NightQueen Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 motyleqq napisał(a):Amber, polecam Szerytattoo, oni na pewno nie zepsują roboty... :) jeszcze wprawdzie nie robiłam, ale uwielbiam ich prace i kiedyś wybiorę się poprawić moje koszmarniaki ;) co masz? co masz? :diabloti: dogomanka_ napisał(a):z tego co sie orientuje to po laserowym usunieciu zostaja slady. :razz: chociaz pewnosci, ze tak jest nie mam ladnie nazywasz swojego pieska :evil_lol: ja tez wole duze psy, ale ona jest wyjatkowo slodko jak na mala sunie :loveu: swoja droga mi wlasnie wyglada na mixa yorka i westa :evil_lol: coś tam zostaje, ale na pewno mniej widac niż tatoo bo ja ją taaaaak kocham :loveu::evil_lol: no widzisz, a z westem nie ma nic wspólnego, z yorkiem chyba też :evil_lol: ale na pewno jest od obu większa i cięższa Sweet napisał(a):No tak, usuwanie na pewno do żadnych przyjemności nie należy:eviltong: Po za tym bez sensu robić i usuwać ;) Także myślmy dobrze i jak się zdecydujemy to zrobimy ;) ja chciałabym po studniówce :evil_lol::diabloti: haha :eviltong: uwierzyli dopiero jak zobaczyli ? :evil_lol: Ja myślę, że moich rozmów na temat tatuażu też nie biorą na serio :eviltong: niektórzy robią coś co im się szybko nudzi i później usówają, bywają i tacy ;) a no jakoś tak wyszło, że przyszłam z nogą w folię zawniętą i im pomachałam przed oczami :diabloti: obeszło się bez komentarza :evil_lol: Amber napisał(a):O to nie wiedziałam :). Ja się bólu nie boję, jakoś tak w życiu gorsze rzeczy już przeżyłam jeśli o to chodzi ;) tym bardziej, że chciałabym mały wzorek i na plecach więc raczej pikuś. Gdzieś czytałam, że tatoo to coś pomiędzy wizytą u fryzjera, a dentysty. w sumie mam od nie dawna, bo od października chyba Ja się bólu bałam, a okazało się że to nie boli, alekko drażni. Mam jeszcze pempek przbity i powiem szczerze że bardziej mnie bolało kolczykowanie niż tatoo, drugi raz bym sobie nie przebiła pempka, a tatuaż i owszem. Jeśli chodzi o porównanie z dentystą to dobrze że tego wcześniej nie czytałam bo cholernię się boję dentysty :diabloti::evil_lol: Quote
Amber Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 w sumie mam od nie dawna, bo od października chyba Ja się bólu bałam, a okazało się że to nie boli, alekko drażni. Mam jeszcze pempek przbity i powiem szczerze że bardziej mnie bolało kolczykowanie niż tatoo, drugi raz bym sobie nie przebiła pempka, a tatuaż i owszem. Jeśli chodzi o porównanie z dentystą to dobrze że tego wcześniej nie czytałam bo cholernię się boję dentysty :diabloti::evil_lol:Też chciałam sobie przekuć pępek, ale w liceum mi mama nie pozwoliła :lol: a teraz już jakoś za staro się na to czuję ;). Z szaleństw mam tylko jedną dziurę w uchu więcej, ale obecnie nawet nie noszę kolczyków na co dzień. Ja się dentysty boję straszliwie, jak zresztą nie znoszę depilacji nóg - raz zrobiłam depilatorem i nigdy więcej, obstaje przy golarkach :evil_lol: Ale myślę, że tatoo bym jednak przeżyła ;) Quote
NightQueen Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 Amber napisał(a):Też chciałam sobie przekuć pępek, ale w liceum mi mama nie pozwoliła :lol: a teraz już jakoś za staro się na to czuję ;). Z szaleństw mam tylko jedną dziurę w uchu więcej, ale obecnie nawet nie noszę kolczyków na co dzień. Ja się dentysty boję straszliwie, jak zresztą nie znoszę depilacji nóg - raz zrobiłam depilatorem i nigdy więcej, obstaje przy golarkach :evil_lol: Ale myślę, że tatoo bym jednak przeżyła ;) pępek przebiłam 9 lat temu (stara koza ze mnie :evil_lol:), jak miałam lat 14, a przebiłam tylko dlatego że moja starsza siostra się dziurawiła i ja też musiałam - mądre prawda? :diabloti::evil_lol: Jakoże nie byłam pełnoletnia, to musiałam iść z mamą, która się zgodzić musiała, bo skoro jedna to druga też nie :cool3: tata był innego zdania, dowiedział się jak zobaczył zalepione pęki nasze :diabloti: Ja się dentysty boje, ale dlaczego? nei wiem, mam zdrowe zęby, nigdy mi nic nie rwali, jedyne co to mam 2 plomby, które nie bolą, ale i tak się boje ;) A depilacja nie boli, przynajmniej mnie, tak jak mówiłam - tatoo podobne uczucie ;) Quote
