, ale jak sobie jakiś kotek wyskoczy i gna przez ulicę to czemu nie urządzić sobie galopady? Choć i tak się opanowywuje, to samo z sarnami - dawno nie pogonił aż zastanawiam się czy on ich nie widzi czy na prawdę coś mu weszło do łba że się delikwentek nie goni...[/QUOTE] Dex tych wsiowych "naszych: to się boi i nie boi. Jest bardzo ciekawski :) Ale wiecie co? :D Mój pies jest geniuszem :D dosłownie po 4 powtórzeniach nauczyłam go opierać łapy na mojej ręce :D Musze mu to utrwalić teraz i nauczyć chować głowę między te łapy :P A potem dodatkowo wykorzystałam chęci Hubcia bardzo chętnego na dokarmianie pieseła i wykrzesałam z Dexa zdolności terapeutyczno - pedagogiczne. Dzieciaczek ma niespełna 4lata i troche nadpobudliwy jest i rozpieszczony, jak wiadomo pies rządzi się swoimi prawami i bylejakości nei przyjmuje. Hubek super słuchał co i jak należy pokazać pieskowi, żeby dał mu łapkę albo się położył lub czołgał i się chłopaki razem świetnie bawiły :) Hubek musiał trochę opanować owsiki i słuchać, a Dex miał możliwość wzmocnienia pozytywnych skojarzeń z dzieciaczkami... na czym bardzo mi zależy. Dzieci są jednak wdzieczne, chcą się uczyć i słuchają nawet te bardzo niegrzeczne da się czymś zainteresować....z dorosłymi jest kłopot :P Dex na wakacjach ma możliwość utrwalić sobie bardzo paskudną cechę.... szczekania i warczenia :/ Jak się tylko ktoś czai za drzwiami to burczy, albo ktoś puka uchyla drzwi i zamyka bo się odzywa pies.... Wiecie jaką ona ma tu pożywkę? Warczy i szczeka na drzwi... i to niestety dorośli są nie do nauczenia, żeby tak nie robić... wchodzą od razu albo niech nawet za klamkę nie łapią:/ Dużo tutaj ludzi i to jednak dla Dexa zbyt wiele... chociaż daje jakoś radę :P Jest jak jest, ale psa i tak mam genialnego :D 4 razy go naprowadziłam i za 5 razem już sam się oparł łapami o moje nastawione przedramie... potem za każdym razem to już robił.. no mistrz <3 Quote
Majkowska Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Kurcze, u mnie takiej zgody z dzieciem by nie było... My odkąd mamy dziecko oduczyliśmy Waldka szczekać całkowicie. Właściwie on sam się oduczył, bo co się uruchamia to go uciszamy. Szczególnie że lubiał szczekać w nocy - mamy dwóch sąsiadów którzy żyją nocnym życiem i często gęsto urządzają burdy tuż pod naszymi drzwiami. To samo na wsi - u sąsiada były dwa non stop ujadające pieski , które szczekają na wszystko, co sie odezwały to Wald leciał. Teraz przepuszcza ludzi od bramy i nie zawsze szczeka (no chyba że podejdą) ale za to od lasu jedzie pełną gębą. Jak jeździłam na wieś do wujka tż to tam z kolei mają zwyczaj włazić do domu bez niczego. Nieraz jakiś podpity chłop otworzył sobie drzwi z wrzaskiem "Jaaaasiek, jesteś?!!!" na co Wald uświadomił go że się puka ;) Kilka razy też skoczył na łeb na szyję do piwnicy skąd kogoś przegonił - do piwnicy wchodzi sie przez non stop otwartą stajnię, ktoś ewidentnie na tym korzysta i pożycza to i owo... Quote
*Magda* Posted May 4, 2014 Posted May 4, 2014 Tora w domu nie szczeka ;) Za to u teściów, morda jej się nie zamyka :evil_lol: Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='Majkowska']Kurcze, u mnie takiej zgody z dzieciem by nie było... My odkąd mamy dziecko oduczyliśmy Waldka szczekać całkowicie. Właściwie on sam się oduczył, bo co się uruchamia to go uciszamy. Szczególnie że lubiał szczekać w nocy - mamy dwóch sąsiadów którzy żyją nocnym życiem i często gęsto urządzają burdy tuż pod naszymi drzwiami. To samo na wsi - u sąsiada były dwa non stop ujadające pieski , które szczekają na wszystko, co sie odezwały to Wald leciał. Teraz przepuszcza ludzi od bramy i nie zawsze szczeka (no chyba że podejdą) ale za to od lasu jedzie pełną gębą. Jak jeździłam na wieś do wujka tż to tam z kolei mają zwyczaj włazić do domu bez niczego. Nieraz jakiś podpity chłop otworzył sobie drzwi z wrzaskiem "Jaaaasiek, jesteś?!!!" na co Wald uświadomił go że się puka ;) Kilka razy też skoczył na łeb na szyję do piwnicy skąd kogoś przegonił - do piwnicy wchodzi sie przez non stop otwartą stajnię, ktoś ewidentnie na tym korzysta i pożycza to i owo...