Cheritka Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 smallpati napisał(a):Beti przestań szantarzowac :evil_lol: Udało się :multi::multi: Do mojego schroniska trafił doberman, nikt go nie chciał :-( ogłosiłam go na dogo więc no i znalazł się dom tymczasowy :multi::loveu::loveu: Spoti prawdopodobnie w sobotę pojedzie już do nowego domku jupiiii.......... No prosze zdolna jesteś ja coprawda obiecałam sobie, że juz nie pomagam, bo ostatnio mi coś ludzie potem marudzą :angryy::mad: Quote
NightQueen Posted June 9, 2008 Author Posted June 9, 2008 betty_labrador napisał(a):ja szantażuje? gdzie? :P super, gratki ze sie udalo :multi: jestes wielka! (small) hehe zawsze szantażujesz i to wszystkich :evil_lol: a tam wielka, pomogłam jednemu, jak pomogę 50 psiaką to możesz mi powiedziec że jestem wielka ;) Cheritka napisał(a):No prosze zdolna jesteś ja coprawda obiecałam sobie, że juz nie pomagam, bo ostatnio mi coś ludzie potem marudzą :angryy::mad: dlaczego? ludzie zawsze gadają i gadać będę, ratujesz psiaki i to najważniejsze. Ja zostałam ostatnio wyzwana od zboczeńców, bo pewna osoba stwierdziła że pomagając zwierzakom anie ludziom jest czymś fałszywym moralnie, a tacy ludzie są zboczeńcami bo dają datki na "kundle w schroniskach" a nie na dzieci, a mówiła mi to osoba której jedyną pomocą jest wpisanie 1% podatku, kiedy mu powiedziałam żeby zamiast oskarżania innych i wyzywania od zboczeńców sam zaoferował pomoc ludziom (przecież wpisanie 1% pod wypływem reklam w tv to takie proste i zawsze można gadać że się pomogło) zamilkł i zaczął się czepiać czegoś innego :roll::shake: Quote
betty_labrador Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 smallpati napisał(a): dlaczego? ludzie zawsze gadają i gadać będę, ratujesz psiaki i to najważniejsze. Ja zostałam ostatnio wyzwana od zboczeńców, bo pewna osoba stwierdziła że pomagając zwierzakom anie ludziom jest czymś fałszywym moralnie, a tacy ludzie są zboczeńcami bo dają datki na "kundle w schroniskach" a nie na dzieci, a mówiła mi to osoba której jedyną pomocą jest wpisanie 1% podatku, kiedy mu powiedziałam żeby zamiast oskarżania innych i wyzywania od zboczeńców sam zaoferował pomoc ludziom (przecież wpisanie 1% pod wypływem reklam w tv to takie proste i zawsze można gadać że się pomogło) zamilkł i zaczął się czepiać czegoś innego :roll::shake: wez. ludzie to wymysla tysiace powodów byle sobie ulżyć i uznać siebie za najlepszych :roll: wnerwia mnie takie cos ...:angryy: Quote
NightQueen Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Kincia napisał(a):Molly jak zwykle śliczna :loveu: dziękuje ;) betty_labrador napisał(a):wez. ludzie to wymysla tysiace powodów byle sobie ulżyć i uznać siebie za najlepszych :roll: wnerwia mnie takie cos ...:angryy: dokładnie :razz: nienawidzę takich ludzi :angryy: chociaż u mnie w domu tez mam nie lepiej bo wszyscy twierdza ze marnuje czas dla innych psów a ze swoja mało czasu spędzam :roll: a spędzam z nią praktycznie 24h/24. Quote
Unbelievable Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 smallpati napisał(a): chociaż u mnie w domu tez mam nie lepiej bo wszyscy twierdza ze marnuje czas dla innych psów a ze swoja mało czasu spędzam :roll: a spędzam z nią praktycznie 24h/24. dokładnie- znajomi twierdzą to samo :cool1: Quote