motyleqq Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Amber napisał(a): Dzięki za kontakt, ja się kompletnie nie orientuje w tych klimatach więc rada cenna ;). Nawet nie wiedziałam, że masz tatuaże, musisz mi pokazać następnym razem :cool3: bo ich największą zaletą jest to, że ich nie widać :evil_lol: NightQueen napisał(a):co masz? co masz? :diabloti: kota na biodrze, który jeszcze jest znośny, oraz na bokach serce-diabła i serce-anioła, które nie przypominają nic :angryy: Quote
NightQueen Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 motyleqq napisał(a):bo ich największą zaletą jest to, że ich nie widać :evil_lol: kota na biodrze, który jeszcze jest znośny, oraz na bokach serce-diabła i serce-anioła, które nie przypominają nic :angryy: haaha to faktycznie poprawka by isę przydała :evil_lol: Quote
polciuaa Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 jesli chodzi o tatuaze to ja zawsze chcialam miec i od zawsze moja mama nie miala nic przeciwko, mowila, ze to moje cialo i ja z tym bede zyc :evil_lol: i tak planuje sobie zrobic teraz jakos, ale musze wymyslic gdzie i co dokladnie :) chyba na biodrze sobie zrobie, albo na kostce, albo tak jak ma Tepes psia lapke na stopie :) Quote
Justa Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 NightQueen napisał(a):Ja się dentysty boje, ale dlaczego? nei wiem, mam zdrowe zęby, nigdy mi nic nie rwali, jedyne co to mam 2 plomby, które nie bolą, ale i tak się boje ;) Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti: Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno.. Quote
polciuaa Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Justa napisał(a):Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti: Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno.. mojej kolezance zaczynaja 8 wychodzic to non stop opuchnieta chodzi i wszystko ja boli od tego, masakra jakas Quote
Avaloth Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Justa napisał(a):Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti: Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno.. Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła. Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby.. Co do tatuaży, mi się zawsze podobały, ale nigdy nie chciałam mieć. A Moli- piękna jak zawsze:loveu: chyba ze jest morka :diabloti: Quote
NightQueen Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 dogomanka_ napisał(a):jesli chodzi o tatuaze to ja zawsze chcialam miec i od zawsze moja mama nie miala nic przeciwko, mowila, ze to moje cialo i ja z tym bede zyc :evil_lol: i tak planuje sobie zrobic teraz jakos, ale musze wymyslic gdzie i co dokladnie :) chyba na biodrze sobie zrobie, albo na kostce, albo tak jak ma Tepes psia lapke na stopie :) no i bardzo poprawne podejście do sprawy :loveu: hahah ja też mam psią łapę na stopie :evil_lol: Justa napisał(a):Człowiek u dentysty jest taki bezbronny.. :diabloti: Nie przechodziłaś koszmaru ósemek? :mdleje: Ja zaczęłam właśnie z nimi walczyć niedawno.. siedząc na dużym skórzanym fotelu w studiu tatoo jest podobne wrażenie :evil_lol: tyle że możesz mówić Jakieś pół roku temu zaczął mi rosnąć ząb mądrości i bolało, całą szczenkę mi sparaliżowało :razz: ale kupiłam sobie żel na dziąsła dla dzieci i pomagał. Ale póki co ząb nie wyszedł więc jeszcze przyjdzie mi się z nim męczyć (oby w samotności bez dentysty) :p dogomanka_ napisał(a):mojej kolezance zaczynaja 8 wychodzic to non stop opuchnieta chodzi i wszystko ja boli od tego, masakra jakas chyba wszystkich boli, a przynajmniej wszystkich których znam ;) A po co nam ta ósemka to ja nie wiem :mad: Avaloth napisał(a):Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła. Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby.. Co do tatuaży, mi się zawsze podobały, ale nigdy nie chciałam mieć. A Moli- piękna jak zawsze:loveu: chyba ze jest morka :diabloti: nie opowiadaj mi takich rzeczy :mad: bo to jeszcze wszystko przede mną :placz: oj tam.. mokra M. wygląda hmm... dość specyficznie :diabloti: Quote
