Sweet Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NightQueen napisał(a): i w ogóle mnie wygońcie stąd bo mam się testów uczyć a nie przesiadywać na dogo :mad: Nic mi nie mów ja zamiast robić testy oglądałam wczoraj cały dzień Glee :eviltong::diabloti: mam tydzień :crazyeye::crazyeye::diabloti: Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Justa napisał(a):A w rozmiarze 34 da się wyglądać zdrowo? :p To chyba najmniejszy rozmiar dostępny w większości sklepów.. Ja z pewnością bym była. Moim zdaniem można jeść wszystko, tylko z odpowiednim umiarem - nawet pizzę i inne niezdrowe i kaloryczne rzeczy ;) jest jeszcze 32 :diabloti: Zależy co dla kogo jest zdrowym wyglądem, bo ja np. lubię wystające kości obojczyka i miednicy, można mieć rozmiar 34 i nie być całkowicie wychodzoną osobą, niektórzy mają naturalnie zbudowane tak ciało. Oczywiście nie mówię że nie podobają mi się kobiety w innych rozmiarach bo tak nie jest, aczkolwiek lubię modelowe (na miarę XXIw) ciało kobiety To już zależy od priorytetów, dla mnie ważniejszy ładny wygląd niż zaspokojenie kubków smakowych :evil_lol: Quote
Justa Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='NightQueen']jest jeszcze 32 :diabloti: Zależy co dla kogo jest zdrowym wyglądem, bo ja np. lubię wystające kości obojczyka i miednicy, można mieć rozmiar 34 i nie być całkowicie wychodzoną osobą, niektórzy mają naturalnie zbudowane tak ciało. Oczywiście nie mówię że nie podobają mi się kobiety w innych rozmiarach bo tak nie jest, aczkolwiek lubię modelowe (na miarę XXIw) ciało kobiety To już zależy od priorytetów, dla mnie ważniejszy ładny wygląd niż zaspokojenie kubków smakowych :evil_lol: Bez urazy, ale przeczytaj jak to brzmi :diabloti: Tu nie chodzi o zaspokajanie kubków smakowych, tylko duszy :p Pamiętam.. w zeszłe wakacje jadłam lody na śniadanie, pięknie było :diabloti: Ogólnie jestem bardzo monotematyczna w jedzeniu - myślę, że dieta typu "grejpfrutowa" byłaby całkiem niezła, naprawdę codziennie mogę jeść to samo, tylko po jakimś czasie mam okres odrzutu i nie tykam tego przez kolejne kilka miesięcy :p Quote
gops Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Justa napisał(a):A w rozmiarze 34 da się wyglądać zdrowo? :p To chyba najmniejszy rozmiar dostępny w większości sklepów.. ;) da się , długo nosiłam 34 i nie byłam jakoś skrajnie chuda ( mam koleżankę 19lat dziewczyna nosi właśnie rozimar 34 ma 46kg przy 158cm więc też nie jest najgorzej), kwestia proprcji , teraz mam 36 od dłuższego czasu i nie chcę już ani schudnąć ani przytyć . Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Justa napisał(a):Bez urazy, ale przeczytaj jak to brzmi :diabloti: Tu nie chodzi o zaspokajanie kubków smakowych, tylko duszy :p Pamiętam.. w zeszłe wakacje jadłam lody na śniadanie, pięknie było :diabloti: Ogólnie jestem bardzo monotematyczna w jedzeniu - myślę, że dieta typu "grejpfrutowa" byłaby całkiem niezła, naprawdę codziennie mogę jeść to samo, tylko po jakimś czasie mam okres odrzutu i nie tykam tego przez kolejne kilka miesięcy :p heheh literówka :evil_lol::evil_lol: w namyśle było wygłodzoną :evil_lol: Pisze jak ja to odbieram, dla mnie to zaspakajanie kubków smakowych, ale jak pisałam wszystko jest kwestią podejścia, ja dla spokoju ducha zrezygnowałam z mięsa. Ja generalnie mam nieco zmodyfikowaną (żeby nie powiedzieć spapraną) psychikę pod kwestiami swojego