Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

motyleqq napisał(a):
Amber, polecam Szerytattoo, oni na pewno nie zepsują roboty... :) jeszcze wprawdzie nie robiłam, ale uwielbiam ich prace i kiedyś wybiorę się poprawić moje koszmarniaki ;)


co masz? co masz? :diabloti:

dogomanka_ napisał(a):
z tego co sie orientuje to po laserowym usunieciu zostaja slady. :razz: chociaz pewnosci, ze tak jest nie mam
ladnie nazywasz swojego pieska :evil_lol: ja tez wole duze psy, ale ona jest wyjatkowo slodko jak na mala sunie :loveu: swoja droga mi wlasnie wyglada na mixa yorka i westa :evil_lol:


coś tam zostaje, ale na pewno mniej widac niż tatoo
bo ja ją taaaaak kocham :loveu::evil_lol:
no widzisz, a z westem nie ma nic wspólnego, z yorkiem chyba też :evil_lol: ale na pewno jest od obu większa i cięższa

Sweet napisał(a):
No tak, usuwanie na pewno do żadnych przyjemności nie należy:eviltong: Po za tym bez sensu robić i usuwać ;) Także myślmy dobrze i jak się zdecydujemy to zrobimy ;)
ja chciałabym po studniówce :evil_lol::diabloti:

haha :eviltong: uwierzyli dopiero jak zobaczyli ? :evil_lol: Ja myślę, że moich rozmów na temat tatuażu też nie biorą na serio :eviltong:


niektórzy robią coś co im się szybko nudzi i później usówają, bywają i tacy ;)

a no jakoś tak wyszło, że przyszłam z nogą w folię zawniętą i im pomachałam przed oczami :diabloti: obeszło się bez komentarza :evil_lol:

Amber napisał(a):
O to nie wiedziałam :). Ja się bólu nie boję, jakoś tak w życiu gorsze rzeczy już przeżyłam jeśli o to chodzi ;) tym bardziej, że chciałabym mały wzorek i na plecach więc raczej pikuś. Gdzieś czytałam, że tatoo to coś pomiędzy wizytą u fryzjera, a dentysty.




w sumie mam od nie dawna, bo od października chyba
Ja się bólu bałam, a okazało się że to nie boli, alekko drażni. Mam jeszcze pempek przbity i powiem szczerze że bardziej mnie bolało kolczykowanie niż tatoo, drugi raz bym sobie nie przebiła pempka, a tatuaż i owszem.

Jeśli chodzi o porównanie z dentystą to dobrze że tego wcześniej nie czytałam bo cholernię się boję dentysty :diabloti::evil_lol:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w sumie mam od nie dawna, bo od października chyba
Ja się bólu bałam, a okazało się że to nie boli, alekko drażni. Mam jeszcze pempek przbity i powiem szczerze że bardziej mnie bolało kolczykowanie niż tatoo, drugi raz bym sobie nie przebiła pempka, a tatuaż i owszem.

Jeśli chodzi o porównanie z dentystą to dobrze że tego wcześniej nie czytałam bo cholernię się boję dentysty :diabloti::evil_lol:
Też chciałam sobie przekuć pępek, ale w liceum mi mama nie pozwoliła :lol: a teraz już jakoś za staro się na to czuję ;). Z szaleństw mam tylko jedną dziurę w uchu więcej, ale obecnie nawet nie noszę kolczyków na co dzień.

Ja się dentysty boję straszliwie, jak zresztą nie znoszę depilacji nóg - raz zrobiłam depilatorem i nigdy więcej, obstaje przy golarkach :evil_lol: Ale myślę, że tatoo bym jednak przeżyła ;)

Posted

Amber napisał(a):
Też chciałam sobie przekuć pępek, ale w liceum mi mama nie pozwoliła :lol: a teraz już jakoś za staro się na to czuję ;). Z szaleństw mam tylko jedną dziurę w uchu więcej, ale obecnie nawet nie noszę kolczyków na co dzień.

