Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

może są jeszcze w Tesco te obroże, musiałabyś zobaczyć sobie, 6zł płaciłam chyba za nią ;)

Dla Moli musi być coś śmiesznego :) kolorowego :evil_lol:

Nie chce Jacusia bo za mały, chce średniego albo dużego psa ;) tak 15kg i więcej :evil_lol:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

smallpati napisał(a):
ten zielony taki dość żywy kolor, ta obroża jest z Tesco więc może kojarzysz? Wklejałam dawno temu zdjęcia tutaj w tej obroży ;)

Krowy fajne ale chyba na moim maści Moli będą sie źle komponować, lepiej coś bardziej kolorowego ;)

Nie jest prosto, wcale nie jest fajnie jak ciągle mama i siostra wyjeżdżają :-( W sumie to mam tylko Mole, później się dziwić że mam na jej punkcie bzika :evil_lol:

Przygadywałam mamie o 2 psie i stanęło na słowach "Jakiego chcesz?" :eviltong: czyli nie jest źle, bo już nie ma stanowczego nie :evil_lol: chociaż tym się raduje :p

też taką chcem :placz::placz:

u Moli to tak, ale u Su jak najbardziej pasować będą :cool3:

no u mnie też się dziwią :cool1: razem a obok siebie :roll:

Jacusia weeź :evil_lol::evil_lol:

Posted

smallpati napisał(a):
może są jeszcze w Tesco te obroże, musiałabyś zobaczyć sobie, 6zł płaciłam chyba za nią ;)

Dla Moli musi być coś śmiesznego :) kolorowego :evil_lol:

Nie chce Jacusia bo za mały, chce średniego albo dużego psa ;) tak 15kg i więcej :evil_lol:

mały problemik- najbliższe Tesco jest w warszawie :cool1:

to Bajgla : P albo bordera, bo ty lubisz z psem pracować :cool3:

Posted

Tinka:) napisał(a):
mały problemik- najbliższe Tesco jest w warszawie :cool1:

to Bajgla : P albo bordera, bo ty lubisz z psem pracować :cool3:


uuu to pomarzyć możesz o zielonej obroży :eviltong:
myślałam nad beaglem ale nie do końca mi się podobają z wyglądu i charakteru. nie mogę mieć też psa bardzo ruchliwego ze względu na Moli bo ona się boi takich wariatów :roll: kompletnie nie mam pojęcia jaką rasę bo kilka już odpadło po selekcji, jakbym małej nie miała to bym mogła mieć każdego ale teraz muszę barć pod uwagę ją ;)

Posted

smallpati napisał(a):
uuu to pomarzyć możesz o zielonej obroży :eviltong:
myślałam nad beaglem ale nie do końca mi się podobają z wyglądu i charakteru. nie mogę mieć też psa bardzo ruchliwego ze względu na Moli bo ona się boi takich wariatów :roll: kompletnie nie mam pojęcia jaką rasę bo kilka już odpadło po selekcji, jakbym małej nie miała to bym mogła mieć każdego ale teraz muszę barć pod uwagę ją ;)

no mogę :placz:

boi się? ale wszystkich?

Posted

Tinka:) napisał(a):
no mogę :placz:

boi się? ale wszystkich?


nie wszystkich, ma wybrane wielkości i kształty psów których się boi panicznie. Przerażają ją labradory i beagle bo mamy strasznie wyjący przypadek w sąsiedztwie. nie lubi psów które podbiegają i skaczą bo chcą się bawić, ona jedyne z kim się bawi to ze mną :diabloti: lubi raczej małe lub średnie psy, które są spokojne, podchodzą, przywitają się i wtedy sobie z nimi maszeruje i sama zaprasza do zabawy, ale jak inny pies ja zacznie zapraszać pierwszy to się oburzy i idzie sobie :roll: taka humorzasta jest :eviltong:

Posted

Tinka:) napisał(a):
czyli musi być coś spokojniejszego... pomyślę, może mi coś do głowy przyjdzie :razz:

a sznaucer średniak?


no sznup to jest jedna z opcji :loveu::loveu:

Posted

smallpati napisał(a):
nie wszystkich, ma wybrane wielkości i kształty psów których się boi panicznie. Przerażają ją labradory i beagle bo mamy strasznie wyjący przypadek w sąsiedztwie. nie lubi psów które podbiegają i skaczą bo chcą się bawić, ona jedyne z kim się bawi to ze mną :diabloti: lubi raczej małe lub średnie psy, które są spokojne, podchodzą, przywitają się i wtedy sobie z nimi maszeruje i sama zaprasza do zabawy, ale jak inny pies ja zacznie zapraszać pierwszy to się oburzy i idzie sobie :roll: taka humorzasta jest :eviltong:

czyli musi być coś spokojniejszego... pomyślę, może mi coś do głowy przyjdzie :razz:

a sznaucer średniak?

