Kilche Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ósma wystarczy, ale żeby tak o siódmej w wolny dzień... :lol: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Vida napisał(a):Ósma wystarczy, ale żeby tak o siódmej w wolny dzień... :lol: wstałam o 8 Masz nieprzestawiony zegarek :evil_lol: wczoraj była zmiana czasu Quote
betty_labrador Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Afera- znam dwie suczki o tym imieniu ^^ jedna flatka z Warszawy, druga amstaffka mojej kuzynki-niestety ta amstaffka juz nie żyje. Samochod ja potrącił dość mocno, jak biegła za kotem :( Quote
Kilche Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Masz nieprzestawiony zegarek wczoraj była zmiana czasu Eeee :lol: To chyba coś z dogo, bo mam twój post o 7:44 :D Quote
Bewarka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ppx napisał(a):A jakie masz :P ? Nie taniej ręką i o ścianę? Teraz Melodie. Bo są święta. :p Też racja, ale ja niestety nie jestem obeznana w sztuce abstrakcyjnej... Quote
betty_labrador Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Bewarka napisał(a):Teraz Melodie. Bo są święta. :p Też racja, ale ja niestety nie jestem obeznana w sztuce abstrakcyjnej... masz szanse przy tylu okazjach :D Quote
C&B Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a): znajomo? Kto ma Aferę? Ja miałam, to ta blutka która odeszła (*) Oby imienniczka pożyła zdecydowanie dłużej i oby była tak samo szalona jak moja Afera :) Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Imię Stefania jest najlepsze :diabloti: Quote
Izabela124. Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 http://img257.imageshack.us/img257/415/79644215.jpg bardzo podoba mi się to zdjęcie :loveu: http://img832.imageshack.us/img832/9281/dsc0045pq.jpg fajna jest ta mała :loveu: Ciekawe jakie będą następne :cool3: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 [quote name='C&B']Ja miałam, to ta blutka która odeszła (*) Oby imienniczka pożyła zdecydowanie dłużej i oby była tak samo szalona jak moja Afera :) nie doczytałam że tak miała na imię :oops: Ja osobiście nie znam żadnej innej Afery [quote name='Unbelievable']Imię Stefania jest najlepsze :diabloti: wiedziałam że napiszesz coś na temat tego imienia :evil_lol: Imię będzie w hołdzie mojej siostrze :eviltong: nie z uwielbienia [quote name='Izabela124.']http://img257.imageshack.us/img257/415/79644215.jpg bardzo podoba mi się to zdjęcie :loveu: http://img832.imageshack.us/img832/9281/dsc0045pq.jpg fajna jest ta mała :loveu: Ciekawe jakie będą następne :cool3: już pisałam jakie będą następne czarna, czekoladowa i dove tan (z tym że ostatnia nie jest pewna) :p Quote
Avaloth Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 wiem coś o tym, mi aż wstyd się przyznać do tego jak zajmowałam się swoimi podopiecznymi :roll: człowiek mądrzeje jednak z wiekiem. I tak jak mówisz, fora i kontakt z innymi właścicielami poszerza ogromnie wiedzę :-P dokładnie. Afera przesłodka :loveu: właśnie się mi kojarzyło z jakąś myszką, ale dopiero jak Domcia napisała to wpadłam na to ze jej też tak miała na imię ^^ mi się Stefania z 'modą na sukces' kojarzy :evil_lol: Justynko czy Ty coś dzisiaj piłaś ? :D:D Quote
Obama Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 http://img257.imageshack.us/img257/415/79644215.jpg czyżby zawodowy gracz soccer'a ?:evil_lol: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 [quote name='Iś & Chester']dokładnie. Afera przesłodka :loveu: właśnie się mi kojarzyło z jakąś myszką, ale dopiero jak Domcia napisała to wpadłam na to ze jej też tak miała na imię ^^ mi się Stefania z 'modą na sukces' kojarzy :evil_lol: Justynko czy Ty coś dzisiaj piłaś ? :D:D Afera jest śmieszna :evil_lol: nasiusiała już na mnie i kupkę też strzeliła :loveu: Biega po moich rękach, nogach jakby brała udział w maratonie ;) [quote name='Obama']http://img257.imageshack.us/img257/415/79644215.jpg czyżby zawodowy gracz soccer'a ?:evil_lol: noo jak ona wkracza do gry to mam wrażenie że to już jest football amerykański :diabloti: bezbłędnie spycha sobą innych przeciwników :cool3: Byłam już dumna z Moli, a dziś stwierdzam że przesadziłam z tą dumą :razz: Wszystko jest ok kiedy Afera siedzi mi na ręce i nie rusza się, ale kiedy biega, Moli zaczyna pościg :mad: zachowuje się jakby mózg straciła i chce się pobawić Aferą! dokładnie tak, pobawić