Ja się dentysty boję straszliwie, jak zresztą nie znoszę depilacji nóg - raz zrobiłam depilatorem i nigdy więcej, obstaje przy golarkach :evil_lol: Ale myślę, że tatoo bym jednak przeżyła ;)


pępek przebiłam 9 lat temu (stara koza ze mnie :evil_lol:), jak miałam lat 14, a przebiłam tylko dlatego że moja starsza siostra się dziurawiła i ja też musiałam - mądre prawda? :diabloti::evil_lol: Jakoże nie byłam pełnoletnia, to musiałam iść z mamą, która się zgodzić musiała, bo skoro jedna to druga też nie :cool3: tata był innego zdania, dowiedział się jak zobaczył zalepione pęki nasze :diabloti:

Ja się dentysty boje, ale dlaczego? nei wiem, mam zdrowe zęby, nigdy mi nic nie rwali, jedyne co to mam 2 plomby, które nie bolą, ale i tak się boje ;)
A depilacja nie boli, przynajmniej mnie, tak jak mówiłam - tatoo podobne uczucie ;)

Posted

Amber napisał(a):

Dzięki za kontakt, ja się kompletnie nie orientuje w tych klimatach więc rada cenna ;). Nawet nie wiedziałam, że masz tatuaże, musisz mi pokazać następnym razem :cool3:


bo ich największą zaletą jest to, że ich nie widać :evil_lol:

NightQueen napisał(a):
co masz? co masz? :diabloti:


kota na biodrze, który jeszcze jest znośny, oraz na bokach serce-diabła i serce-anioła, które nie przypominają nic :angryy:

Posted

motyleqq napisał(a):
bo ich największą zaletą jest to, że ich nie widać :evil_lol:



kota na biodrze, który jeszcze jest znośny, oraz na bokach serce-diabła i serce-anioła, które nie przypominają nic :angryy:


haaha to faktycznie poprawka by isę przydała :evil_lol:

Posted

jesli chodzi o tatuaze to ja zawsze chcialam miec i od zawsze moja mama nie miala nic przeciwko, mowila, ze to moje cialo i ja z tym bede zyc :evil_lol: i tak planuje sobie zrobic teraz jakos, ale musze wymyslic gdzie i co dokladnie :) chyba na biodrze sobie zrobie, albo na kostce, albo tak jak ma Tepes psia lapke na stopie :)

Posted

NightQueen napisał(a):
Ja się dentysty boje, ale dlaczego? nei wiem, mam zdrowe zęby, nigdy mi nic nie rwali, jedyne co to mam 2 plomby, które nie bolą, ale i tak się boje ;)


Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti:
Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno..

Posted

Justa napisał(a):
Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti:
Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno..


mojej kolezance zaczynaja 8 wychodzic to non stop opuchnieta chodzi i wszystko ja boli od tego, masakra jakas

Posted

Justa napisał(a):
Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti:
Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno..

Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła.
Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby..

Co do tatuaży, mi się zawsze podobały, ale nigdy nie chciałam mieć.
A Moli- piękna jak zawsze:loveu: chyba ze jest morka :diabloti:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
jesli chodzi o tatuaze to ja zawsze chcialam miec i od zawsze moja mama nie miala nic przeciwko, mowila, ze to moje cialo i ja z tym bede zyc :evil_lol: i tak planuje sobie zrobic teraz jakos, ale musze wymyslic gdzie i co dokladnie :) chyba na biodrze sobie zrobie, albo na kostce, albo tak jak ma Tepes psia lapke na stopie :)


no i bardzo poprawne podejście do sprawy :loveu:
hahah ja też mam psią łapę na stopie :evil_lol:

Justa napisał(a):
Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti:
Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno..


siedząc na dużym skórzanym fotelu w studiu tatoo jest podobne wrażenie :evil_lol: tyle że możesz mówić

Jakieś pół roku temu zaczął mi rosnąć ząb mądrości i bolało, całą szczenkę mi sparaliżowało :razz: ale kupiłam sobie żel na dziąsła dla dzieci i pomagał. Ale póki co ząb nie wyszedł więc jeszcze przyjdzie mi się z nim męczyć (oby w samotności bez dentysty) :p

dogomanka_ napisał(a):
mojej kolezance zaczynaja 8 wychodzic to non stop opuchnieta chodzi i wszystko ja boli od tego, masakra jakas


chyba wszystkich boli, a przynajmniej wszystkich których znam ;)
A po co nam ta ósemka to ja nie wiem :mad:

Avaloth napisał(a):
Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła.
Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby..

