Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Iś & Chester napisał(a):
moja znajomość Krakowa jest świetna także na pewno się przydam xdd chociaż ostatnimi czasy z powodu różnych okoliczności poznałam kolejne części Krakowa także jest lepiej :D

to przyjedź z klatką xd


No wypadałoby znać miejscowość w której się mieszka :diabloti: chociaż ja mieszkam 17 lat w tej samej a dalej nie wiem gdzie co jest :evil_lol:
W sumie Kraków nawet znam, ale gorzej z połączeniami autobusowymi, a z myszami pod pachą nie będę stała 2 h na przystanku, wolę jechać z kimś :cool3: (czyt. z tobą)

taaa z klatką? nawet bym się w drzwiach autobusu nie zmieściła, bo jest trochę sporych rozmiarów :evil_lol: ale może kupie coś mniejszego, jakiś transporter albo po prostu plastikowe pudełko i wywiercę dziury ;) się zobaczy

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

NightQueen napisał(a):
No wypadałoby znać miejscowość w której się mieszka :diabloti: chociaż ja mieszkam 17 lat w tej samej a dalej nie wiem gdzie co jest :evil_lol:
W sumie Kraków nawet znam, ale gorzej z połączeniami autobusowymi, a z myszami pod pachą nie będę stała 2 h na przystanku, wolę jechać z kimś :cool3: (czyt. z tobą)

taaa z klatką? nawet bym się w drzwiach autobusu nie zmieściła, bo jest trochę sporych rozmiarów :evil_lol: ale może kupie coś mniejszego, jakiś transporter albo po prostu plastikowe pudełko i wywiercę dziury ;) się zobaczy

jak dzięki temu będę mogła poznać myszy to z pzryjemnością zostanę Twoim przewodnikiem, nawet jakbym się z Tobą zgubić miała :diabloti:
ja tam mieszkam na wsi i ją akurat całą znam :D

Posted

Będę oryginalna i powiem - nie spodziewałam się ^^ hah uwielbiam patrzeć na fotki klatek, twoja jest świetnie urządzona :) miejsca widze już zarezerwowane, a ty tak mówiłaś, że często cie nie ma i nie wiesz czy ktoś będzie się chciał opiekować czymś więcej niż Moli...xD

Posted

[quote name='Bewarka']Będę oryginalna i powiem - nie spodziewałam się ^^ hah uwielbiam patrzeć na fotki klatek, twoja jest świetnie urządzona :) miejsca widze już zarezerwowane, a ty tak mówiłaś, że często cie nie ma i nie wiesz czy ktoś będzie się chciał opiekować czymś więcej niż Moli...xD

znalazłam opiekunów na czas moich wyjazdów, więc źle nie będzie ;)

łoo ale wypas, róż rządzi xd
nawet trociny już, i w misce coś jest :-D

to sobie idź -.


czyli nie chcesz poznać myszy ? :diabloti:


Dzięki ;)
Już mi się wystrój znudził i bym coś przemeblowała :diabloti: Na zdjęciu nie widać wszystkich zabawek, zwłaszcza tych naziemnych ;)
Tak trociny są i siano jest, wapno jest. Miska pusta akurat, ale mam smakołyki kupione i schowane :p
Fanatyk jestem :evil_lol:

Posted

Iś & Chester napisał(a):
ej to jest szantaż :D
chce no..


widać xd


dar przekonywania po prostu :diabloti:

betty_labrador napisał(a):
jesoo zrobiłaś jakies MouseTown :D hehe fajne :> Tylko sprzątanie bedziesz miala niezle dużo.. jak Ci wszystko obrobią :evil_lol: ale trzymam kciuki :D


na tym się pewnie nie skończy, mam pomysły na kolejne zabawki ;)

sprzątania się boje najbardziej, na zabawkach mi nie zależy, jak posiurają to wywalę i zrobię nowe, większość jest z materiału więc wyprać mogę, ale najgorzej będzie z tunelami, bo ciężko się je montuje (ciężko pod względem układania kolejności segmentów, bo inaczej nie pasują)

Posted

Bardzo fajnie wygląda ta klatka! :) Myszy na pewno się szybko zadomowią w takim mieszkanku. Teraz tylko czekać na foty nowych domowniczek, aczkolwiek Molką nie pogardzimy :cool3:.