polciuaa Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 NightQueen napisał(a):no i bardzo poprawne podejście do sprawy :loveu: hahah ja też mam psią łapę na stopie :evil_lol: widze, ze ta lapa jest bardzo popularna :diabloti: Quote
Justa Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Avaloth napisał(a):Współczuję. Pół moich najdłuższych wakacji życia zmarnowałam na pieprzone ósemki. 4* 45 min na fotelu, dookoła strzykawki, nożyczki, jakieś dziwne podważacze, wiertła i Bóg wie co jeszcze. A potem 3 dni chodzisz z opuchniętą twarzą i za każdym razem jak gryziesz coś twardego to czujesz dziąsła. Ja nigdy się dentysty nie bałam- od tych wakacji zaczęłam, ostatnio prawie zemdlałam przy znieczuleniu do najzwyklejszej plomby.. Oj współczuję.. Ja na razie jestem po usuwaniu jednej, która wyrosła i okazało się, że nie ma dla niej miejsca i potem było już tylko gorzej. Dostałam szczękościsku do tego stopnia, że ledwo wkładałam łyżeczkę od herbaty do ust :diabloti: Wyrywanie było szybkie i przyjemne, bo nie trzeba było ciąć ani zaszywać dziąsła, po tygodniu już nie było śladu. Ale reszta cały czas tkwi, muszę wybrać się na pantonogram, żeby rozeznać się w sytuacji. NightQueen napisał(a):Jakieś pół roku temu zaczął mi rosnąć ząb mądrości i bolało, całą szczenkę mi sparaliżowało :razz: ale kupiłam sobie żel na dziąsła dla dzieci i pomagał. Ale póki co ząb nie wyszedł więc jeszcze przyjdzie mi się z nim męczyć (oby w samotności bez dentysty) :p Lepiej żeby wylazł i się go pozbyć jak jest na wierzchu niż w dziąśle :p Quote
Avaloth Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Moje niestety nie szły w górę, tylko bok (dwa leżały poziomo, dwa szły pod skosem), więc nie miały szans wyjść i trzeba było rozcinać.. Bo normalne wyrywanie, tak jak mówisz, aż takie złe nie jest. Wygląda wtedy podobnie jak mokry Snoopy :D Quote
Justa Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Avaloth napisał(a):Moje niestety nie szły w górę, tylko bok (dwa leżały poziomo, dwa szły pod skosem), więc nie miały szans wyjść i trzeba było rozcinać.. Bo normalne wyrywanie, tak jak mówisz, aż takie złe nie jest. Złe nie jest, raczej mało przyjemne kiedy ktoś wykręca Ci zęba z dziąsła :p Z gojeniem natomiast jest znacznie lepiej w przypadku wyrywania, ja nawet nie dostałam antybiotyku. Ale to niesamowite - ząb wystrzelił w górę w czasie jednej nocy, a następnego dnia już miałam sparaliżowane pół twarzy i zorane dziąsła dookoła :diabloti: Quote
NightQueen Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 dogomanka_ napisał(a):widze, ze ta lapa jest bardzo popularna :diabloti: łapa musiała być obowiązkowo, ale nie znalazłam lepszego miejsca dla niej, jak na stpie, a to że oklepana to już trudno się mówi ;) ja jestem zadwolona i podoba mi się a to najważniejsze Justa napisał(a):Oj współczuję.. Ja na razie jestem po usuwaniu jednej, która wyrosła i okazało się, że nie ma dla niej miejsca i potem było już tylko gorzej. Dostałam szczękościsku do tego stopnia, że ledwo wkładałam łyżeczkę od herbaty do ust :diabloti: Wyrywanie było szybkie i przyjemne, bo nie trzeba było ciąć ani zaszywać dziąsła, po tygodniu już nie było śladu. Ale reszta cały czas tkwi, muszę wybrać się na pantonogram, żeby rozeznać się w sytuacji. Lepiej żeby wylazł i się go pozbyć jak jest na wierzchu niż w dziąśle :p Miałam podobny szczękościsk i żywiłam się zupkami chińskimi wyłącznie :evil_lol: dlatego polecam