Illusion Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 No to masz o tyle dobrze, ja mam straszne problemy z orientacją. Mogę trafić w dane miejsce sama za 2/3 razem, ale jak widzę je np. o zupełnie innej porze roku (np. wiosna - późna jesień), jak jest już ciemno albo np. z innej strony niż zazwyczaj, to już jakbym była zupełnie gdzie indziej :lol:. Eh... proszę się pospieszyć z zakładaniem tej galerii, ludzie się niecierpliwią :evil_lol:. Quote
NightQueen Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Illusion napisał(a):No to masz o tyle dobrze, ja mam straszne problemy z orientacją. Mogę trafić w dane miejsce sama za 2/3 razem, ale jak widzę je np. o zupełnie innej porze roku (np. wiosna - późna jesień), jak jest już ciemno albo np. z innej strony niż zazwyczaj, to już jakbym była zupełnie gdzie indziej :lol:. Eh... proszę się pospieszyć z zakładaniem tej galerii, ludzie się niecierpliwią :evil_lol:. ee to ze mną nie ma tak źle :evil_lol: ano widzisz, tyle gadała że zdjęcia mam jej zaraz posłać i jej teraz nie ma. Pewnie siedzi z brzdącem lub walczy z rodziną która się równie jak ja dowiedziała wczoraj, że Ewa będzie miała szczeniaczka :evil_lol: Quote
Illusion Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 [quote name='NightQueen']ee to ze mną nie ma tak źle :evil_lol: ano widzisz, tyle gadała że zdjęcia mam jej zaraz posłać i jej teraz nie ma. Pewnie siedzi z brzdącem lub walczy z rodziną która się równie jak ja dowiedziała wczoraj, że Ewa będzie miała szczeniaczka :evil_lol: Coś o tym wiem :siara:. Ale szczeniaki mają to do siebie, że w końcu i tak nie można im się oprzeć, więc galeria niedługo powinna być :multi:. W każdym razie będę wypatrywać :). Quote
Amber Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Ja też bym nie odmówiła takiej przejażdżki... Ba, pamiętam jak pojechałam z koleżanką po grzywacza... Skończyło się tak, że ja z hodowczynią gadałyśmy przez 2 godz. o wszystkim, a biedna koleżanka siedziała cicho i nie bardzo chyba wiedziała o czym rozmawiamy :evil_lol: Musiała mnie stamtąd wyciągać :lol: Mój ojciec dowiedział się o Jarim jakiś miesiąc po zakupie :diabloti: Nie był uradowany :eviltong: Trzymam kciuki, żeby u Ewy było inaczej ;) Quote
Bewarka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Illusion napisał(a):No to masz o tyle dobrze, ja mam straszne problemy z orientacją. Mogę trafić w dane miejsce sama za 2/3 razem, ale jak widzę je np. o zupełnie innej porze roku (np. wiosna - późna jesień), jak jest już ciemno albo np. z innej strony niż zazwyczaj, to już jakbym była zupełnie gdzie indziej :lol:. Haha mam tak samo. Jak wracam skądś to muszę się obrócić do tyłu, żeby zobaczyć jak to wygląda od strony, w którą szłam wcześniej :evil_lol: O jaaa, dawaj chociaż jedno, może nie zauważy wśród gadaniny :D a przy okazji- ciekawa przygoda jak na TYLKO towarzyszenie w odbieraniu szczeniaka z hodowli xD Quote
Unbelievable Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 ooo, a to już! nie spodziewałam się :evil_lol: EWKA! gdzie zdjęcia? :diabloti: Quote
Sweet Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Ale miałyście przygodę :evil_lol: ale czego się po was innego spodziewać :diabloti: I w ogóle jak mogłyście nie być przygotowane na to żeby mieć ze sobą eleganckie sukienki?? Zapomniałaś wziąć podręczny zestaw małej damy?? :evil_lol: Oj Pati :D:D I w ogóle to nie mogę się doczekać zdjęć ^^ :evil_lol: Quote
