Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NightQueen napisał(a):
niestety już mam nastrój imprezowy i nie jestem w stanie myśleć o takich rzeczach :diabloti:


Przypomnę ci o tym jeszcze po imprezie :evil_lol:
Baw się dobrze;) Wypij za mnie i wytańcz tez się za mnie:*

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sweet napisał(a):
Przypomnę ci o tym jeszcze po imprezie :evil_lol:
Baw się dobrze;) Wypij za mnie i wytańcz tez się za mnie:*


coś mi się zdaje że długo nie będę mogła dojść po sylwestrze do siebie, na tyle długo by ci się ten temat znudził :diabloti:


Dzięki ;)

Posted

Ale super wygląda w tej obroży; ten kontrast :cool3:

Życie imprezowe kwitnie hahhha :-D


Ala activdog to już nie to samo co prawdziwy activdog

co masz na mysli?

Posted

[quote name='Sweet']Witaj moją siostro :loveu: :diabloti:
Jak tam po sylwestrze?:D

Sylwester się udał, było miło i wesoło ;)
O 12 poszliśmy na rynek, ludzi masa, "mądrzy" właściciele zabrali ze sobą pieski żeby pooglądały fajerwerki :angryy: psiaki zawału dostawały :shake:
Ludzie pijani, tarzali się po ziemi i puszczali petardy w tłum :angryy: ja dostałam w kolano i mam całe poharatane, ale nie boli (parę lat wstecz dostałam w głowę i wypaliło mi część włosów :shake:)
Ale ogóle udała się impreza :p mój tata pofatygował się i przyjechał po mnie o godzinie 7:30 rano (btw. urwał się specjalnie z pracy :evil_lol:), ale w sumie równie dobrze mogłam spać u Maćka (właściciel mieszkania) bo było miejsca dość ;)

[quote name='anetta']Ale super wygląda w tej obroży; ten kontrast :cool3:

Życie imprezowe kwitnie hahhha :-D


też bardzo mi sie podoba to zestawienie ;)

Ja mam imprezowy cały styczeń praktycznie, w piątek mam panieńskie :p

[quote name='Kashdog']Że activdogów Tani nikt nie podrobi :lol:

bo Ja wiem :diabloti:
metki nie będzie ale dla mnie to nie takie ważne

[quote name='LadyK']hej ;)
w tej galerii to mnie jeszcze nie było :D ale postanowiłam zawitać :P
Moli jest świetna, http://img545.imageshack.us/img545/3179/dsc0169fg.jpg :loveu:

Witamy i zapraszamy znów :p

Posted

ja pie........................................ole:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

nie ma słów, nie wiem co powiedzieć, ale z każdym z tych skur..................ów zrobiłabym to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

[quote name='ariss']ja pie........................................ole:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

nie ma słów, nie wiem co powiedzieć, ale z każdym z tych skur..................ów zrobiłabym to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja nie mogłam tego filmiku dokończyć :-( to jest rzeźnia w najgorszym znaczeniu tego słowa....
Tam jest petycja, która można podpisać, aczkolwiek wątpię by to coś pomogło :placz:



----------------------------------------------------------------------------------



stosunki myszo - psie



:diabloti::diabloti:



M. w ekstazie :evil_lol:




Posted

anetta napisał(a):
Nie mogłam tego oglądać:placz::placz: Sk....ny :2gunfire::madgo:


Kashdog, aaaaaaaaaa hahaah

NightQueen, straszne to co piszesz co tam się działo! :shake:


Że takie rzeczy się dzieją w XXI w. :shake:


Tam? tzn. gdzie? masz na myśli rynek w Sylwestra?:p
faktycznie nie było zbyt ciekawie, najbardziej to mi szkoda tych przerażonych psów :shake: gdzie ludzie mają mózgi to ja nie wiem.
A "młodzież" w przedziale 16-19 lat to po prostu ja bym na bym najchętniej kajdankami do kaloryfera przypięła w mieszkaniu i nie wypuszczała :razz: pyskate to takie, pijane, startowali to wszystkich ludzi, nie ważne czy dziewczyna czy chłopak, do bójek pierwsi byli :roll: do kolegi z naszej domówki wystartowała dziewczyna, on 180, hokeista, ona może 45 kg, ale ostro się zabrała za podburzanie i tylko leciało "na co się K** gapisz, ty ***, przypie*** ci", miałam się odezwać, ale pewnie bym ja za to oberwała, więc wyciągam tylko Sławka do domu, bo widziałam po nim (zwłaszcza że bez % nie był) że ma ochotę jej przywalić :shake: ja nie wiem gdzie te dzieciaki się wychowują? w buszu?

Posted

[quote name='Sweet']http://img220.imageshack.us/img220/2745/dsc0469z.jpg
Boże co ty tej biednej psinie robisz :evil_lol:

No a co do sylwestra to dobrze że się wybawiłaś;D
I z tą petardą to straszne...;/ dobrze ze nic więcej ci sie nie stało.