stosowanie żelu dla dzieci na dziąsła bo pomaga i rozluźnia szczękę Ja mam nadzieje że nie będzie konieczności go usuówać (nadzieja matką głupich :cool3:) Avaloth napisał(a): Wygląda wtedy podobnie jak mokry Snoopy :D gorzej :diabloti: Justa napisał(a):Złe nie jest, raczej mało przyjemne kiedy ktoś wykręca Ci zęba z dziąsła :p Z gojeniem natomiast jest znacznie lepiej w przypadku wyrywania, ja nawet nie dostałam antybiotyku. Ale to niesamowite - ząb wystrzelił w górę w czasie jednej nocy, a następnego dnia już miałam sparaliżowane pół twarzy i zorane dziąsła dookoła :diabloti: u mnie rodzinne jest że ósemka wychodzi przez długi czas, u siostry - 2 lata, mama podobnie, więc i ja na to się szykuje Quote
Justa Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 NightQueen napisał(a):Miałam podobny szczękościsk i żywiłam się zupkami chińskimi wyłącznie :evil_lol: dlatego polecam stosowanie żelu dla dzieci na dziąsła bo pomaga i rozluźnia szczękę Tylko mój szczękościsk spowodowany był wrastaniem zęba w guz szczęki, a nie samym faktem bólu wskutek rośnięcia. Żadne smarowanie nic tu nie pomagało niestety. Chirurg sz-t mi powiedział, że za 2-3 dni wogóle nie otwierałabym już ust :diabloti: Quote
NightQueen Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 Justa napisał(a):Tylko mój szczękościsk spowodowany był wrastaniem zęba w guz szczęki, a nie samym faktem bólu wskutek rośnięcia. Żadne smarowanie nic tu nie pomagało niestety. Chirurg sz-t mi powiedział, że za 2-3 dni wogóle nie otwierałabym już ust :diabloti: no to u mnie aż tak ekstremalnie nie było a szczęście ;) i mam nadzieje że nie będzie. Ale faktem jest że boję się dentysty i chyba już tak zostanie, a wypadło by mi odwiedzić go w celu wymienienia starych plomb :razz: Quote
Unbelievable Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 A ja nie mam jeszcze siódemek :loveu: mojemu tacie 8 wyrosła jak miał 40 lat :evil_lol: Quote
Amber Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 W końcu to zęby mądrości ;). Mi 8 zaczęły rosnąć jak wracałam autokarem z Anglii :diabloti: Nie miałam nic prócz Apapu... A potem jak ręką odjął... Do tej pory siedzą cicho :p A dentysty boję się jak ognia ;). Miałam cudownego stomatologa ale wyjechał do Niemiec (był za dobry na Polskie warunki :evil_lol:) i na jego miejsce przyszła jakaś babka. Niby robiła mi plomby pod znieczuleniem, ale bolało jak jasna cholera :p Od tej pory unikam gabinetu jak ognia, a w sumie nie powinnam bo mam jeszcze kilka zębów do roboty :eviltong: Quote
polciuaa Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 NightQueen napisał(a):łapa musiała być obowiązkowo, ale nie znalazłam lepszego miejsca dla niej, jak na stpie, a to że oklepana to już trudno się mówi ;) ja jestem zadwolona i podoba mi się a to najważniejsze pokaz zdjecie! :D Quote
anetta Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Mam wszystkie 8-ki i powiem wam że żadna mnie nie bolała jak się wyrzynała :diabloti: Teraz nie mam żadnych problemów z nimi a mam je już od dość dawna :niewiem: Ewenement czy jak? Foksik fantastyczny :loveu: Quote
NightQueen Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 i się zrobił wątek dentystyczny :diabloti::evil_lol: [quote name='dogomanka_']pokaz zdjecie! :D kiedyś może zrobię :cool3: Ogłaszam wszem i wobec, że ZDAŁAM EGZAMIN NA PRAWO JAZDY !!! Przed chwileczką :multi::multi::multi: Quote
NightQueen Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 [quote name='Avaloth']W końcu :D Gratulacje! :multi: ja ci dam "w końcu" :mad::evil_lol: to co na zlot jedziemy samochodem? prowadzimy na przemian?:diabloti: Quote
Sweet Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Cieszę się bardzo za Ciebie. :D Moje prawko nadal jest w trakcie :evil_lol: Już mam dość, ale może w końcu zdam :diabloti: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.