Co do tatuaży, mi się zawsze podobały, ale nigdy nie chciałam mieć.
A Moli- piękna jak zawsze:loveu: chyba ze jest morka :diabloti:


nie opowiadaj mi takich rzeczy :mad: bo to jeszcze wszystko przede mną :placz:

oj tam.. mokra M. wygląda hmm... dość specyficznie :diabloti:

Posted

NightQueen napisał(a):
no i bardzo poprawne podejście do sprawy :loveu:
hahah ja też mam psią łapę na stopie :evil_lol:

widze, ze ta lapa jest bardzo popularna :diabloti:

Posted

Avaloth napisał(a):
Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła.
Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby..


Oj współczuję..
Ja na razie jestem po usuwaniu jednej, która wyrosła i okazało się, że nie ma dla niej miejsca i potem było już tylko gorzej. Dostałam szczękościsku do tego stopnia, że ledwo wkładałam łyżeczkę od herbaty do ust :diabloti: Wyrywanie było szybkie i przyjemne, bo nie trzeba było ciąć ani zaszywać dziąsła, po tygodniu już nie było śladu.
Ale reszta cały czas tkwi, muszę wybrać się na pantonogram, żeby rozeznać się w sytuacji.

NightQueen napisał(a):
Jakieś pół roku temu zaczął mi rosnąć ząb mądrości i bolało, całą szczenkę mi sparaliżowało :razz: ale kupiłam sobie żel na dziąsła dla dzieci i pomagał. Ale póki co ząb nie wyszedł więc jeszcze przyjdzie mi się z nim męczyć (oby w samotności bez dentysty) :p


Lepiej żeby wylazł i się go pozbyć jak jest na wierzchu niż w dziąśle :p

Posted

Moje niestety nie szły w górę, tylko bok (dwa leżały poziomo, dwa szły pod skosem), więc nie miały szans wyjść i trzeba było rozcinać.. Bo normalne wyrywanie, tak jak mówisz, aż takie złe nie jest.

Wygląda wtedy podobnie jak mokry Snoopy :D

Posted

Avaloth napisał(a):
Moje niestety nie szły w górę, tylko bok (dwa leżały poziomo, dwa szły pod skosem), więc nie miały szans wyjść i trzeba było rozcinać.. Bo normalne wyrywanie, tak jak mówisz, aż takie złe nie jest.


Złe nie jest, raczej mało przyjemne kiedy ktoś wykręca Ci zęba z dziąsła :p
Z gojeniem natomiast jest znacznie lepiej w przypadku wyrywania, ja nawet nie dostałam antybiotyku.
Ale to niesamowite - ząb wystrzelił w górę w czasie jednej nocy, a następnego dnia już miałam sparaliżowane pół twarzy i zorane dziąsła dookoła :diabloti:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
widze, ze ta lapa jest bardzo popularna :diabloti:


łapa musiała być obowiązkowo, ale nie znalazłam lepszego miejsca dla niej, jak na stpie, a to że oklepana to już trudno się mówi ;) ja jestem zadwolona i podoba mi się a to najważniejsze

Justa napisał(a):
Oj współczuję..
Ja na razie jestem po usuwaniu jednej, która wyrosła i okazało się, że nie ma dla niej miejsca i potem było już tylko gorzej. Dostałam szczękościsku do tego stopnia, że ledwo wkładałam łyżeczkę od herbaty do ust :diabloti: Wyrywanie było szybkie i przyjemne, bo nie trzeba było ciąć ani zaszywać dziąsła, po tygodniu już nie było śladu.
Ale reszta cały czas tkwi, muszę wybrać się na pantonogram, żeby rozeznać się w sytuacji.