się mysią, a nie z mysią :mad: Ale ja już jej przegadam do rozumu :diabloti: zrobię tak jak z kotami siostry, po małym terrorze kociaki wchodziły M. na głowę :cool3::diabloti: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 jeżeli chodzi o przyzwyczajanie do różnych zwierzątek po tym co ja ze szczurem zrobiłam uważam, że wszystko się da :diabloti: http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/Kopia20101031218.jpg Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 [quote name='Unbelievable']jeżeli chodzi o przyzwyczajanie do różnych zwierzątek po tym co ja ze szczurem zrobiłam uważam, że wszystko się da :diabloti: http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/Kopia20101031218.jpg ten etap jest już za nami :cool3: Afera na ręce, Moli waruje i jest ok. ale dla mnie to za mało :diabloti: ja chce tak żeby Afera mogła na Moli siedzieć bez zagrożenia życia :cool3: wiem, wymagam od niej dużo, ale dam radę (mimo jej ciągotek), skoro z kotami się dało -teoretycznie :cool3: toleruje tylko te, przy których dostała zakaz zjadania, czyli koty siostry, reszta jest traktowana jako potencjalne zabawki, ale w sumie po co mi więcej, ważne żeby moich nie zjadała bo one podchodzą blisko, reszta trzyma się na uboczu, a pies odwoływalność więc nie ma problemu. Tak więc socjalizujemy się, tzn. Ja, Moli i Afera :loveu: Quote
C&B Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a): Byłam już dumna z Moli, a dziś stwierdzam że przesadziłam z tą dumą :razz: Wszystko jest ok kiedy Afera siedzi mi na ręce i nie rusza się, ale kiedy biega, Moli zaczyna pościg :mad: zachowuje się jakby mózg straciła i chce się pobawić Aferą! dokładnie tak, pobawić się mysią, a nie z mysią :mad: Ale ja już jej przegadam do rozumu :diabloti: zrobię tak jak z kotami siostry, po małym terrorze kociaki wchodziły M. na głowę :cool3::diabloti: U mnie zgody wciąż nie ma :shake: Są dni, że pies ignoruje, raz nawet Empatia po niej chodziła, ale raz mało jej nie ugryzła, zdążyła tylko zębami kłapnąć i warknąć, teraz ich stosunki są w miarę - myszki do psa podchodzą, niuchają, dotykają, a pies się spina i ucieka :evil_lol: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 C&B napisał(a):U mnie zgody wciąż nie ma :shake: Są dni, że pies ignoruje, raz nawet Empatia po niej chodziła, ale raz mało jej nie ugryzła, zdążyła tylko zębami kłapnąć i warknąć, teraz ich stosunki są w miarę - myszki do psa podchodzą, niuchają, dotykają, a pies się spina i ucieka :evil_lol: U mnie tak nie będzie, pokój musi być :diabloti: albo ja im chaos wprowadzę :cool3: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a):ten etap jest już za nami :cool3: Afera na ręce, Moli waruje i jest ok. ale dla mnie to za mało :diabloti: ja chce tak żeby Afera mogła na Moli siedzieć bez zagrożenia życia :cool3: wiem, wymagam od niej dużo, ale dam radę (mimo jej ciągotek), skoro z kotami się dało -teoretycznie :cool3: toleruje tylko te, przy których dostała zakaz zjadania, czyli koty siostry, reszta jest traktowana jako potencjalne zabawki, ale w sumie po co mi więcej, ważne żeby moich nie zjadała bo one podchodzą blisko, reszta trzyma się na uboczu, a pies odwoływalność więc nie ma problemu. Tak więc socjalizujemy się, tzn. Ja, Moli i Afera :loveu: no ja bym nie zrobiła zdjęcia jak się Marcelinka porusza bo by mi uciekła :evil_lol: tyle tylko, że szczur detronizuje z uporem maniaka WSZYSTKO co się rusza, rybki też ;) zazdroszczę niezjadającego gryzonie psa, serio :cool3: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Unbelievable napisał(a):no ja bym nie zrobiła zdjęcia jak się Marcelinka porusza bo by mi uciekła :evil_lol: tyle tylko, że szczur detronizuje z uporem maniaka WSZYSTKO co się rusza, rybki też ;) zazdroszczę niezjadającego gryzonie psa, serio :cool3: No na temat szybkich zwierząt coś wiem :cool3: Afera do ślimaczków też nie należy :evil_lol: Moli ma ten sam tryb co Gram, co jest mniejsze od niej, zginąć musi, oczywiście żeby się nie zmarnowało, posłuży najpierw za zabawkę, a później już dobić trzeba :mad: Morderstwo na koncie już ma :razz: No to nie mi zazdrościsz :evil_lol: bo jakby tylko nie wydała komendy "nie wolno" bądź "zostaw" to by mysi już nie było :diabloti: Z Moli mam ten plus że jest usłuchana, jedna komenda wbija jej się do głowy. Np. dziś powiedziałam że jak ruszy mysię to łeb