[/QUOTE] U nas też teoretycznie nie ma zgody z dziecmi, bo on tamtych dzieciaków unikał. Ale jak zastosowałam odpowiedniego motywatora a i dzieco było mega zmotywowane, żeby się z pieskiem zaprzyjaźnić to był strzał w 10! ;) Dexa sie nie da oduczyć, chyba bym musiała obrożę antyszczekową zastosować :P [quote name='magdabroy']Tora w domu nie szczeka ;) Za to u teściów, morda jej się nie zamyka :evil_lol:[/QUOTE] Haaa...Dex poszczekuje na odgłosy.... pilnuje swego :P Nic jade teraz zwrócić kaganiec i wymienić na mniejszy bo kupiłam Baskervilla i sie okazało, ze za duży o rozmiar :P Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 Mnie też, póki go nie rozorał :P Popsuł go po prostu :P Pieron jeden. Ale znalazłam te Barkerville w rewelacyjnej cenie więc zamawiam rozmiar mniejszy :D Quote
*Magda* Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Jeszcze w tym miesiącu, nie było zdjęć Dexa :mad::loveu: Quote
Baski_Kropka Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 OoOoo wypraszam sobie :P 1 maja były zdjęcia z sarniną konisiami i takie tam :P ale mam cos jeszcze ze wsi to dodam. A jutro bede po spacerku z Rashelkiem to pewnie będzie zdjęć zatrzęsienie! ;D Quote
rashelek Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Jak weźmiesz aparat to i zdjęcia będą :eviltong: Quote
*Magda* Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='Baski_Kropka']OoOoo wypraszam sobie :P 1 maja były zdjęcia z sarniną konisiami i takie tam :P ale mam cos jeszcze ze wsi to dodam. A jutro bede po spacerku z Rashelkiem to pewnie będzie zdjęć zatrzęsienie! ;D[/QUOTE] Ale to były zdjęcia z kwietnia :eviltong: Quote
Baski_Kropka Posted May 11, 2014 Author Posted May 11, 2014 Straaaaaasznie mam zakurzoną galerię... a najgorsze jest to że nie lubię sprzątać :P Ale zdjęcia wrzucę jutro, a co :P Teraz idę spać, byliśmy w kinie ma Medicusie i stwierdzam, że kolejna komedia romantyczna... ehh wszędzie się całują :P Teraz to idę spać i się przytulać, bo jutro znowu sama na placu boju pozostaje :P Quote
Baski_Kropka Posted May 11, 2014 Author Posted May 11, 2014 Dobra dzisiaj dodam :P Zeżreć Mikulińską! Już pojadłem :D Wygląda na zmęczonego? Daaaaaj parówkę :D Takie tam ćwiczonka leśne :P Quote
kalyna Posted May 11, 2014 Posted May 11, 2014 Ale masz boskie buty.. aaaaa piękne :loveu: :loveu: Quote
Baski_Kropka Posted May 12, 2014 Author Posted May 12, 2014 [quote name='kalyna']Ale masz boskie buty.. aaaaa piękne :loveu: :loveu:[/QUOTE] Ejjjj, nie nabijaj się ze mnie! Kupiłam sobie kurtałke, chciałam kolorową w akcie niezgody i buntu, że do pracy sie ubierać muszę na czarno :P Potem poprosiłam mame żeby mi w biedronce kupiła adidasy bo u nas nie było a u mamy takie rzeczy są zawsze. Były taniarskie a chciałam do ciorania z psami GRAFITOWE!! I jedyne już w rozmiarze 39 były różowe i teraz jestem landrynka a na dodatek jeszcze ostatnio posiwiałam z ciemnego brązu na blond przeszłam xD haha Quote
Baski_Kropka Posted May 12, 2014 Author Posted May 12, 2014 Miało być skakanie synchroniczne ale się zdesynchronizowało :P Mikrus za prędka a Dex spóźniony... Tak wyglądają skaczące przez płot owieczki :D Hopsanki <3 A jaki ma zapas :P <3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.