Posted

Moli nie wychowa szczeniora i tu problem, ona jest bardzo uległa i to szczenie wychowa ją prędzej :roll:

Mam złe skojarzenia z terrierami (irlandzkimi, walijskimi), walijski rzucił się na Moli :shake: a Mudik myślałam nad tą opcją, ale wolałabym krótszą siersc bo Mola pochłania mi dużo czasu na pielęgnacje

Posted

sznupy też ruchliwe. Ale weź pod uwagę że to Moli jest duzia i wychowa sobie gluta:diabloti: Albo go zje.
Moje następne szczęscie do jrt będzie i będę siać postrach w parku.
Wymiziałam potwora.

Terier irlandzki? Mudik?

Posted

smallpati napisał(a):
no sznup to jest jedna z opcji :loveu::loveu:

skazesz dzisiaj jak pchła jakaś :cool1:

trafłam : P

WŁADCZYNI napisał(a):
sznupy też ruchliwe. Ale weź pod uwagę że to Moli jest duzia i wychowa sobie gluta:diabloti: Albo go zje.
Moje następne szczęscie do jrt będzie i będę siać postrach w parku.
Wymiziałam potwora.

Terier irlandzki? Mudik?

właśnie wydaje mi się, że jeżeli będzie znać psiaka od małego glutka to nie będzie się go bać a on będzie na nią uważał.

mój to przyjazny do wszystkich piesów, dziwol jakiś bo jego mamusia to tylko okazji do jatki szuka :cool1:

mudik miał być po sznupie : P

Posted

Ja już jestem zdecydowana na drugiego psa :p za rok zawita do mnie śliczna sunia AT :loveu: teraz tylko kwestia wyboru hodowli i mnóstwo pytań do właścicieli AT.
Dopiero po czasie zobaczyłam fotki Moli po zabiegu i przeczytałam co pisałyście (dużo tego), Najważniejsze że Moli już w domu i dobrze się miewa.

Posted

joanika napisał(a):
Ja już jestem zdecydowana na drugiego psa :p za rok zawita do mnie śliczna sunia AT :loveu: teraz tylko kwestia wyboru hodowli i mnóstwo pytań do właścicieli AT.
Dopiero po czasie zobaczyłam fotki Moli po zabiegu i przeczytałam co pisałyście (dużo tego), Najważniejsze że Moli już w domu i dobrze się miewa.


Nie za wcześnie na 2 psiaka? Ja chce psa jak Moli będzie starsza, bo rok to dzieciak jeszcze ;)


Moli jest 2 dzień po zabiegu. Jest coraz żywsza (aż za bardzo, muszę ją ciągle pilnować żeby szwów nie rozerwała) wszamała mięsko z marchewką, serek żółty i połowę parówki :multi: zaczęła sama pic wodę z miski i nawet zrobiła kupkę :multi::multi: siusia regularnie. Robi się nieznośna jak zawsze :evil_lol: Jest coraz lepiej, jutro idziemy znów do kontroli.

Mówiłam wam że płaciłam za sterylkę 250zł :crazyeye: za 5kg psiaka :-o do tego zapłaciłam 20zł za wizytę w sobotę i za ubranko 20 zł, a będą jeszcze następne wizyty :razz: sporo policzyli sobie.

Posted

Tinka:) napisał(a):
strasznie dużo :cool1: i pierwszy raz słyszę żeby się za wizytę płaciło, u mojej cioci tego nie ma :cool1:


Małe miasto więc więcej zdzierają na usługach weterynaryjnych :angryy: no ale trudno, niech biorą ile chcą ważne żeby Moli była zdrowa i żeby się szybko goiło (na co nie narzekam) ;)
nie płaci się za wizytę tylko za środek przeciwbólowy i antybiotyk

Posted

smallpati napisał(a):
Małe miasto więc więcej zdzierają na usługach weterynaryjnych :angryy: no ale trudno, niech biorą ile chcą ważne żeby Moli była zdrowa i żeby się szybko goiło (na co nie narzekam) ;)
nie płaci się za wizytę tylko za środek przeciwbólowy i antybiotyk

moje miasto też duże nie jest ; )
dokładnie- zdrowie najważniejsze, a jak za leki to ok ; )

Posted

u mnie na wsi tez malo ludzia i w ogole, a za wizyte jeszcze nigdy nie wziąłm :cool1: tez jestem z lekka zdziwona ;) ale cóż. Ale np za sterylke niewazne jakiej wielkosci psa biora tez 250 zl, a za kota 150. Natomiast pociesz sie ze w Wawie za sterylke psa potrafia zedrzec nawet 350 zl i wiecej ;) (nie wiem jak z kotem :roll:)

jak sie ma Molaczek nasz kochany?