urwę i odeszłam 2 m. fakt nie ruszyła, ale nawet na mysz nie patrzyła tylko z bólem w oczach na mnie, bez komendy byłoby po Aferze. ale fakt, nie jest to beznadziejny przypadek do socjalizacji :loveu: głównie z tego względu że słucha poleceń, raz tylko nie zdążyłam jej odwołać, bo straciłam ją z zasięgu wzroku i zabiła kurę :shake: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a):No na temat szybkich zwierząt coś wiem :cool3: Afera do ślimaczków też nie należy :evil_lol: Moli ma ten sam tryb co Gram, co jest mniejsze od niej, zginąć musi, oczywiście żeby się nie zmarnowało, posłuży najpierw za zabawkę, a później już dobić trzeba :mad: Morderstwo na koncie już ma :razz: No to nie mi zazdrościsz :evil_lol: bo jakby tylko nie wydała komendy "nie wolno" bądź "zostaw" to by mysi już nie było :diabloti: Z Moli mam ten plus że jest usłuchana, jedna komenda wbija jej się do głowy. Np. dziś powiedziałam że jak ruszy mysię to łeb urwę i odeszłam 2 m. fakt nie ruszyła, ale nawet na mysz nie patrzyła tylko z bólem w oczach na mnie, bez komendy byłoby po Aferze. ale fakt, nie jest to beznadziejny przypadek do socjalizacji :loveu: głównie z tego względu że słucha poleceń, raz tylko nie zdążyłam jej odwołać, bo straciłam ją z zasięgu wzroku i zabiła kurę :shake: szczurzy już kilka :mdleje: a ile razy chomika siostry w zębach miał :mdleje: tylko go wypuszczał zawsze, futerko mu nie smakowało czy co : P on od razu zagryza ;) no a ten to debil, i tylko reaguje na puść jak już zabije :roll: przy nim jakikolwiek gryzoń nie ma racji bytu, czy to na wolności, czy w klatce. Jakbym ja miała mysz w ręku, o by skakał, drapał, aż by ją dostał. Na gekony reaguje o wiele lepiej ;) no ale terrier, po polujących rodzicach, mówi samo za siebie : P w każdym bądź razie ja przy nim nie zdecydowałabym się na myszki, dlatego i tak ci zazdroszczę :diabloti: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Jakby mi Moli takie akcje częściej organizowała to też bym się nie zdecydowała na myszy ;) na szczęście mam nieco lepiej niż ty, przede wszystkim mniej ofiar, bo tylko jedną ale za to jaką konkretną -całą kurę :diabloti::evil_lol: Miałam łownego spaniela w zestawie z królikiem :diabloti: więc coś tam o myśliwskich wiem, na szczęście królik był na tyle duży i nauczony życia że w starciu wygrywał (nigdy nie puszczałam ich razem, tylko przez kraty bo wynik byłby inny :razz:) Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a):Jakby mi Moli takie akcje częściej organizowała to też bym się nie zdecydowała na myszy ;) na szczęście mam nieco lepiej niż ty, przede wszystkim mniej ofiar, bo tylko jedną ale za to jaką konkretną -całą kurę :diabloti::evil_lol: Miałam łownego spaniela w zestawie z królikiem :diabloti: więc coś tam o myśliwskich wiem, na szczęście królik był na tyle duży i nauczony życia że w starciu wygrywał (nigdy nie puszczałam ich razem, tylko przez kraty bo wynik byłby inny :razz:)no szczurzy w... maju chyba zająca złapał ;) mojego królika do zawału doprowadził, myszy złapanych na polu nie zliczę :evil_lol: oj durny jest ten mój pies, durny : P ale cóż, wiedziały gały co brały :evil_lol: Quote
NightQueen Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Unbelievable napisał(a):no szczurzy w... maju chyba zająca złapał ;) mojego królika do zawału doprowadził, myszy złapanych na polu nie zliczę :evil_lol: oj durny jest ten mój pies, durny : P ale cóż, wiedziały gały co brały :evil_lol: no dobra wygrywa w konkursie na zabicie największego zwierzaka :evil_lol: Ciężko by mi się żyło z takim mordercą, bo za często na wieś jeżdżę, rodzina by mnie wydziedziczyła, jakby mój pies im całą farmę wybił :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 NightQueen napisał(a):no dobra wygrywa w konkursie na zabicie największego zwierzaka :evil_lol: Ciężko by mi się żyło z takim mordercą, bo za często na wieś jeżdżę, rodzina by mnie wydziedziczyła, jakby mój pies im całą farmę wybił :evil_lol: szczurzy rlz :evil_lol: jak on zobaczył gęś w te wakacje to mało co nie ześwirował :stupid: ale na szczęście ptaki już go za bardzo nie podniecają Quote
ariss Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 te rodowodowe myszki są fajne, ale u kogoś:evil_lol::diabloti: choć te wszystkie nazwy które wymieniłaś na początku są mi obce:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.