dog193 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Skopiuję z galerii Anuli :D Uf. Jestem, żyję :diabloti: Wczoraj jak przyjechałam, to pół godziny siedziałam na szmacie, bo szczyl na dworze nie zrobił NIC, ale za to w domciu, co kroczek kropelka :evil_lol: I to nie tak, że kucnął i siura - nie, on sobie latał a z siurka mu tylko 'kap, kap, kap' :diabloti: Zeżarł całą michę żarcia, wypił prawie całą michę wody i potem było jeszcze więcej sikania i kupa dodatkowo :diabloti: Trzeba się było z nim jeszcze pobawić i w końcu ja już nie wytrzymałam i musiałam iść spać - hahaha :diabloti: Szczyl starał mi się udowodnić, że wcale nie muszę :diabloti: Po jakiejś godzinie skamlania, wiercenia się, piszczenia, chodzenia mi po głowie, w końcu zasnął :-D W nocy się budził, wiercił, płakał, ale jakoś przeżyliśmy :evil_lol: Dzisiaj rano sukces - kupa na zewnątrz :-D Siku w domu. Teraz chodzi, stęka, nie chce się bawić, na dworze był przed chwilą (nic nie zrobił) i nie wiem, o co mu chodzi :evil_lol: Aha. Nazywa się Jupi. Koniec kropka :diabloti: Jak Pati wyśle mi zdjęcia, to założę galerię i sobie go zobaczycie ;-) Wspominałam już, że nie przepadam za czarnymi foksami? :diabloti: Aha, Pati, wielkie dzięki za pomoc i towarzystwo :) Bez ciebie chyba bym nie ogarnęła :diabloti: Martyna... możesz mi wierzyć, że ja też się nie spodziewałam :diabloti: Quote
NightQueen Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Illusion napisał(a):Coś o tym wiem :siara:. Ale szczeniaki mają to do siebie, że w końcu i tak nie można im się oprzeć, więc galeria niedługo powinna być :multi:. W każdym razie będę wypatrywać :). generalnie tak jest, ale nie u mnie w domu, po Moli to już żadne szczeniacze na sumienie nie działa :evil_lol: Amber napisał(a):Ja też bym nie odmówiła takiej przejażdżki... Ba, pamiętam jak pojechałam z koleżanką po grzywacza... Skończyło się tak, że ja z hodowczynią gadałyśmy przez 2 godz. o wszystkim, a biedna koleżanka siedziała cicho i nie bardzo chyba wiedziała o czym rozmawiamy :evil_lol: Musiała mnie stamtąd wyciągać :lol: Mój ojciec dowiedział się o Jarim jakiś miesiąc po zakupie :diabloti: Nie był uradowany :eviltong: Trzymam kciuki, żeby u Ewy było inaczej ;) Jeśli chodzi o hodowce to był sympatyczny i chciała przekazać najwięcej informacji ile się dało, ale trafił na dogomaniaczki więc nie dowiedziałyśmy się NIC, czego byśmy wcześniej nie wiedziały ;) Bewarka napisał(a):Haha mam tak samo. Jak wracam skądś to muszę się obrócić do tyłu, żeby zobaczyć jak to wygląda od strony, w którą szłam wcześniej :evil_lol: O jaaa, dawaj chociaż jedno, może nie zauważy wśród gadaniny :D a przy okazji- ciekawa przygoda jak na TYLKO towarzyszenie w odbieraniu szczeniaka z hodowli xD no wiesz, wybierając się z nami gdziekolwiek, chociażby do sklepu za rogiem, musisz być przygotowana na dziwne sytuacje :diabloti: Unbelievable napisał(a):ooo, a to już! nie spodziewałam się :evil_lol: EWKA! gdzie zdjęcia? :diabloti: Też się nie spodziewałam Jak zadzwoniła i zapytała czy jadę z nią jutro po szczyla to mi kopara opadła :evil_lol: Sweet napisał(a):Ale miałyście przygodę :evil_lol: ale czego się po was innego spodziewać :diabloti: I w ogóle jak mogłyście nie być przygotowane na to żeby mieć ze sobą eleganckie sukienki?? Zapomniałaś wziąć podręczny zestaw małej damy?? :evil_lol: Oj Pati :D:D I w ogóle to nie mogę się doczekać zdjęć ^^ :evil_lol: no cóż - my to my ;) no tak, od dziś zestaw małej damy będę nosić wszędzie ze sobą, bo nigdy nie wiadomo kiedy trafisz do business klasy :p Quote