NightQueen Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Tinka:) napisał(a):dokładnie- znajomi twierdzą to samo :cool1: denerwuje mnie takie myślenie :razz: Spakowałam się dziś, ze względu że jadę w niedziele (chyba) muszę się wyprowadzić z mieszkania wcześniej, no i się pakowałam dziś :roll: tragedia, tyle rzeczy do pakowania, a brak torb,siatek i w ogóle wszystkiego :shake: Poznosiłam wszystko z kuchni i łazienki i wniosłam do pokoju, później nie mogłam się poruszać po nim bo tyle gratów było :evil_lol: pakowałam do wszystkiego co miałam, aktualnie moje siaty leżą w pokoju i w przedpokoju, jest tego masa a to jeszcze nie wszystko. Dziś ostatnią noc śpię w mieszkaniu :multi: i się cieszę z tego powodu bo nie lubie tu być w Krakowie, nie podoba mi się tu :razz: Jutro po mnie przyjadą i zabiorą te wszystkie rzeczy, tata to się przewróci jak zobaczy ile ma do noszenia :eviltong: ale co tam. Dobrze że ciuchy już wcześniej pojechały, bo by były 2 torby podróżne więcej :evil_lol: Dzwoniła moja siostra i dała mi Molcie do telefonu :loveu: pogadałam sobie z psiurą :loveu::loveu: zaczęła szczekać jak do niej mówiłam, a później lizała moją siostrę po rękach. Ona dobrze wie kto do niej mówi :multi: bo już tak kilka razy robiliśmy i się cieszy jak się ją woła do słuchawki. Kurcze ale mi przykro że muszę ją zostawiać samą tzn z tatą ale to nie to samo :-( Quote
NightQueen Posted June 11, 2008 Author Posted June 11, 2008 dzisiejsza sytuacja :evil_lol: pojechaliśmy dziś na zakupy do Pszczyny, oczywiście obowiązkowo do zoologicznego, bo tam zawsze jeździmy kupować psu suszoną kiełbasę. Wchodzimy i tata woła kiełbasę, 2 laski (sprzedawana jest na sztuki). Zaraz po nas wszedł pijany facet, taki "żul" i mówi: -"poproszę 0.5 kg tej kiełbasy" ekspedientka- "Ale to kiełbasa dla psów" -"a jaka to jest?" E-"krakowska podsuszana -"to poproszę 0.5 kg" :modla::turn-l: my już nie wytrzymaliśmy ze śmiechu i wyszliśmy ze sklepu :roflt: Quote
betty_labrador Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 heh Patik, nawet nie wiedzialas ze tak masz zagracone mieszkanie :evil_lol: a z ta kielbasa dobre :P Pijak nie świnia, wszystko zeżre :P Quote
Unbelievable Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 betty_labrador napisał(a): a z ta kielbasa dobre :P Pijak nie świnia, wszystko zeżre :P apropo- dzisiaj widziałam pijaka w koszulce z... tokio hotel :evil_lol::evil_lol: Quote
betty_labrador Posted June 11, 2008 Posted June 11, 2008 Tinka:) napisał(a):apropo- dzisiaj widziałam pijaka w koszulce z... tokio hotel :evil_lol::evil_lol: to pewnie tam byl :D :evil_lol::eviltong: Quote
NightQueen Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 [quote name='Tinka:)']i mola została bez kiełbasy :-( ma kełbase :evil_lol: kupiliśmy przed tym jak przyszedł ten pan ;) [quote name='betty_labrador']heh Patik, nawet nie wiedzialas ze tak masz zagracone mieszkanie :evil_lol: a z ta kielbasa dobre :P Pijak nie świnia, wszystko zeżre :P muszę siostrę z pokoju eksmitować bo moje rzeczy sie nie mieszczą :diabloti: [quote name='Tinka:)']apropo- dzisiaj widziałam pijaka w koszulce z... tokio hotel :evil_lol::evil_lol: to nie był pijak :mad: to był pewnie Bill z TH :eviltong: ogladajcie dzis o 10;05 na tvp1 JA I MÓJ PAN "W tym odcinku autorzy zastanowią się nad tym, czy upodobanie gwiazd show-businessu do ras kieszonkowych to moda. Zastanowią się, jakie są źródła popularności danej rasy i dlaczego do najpopularniejszych należą dalmatyńczyki, labradory, husky, sznaucery, boksery, amstafy, bulteriery, golden retrievery i yorki. Widzowie dowiedzą się, kto lubi duże psy i jakie duże rasy są obecnie modne i dlaczego popularność straciły pudle." Quote
gops Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 eeeeeeee niezdazylam na ten program :roll: a i czesc :multi: Quote
