Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej :cool3: Jak tam Wam minął sylwester (nie licząc Twojego poprzedniego posta)? :diabloti:

PS. Sprzedajesz iPhona? Widziałam na nk, w aukcjach znajomych. :razz:


średnio było, nigdzie nie byłam bo nic nie wypaliło, ale znajoma do mnie wpadła i tak jakoś przeleciało

Nie Iphona sprzedaje I9, ale on nie jest mój :eviltong: IPhone jest fajny, jak mi się znudzi to go sprzedam :evil_lol:

Mówiłem, że iphone jest złem:eviltong:


z Iphona jestem zadowolona :diabloti:

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki ;)


Byłam dziś w Oświęcimiu w schronisku.
Najpierw pojechałam do Ośw. do lecznicy bo tam już czekała wolontariuszka z sunią dl której zbierałam pieniążki (KLIK) na sterylizację, był jeszcze pies na kastrację za schroniska, 7 lat, jakaś starsza pani stwierdziła że już go nie chce :angryy: mogła pomyśleć o tym zanim go brała 7 lat temu :shake: mały bo do kolan, chyba 6,5 kg. Ale straszna paskuda, nie może się przełamać, nie da się pogłaskac, szczerzy zęby na wszystkich, jak się podniesie rękę to chce ugryźc :roll: szkoda bo przez to sznase jego maleją na nowy dom. Czekaliśmy z nimi, bo były straszne opóźnienia w lecznicy, było kilka nagłych wypadków (york z ropomaciczem, szczeniak chyba po wypadku, starsza sunia z rozerwaną powieką, pies który leżał 2h pod kroplówką nie wiem co mu się stało :-( i jeszcze inne psy w między czasie przychodziły) także my mieliśmy na 11;30, a psy dostały zastrzyki chyba po 13. Nasza Plamka szybko opadła mi na rękach, raz zwymiotowała i była gotowa do zabiegu, wygoliliśmy ją i poszła na zabieg, ale był problem z staruszkiem, gryzł wszystkich, nie dało mu się kagańca ubrac, w końcu związali mu pysk bandażem, położyli na stole ale długo walczył, nie chciał zasnąc, ale w końcu się udało, oba ładnie się wybudziły :loveu: Mała pojechała do Gliwic, ja byłam jeszcze w schrosnisku, oszczeniły się znów szczeniaki :shake: dzisiaj mieli jej już uśpic, ale okazało się że sunia nie urodziła waszystkich więc zaczekają z tym, w schrosnisku jest okropnie zimno, ja będą w środku przymarzałam do posadzki :roll: więc małe i tak by nie przeżyły. Szkoda ale lepiej żeby nei ciepiały :-(
W każdym bądź razie sunia którą się zajmowałam ma się dobrze, dojechała bez problemu, a to kawałek drogi z Ośw. do Gliwic jest. Teraz grzecznie śpi w swoim nowym spanku :loveu: cudne maleństwo, teraz koniecznie trzeba stały dom znaleźc jej :p

Posted

Sallcia napisał(a):
Ale dostała wspaniałych prezentów:loveu:
Mój dostał smakołyka tylko , wielką wątrobe suszoną.. :evil_lol:


ona dostała jeszcze kilka innych zabawek, szampon, obroże i komplet rogza, suszonki, całą siatkę wędzonek itd. i jeszcze jakieś badziejstwa :evil_lol:

Posted

betty_labrador napisał(a):
czesc :loveu::loveu: widzialam ze dobrze sie bawilas na sylwku :) to najwazniejsze :multi::multi:
ale masz fajne lwy na poslaniu-jeden lateksowy, drugi zywy :diabloti: fajne foteczki :)

gdzie widziałaś :crazyeye: jak ja nie mam zdjęc ze sylwka? :evil_lol:

Posted

betty_labrador napisał(a):
ahahah to bylo mowic od razu, albo czegos nie doczytałam. :)

bo trzeba dokładnie czytać :mad:

Spać mi się chce znów :roll: a spałam dziś do 12;30 :evil_lol:

Posted

smallpati napisał(a):
bo trzeba dokładnie czytać :mad:

Spać mi się chce znów :roll: a spałam dziś do 12;30 :evil_lol:



nie chcialo mi sie, bylam nastawiona na ogladanie fotek :evil_lol:

to idz spac, jak nakazuje natura :eviltong: to wstalysmy rownoczesnie :cool3:

Posted

smallpati napisał(a):
juz mi się odechciało spać :eviltong:

właśnie sobie śpiewam piosenki, karaoke :evil_lol: Moli wyszła z pokoju, ciekawe czemu? :diabloti::eviltong:


Ups....... chyba fałszujesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

smallpati napisał(a):
juz mi się odechciało spać :eviltong:

właśnie sobie śpiewam piosenki, karaoke :evil_lol: Moli wyszła z pokoju, ciekawe czemu? :diabloti::eviltong:



hahaha, poprostu chciala posluchac muzyki klasycznej ...dla odmiany :evil_lol::evil_lol:

Posted

ja nie fałszuje, ja bardzo ładnie śpiewam :diabloti: tylko niektórzy jak Moli mnie nie doceniają :evil_lol:

normalnie mi się dziś tak nudzi że zaraz oszaleję, próbowałam się rozerwać i zadzwoniłam do byłego, wisiałam 30 min na telefonie, w końcu powiedział ze nie chce mnie już słuchać :mad: teraz pośpiewała, ale mnie denerwuje internet bo powoli chodzi, wcześniej grałam na kurniku ale mnie zdenerwowali bo 2 razy przegrałam :razz: antena od telewizora mi się zepsuła i mam w monitorze mrowisko, do tego Moli ma mnie dość i nie chce się bawić, uciekła do taty pod kołdrę i nie chce wyjść :evil_lol: i nie mam co robić :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...