Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nieeee no tak naklepałyście, że nawet nie cytuje :P
Tak tak tak, zgadzam się, że Dex jest cudowny i zjawiskowy :D

Co do szkolenia, ja też oglądam filmiki i czytam, ale ja mam mnóstwo starych przyzwyczajeń. A poza tym, dobrze jak ktoś z boku spojrzy i powie co można zmienić poprawić albo gdzie leży problem. Ja nie jestem specjalistką (JESZCZE :P) A Dex też ma dużo zaległości do nadrobienia jeszcze w relacjach psio ludzkich :)


Dziewczyny... nie zdam tej sesji jak nic... mam tyle jeszcze do nadrobienia a projekty leżą w malinach.
Przez to że było tyle pięknej pogody a ja siedziałam z psami na dworze zamiast pociskać z projektowaniem...
Ja piernicze.. dobrze, że mam czas do września xD

Posted

No ja od soboty zaczynam zaliczenia :evil_lol:
a umiem tyle co nic, no i fajnie :diabloti:


i jeszcze jutro do szkoły :loveu:


No cóż ja też sporo pewnie błędów robię.. w teorii wszystko kumam, ale przełożyć na praktykę to ciężko czasami...

Posted

marta1624 napisał(a):
Ja też zaliczenia zaczynam :roll: Ale powoli coraz mniej mi zostaje ;)

A u mnie terminy zerowe/pierwsze są na ostatnich zajęciach za dwa tygodnie kiedy jadę na wesele :D Dla tego pewnie wszystko na drugichterminach pozaliczam.. no ale co mogę zrobić? Zaliczę co mogę w weekend,a potem bede jeździła po wpisy bo niestety indeksu je
kalyna napisał(a):
No ja od soboty zaczynam zaliczenia :evil_lol:
a umiem tyle co nic, no i fajnie :diabloti:

i jeszcze jutro do szkoły :loveu:


No cóż ja też sporo pewnie błędów robię.. w teorii wszystko kumam, ale przełożyć na praktykę to ciężko czasami...



A co studiujecie dziewczyny?

Ja zauważyłam, że na kontakt z Dexem świetnie działa to plucie <3 Jestem zachwycona rezultatem, potem jak już mu się utrwali to wprowadzę utrudnienia, na razie uczę się celować do paszczy a on łapać buahaha :P Ale oczywiście raz za jakiś czas daję z kieszeni, nie zawsze z buzi, ale zawsze za kontakt wzrokowy :)
Ale posmak karmy w buzi też jest ohyda. Musze mieć przy sobie zawsze coś do picia :D

Posted

Przychodzimy z re-wizytą ;) . Dexio fajny, ale to wiadomo.

Jak nie macie u kogo ćwiczyć to polecam się kręcić, wtedy przynajmniej, z opóźnieniem, ale można się poprawić. Jak pies ma duże problemy z łapaniem żarcia w locie i mu się zawsze gdzieś odbija albo spada na ziemię to proponowałabym najpierw nauczyć go dobrze łapać, a dopiero potem pluć, bo może być potem problem z wydłużaniem zachowania ;) .

Posted

Haha ja to się też muszę nauczyć pluć do celu :D
Jakoś sobie poradzimy. Inna sprawa, że muszę wynaleźć smaczki którymi pluje się dobrze i dobrze się celuje :P Parówki na dłuższą metę nie ścierpię bo mnie zbiera.. sucha karma jest dobra, ale Dexowa jest za duża a Kropki za mała. Musze się wybrać do zoologika w poszukiwaniu optymalnego rozmiaru :evil_lol: Oczywiście nagroda będzie różna, bo smaki muszą być różnorodne naczej kiedyś zamiast plunąć psu smaczkiem to się na niego zrzygam :shake:

Posted

ja już może nie powiem, jak spędziłam dziś 7 godzin w bibliotece na kodowaniu roczników magazynów prasoznawczych... po prostu obłęd, dziubanie ręczne cyferek w gigantycznej tabeli, siedziałam tyle czasu i przerobiłam 30.. zostało 60 i 2 dni :roll:
o sesji nawet nie myślę, bo mi słabo.

...a studiuję dziennikarstwo :cool3:, specjalność analityczno-medioznawcza, czyli typowa badanina, dziobanina i pisanina pseudonaukowa, wymądrzanie się, te klimaty :razz:
a Ty, Baski?

Posted

Ja studiuję zarządzanie :diabloti:

A jaką karmę ma Dex? Brit Care dla psów aktywnych jest bardzo fajna wymiarowo ;)
kostki sera żółtego... albo suszone mięsko np. filety z kurczaka.. tyle się można poświęcić :evil_lol:
Bo gotowe ciastka psie to nie polecam :lol:

Posted

Sama mu upiecz ciastka, jak ja robię psom pasztetowe to Adrian im wyjada :diabloti: Nie będziesz miała tego odruchu i świadomości, że to dla psa ;)

Ja od tego tygodnia zaczęłam zaliczenia, kolosy, projekty... A to dopiero początek, od poniedziałku runda druga. Na szczęście przysiadłyśmy we 3 z kumpelami i większość notatek już zrobiona, pozostaje tylko wydrukować. No i się nauczyć :lol:

Posted

rashelek napisał(a):
Sama mu upiecz ciastka, jak ja robię psom pasztetowe to Adrian im wyjada :diabloti: Nie będziesz miała tego odruchu i świadomości, że to dla psa ;)

Ja od tego tygodnia zaczęłam zaliczenia, kolosy, projekty... A to dopiero początek, od poniedziałku runda druga. Na szczęście przysiadłyśmy we 3 z kumpelami i większość notatek już zrobiona, pozostaje tylko wydrukować. No i się nauczyć :lol:


mnie tym bardziej odrzuca jak upiekę psie ciastka.. :roll:

ja nie mam problemu z notatkami, a nauczeniem się :placz:

Posted

rashelek napisał(a):
To co Ty im dajesz do tych ciastek, że się sama brzydzisz? :evil_lol:


no to co jest w przepisie... :evil_lol:
ale ja mam zasadę, to co ja ugotuję/upiekę to jest bleeee :diabloti:

Posted

Kiedyś robiłam ciastka serowe i były mega smaczne. Kaśka je zawsze wyżerała :evil_lol:
Tarty żółty ser, mąka, olej albo jajko to było, jeszcze można dać czosnek. Na blachę i do piekarnika.

Posted

Naklejka napisał(a):
Kiedyś robiłam ciastka serowe i były mega smaczne. Kaśka je zawsze wyżerała :evil_lol:
Tarty żółty ser, mąka, olej albo jajko to było, jeszcze można dać czosnek. Na blachę i do piekarnika.


Też robiłam Dorze i spróbowałam-smaczne były :diabloti:

Posted

a mnie nie brzydzi psie żarcie ani surowe mięso :diabloti: ja jestem zawsze od próbowania czy dobre, przed upieczeniem/usmażeniem :diabloti:

za to surowego ciasta nie spróbuję za cholerę, prędzej mi się wywinie buzia na lewą stronę :cry:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...