NightQueen Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 cześć ten program trwał tylko 15 min :crazyeye: ale fajnie tam mówili o astach i innych rasach _______________________________________________________________ ale podskoczyło mi ciśnienie :angryy::angryy::angryy: Wracałam z zakupów z tatą i Moli. Już byłam może 5 m od swojej klatki, a tu z jazgotem mała, wredna suka sąsiadki wybiega z następnej klatki i rzuca się na Moli :placz: tak bez ostrzeżenia, ten pies zawsze szczeka na smyczy na inne, ale teraz pierwszy raz była luzem, nie wiem czy uciekła im czy ją celowo wypuścili (to ludzie "chorzy" psychicznie) W każdym bądź razie, pies gryzie mi Moli, mój tata starał się tamtego podepchnąć nogą, ale nic nie pomogło, bo gnój! odskakiwał i atakował znów, więc starał się go kopnąć, ale też bez skutku bo to małe gówno było tak szybkie że nie mogliśmy w niego wycelować. Ja w tym samym momencie na smyczy podciągam Moli do góry za obroże, trzymałam ją na rękach a ten jazgot dalej skakał do mnie, ja miałam truskawki, pazurami rozerwał siatkę. :angryy: Tata w końcu odpędził małego gnojka, ja do domu zabrałam Moli. Ona jest lękliwa i uległa na co dzień do psów a taki atak ją bardzo wystraszył, później leżała i nie chciała wychodzić z pokoju. Na szczęście nie miała rany żadnej, tylko ja i ona byłyśmy całe czerwone od truskawek, Moli poszła od razu do wanny na płukanie a moje ubranie co miałam na sobie do prania :angryy::angryy: Później patrze a właściciel tamtego małego jazgota wypuścił jeszcze 2 psa i oba goniły pod blokiem i żarły wszystko co leżało na trawie. Jak wyszłam to już go nie było, ale jak dorwę jego albo jego żonę to się poleje krew, pozabijam ich :angryy: Nie dość że mam lękliwą sukę którą staram się socjalizować to takie 5 min psuje jej relacje z psami, nad którymi ciągle pracuje :placz: ciekawe jak będzie się zachowywać jak pójdę z nią następnym razem. wybaczcie za te określenia ale jestem zdenerwowana bardzo! Quote
Tilia Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 czytałam w temacie o chamstwie psiarzy wiesz co, ja na takie akcje reaguję koszmarnie, bardzo mnie denerwuja, bardzo! nie wiem czy nie postąpiłabym po chamsku- agresora złapać i do schroniska, że biegał luzem, atakował i gryzł, niech posiedzi na kwarantannie, właściciel też by pewnie za to odpowiedział. Tylko Ty mogłabyś mieć problem, musiałabyś do weterynarza z suką na kontrole chodzić. Quote
karja Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Moli śliczna:loveu: Zapraszamy do nas, planujemy rozkrecić nasza galerie:cool3: Quote
Unbelievable Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 smallpati napisał(a):ma kełbase :evil_lol: kupiliśmy przed tym jak przyszedł ten pan ;) to nie był pijak :mad: to był pewnie Bill z TH :eviltong: to dobrze, moli nie będzie głodna : P nie, to był... ten na G, georg? bo miał długie włosy i brodę :evil_lol::evil_lol: Quote
NightQueen Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Tilia napisał(a):czytałam w temacie o chamstwie psiarzy wiesz co, ja na takie akcje reaguję koszmarnie, bardzo mnie denerwuja, bardzo! nie wiem czy nie postąpiłabym po chamsku- agresora złapać i do schroniska, że biegał luzem, atakował i gryzł, niech posiedzi na kwarantannie, właściciel też by pewnie za to odpowiedział. Tylko Ty mogłabyś mieć problem, musiałabyś do weterynarza z suką na kontrole chodzić. kopnięcie było nie możliwe bo pies ruchliwy i szybki, o załapaniu jego to już mowy nie ma :shake: Wątpię też że oni by odebrali tego psa ze schronu bo jak pisałam ta rodzinka nie jest zbyt mądra, Po za tym takiego psa to nikt by nie adoptował i by go uśpili, zdenerwował mnie bardzo i cieszę się że Moli się nic nie stało ale nie chciałabym mimo wszystko żeby tej suki uśpili. To zdarzyło się pierwszy i mam nadzieje ostatni raz :roll: Nawet pewnie by nie uwierzyli bo to pies taki troszkę shih-tzu, Moli nie miała śladów ugryzień więc kto by uwierzył mi że taka słodka czarno-biała sunia zaatakowała mojego psa i mnie :shake: karja napisał(a):Moli śliczna:loveu: Zapraszamy do nas, planujemy rozkrecić nasza galerie:cool3: witam po raz pierwszy :loveu: jak będę miała czas to wpadnę ;) Tinka:) napisał(a):to dobrze, moli nie będzie głodna : P nie, to był... ten na G, georg? bo miał długie włosy i brodę :evil_lol::evil_lol: Moli głodna by nie była bo to tylko jest zakąska dla niej jak uszy wieprzowe czy dropsy :evil_lol: a no tak tak, pomyliłam gościa :eviltong: Quote