Nic jej nie robię takiego złego w porównaniu z tym co ty z psami wyrabiasz :diabloti::evil_lol:

Stały się gorsze rzeczy, ale mnie mi :p

[quote name='Bartiśkowa_']Witam Panią z dwoma ognikami :multi:

http://img220.imageshack.us/img220/2745/dsc0469z.jpg świetne :evil_lol::loveu: Jak możesz tak Molciową cierpliwość nadużywać :mad:

Ja z Molindą ćwiczę sztukę Zen - pełne skupienie w ekstremalnych sytuacjach :diabloti:

Posted

NightQueen napisał(a):
Nic jej nie robię takiego złego w porównaniu z tym co ty z psami wyrabiasz :diabloti::evil_lol:

Stały się gorsze rzeczy, ale mnie mi :p

Ja z Molindą ćwiczę sztukę Zen - pełne skupienie w ekstremalnych sytuacjach :diabloti:


Ja nic z psami nie wyprawiam:P
Oj... to trzeba miec szczescie.

hah:D dobre:P

Posted

Moli może dołączyć kolejne schorzenie do swojej książeczki zdrowia :shake: jakby mało było guzów, alergii, uczuleń, itd.
Wczoraj na spacerze zaczęła mi ciągnąć za sobą tylną nogę, raz jej przechodziło a raz ciągła ją za sobą, tak na przemian, wieczorem nie mogła wskoczyć na łóżko i postanowiła spać na jej leżance, co jest dziwne bo nigdy w nocy tam nie śpi.
Poszłam dziś z nią do weta (Darc też szła na zastrzyk, u niej jest poprawa na szczęście), okazało się że młodej wypada rzepka, bo ma dość płytko ją umiejscowioną i kiedy szalej za bardzo i skacze, wyskakuje jej rzepka i później wraca (wcześniej czy później) na miejsce :roll: jeżeli będzie się to powtarzało to będzie musiała mieć zabieg, także mam nadzieje że to był jednorazowy wyskok rzepki i więcej się to nie powtórzy.

I jak mi ktoś powie że kundle są odporne i nie chorują to go uduszę :razz: ona przynajmniej 7 razy do roku ląduje u weta bo coś się dzieje :roll:

Posted

E tam mój kundel jest zdrowy:P ale jak mu już coś raz na ruski rok jest to już naprawdę poważnego.

A ta Molcia pechowa no.
Dobrze że Darc jest zdrowsza:D

Posted

gops napisał(a):
ja rowniez jak slysze ze kundle to najzdrowsze ,mega odporne psy to mnie szlag trafia
trzymam kciuki zeby nie byl potrzebny zabieg!
biedna Moli


Sweet napisał(a):
E tam mój kundel jest zdrowy:P ale jak mu już coś raz na ruski rok jest to już naprawdę poważnego.

A ta Molcia pechowa no.
Dobrze że Darc jest zdrowsza:D


Moli ma niestety często jakieś schorzenia :roll: ale i tak się cieszę że jest tylko tak jak jest, bo mogło być gorzej, chociaż naturalnie wolałabym żeby była całkowicie zdrowa.

Robię się coraz bardziej przewrażliwiona, cały czas się na nią gapię czy czasem nogi za sobą nie włóczy :roll: już dmucham i chucham na nią, a teraz jeszcze boję się jej rzucać śnieg żeby za dużo nie biegała, bo ostatnio się to właśnie podczas biegu stało.

Wiadomość o rzepce już rozniosła się już wszędzie ;) mój prawie 2 letni siostrzeniec dzwonił do mnie i mówił "Munia ała, Munia noga chiora, Munia ała, kjemik trzeba dać" :evil_lol: W sumie to nic takiego strasznego a M. już dostała prezent jako że jest chora :p normalnie jak z dzieckiem ;)


zmykam, bo muszę mysią gromadę "po odbywać" :evil_lol:

Posted

o matko współczuje..
rzepkę to po yorkowych przodkach pewnie odziedziczyła ^^
miejmy nadzieję że się nie powtórzy

ja (odpukać !) od historii z żabą/alergią nie miałam z Krowiem problemów, ale regularnie co miesiąc-dwa wizyta u weterynarza bo coś mu jest -.- masakra z tymi psami

Posted

[quote name='Avaloth']o matko współczuje..
rzepkę to po yorkowych przodkach pewnie odziedziczyła ^^
miejmy nadzieję że się nie powtórzy

ja (odpukać !) od historii z żabą/alergią nie miałam z Krowiem problemów, ale regularnie co miesiąc-dwa wizyta u weterynarza bo coś mu jest -.- masakra z tymi psami

a żebyś wiedziała że po jorkach :razz: małe rasy maja problemy z rzepką, bo mają dość płytko ją umieszczoną.
Ja się tylko modlę żeby nic więcej z tego nie wyszło, żeby zabieg nie był konieczny.
Ale ciągle mi się wydaje że ona dziwnie tą nogą zamiata momentami :roll:

Hmm jest zima, więc może to była alergia na coś z zewnątrz, skoro jej teraz nie ma:roll: całe szczęście.
Psy rodzą się coraz słabsze, coraz więcej psów choruje :shake: kiedyś pies jadł byle co i nic mu nie było a teraz...

[quote name='C&B']http://img220.imageshack.us/img220/2745/dsc0469z.jpg No załamię się no :evil_lol: Ja szczęśliwa, że mysz sobie chodzi po Cziki grzbiecie, a tu takie widoki.. :diabloti:

no to do dzieła :diabloti: chcę zobaczyć w twojej galerii podobne zdjęcie :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...