NightQueen Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 [quote name='dog193']Skopiuję z galerii Anuli :-D Uf. Jestem, żyję :diabloti: Wczoraj jak przyjechałam, to pół godziny siedziałam na szmacie, bo szczyl na dworze nie zrobił NIC, ale za to w domciu, co kroczek kropelka :evil_lol: I to nie tak, że kucnął i siura - nie, on sobie latał a z siurka mu tylko 'kap, kap, kap' :diabloti: Zeżarł całą michę żarcia, wypił prawie całą michę wody i potem było jeszcze więcej sikania i kupa dodatkowo :diabloti: Trzeba się było z nim jeszcze pobawić i w końcu ja już nie wytrzymałam i musiałam iść spać - hahaha :diabloti: Szczyl starał mi się udowodnić, że wcale nie muszę :diabloti: Po jakiejś godzinie skamlania, wiercenia się, piszczenia, chodzenia mi po głowie, w końcu zasnął :-D W nocy się budził, wiercił, płakał, ale jakoś przeżyliśmy :evil_lol: Dzisiaj rano sukces - kupa na zewnątrz :-D Siku w domu. Teraz chodzi, stęka, nie chce się bawić, na dworze był przed chwilą (nic nie zrobił) i nie wiem, o co mu chodzi :evil_lol: Aha. Nazywa się Jupi. Koniec kropka :diabloti: Jak Pati wyśle mi zdjęcia, to założę galerię i sobie go zobaczycie ;-) Wspominałam już, że nie przepadam za czarnymi foksami? :diabloti: Aha, Pati, wielkie dzięki za pomoc i towarzystwo :smile: Bez ciebie chyba bym nie ogarnęła :diabloti: Martyna... możesz mi wierzyć, że ja też się nie spodziewałam :diabloti: Tęskni biedak :glaszcze: ale parę dni i mu przejdzie. Dla niego to dziwne bo nie dość że bez rodzeństwa, bez właścicieli to jeszcze nie może latać na zewnątrz kiedy ma ochotę, tak jak tam robił, ale da radę. A co do jego humorów no cóż... jak widać było na stacji, gdzie na przemian się trząsł i merdał ogonem, nie ma wszystkiego w głowie pokładanego jak być powinno :diabloti: a jak rodzice i króliki? i nie ma za co ;-) śmiesznie było... ALE... NIGDY WIĘCEJ :diabloti::evil_lol: zdjęcia się ładują więc zaraz ci poślę, ale dupiate wyszły Quote
gops Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 ale akcja :lol: czekamy na fotki malucha ! ;) Jupi to bardzo ładne imię :lol: Quote
Unbelievable Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 do dupy imię :diabloti: Ewa, czemu teraz? co to za hodowla w ogóle? Quote
NightQueen Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 [quote name='gops']ale akcja :lol: czekamy na fotki malucha ! ;) Jupi to bardzo ładne imię :lol: paskudne imię, a fotki po mało docierają do Ewy więc już nie długo [quote name='Unbelievable']do dupy imię :diabloti: Ewa, czemu teraz? co to za hodowla w ogóle? też tak sądzę, Imbir i Snickers lepsze :diabloti: tak wyszło po prostu, hodowla była ustalona już dawno, ale że miot trafił się wcześniej to tak wyszło. Szczeniaki są po tej matce która Ewa chciała tak więc, jak dowiedziała że są już to nie wytrzymała i pojechała, zamiast czekać na kolejne mioty. hodowla GANIS matka Nuta, można znaleźć na zdjęciach, zresztą szczyla też :diabloti: miot W http://www.foksterier.com.pl/foksteriery.php http://www.foksterier.com.pl/blog/ Quote
Molowe Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 haha no to miałyście faktycznie wyprawe :) Imię też mi się nie podoba ale co o gustach się nie dyskutuje :diabloti:czekam z niecierpliwością na galerie malucha:loveu: Quote
Unbelievable Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 aaaa czyli jednak! pamiętam jak Ewa mówiła mi że jest po niej miot ;) ten? http://www.foksterier.com.pl/blog/wp-content/uploads/2011/11/pb1114803.jpg :loveu: Quote
