Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Unbelievable']miałam na myśli pozbycie się na stałe ;)

masz może konto na myszy.info? bo mam interesa[/QUOTE]

mam konto ;)
co potrzebujesz? bo chyba nie myszy na karmę :diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']nie nie nie, ja z takich źródeł myszy nie pozyskuję ;) piszę na pw[/QUOTE]

ja wątpię by jakiś hodowca ci dał do takiego celu swoje myszy rasowe :evil_lol:

Posted

[quote name='NightQueen']ja wątpię by jakiś hodowca ci dał do takiego celu swoje myszy rasowe :evil_lol:[/QUOTE]

spoko, da się tak zabajerować że bez problemu dają ;) ile to razy ja o takich "wyczynach" słyszałam, nie masz nawet pojęcia, hodowcy też nie mają :roll:

Posted

[quote name='Unbelievable']spoko, da się tak zabajerować że bez problemu dają ;) ile to razy ja o takich "wyczynach" słyszałam, nie masz nawet pojęcia, hodowcy też nie mają :roll:[/QUOTE]

zależy od hodowli, nie znam osobiście wszystkich, ale te skąd ja mam myszy robią wywiad i to konkretny, nie chcą dawać myszy komuś spoza związku, więc bywa ciężko żeby dostać mysz ;) ale pewnie są i takie jak mówisz. Chociaż wątpię by opłacało się komuś kupować rasowe na karmówkę bo cena takich jest znacznie wyższa

Posted

[quote name='NightQueen']zależy od hodowli, nie znam osobiście wszystkich, ale te skąd ja mam myszy robią wywiad i to konkretny, nie chcą dawać myszy komuś spoza związku, więc bywa ciężko żeby dostać mysz ;) ale pewnie są i takie jak mówisz. Chociaż wątpię by opłacało się komuś kupować rasowe na karmówkę bo cena takich jest znacznie wyższa[/QUOTE]
Ale do rozmnażania są "dobre", bo nie są tak zinbredowane jak myszy w sklepach czy hodowlane ;) i w sumie "wydatek" się zwraca. Hodowca też wszystkiego nie przewidzi, no ale takie "ryzyko zawodowe", tak samo jak z psami :roll:

Posted

[quote name='Unbelievable']Ale do rozmnażania są "dobre", bo nie są tak zinbredowane jak myszy w sklepach czy hodowlane ;) i w sumie "wydatek" się zwraca. Hodowca też wszystkiego nie przewidzi, no ale takie "ryzyko zawodowe", tak samo jak z psami :roll:[/QUOTE]

hmm są też inbredami bo robi się to często w przypadku gdy chce się uzyskać myszy dobre w typie, ale fakt nie aż tak jak w zoologach. Tyle że rasowe myszy są raczej mniej odporne od laboratoryjnych - nowotwory, zapalenia płuc itd., więc nie zawsze jest to dobry biznes, widzę po swoich.
Ja bym się zniechęciła szybko jakby mnie ktoś tam maglował przed kupnem myszy, gdybym nie miała na ich ptk. świra :evil_lol:

Posted

[quote name='NightQueen']hmm są też inbredami bo robi się to często w przypadku gdy chce się uzyskać myszy dobre w typie, ale fakt nie aż tak jak w zoologach. Tyle że rasowe myszy są raczej mniej odporne od laboratoryjnych - nowotwory, zapalenia płuc itd., więc nie zawsze jest to dobry biznes, widzę po swoich.
Ja bym się zniechęciła szybko jakby mnie ktoś tam maglował przed kupnem myszy, gdybym nie miała na ich ptk. świra :evil_lol:[/QUOTE]

wiesz, z tymi chorobami to jest tak, że nic się nie zmarnuje ;)
mnie też babka przy kupnie maglowała :evil_lol: siedziałam u niej z godzinę, opisała mi co muszą mieć, pytała o klatkę, akcesoria etc :evil_lol: no ale pewnie i tak mniej niż ciebie :diabloti:

Posted

[quote name='Unbelievable']wiesz, z tymi chorobami to jest tak, że nic się nie zmarnuje ;)
mnie też babka przy kupnie maglowała :evil_lol: siedziałam u niej z godzinę, opisała mi co muszą mieć, pytała o klatkę, akcesoria etc :evil_lol: no ale pewnie i tak mniej niż ciebie :diabloti:[/QUOTE]

no racja, w końcu wszystkie i tak trafią do gardła wcześniej czy później.

Noo mnie akurat wcale o akcesoria nie pytano praktycznie :diabloti::evil_lol: była rozmowa o genetyce, weterynarii małych zwierząt itd., a nie o kołowrotkach :evil_lol:

Posted

[quote name='NightQueen']
Noo mnie akurat wcale o akcesoria nie pytano praktycznie :diabloti::evil_lol: była rozmowa o genetyce, weterynarii małych zwierząt itd., a nie o kołowrotkach :evil_lol:[/QUOTE]
widzisz, a u mnie było o rzeczach odpowiednich na pancerne ząbki, rzeczach do tępienia pancernych ząbków, ząbkoodpornej klatce, wyskokoodpornym przykryciu na pojemnik i takie tam :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']widzisz, a u mnie było o rzeczach odpowiednich na pancerne ząbki, rzeczach do tępienia pancernych ząbków, ząbkoodpornej klatce, wyskokoodpornym przykryciu na pojemnik i takie tam :evil_lol:[/QUOTE]

biorąc mysz rasową musisz mieć już pojęcie o takich rzeczach, więc później się nie przykłada już takiej uwagi do tych tematów, tak przynajmniej było w moim przypadku. Ja zanim wybrałam mysz to już wcześniej się z hodowcą kontaktowałam, także rozmowa nie trwała godzinę a kilka w sumie ;)