Lepiej żeby wylazł i się go pozbyć jak jest na wierzchu niż w dziąśle :p


Miałam podobny szczękościsk i żywiłam się zupkami chińskimi wyłącznie :evil_lol:
dlatego polecam stosowanie żelu dla dzieci na dziąsła bo pomaga i rozluźnia szczękę

Ja mam nadzieje że nie będzie konieczności go usuówać (nadzieja matką głupich :cool3:)

Avaloth napisał(a):


Wygląda wtedy podobnie jak mokry Snoopy :D


gorzej :diabloti:

Justa napisał(a):
Złe nie jest, raczej mało przyjemne kiedy ktoś wykręca Ci zęba z dziąsła :p
Z gojeniem natomiast jest znacznie lepiej w przypadku wyrywania, ja nawet nie dostałam antybiotyku.
Ale to niesamowite - ząb wystrzelił w górę w czasie jednej nocy, a następnego dnia już miałam sparaliżowane pół twarzy i zorane dziąsła dookoła :diabloti:


u mnie rodzinne jest że ósemka wychodzi przez długi czas, u siostry - 2 lata, mama podobnie, więc i ja na to się szykuje

Posted

NightQueen napisał(a):
Miałam podobny szczękościsk i żywiłam się zupkami chińskimi wyłącznie :evil_lol:
dlatego polecam stosowanie żelu dla dzieci na dziąsła bo pomaga i rozluźnia szczękę


Tylko mój szczękościsk spowodowany był wrastaniem zęba w guz szczęki, a nie samym faktem bólu wskutek rośnięcia. Żadne smarowanie nic tu nie pomagało niestety. Chirurg sz-t mi powiedział, że za 2-3 dni wogóle nie otwierałabym już ust :diabloti:

Posted

Justa napisał(a):
Tylko mój szczękościsk spowodowany był wrastaniem zęba w guz szczęki, a nie samym faktem bólu wskutek rośnięcia. Żadne smarowanie nic tu nie pomagało niestety. Chirurg sz-t mi powiedział, że za 2-3 dni wogóle nie otwierałabym już ust :diabloti:


no to u mnie aż tak ekstremalnie nie było a szczęście ;) i mam nadzieje że nie będzie.
Ale faktem jest że boję się dentysty i chyba już tak zostanie, a wypadło by mi odwiedzić go w celu wymienienia starych plomb :razz:

Posted

W końcu to zęby mądrości ;). Mi 8 zaczęły rosnąć jak wracałam autokarem z Anglii :diabloti: Nie miałam nic prócz Apapu... A potem jak ręką odjął... Do tej pory siedzą cicho :p

A dentysty boję się jak ognia ;). Miałam cudownego stomatologa ale wyjechał do Niemiec (był za dobry na Polskie warunki :evil_lol:) i na jego miejsce przyszła jakaś babka. Niby robiła mi plomby pod znieczuleniem, ale bolało jak jasna cholera :p Od tej pory unikam gabinetu jak ognia, a w sumie nie powinnam bo mam jeszcze kilka zębów do roboty :eviltong:

Posted

NightQueen napisał(a):
łapa musiała być obowiązkowo, ale nie znalazłam lepszego miejsca dla niej, jak na stpie, a to że oklepana to już trudno się mówi ;) ja jestem zadwolona i podoba mi się a to najważniejsze


pokaz zdjecie! :D

Posted

Mam wszystkie 8-ki i powiem wam że żadna mnie nie bolała jak się wyrzynała :diabloti:
Teraz nie mam żadnych problemów z nimi a mam je już od dość dawna :niewiem: Ewenement czy jak?


Foksik fantastyczny :loveu:

Posted

i się zrobił wątek dentystyczny :diabloti::evil_lol:

[quote name='dogomanka_']pokaz zdjecie! :D

kiedyś może zrobię :cool3:



Ogłaszam wszem i wobec, że ZDAŁAM EGZAMIN NA PRAWO JAZDY !!!

Przed chwileczką :multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...