Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name=':: FiGa ::']http://img690.imageshack.us/img690/122/dsc0045gg.jpg
Rozwala chlopak :loveu:

na żywo jeszcze lepszy :cool3:


Kończą mi się ferie, w sobotę mam już zjazd, ale chyba nie pójdę bo szykuje się wypad do Zakopanego :diabloti::loveu: jak wypali to oczywiście wybiorę wycieczkę :evil_lol:
Apropo mojej uczelni, to jest poniedziałek, w sobotę mam zjazd a nie wiem jeszcze jakie będę miała zajęcia, bo nie ma rozpiski :shake: rewelacja...


Dziś wpadł Kacper z nowymi zabawkami - piszczącymi dinozaurami, Moli tez się nowe dinusie podobały :diabloti: nie obeszło się bez bijatyki, ooo tak... M. i K. dzielnie wyrywali sobie zabawki, Kacper darł za ogon Moli (ciesze się że to nie inny pies bo który by mu na to pozwolił ? pewnie by go podziabał zębami ), Moli wydzierała z ręki Kacpra zabawki, były krzyki bo i Kacper i Moli darli japy na cały głos, myślałam że wytłukę obydwu :mad: ale przyniosłam M. jej kaczkę i dziobaka i pogodzili się, ba nawet razem się bawili :evil_lol:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

NightQueen napisał(a):
Okiełzanie rodziny wiąże się z kontaktami z dwiema, naprawdę okropnymi, wścibskimi (do tego stopnia że jak ktoś do mnie przychodzi to otwierają drzwi swojego mieszkanie i sprawdzają kto to, bywa że i same się wpraszają do mnie :angryy:) dziewczynkami, z którymi nawet jakbym próbowała porozmawiać to i tak nic by nie wyszło, bo są okropne i nie przesadzam kiedy tak piszę :shake:


Wierzę, niestety takie rodziny są niereformowalne. :shake:

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Jak zgodne rodzenstwo :lol:

raczej niezgodne :diabloti:

[quote name='Bonsai']Wierzę, niestety takie rodziny są niereformowalne. :shake:

w moim otoczeniu tych rodzin jest niestety więcej niż tych normalnych :razz:

[quote name='Kilche']Eh, a myślałam, że takie bujdy już powoli przestają krążyć :shake:

A Hugo jest na prawdę uroczy! :loveu:

a gdzie tam... krążą krążą...
czarne podniebienie, nos w sikach, amstaf morderca, suka musi mieć szczeniaki... krążą niestety krążą :shake: jak w średniowieczu...



Jechałam dziś autobusem, był tłok więc ustąpiłam miejsca starszej pani, podziękowała mi tak serdecznie że byłam w szoku :p wepchała mi nawet do reki cukierka :evil_lol: odzyskałam wiarę że na świecie są jeszcze starsze panie które nie są moherami :diabloti:

Jutro jadę do Zakopanego :cool3: ale bez M. bo tak wszystko praktycznie zakazane dla psów np. Krupówki, po za tym wiem że M. nie lubi takich długich podróży samochodem więc lepiej jak zostanie.

Ogłaszam też :diabloti: że niebawem przybędą do nas kolejne stwory z ogonami :diabloti: nie zdradzę na razie ile i jakie :diabloti:

dziś powiększyłam mysim panna lokum, więc mają 2 pokojowe mieszkanie połączone tunelami :cool3:



macie byle jakie zdjęcie M. , bo w końcu to jej galeria ;)


Posted

no fajnie fajnie coroz więcy zwierzy:evil_lol:
szczury se weź:seruszka:

Molinda jak zawsze śliczno:loveu::loveu: w końcu jak to na Chlebka przystało:evil_lol:

Posted

[quote name='Tepes']no fajnie fajnie coroz więcy zwierzy:evil_lol:
szczury se weź:seruszka:

Molinda jak zawsze śliczno:loveu::loveu: w końcu jak to na Chlebka przystało:evil_lol:


kiedy "dostawa" przyjedzie, będę miała nadmiar ogonów w mieszkaniu :diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='Tepes']no widzisz to tyż jest dobre rozwiązanie:diabloti:

oby tylko się kibel nie zapchał :diabloti:

[quote name='C&B']Nowe ogony, fajnie :loveu:
Nie bądź wredna, powiedz jakie :razz:

nie powiem ani jakie, ani ile ich będzie :diabloti:
być może w przyszłym tygodniu ją/je odbiorę :cool3:

Posted

Avaloth napisał(a):
góry i zima:loveu:
Hugo jest genialny, ten wzrok :loveu::loveu:

to może ja w ramach dobroci serca wezmę te myszki do siebie i już Ci ich nie oddam ?:diabloti:


chyba zmieniłam zdanie co do pozostawienia myszy pod twą opieką :diabloti:
(ilość i odmianę znasz tylko ty więc ciocho :diabloti::evil_lol:)

Posted

Sweet napisał(a):
Fajne:D Wstaw więcej Pati:D:D
Na ile ty byłaś w tym Zakopanym?:D


więcej nie ma :diabloti: powiem tyle - byłam leniwa :evil_lol:

Byłam całe pół dnia :evil_lol: jak się mieszka 3 h od Zakopanego to nie ma się potrzeby zostawać tam na noc :eviltong:

Oczywiście jak to na Krupówkach nie zabrakło "góroli" sprzedających puppy :angryy: bernardyny, podhalany, pekińczyki, beagle, coś co jakmnikiem chyba było i jakieś inne podróbki :shake: standardowo trzymane w koszach na ziemi, w mrozie :mad:
Najlepszy był jeden szczeniak - wyglądał jak wyżeł, młody ale już do kolan, biało - czarny, ktoś zapytał co to za rasa? odpowiedź beagle dwu kolorowy :diabloti: byłam chyba nie miła ... :-( odstraszyłam klienta słowami że to szczenie koło beagla chyba nawet nie leżało :diabloti::diabloti:

Posted

o:D to fajnie masz:D ja mam do Zakopca jakieś 7-8 h:D
Masz więcej bo widziałam ! :diabloti:
No tak ale tam już od dawien dawna tak sprzedają szczeniaki...;/
Fajny bigiel :evil_lol:

Posted

Sweet napisał(a):
o:D to fajnie masz:D ja mam do Zakopca jakieś 7-8 h:D
Masz więcej bo widziałam ! :diabloti:
No tak ale tam już od dawien dawna tak sprzedają szczeniaki...;/
Fajny bigiel :evil_lol:


za to mam nad morze godzin 12 :evil_lol:
reszta zdjęć się nie nadaje na dogo :diabloti: więc sobie je oglądaj tam gdzie są, tutaj nie będzie :eviltong:
Wiem że od dawna, ale wciąż mnie zaskakuje jak robią ze szczeniaków na siłę jakieś rasowe psy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...