Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vida']Ta klatka toż to istny apartament jest :lol:

pewnie zeszczę go rozbuduje ;)

[quote name='Anula & Bono']ile sam nagodane:evil_lol:
nono ale apartamentowiec byda miały, że hoho
trocha tam za różowo jak na mój gust no ale:D


myszki będą różowymi damami :evil_lol:

[quote name='dog193']Tak, zresztą wiesz, co ja sądzę o tej klatce, którą miał twój królik. Koszmar po prostu.

A króle to jak dla mnie naj naj zwierzaki, ale to wszyscy wiedzą :diabloti:
Tak porównując moją Milkę z kotem - do kuwety się załatwia, żyje bezklatkowo, śpi ze mną, wskakuje mi na kolana jak ma ochotę na pieszczoty, podaje łapę i robi obrót, przychodzi na zawołanie, zaczynamy ćwiczyć agility :razz: z klikerem, niedługo będzie to wszystko x2, bo przybędzie do nas drugi łobuz :loveu: bo Milka sama żyć nie może po prostu, widzę to po niej, jak bardzo tęskni za króliczym towarzyszem. I znowu się zaczną szalone zabawy, pieszczoty, przytulańce :loveu: i rano nogi mi będą grzać 2 futra, a nie jedno
No, wracając do preferencji i umiejętności królika, spróbujcie tego wszystkiego nauczyć kota :diabloti:

A myszy gratuluję, dobrze, że będzie ich więcej :) Do tych klatek jednakże nie mam przekonania, nie wiem, jak z myszami, ale dla króli się absolutnie nie nadają ze względu na złą cyrkulację powietrza. I nie wiem też, jak z wapnem, czytałaś o tym? Bo królom to one też nie służą, same kłopoty są z tego :shake: Ale na myszach to ja się nie znam, więc może dla nich to zdrowe jest

Mój Chester załatwiał się tylko w klatce, nigdy po za nią, aczkolwiek nigdy go nie próbowałam szkolić, ale myślę żeby szybko załapał, bo cwana bestia z niego była :cool3:
Największym jego hobby była pogoń za moją siostrą w celach straszenia jej, bo się go panicznie bała :diabloti:tak szarżował że często spotykałam ją siedząca na wyższych partii mebli :evil_lol:

Dziękuje
Kilka myszek obowiązkowo z racji też go że to stadne zwierzaki i mimo wypasionej klatki, sama zanudziłaby się na śmierć ;)
W przypadku mysz te klatki się sprawdzają, ma je wiele hodowli ;) myszki są jednak mniejsze, mają małe płuca i nie potrzebują aż tak dużej cyrkulacji jak króliki. Po za tym nie lubią przeciągów, czyli jak najbardziej im to pasuje. Nie wspomnę już o tym że młode myszki są tak małe cze potrafią przejść przez 1 cm przerwę między prętami :p

[quote name='Iś & Chester']o królik Chester :D ja miałam Chrupka.
ja również. a dzieci moim zdaniem nawet wskazane żeby wychowywały się przy zwierzęciu, ale zdecydowanie nie żeby były za niego odpowiedzialne, miały zwierzaka na własność czy coś. dla siebie to mogą interaktywnego Pluta mieć xd
Ewcia Twój królik jest mega. Acz nie mogę sobie wyobrazić królika ćwiczącego agilitty z klikerem :evil_lol:

a ja mogę sobie wyobrazić królika i kliker :cool3: bo widziałam taką metodę szkolenia z udziałem kur







A teraz ogłaszam wszem i wobec :cool3:
że dziś do naszego stada dołączyła AFERA :loveu: myszka laboratoryjna, pół-długowłosa.

Imię wzięło się stąd że była wypadkiem afery, tzn. znajoma kupiła kotną samiczkę i tak oto z jednej myszki zrobiło jej się mysz sztuk 9. Reszta ma już domy, Afera została ostatnia więc ją przygarnęłam ;)
dopiero ją przywiozłam, jest bardzo malutka :loveu:
Teraz muszę ją oswoić, bo jest dzika, co prawda nie gryzie, ale złapać do ręki też się nie da.
Mieszkanie jej się podoba, odkąd ja wpuściłam, lata jak oszalała tam i z powrotem testując wszystko