Unbelievable Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 smallpati napisał(a): Moli głodna by nie była bo to tylko jest zakąska dla niej jak uszy wieprzowe czy dropsy :evil_lol: a no tak tak, pomyliłam gościa :eviltong: domyśliłam się :evil_lol::evil_lol: ale cii, mola miała słodycze : P jak mogłaś :cool1: Quote
betty_labrador Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 yyy Pati :/ to faktycznie ludzie mozgow nie maja puszczajac tak luzem takie kundle zajadłe... dobrze ze nic sie jej nie stalo, no ale to fizycznie, bo psychicznie to sie nieco pewnie zablokowala :( szkoda psiny. Quote
Anka_ZG Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 hej. No to faktycznie nieciekawa sytuacja. Sama chyba zabiłabym takiego właściciela, ludzie są tacy nieodpowiedzialni:shake::shake: I faktycznie może być tak, że to na co tak długo pracowałaś z Moli pójdzie na marne, pewnie socjalizowanie trzeba będzie zacząć od początku. Spajki generalnie ciągnie też do każdego psa, ale jak tylko jakis choć na niego warknie to już za żadne skarby nie podejdzie do niego. Nic tylko takich ludzi pozabijac. Ucałuj Moli:) Quote
NightQueen Posted June 12, 2008 Author Posted June 12, 2008 Tinka:) napisał(a):domyśliłam się :evil_lol::evil_lol: ale cii, mola miała słodycze : P jak mogłaś :cool1: no nie wiem jak mogłam :oops: myślisz że TH mi wybaczą :evil_lol: betty_labrador napisał(a):yyy Pati :/ to faktycznie ludzie mozgow nie maja puszczajac tak luzem takie kundle zajadłe... dobrze ze nic sie jej nie stalo, no ale to fizycznie, bo psychicznie to sie nieco pewnie zablokowala :( szkoda psiny. Anka_ZG napisał(a):hej. No to faktycznie nieciekawa sytuacja. Sama chyba zabiłabym takiego właściciela, ludzie są tacy nieodpowiedzialni:shake::shake: I faktycznie może być tak, że to na co tak długo pracowałaś z Moli pójdzie na marne, pewnie socjalizowanie trzeba będzie zacząć od początku. Spajki generalnie ciągnie też do każdego psa, ale jak tylko jakis choć na niego warknie to już za żadne skarby nie podejdzie do niego. Nic tylko takich ludzi pozabijac. Ucałuj Moli:) hmm trudno powiedzieć czy specjalnie psy wypościł czy mu zwiały, ale to nie ma znaczenia, bo on nawet nie patrzył co psy robią, jak nas atakował ten mały dureń to nawet go nie było :shake: nie było przepraszam, nie było zapytania czy coś sie stało. Totalna olewka i to najbardziej mnie wkurza, bo rozumiem ze mogą być rożne wypadki ze pies ucieknie ale wypadałoby sie zainteresować tym co ten pies robi jak już zwieje zwłaszcza ze jest agresywny :roll: Byłam z Molindą na siuranko, ona się boi teraz. Niby szła pewnie a jak tylko coś głośniej trzasło, rower w oddali zapiszczał, czy samochód, dzieciaki krzyknęły, czy jak szłyśmy w stronę krzaków a ona nie wiedziała co tam jest bała się, podwijała ogon pod siebie i przystawała, nie chciała dalej iść :placz: Nie robiła tak, szła pewnie. Mam nadzieje że przejdzie jej szybko ten lęk :placz: Quote
Unbelievable Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 smallpati napisał(a):no nie wiem jak mogłam :oops: myślisz że TH mi wybaczą :evil_lol: myślę, że musisz się zgłosić do Naczelnej Rady Wybaczania Georgowi Z Tokio Hotel w (skrócie NRWGzTH) :razz: Co do lęku- ostatnio jakiś dzieciak w Grama piłką walnął- teraz Grami boi się podejść nawet do takich dzieci, a często grają u mnie pod domem więc psa na spacer muszę sobie wynosić :cool1: Quote
betty_labrador Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 ojej to zaczela sie bac :( smutne to.. a ludzie sa bez sensu czasami naprawde :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.