wyglądu, jestem bardzo zakompleksiona i najchętniej "przemeblowałabym" chirurgicznie wszystko w swoim ciele :cool3: Ja już przerabiałam parę diet, nawet jajeczno-grejpfrutową :p były długoterminowe efekty ale dla mnie wciąż za mało, więc się tak regularnie katuje, chociaż katuje to mocno przesadzone słowo, bo ja potrafię żyć o samym śniadaniu :p 2 tygodnie jadłam dziennie tylko oliwki świeże i jajko i żyłam :evil_lol: tyle że to akurat nie była planowana dieta, po prostu przy temp. 40+ nie masz ochoty nic jeść ;) gops napisał(a):da się , długo nosiłam 34 i nie byłam jakoś skrajnie chuda ( mam koleżankę 19lat dziewczyna nosi właśnie rozimar 34 ma 46kg przy 158cm więc też nie jest najgorzej), kwestia proprcji , teraz mam 36 od dłuższego czasu i nie chcę już ani schudnąć ani przytyć . weź poprawkę na wiek, to że nastolatka ma 34 to nic nadzwyczajnego, mówimy o dorosłej kobiecie ;) Quote
Justa Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NightQueen napisał(a):heheh literówka :evil_lol::evil_lol: w namyśle było wygłodzoną :evil_lol: Pisze jak ja to odbieram, dla mnie to zaspakajanie kubków smakowych, ale jak pisałam wszystko jest kwestią podejścia, ja dla spokoju ducha zrezygnowałam z mięsa. Ja generalnie mam nieco zmodyfikowaną (żeby nie powiedzieć spapraną) psychikę pod kwestiami swojego wyglądu, jestem bardzo zakompleksiona i najchętniej "przemeblowałabym" chirurgicznie wszystko w swoim ciele :cool3: Ja już przerabiałam parę diet, nawet jajeczno-grejpfrutową :p były długoterminowe efekty ale dla mnie wciąż za mało, więc się tak regularnie katuje, chociaż katuje to mocno przesadzone słowo, bo ja potrafię żyć o samym śniadaniu :p 2 tygodnie jadłam dziennie tylko oliwki świeże i jajko i żyłam :evil_lol: tyle że to akurat nie była planowana dieta, po prostu przy temp. 40+ nie masz ochoty nic jeść ;) Ja jak chodzę do kliniki to mogę nic nie jeść cały dzień, bo po prostu jedzenie jest ostatnią rzeczą o jakiej myślę gdy tam jestem, jak wracam to zwykle nie mam siły już nic jeść. Ale to średnio dobre. Od jakiegoś czasu nauczyłam się jeść kilka małych posiłków w ciągu dnia i nie zauważyłam abym jakoś przytyła. Nie widziałam Cię na żywo, ale sądzę że całkiem prawdopodobne jest to, że to tylko paranoja która siedzi w Twojej głowie i jesteś normalną zdrowo wyglądającą dziewczyną :) Ale prawda, grunt to polubić siebie, zwykle u kobiet następuje to koło 30, więc mamy jeszcze trochę czasu :p Quote
gops Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NightQueen napisał(a): weź poprawkę na wiek, to że nastolatka ma 34 to nic nadzwyczajnego, mówimy o dorosłej kobiecie ;) też prawda, chociaż dziewczyna w wieku 19lat już raczej nie rośnie ani się nie zmienia. Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Justa napisał(a):Ja jak chodzę do kliniki to mogę nic nie jeść cały dzień, bo po prostu jedzenie jest ostatnią rzeczą o jakiej myślę gdy tam jestem, jak wracam to zwykle nie mam siły już nic jeść. Ale to średnio dobre. Od jakiegoś czasu nauczyłam się jeść kilka małych posiłków w ciągu dnia i nie zauważyłam abym jakoś przytyła. Nie widziałam Cię na żywo, ale sądzę że całkiem prawdopodobne jest to, że to tylko paranoja która siedzi w Twojej głowie i jesteś normalną zdrowo wyglądającą dziewczyną :) Ale prawda, grunt to polubić siebie, zwykle u kobiet następuje to koło 30, więc mamy jeszcze trochę czasu :p Przeważnie