Moli jest nia bardzo zainteresowana, siedzi cały czas przy klatce i obraca się dookoła niej, po której stornie jest Afera akurat, po tej samej jest Moli :p Intryguje ją małe stworzonko, ale przynajmniej nie zachowuje się tak jakby chciała ją zjeść, czyli jest dobrze ;)


kijowe zdjęcia, ale chciałam się wam pochwalić

AFERA






  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

widziałam te filmiki ;)

Zakochałam się już w Aferze :loveu: jest niesamowita :loveu: Dopiero co nie dała się dotknąć, a już podchodzi śmiało do ręki i ją wącha, co prawda nadal złapać się nie da, ale myślę że szybko się to zmieni, bo jest kontaktowa ;)


ale super ta mysia laboratoryjna :smile: mam nadzieje tylko ze nie bedzie Ci chorowala ;) no wiesz o co chodzi.
i widac ze od razu zadomowila sie w PinkApartamencie ^^


Też mam taką nadzieję :roll: w sumie nie wiadomo po jakich przodkach jest, więc nic nie jest pewne. Jest z pseudo hodowli w końcu.


Mieszkanie jej się podoba, a przynajmniej takie sprawia wrażenie, najbardziej lubi koszyk z siankiem, chyba będzie w nim nocować ;)

Posted

Iś, u nas na forum to popularna metoda szkolenia ;) Zresztą ja moją Milkę tego co umie też nauczyłam przy pomocy klikera ;)
To mądre zwierzęta, tylko trzeba dać im szansę się wykazać. Bo potem się słyszy od wielkich znawców, że to takie głupie, że tylko siedzi, rusza nosem i je - a co ma przepraszam robić, skoro trzyma się go w klatce, jak ma szczęście to zostanie wypuszczony na pół godziny? No ale oni się znają, bo mieli królika tyle lat...


Przemciu, aha, to spoko :) Fajnie urządziłaś im mieszkanko ;)
A myszka urocza :)

Posted

[quote name='Ppx']Ciekawe jak zareaguje na inne lokatorki. :)
A Molli już coś wyniuchała?

tak, poznały się z odległości 15 cm ;)
Moli mnie miło zaskoczyła :loveu: była tak zdziwiona maleństwem że nie odezwał się w niej instynkt myśliwego, nie próbowała szarżować czy atakować Afery :multi: sukces :multi: Przez 30 min stała obok klatki i obserwowała małą, a teraz ma ja w nosie i śpi :p

[quote name='Anula & Bono']jaki mysior słodki:loveu::loveu:

wiem :loveu:

[quote name='dog193']Iś, u nas na forum to popularna metoda szkolenia ;) Zresztą ja moją Milkę tego co umie też nauczyłam przy pomocy klikera ;)
To mądre zwierzęta, tylko trzeba dać im szansę się wykazać. Bo potem się słyszy od wielkich znawców, że to takie głupie, że tylko siedzi, rusza nosem i je - a co ma przepraszam robić, skoro trzyma się go w klatce, jak ma szczęście to zostanie wypuszczony na pół godziny? No ale oni się znają, bo mieli królika tyle lat...


Przemciu, aha, to spoko :) Fajnie urządziłaś im mieszkanko ;)
A myszka urocza :)

Praktycznie każde zwierze da się wyszkolić, może w niektórych przypadkach nie jest możliwości nauczenia jakiegoś zwierzaka sztuczek, ale nauczenie przychodzenia na zawołanie to też szkolenie :p
Ja akurat nie pracowałam z moim Królikiem, bo początkowo (miałam go dość dawno) nie interesowałam się kompletnie metodami szkolenia, a później przyszedł Lacky który pochłaniał 90% mojego wolnego czasu, bo był psem problematycznym, więc skupiłam się na nim jeśli chodzi o szkolenie, myślę że teraz byłoby inaczej, ale póki co nie planuje króliczka w rodzinie ;)

dziękuje
i też tak sądzę ;)

Posted

Pati, tak to jest, ja moim pierwszym królikiem też nie opiekowałam się należycie, przynajmniej przez pierwsze 3 lata jej życia. Potem jakoś zobaczyłam forum, wkręciłam się i teraz mam bzika na punkcie króli :D Mała miała ostatni rok swojego życia naprawdę udany, szkoda, że tak późno, no ale lepiej późno niż później ;)