Posted

NightQueen napisał(a):
niektórzy lubią amstaffy, inni pudle :p
Dla mnie myszy są o wiele ciekawsze i z wyglądu i z charakteru (a naczytałam się sporo o małych zwierzętach zanim podjęłam decyzję co chcę mieć)

A co w tym wypadku jest amstaffem, a co pudlem? :D ;)

Może z wyglądu - z futerka myszki są ciekawsze, koszatniczki są po prostu szare, naturalne, ale ten ich ogonek... :loveu: Po prostu miałam kiedyś i koszatniczki, i myszki (tylko szczurków nie miałam) i wg mnie te pierwsze są nie do pobicia pod względem charakteru. Moje koszatniczki ze mną spały, na poduszce, przy głowie. Ach, bardzo bym chciała mieć te zwierzątka jeszcze kiedyś... Jeszcze mam po nich ogroooooomną klatkę, nie mam serca się jej pozbyć. :(

Posted

Sweet napisał(a):
Tak mała i napchana ta klatka się wydaje:P
Myszki są fajne ale ja wole chomiki:P
hah:D

jakby była mała to by się tyle rzeczy nie zmieściło :D
żeś wymyśliła chomiki xd ja akurat chomiki lubię najmniej ze wszystkich gryzoniów chyba. szczury są nakepsze *.* myszy też fajne, i myszoskoczki i kosztaniczki.. i króliki (tak, wiem że to nie gryzoń xd)

Posted

[quote name='Illusion']Bardzo fajnie wygląda ta klatka! :) Myszy na pewno się szybko zadomowią w takim mieszkanku. Teraz tylko czekać na foty nowych domowniczek, aczkolwiek Molką nie pogardzimy :cool3:.

mam nadzieje że będą zadowolone :p
Zdjęcia Moli byłyby dziś, ale mądra Patrycja zabrała aparat bez karty pamięci :roll:

[quote name='Bonsai']A co w tym wypadku jest amstaffem, a co pudlem? :D ;)

Może z wyglądu - z futerka myszki są ciekawsze, koszatniczki są po prostu szare, naturalne, ale ten ich ogonek... :loveu: Po prostu miałam kiedyś i koszatniczki, i myszki (tylko szczurków nie miałam) i wg mnie te pierwsze są nie do pobicia pod względem charakteru. Moje koszatniczki ze mną spały, na poduszce, przy głowie. Ach, bardzo bym chciała mieć te zwierzątka jeszcze kiedyś... Jeszcze mam po nich ogroooooomną klatkę, nie mam serca się jej pozbyć. :(

Hmm.. ta kwestia wymaga większego przemyślenia :evil_lol:

Nie zaprzeczę, myszki mają ogromną gamę barw ale to nie był (może troszkę :diabloti:) powód dla którego wybrałam takie gryzonie. Po prostu miałam wielki dylemat, ze względu na to że często opuszczam domostwo więc potrzebowałam zwierzaka który nie wymaga stałego zainteresowania, szczury, króliki i koszatniczki to jednak bardziej skomplikowane stworzenia jeśli chodzi o relacje z człowiekiem. Kolejnym powodem było to (zabrzmi to okrutnie wiem) że reszta zwierzaków żyje długo, a ja nie mogę się na razie wiązać z takim obowiązkiem na kilka lat, jednak gryzoń to nie pies, dlatego optymalną wersją są myszki (wiem że to nei ładnie brzmi, ale tak jest prawda, co nie oznacza że będę się cieszyć jak któraś z nich odejdzie). Po za tym koszatniczka w łóżku plus łowna Moli nie idzie w parze :evil_lol:

[quote name='Sweet']Tak mała i napchana ta klatka się wydaje:P
Myszki są fajne ale ja wole chomiki:P
hah:D

mała wbrew pozorom nie jest,a przynajmniej porównując ją do innych klatek (dł 58cm, szer 26 bez tuneli, szer 38) ale fakt zapchana jest, aczkolwiek myszy to stworzenia które lubią urozmaicenia, pusta klatka ich nie cieszy, dlatego też wystrój jest jaki jest.
Miałam chomiki, a teraz chcę myszki, jak będę je miała to ci napiszę co wole :diabloti:


jakby była mała to by się tyle rzeczy nie zmieściło :-D
żeś wymyśliła chomiki xd ja akurat chomiki lubię najmniej ze wszystkich gryzoniów chyba. szczury są nakepsze *.* myszy też fajne, i myszoskoczki i kosztaniczki.. i króliki (tak, wiem że to nie gryzoń xd)


królika miałam 9 lat ;) chomików miałam kilka, teraz przyszedł czas na myszki :cool3:

Posted

[quote name='NightQueen']
Nie zaprzeczę, myszki mają ogromną gamę barw ale to nie był (może troszkę :diabloti:) powód dla którego wybrałam takie gryzonie. Po prostu miałam wielki dylemat, ze względu na to że często opuszczam domostwo więc potrzebowałam zwierzaka który nie wymaga stałego zainteresowania, szczury, króliki i koszatniczki to jednak bardziej skomplikowane stworzenia jeśli chodzi o relacje z człowiekiem. Kolejnym powodem było to (zabrzmi to okrutnie wiem) że reszta zwierzaków żyje długo, a ja nie mogę się na razie wiązać z takim obowiązkiem na kilka lat, jednak gryzoń to nie pies, dlatego optymalną wersją są myszki (wiem że to nei ładnie brzmi, ale tak jest prawda, co nie oznacza że będę się cieszyć jak któraś z nich odejdzie).

No właśnie ja ubolewam, że nie mogę mieć koszatniczek właśnie z tego względu, o którym piszesz - wyjazdy, nieregularny, studencki :razz: tryb życia...

Po za tym koszatniczka w łóżku plus łowna Moli nie idzie w parze :evil_lol:

Dlatego koszatniczki miałam przed Piegusem. :evil_lol:

Posted

BYł w tv kiedys program gdzie pokazywali tresowane myszki. Tzn uczyli je rozncyh sztuczek np do filmow. Typu przejscie okreslonej sekwencji korytarzy w domku dla lalek, przejscie po linie napietej na wysokosci, i inne. Moze sie tym zajmiesz? :> aha to byla nauka klikerem^^

Posted

Iś & Chester napisał(a):
jakby była mała to by się tyle rzeczy nie zmieściło :D
żeś wymyśliła chomiki xd ja akurat chomiki lubię najmniej ze wszystkich gryzoniów chyba. szczury są nakepsze *.* myszy też fajne, i myszoskoczki i kosztaniczki.. i króliki (tak, wiem że to nie gryzoń xd)


No też racja:D
Chomiki są najlepsze nie znasz się:P

NightQueen napisał(a):

mała wbrew pozorom nie jest,a przynajmniej porównując ją do innych klatek (dł 58cm, szer 26 bez tuneli, szer 38) ale fakt zapchana jest, aczkolwiek myszy to stworzenia które lubią urozmaicenia, pusta klatka ich nie cieszy, dlatego też wystrój jest jaki jest.
Miałam chomiki, a teraz chcę myszki, jak będę je miała to ci napiszę co wole :diabloti:


Taka się wydaje bo dużo w niej jest:)
ale jak lubią to dobrze:D
fajnie że różowa;):)
Ja nie miałam niczego. Chomika tylko tydzień;p

Posted

Bonsai napisał(a):
No właśnie ja ubolewam, że nie mogę mieć koszatniczek właśnie z tego względu, o którym piszesz - wyjazdy, nieregularny, studencki :razz: tryb życia...


Dlatego koszatniczki miałam przed Piegusem. :evil_lol:


Dopóki się nie ustatkuję i nie będę pewna co chcę w życiu robić to nie mogę się wiązać na dłużej ze zwierzakami, bo nie chce żeby one na tym cierpiały. Ale jak tylko się ustabilizuje będę miała wszystko psy, koty, gryzonie, króliki, ptaki :diabloti::loveu:

betty_labrador napisał(a):
BYł w tv kiedys program gdzie pokazywali tresowane myszki. Tzn uczyli je rozncyh sztuczek np do filmow. Typu przejscie okreslonej sekwencji korytarzy w domku dla lalek, przejscie po linie napietej na wysokosci, i inne. Moze sie tym zajmiesz? :> aha to byla nauka klikerem^^


wiem, wiem widziałam już filmiki ze szkolenia mysz
Nie wiem czy czas mi na to pozwoli, ale może... może... nic nie wykluczam :cool3:
Choć wolę bardziej się skupić na szkoleniu Moli bo coś się ostatnio zapomina, efekty moich wyjazdów :roll: jak powracam do domu to jest zawsze bardziej opasła i rozpuszczona:razz:

Sweet napisał(a):
No też racja:D
Chomiki są najlepsze nie znasz się:P



Taka się wydaje bo dużo w niej jest:)
ale jak lubią to dobrze:D
fajnie że różowa;):)
Ja nie miałam niczego. Chomika tylko tydzień;p


się nie znasz i tyle :diabloti:

chomika (miałam kilkanaście ale jako dziecko, a jako już świadoma osoba miałam jednego) miałam lat 4 ;)
Gryzonie muszą mieć rozrywkę, bo co można całymi dniami robić zamkniętym w pustej klatce? to tak jakbyś zamknęła psa w kenelu i wypuszczała na sikanie tylko (w przypadku gryzoni do wymiany ściółki), przecież prędzej czy później by zwariował.
Żeby zwierze było zdrowe psychicznie i fizycznie musi mieć jakieś stymulacje :p

Posted

też miałam królika, przed Krowem przez 6 lat. fajne stworzenie. ale jak teraz patrzę na to jak się królikiem zajmowałam to Ewa by mnie chyba zabiła za to.
a chomiki mogę pomacać u znajomych, ale komletnie mnie nie ciągną. są takie pospolite, w porównaniu do mysz czy szczurów mało inteligentne i .. nie mają ogonków :evil_lol:

Posted

[quote name='Iś & Chester']też miałam królika, przed Krowem przez 6 lat. fajne stworzenie. ale jak teraz patrzę na to jak się królikiem zajmowałam to Ewa by mnie chyba zabiła za to.
a chomiki mogę pomacać u znajomych, ale komletnie mnie nie ciągną. są takie pospolite, w porównaniu do mysz czy szczurów mało inteligentne i .. nie mają ogonków :evil_lol:

Ja też nie zajmowałam sie moim królikiem (Chesterem :evil_lol:) tak jak powinnam, a przynajmniej nie przez całe życie, dlatego też jestem przeciwniczką kupowania zwierząt na życzenie dzieci, jeśli rodzice naprawdę zwierzaka nie chcą. Ja bym swoim dzieciom (których mieć nie zamierzam) nie dała do opieki żadnego zwierzaka :diabloti:

[quote name='Ppx']Za trzy tygonie pewnie :diabloti:: łoo, ja z tymi myszami żartowałam, słonia mam xD.
http://img94.imageshack.us/img94/2965/dsc0027cd.jpg super :loveu:

tak jeszcze 3 tygodnie :razz:

Posted

Iś & Chester napisał(a):
ale jak teraz patrzę na to jak się królikiem zajmowałam to Ewa by mnie chyba zabiła za to.

Tak, zresztą wiesz, co ja sądzę o tej klatce, którą miał twój królik. Koszmar po prostu.

A króle to jak dla mnie naj naj zwierzaki, ale to wszyscy wiedzą :diabloti::loveu:
Tak porównując moją Milkę z kotem - do kuwety się załatwia, żyje bezklatkowo, śpi ze mną, wskakuje mi na kolana jak ma ochotę na pieszczoty, podaje łapę i robi obrót, przychodzi na zawołanie, zaczynamy ćwiczyć agility :razz: z klikerem, niedługo będzie to wszystko x2, bo przybędzie do nas drugi łobuz :loveu: bo Milka sama żyć nie może po prostu, widzę to po niej, jak bardzo tęskni za króliczym towarzyszem. I znowu się zaczną szalone zabawy, pieszczoty, przytulańce :loveu: i rano nogi mi będą grzać 2 futra, a nie jedno :D
No, wracając do preferencji i umiejętności królika, spróbujcie tego wszystkiego nauczyć kota :diabloti:

A myszy gratuluję, dobrze, że będzie ich więcej :) Do tych klatek jednakże nie mam przekonania, nie wiem, jak z myszami, ale dla króli się absolutnie nie nadają ze względu na złą cyrkulację powietrza. I nie wiem też, jak z wapnem, czytałaś o tym? Bo królom to one też nie służą, same kłopoty są z tego :shake: Ale na myszach to ja się nie znam, więc może dla nich to zdrowe jest :eviltong:

Posted

o królik Chester :D ja miałam Chrupka.
ja również. a dzieci moim zdaniem nawet wskazane żeby wychowywały się przy zwierzęciu, ale zdecydowanie nie żeby były za niego odpowiedzialne, miały zwierzaka na własność czy coś. dla siebie to mogą interaktywnego Pluta mieć xd
Ewcia Twój królik jest mega. Acz nie mogę sobie wyobrazić królika ćwiczącego agilitty z klikerem :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...