tak jest jak człowiek zajęty to o jedzeniu nie myśli i to chyba jest najlepszy sposób na odchudzanie :evil_lol: Wiem że to głownie moja głowa, to akurat sobie wytłumaczyć potrafię, ale mam tak i przekonać się nię mogę, ale to normalne u Polskich kobiet ;) Noo do 30 zostało mi jeszcze dobre kilka lat :evil_lol: ale jakieś rokowania na przyszłość są :p gops napisał(a):też prawda, chociaż dziewczyna w wieku 19lat już raczej nie rośnie ani się nie zmienia. rosnąć tak, ale nie przestają dojrzewać, w kobiecym ciele zamiany zachodzą nawet do 25 roku życia ;) w tym czasie kości miednicy mogą się poluzować i tym samym biodra stają się szersze, nie mówiąc już o ciąży w późniejszym okresie, także trudno ocenić w tym wieku dziewczynę ;) Quote
Avaloth Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Patrycja, spadaj z dogo, masz egzamin czy cośtam. W każdym razie kazałaś się wygonić więc skorzystam z okazji :evil_lol: Z tego co słyszałam jednym z lepszych sposobów na schudnięcie bez jakiejś radykalnej diety jest po prostu przestać jeść po 17 czy 18. Plus mało słodyczy, i nie tłuste jedzenie, co Ty i tak robisz z tego co czytałam. No i ruch. Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Avaloth']Patrycja, spadaj z dogo, masz egzamin czy cośtam. W każdym razie kazałaś się wygonić więc skorzystam z okazji :evil_lol: Z tego co słyszałam jednym z lepszych sposobów na schudnięcie bez jakiejś radykalnej diety jest po prostu przestać jeść po 17 czy 18. Plus mało słodyczy, i nie tłuste jedzenie, co Ty i tak robisz z tego co czytałam. No i ruch. cóż za agresja :diabloti: prawie się wystraszyłam :evil_lol: W nauce jestem bliżej niż dalej i chyba w piątek pojadę zdawać, a co mi tam :eviltong: mam bazgroła Quote
Tepes Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 o to jest ta murzyna z gazetki dbam o zdrowie ino bez skrzydeł:evil_lol: fajne! Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Tepes']o to jest ta murzyna z gazetki dbam o zdrowie ino bez skrzydeł:evil_lol: fajne! hahaha :evil_lol::evil_lol: co ty za gazety czytasz :evil_lol::evil_lol: To jest moja wersja tej baby, nie podobna :eviltong: aż dziw że zgałaś :evil_lol: Quote
Tepes Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 nie czytom ale dostajemy z apteki to widza:evil_lol: e jak nie podobno mi sie fest podobo! Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Tepes']nie czytom ale dostajemy z apteki to widza:evil_lol: e jak nie podobno mi sie fest podobo! wg. mnie znikome podobieństwo ale co tam :evil_lol: z apteki? nawet nie wiedziałam :evil_lol: znalazłam ją w łazience :diabloti: Quote
Tepes Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 ta z apteki:evil_lol: u mie w łazience tyż jest pełno garzet tragedia jak można czytać gazeta w kibelku:evil_lol: a jakby podobieństwo było znikome to bych wgl nie poznała kto to jest wiec cicho mi tu:D Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Tepes']ta z apteki:evil_lol: u mie w łazience tyż jest pełno garzet tragedia jak można czytać gazeta w kibelku:evil_lol: a jakby podobieństwo było znikome to bych wgl nie poznała kto to jest wiec cicho mi tu:D nie wszyscy muszą się skupiać w WC jak ty :diabloti::evil_lol: ja też nie czytam, nie mam czasu na to :eviltong: Gdybym ja tego nie rysowała to bym miała wątpliwości co to jest za babsztyl :evil_lol: Quote