Ej, to ile ty w końcu będziesz miała tych myszek? :D

Posted

dog193 napisał(a):
Pati, tak to jest, ja moim pierwszym królikiem też nie opiekowałam się należycie, przynajmniej przez pierwsze 3 lata jej życia. Potem jakoś zobaczyłam forum, wkręciłam się i teraz mam bzika na punkcie króli :D Mała miała ostatni rok swojego życia naprawdę udany, szkoda, że tak późno, no ale lepiej późno niż później ;)


Ej, to ile ty w końcu będziesz miała tych myszek? :D


wiem coś o tym, mi aż wstyd się przyznać do tego jak zajmowałam się swoimi podopiecznymi :roll: człowiek mądrzeje jednak z wiekiem.
I tak jak mówisz, fora i kontakt z innymi właścicielami poszerza ogromnie wiedzę :p


Ile myszek...? To jest wielka tajemnica wiary :diabloti:
Mam zamówione jeszcze 3 (czarną, czekoladową i dove tan), ale rozmawiałam już z hodowcą i dowiedziałam się że planują mioty black tan więc pewnie w przyszłym roku dojdą kolejne :evil_lol:
to jest jak nałóg :cool3:

Posted

Bewarka napisał(a):
Afera? A ja myślałam, że jak jest Mola, to i będzie Melodia, Velvet, Foxy...xD joke, mała jest śliczna :loveu:


Coś się dobrze na tych markach znasz XD.

Posted

Ppx napisał(a):
Coś się dobrze na tych markach znasz XD.

15 lat w branży heh, a przy okazji papierem ściernym nie próbowałam, jeszcze...:-o
betty_labrador napisał(a):
Mola i inne wymienione to z papierem toaletowym mi sie kojarzy :evil_lol:

Prawidłowo ci się kojarzy ^^

Posted

betty_labrador napisał(a):
To Ty w wytwórni papieru pracujesz?

Nie e. Ja...jak się to nazywa, takie trudne słowo...a tak, używam :evil_lol:

Coś mi sie dzisiaj dzieje :cool3:

Posted

betty_labrador napisał(a):
Że papier taoletny uzywasz? Niesamowita sprawa :evil_lol:

Co Ci sie dzieje? ;P
Też jestem tym niesamowicie zafascynowana. :D

Świat sie wali, pojechałam kulturalnie do rodzinki a oni się śmiali z moich paznokci ;(

Posted

Shel napisał(a):
Gratulacje :D świetna jest.


dzięki ;)

Bewarka napisał(a):
Afera? A ja myślałam, że jak jest Mola, to i będzie Melodia, Velvet, Foxy...xD joke, mała jest śliczna :loveu:


w sumie pasowałoby do kolekcji :evil_lol:
i nie powiem Medlodia i Velvet fajne imiona

Na pewno będzie jedna Stefania i to nie z zamiłowania do tego imienia, tylko jedna myszka jest prezentem od mojej siostry i zażyczyła sobie bym tak właśnie dała jej na imię, bo na nią też mówimy Stefan, Stiw bądź Stefania :p

Ppx napisał(a):
Coś się dobrze na tych markach znasz XD.


betty_labrador napisał(a):
Mola i inne wymienione to z papierem toaletowym mi sie kojarzy :evil_lol:


Bewarka napisał(a):
15 lat w branży heh, a przy okazji papierem ściernym nie próbowałam, jeszcze...:-o

Prawidłowo ci się kojarzy ^^


przerażacie mnie :diabloti:

C&B napisał(a):
Afera - brzmi znajomo ;)
Śliczna myszeńka :loveu:


znajomo?
Kto ma Aferę?

Ppx napisał(a):
A jakie masz :P ?

Nie taniej ręką i o ścianę?


właśnie odechciało mi się śniadania :mad:

Sweet napisał(a):
Fajny nowy lokator:D:D
Szybko jest u ciebie:D
:):):)


Bo ja nie wspominałam że istnieje szansa że będę mieć laboratoryjną, ale wypadło jak wypadło :p no i mała już jest, a reszta dorasta dopiero do odpowiedniego wieku :p



Pierwsza noc zaliczona :cool3: Afera w klatce - nie zwiała w nocy, sukces :multi:
Moli ma ją w d***, nawet jak zabieram małą na ręce, totalnie ją olewa :loveu: Aaa mała zaczyna sama wspinać się do ręki - jest bardzo kontaktowa i szybko się uczy, zdolna bestia :loveu: Kto wie, może kliker pójdzie za niedługo w ruch :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...