Posted

witanko :multi:
dawno nas nie bylo ale to tylko dlatego ze was tez u nas dawno nie bylo i mi sie zapomnialo :eviltong:
ale nadrobilam wszysko i fotki piekne :loveu:

Posted

[quote name='Tinka:)']moje miasto też duże nie jest ; )
dokładnie- zdrowie najważniejsze, a jak za leki to ok ; )

dziś byłam na kolejnej wizycie i znów 15zł poszło ;) no ale trudno się mówi.

[quote name='betty_labrador']u mnie na wsi tez malo ludzia i w ogole, a za wizyte jeszcze nigdy nie wziąłm :cool1: tez jestem z lekka zdziwona ;) ale cóż. Ale np za sterylke niewazne jakiej wielkosci psa biora tez 250 zl, a za kota 150. Natomiast pociesz sie ze w Wawie za sterylke psa potrafia zedrzec nawet 350 zl i wiecej ;) (nie wiem jak z kotem :roll:)

jak sie ma Molaczek nasz kochany?

No jakby doliczyć kasę za wizyty to zapłaciłam 285 zł (20zł ubranko), a jeszcze czeka nas wizyta jedna :razz:

Moleczek ma się dobrze, rozwydrzyła się i wszystkich wykorzystuje :mad: nie chce jeść z miski tylko z ręki koza mała, wodę tak samo, czyste lenistwo :evil_lol: ale jak się wykuruje to nie będzie miała tak dobrze :diabloti: Dziś dostała jeszcze antybiotyk i miała mierzona temperaturę i jest dobrze :multi:

Pogadałam z panią Ewą (wet) chyba 30 min, tak o wszystkim, gadałyśmy o ropomaciczu i o pseudo hodowlach i mówiła że kiedyś przyszedł do niej właściciel z suką z ropomaciczem i powiedział że ma ją tak leczyć żeby mogła mieć szczeniaki :crazyeye: bo jemu nie potrzebny pies bez macicy :angryy: bo na takiego szkoda pieniędzy na jedzenie :angryy::angryy:

[quote name='gops']witanko :multi:
dawno nas nie bylo ale to tylko dlatego ze was tez u nas dawno nie bylo i mi sie zapomnialo :eviltong:
ale nadrobilam wszysko i fotki piekne :loveu:

Witaj ;)
Mnie u was dawno nie było bo zjechała się rodzina i nie miałam czasu siedzieć na dogo w ogóle praktycznie, ale już nadrabiam ;)


A to Molinda wczoraj (2 dzień po sterylce) odpoczywa

Ona potrafi się tak przekręca że wyplątuje się z tego ubranka :-o wyciąga przednie łapy a ma przecież sznurki tak dopasowane i ściśnięte że to praktycznie nie możliwe :crazyeye: no ale to jest cała Mola kombinator :evil_lol: co dziwne wcale tego nie robi żeby się dostać do rany, tylko ma taką zabawę :mad:






Posted

ale kochana psiunia :loveu:

Pogadałam z panią Ewą (wet) chyba 30 min, tak o wszystkim, gadałyśmy o ropomaciczu i o pseudo hodowlach i mówiła że kiedyś przyszedł do niej właściciel z suką z ropomaciczem i powiedział że ma ją tak leczyć żeby mogła mieć szczeniaki bo jemu nie potrzebny pies bez macicy bo na takiego szkoda pieniędzy na jedzenie


:roll::roll::roll: :angryy::angryy: :shake: :shake:

Posted

[quote name='Acctiually']Ojojoj witamy naszą pooperacyjną ślicznotkę:)
Jak tam u niej??


u niej dobrze, aż za dobrze. Wykończy mnie ona kiedyś :evil_lol: nauczyła się wykorzystywać wszystkich po zabiegu. NIe je z miski tylko z reki, wodę też trzeba jej podawać z ręki, ale jak nikogo nie ma to pije z miski :mad: Trzeba ją nosić bo siądzie i udaje że dalej nie dojdzie. Uduszę ją, bo ściemnia, nic jej nie jest ale udaje żeby być w centrum zainteresowania bo ona to kocha :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...