Posted

[quote name='NightQueen']biorąc mysz rasową musisz mieć już pojęcie o takich rzeczach, więc później się nie przykłada już takiej uwagi do tych tematów, tak przynajmniej było w moim przypadku. Ja zanim wybrałam mysz to już wcześniej się z hodowcą kontaktowałam, także rozmowa nie trwała godzinę a kilka w sumie ;)[/QUOTE]

tak nawiązując to psa można mieć po jednym mailu :evil_lol: sprawdzałam :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']tak nawiązując to psa można mieć po jednym mailu :evil_lol: sprawdzałam :evil_lol:[/QUOTE]

wiem :diabloti: też sprawdziłam :evil_lol:
dla mnie to porażka, no ale cóż, nie wszyscy traktują hodowle tak poważnie jakby wypadało.

Posted

[quote name='NightQueen']wiem :diabloti: też sprawdziłam :evil_lol:
dla mnie to porażka, no ale cóż, nie wszyscy traktują hodowle tak poważnie jakby wypadało.[/QUOTE]

tyle że to poważna hodowla z ostrą selekcją :grins: widać jestem bardzo przekonywująca :evil_lol:

Posted

[quote name='Unbelievable']tyle że to poważna hodowla z ostrą selekcją :grins: widać jestem bardzo przekonywująca :evil_lol:[/QUOTE]

hmm dla mnie fakt że ktoś sprzedaje szczeniaka po jednym e-mailu świadczy raczej o raczej nie poważnym nastawieniu hodowcy, bo przecież w mailu nie da się (czasami się da, ale to już totalny oszołom musi być który się gubi w tym co pisze :diabloti:) odczytać czy ktoś kłamie czy nie, więc dla mnie normalną rzeczą jest by taką wiadomość traktować jako wstęp a nie jako wyjaśnienie wszystkiego, ja swoje adopcyjne psy po mailu nie rozdaję, więc nie rozumiem jak hodowca, jak mówisz szanujący się, chcę oddać szczeniaka po jednej wiadomości, dla mnie to dyskwalifikuje hodowlę

Posted

[quote name='NightQueen']hmm dla mnie fakt że ktoś sprzedaje szczeniaka po jednym e-mailu świadczy raczej o raczej nie poważnym nastawieniu hodowcy, bo przecież w mailu nie da się (czasami się da, ale to już totalny oszołom musi być który się gubi w tym co pisze :diabloti:) odczytać czy ktoś kłamie czy nie, więc dla mnie normalną rzeczą jest by taką wiadomość traktować jako wstęp a nie jako wyjaśnienie wszystkiego, ja swoje adopcyjne psy po mailu nie rozdaję, więc nie rozumiem jak hodowca, jak mówisz szanujący się, chcę oddać szczeniaka po jednej wiadomości, dla mnie to dyskwalifikuje hodowlę[/QUOTE]

hm, to generalnie wyglądało tak że hodowczyni mi napisała że na pewno jakaś suczka dla mnie się znajdzie :diabloti: bo pisałam dosyć późno do niej z pytaniem o konkretny miot i nie byłam pewna czy nie jest już "zawalona" przyszłymi właścicielami ;) zawsze może nie sprzedać jak już się po tego szczeniaka pojedzie ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']hm, to generalnie wyglądało tak że hodowczyni mi napisała że na pewno jakaś suczka dla mnie się znajdzie :diabloti: bo pisałam dosyć późno do niej z pytaniem o konkretny miot i nie byłam pewna czy nie jest już "zawalona" przyszłymi właścicielami ;) zawsze może nie sprzedać jak już się po tego szczeniaka pojedzie ;)[/QUOTE]

no chyba że tak, myślałam że już potwierdziła w 100% że szczeniak jest twój ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']nie no jeszcze na tym świecie ich nie ma :evil_lol:[/QUOTE]

a no ja tego nie wiem :evil_lol:

Ale sama tak miałam, że napisałam wiadomość o szczeniaka i mi go od razu chciała sprzedać kobita, nie pytają o nic, tylko zrezygnowałam w ostateczności, bo mnie to nieco przeraziło :p

Posted

[quote name='NightQueen']a no ja tego nie wiem :evil_lol:

Ale sama tak miałam, że napisałam wiadomość o szczeniaka i mi go od razu chciała sprzedać kobita, nie pytają o nic, tylko zrezygnowałam w ostateczności, bo mnie to nieco przeraziło :p[/QUOTE]

no takie wciskanie to już lekka przesada ;)

Posted

[quote name='Unbelievable']no takie wciskanie to już lekka przesada ;)[/QUOTE]

nooo
czasami to już z pseudo ciężej o szczeniaka, bo większe wymagania stawiają, no nie większe ale jakiekolwiek, w porównaniu do tej hodowli :razz: paranoja

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...