Tepes Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 że Ty czytosz to nie znaczy, ze wszyscy;) do mie to jest chore...GODZINA siedzieć w kiblu...tak jak pewien członek moi rodziny... a tak wl mogłabyś skończyć mi już dogryzac bo to już robi sie nudne;) Quote
Avaloth Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Górna warga mi się nie podoba, poza tym bardzo fajne :) Oj, no, nie śmiej się ze mnie :D No właśnie. Btw, kto obstawiasz że w ciąży i z kim? W sumie najbardziej prawdopodobna Blair z Chuckiem, ale ten wyjazd Sereny taki spokojny i w ogóle, też coś na rzeczy może być. Tylko z kim :diabloti: Quote
Sweet Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 NightQueen napisał(a):W nauce jestem bliżej niż dalej i chyba w piątek pojadę zdawać, a co mi tam :eviltong: Ale wewnętrzny w ośrodku gdzie się uczysz czy jak?? :) Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Tepes']że Ty czytosz to nie znaczy, ze wszyscy;) do mie to jest chore...GODZINA siedzieć w kiblu...tak jak pewien członek moi rodziny... a tak wl mogłabyś skończyć mi już dogryzac bo to już robi sie nudne;) czytaj co piszę, pisałam że nie czytam bo nie mam czasu a dogryzam każdemu jak leci, taki już mój uroczy sposób bycia :diabloti: [quote name='Avaloth']Górna warga mi się nie podoba, poza tym bardzo fajne :) Oj, no, nie śmiej się ze mnie :D No właśnie. Btw, kto obstawiasz że w ciąży i z kim? W sumie najbardziej prawdopodobna Blair z Chuckiem, ale ten wyjazd Sereny taki spokojny i w ogóle, też coś na rzeczy może być. Tylko z kim :diabloti: nie śmieje się, ja się normalnie wystraszyłam :diabloti: yyy... szczerze mówiąc nie miałam takich przemyśleń jeszcze, kto z kim w ciąży :evil_lol: ale jak już to obstawiam Serenę, bo Blair jest za fajna na to :diabloti::evil_lol: [quote name='Sweet']Ale wewnętrzny w ośrodku gdzie się uczysz czy jak?? :) tak, dokładnie tak ;) Quote
Tepes Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 no właśnie i do tego pisza, że to już nudne sie rorbi;) ta bardzo uroczy Quote
NightQueen Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Tepes']no właśnie i do tego pisza, że to już nudne sie rorbi;) ta bardzo uroczy to tak jak ty piszesz sloganem a nie po Polsku, też już jest nudny, do tego niebieski kolor, Ada włazi w tyłek :diabloti: a Ewa podobno nie komentuje zdjęć jorkowatych psów i ogólnie jest specyficzna :cool3:, każdy ma swój styl pisania i wątpię by na kogoś życzenie go zmieniał, nie podoba się to zawsze można nie czytać bądź kliknąć "ignoruj" i po problemie Quote
DomixX Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Noto ja tylko tak po cichutku by nie zakłócić waszej rozmowy napisze, że Moli Ślicznie jej w tej obroży:loveu: i pięknie pozuje do zdjęć .. :cool3: Quote
Bewarka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 To pomarańczowe ma 2,5cm? Nie wygląda topornie na Molce, hmm :D Quote
Avaloth Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Domix jak Ty to zrobiłaż że Ci nick zrobili? Bo na wątku od roku chyba nie zmieniali. Chyba że się załapałaś na ostatnią zmianę tak jak ja xd Co z Ciebie za fanka że się nie zastanawiasz :diabloti: ale Chucki był biedny jak się z nią żegnał, i w ogóle potem. Taki się dobry chłopak zrobił, no. W sumie fakt, acz mogłoby to być dziecko Chucka i Blair, wtedy by musieli do siebie wrócić xd I by były małe Chuckątka :loveu::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.