NightQueen Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 [quote name='Molowe']haha no to miałyście faktycznie wyprawe :) Imię też mi się nie podoba ale co o gustach się nie dyskutuje :diabloti:czekam z niecierpliwością na galerie malucha:loveu: jaka solidarność z tym imieniem EWA WIDZISZ? :diabloti::diabloti: moje propozycje lepsiejsze [quote name='Unbelievable']aaaa czyli jednak! pamiętam jak Ewa mówiła mi że jest po niej miot ;) ten? http://www.foksterier.com.pl/blog/wp-content/uploads/2011/11/pb1114803.jpg :loveu: fajna suka z niej jest, fajnie zbudowana, ale do kruszynek nie należy, a Ewa chciała mieć małego foksa, no ale cóż :evil_lol: Ewa mnie zabije jak powiem :diabloti: Quote
Unbelievable Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 NightQueen napisał(a): fajna suka z niej jest, fajnie zbudowana, ale do kruszynek nie należy, a Ewa chciała mieć małego foksa, no ale cóż :evil_lol: Ewa mnie zabije jak powiem :diabloti: e tam w foksach nie ma dużej rozbieżności, ja chcę małego bordera, przeżywam większy stres :evil_lol: ile ona ma w kłębie? pfff to niech Ewa sama powie w końcu :diabloti: Quote
gops Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 muszę przyznać że kiedyś ciągle myliłam gładkowłose foxy z jrt :lol: szczeniaki to zawsze są ładne :diabloti: zobaczmy co wyrośnie z malucha , rodziców ma bardzo ładnych . a imię jest fajne :eviltong: Quote
NightQueen Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Unbelievable napisał(a):e tam w foksach nie ma dużej rozbieżności, ja chcę małego bordera, przeżywam większy stres :evil_lol: ile ona ma w kłębie? pfff to niech Ewa sama powie w końcu :diabloti: ale jednak jest. Ewa zresztą ma wbity do głowy wizerunek jednego foksa - Daktyla i każdego do niego porównuje i to jest błąd ;) a wiesz co nie wiem ile ma cm. W ogóle to te foksy spędzając całe dnie na zewnątrz więc mają grubą okrywę, przez co wydają się jeszcze potężniejsze. Ale jak maluch pomieszka u Ewy na blokach to włos mu się zmieni. gops napisał(a):muszę przyznać że kiedyś ciągle myliłam gładkowłose foxy z jrt :lol: szczeniaki to zawsze są ładne :diabloti: zobaczmy co wyrośnie z malucha , rodziców ma bardzo ładnych . a imię jest fajne :eviltong: hmm na zdjęciach da się pomylić ale na żywo nie, chociaż wczoraj kobita pomyliła brzdąca z JTR na dworcu :p nie nie zawsze szczyle są ładne :diabloti: każdy ma taki moment że rośnie nie proporcjonalnie, albo jest za długi, albo ma za krótkie nogi i wygląda jak wypłosz Quote
Molowe Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 a jednak nie 100 % solidarności gops się wyłamała :D Z innych propozycji podobają mi się jeszcze Snickers i Poker i myślę że by pasowały do malucha :) Quote
gops Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 no jak się może nie podobać Jupi , taki Jupiczek :lol: Imbir też fajne nawet :lol: ja właśnie na żywo raz się pomyliłam , w parku biegał fox gładki z rodo a ja byłam pewna że to jrt tylko jakiś wyrośnięty bo by wyższy sporo :roll: Quote
dog193 Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/220210-Foks-i-zwierzyna-czyli-Jupi-Milka-i-%C5%81atek-%29 Bierzcie i jedzcie :diabloti: Mnie się imię podoba i kropka :evil_lol: Quote
NightQueen Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Dla mnie on zawsze pozostanie Imbirem (nawet jak nie będzie wiedział że to do niego mówię :diabloti::evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.