NightQueen Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 mama zgodziła się na pewien okres (do miesiąca czasu) Tata się nie godzi nawet na pół godziny :razz: a o opcji "weź zgodzi się jak pies będzie w domu" mowy nie ma Quote
Russellka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 To się mówi: "Tato, zgódź się, przez pół roku będę kosić za ciebie trawnik" :evil_lol: A tak serio. Mała jest prześliczna :loveu: A nikt z Twoich znajomych nie może się taką kluską zająć? ;) Quote
Illusion Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Small, a może zaproponuj tacie, że szczeniak będzie tylko na małym, wyznaczonym terenie (jakiś nieduży kojec by się skombinowało)? Wtedy sprzątanie jest łatwiejsze, a jeśli szczeniak przebywałby tylko w Twoim pokoju, to Twój tata pewnie by nawet nie odczuwał, że w domu są dwa psy. Quote
NightQueen Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 co bym nie mówiła na psa się nie godzi :razz: A tak serio. Mała jest prześliczna :loveu: A nikt z Twoich znajomych nie może się taką kluską zająć? ;-) pytam ale nikt nie chce psa przed zimą, jakby to miało większe znaczenie czesc:smile: witamy się z pracy:cool3:;-) a ja witam o jeździe :evil_lol: byłam dziś na mieście samochodem a nie na placu jak dotąd, instruktor zabrał mnie w jakieś góry :crazyeye: a tam same wzniesienia, deszcz a później śnieg, źle się jechało ale jak widać jakoś dojechałam :evil_lol: Zrobiłam sobie coś w oko :placz:, mam spuchnięte i mnie boli, chyba jak od tego że jak zbywam makijaż to mocno naciskam na powieki no i teraz mam. Nawet się pomalować nie mogę bo jak nakładam cienie to boli, ale przecież nie będę bez makijażu chodzić :razz: Quote
Kasia&Rika Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 może masz zapalenie? ja mialam tak tydzien temu - całe oko spuchło, musisz isć do lekarza po antybiotyk to uniemożliwisz nawrót,inaczej przejdzie samo ale będzie się powtarzać Quote
NightQueen Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 infers1995 napisał(a):Jak oko boli to od kompa marsz :P ja jestem odporna na monitor, mogę siedzieć 12h i mnie oczy nie bolą:diabloti::eviltong: to od czegoś innego, ale boli :razz: Quote
BBeta Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Wiesz co się dzieje z tym szczeniakiem? Trafił do schroniska? Quote
NightQueen Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Witanko u małej księżniczki:multi:Witamy ;) Wiesz co się dzieje z tym szczeniakiem? Trafił do schroniska? póki co nie mam żadnych nowych wiadomości o niej :razz: prawdopodobnie jest nadal u tego inspektora. Przypomnienie :) Quote
NightQueen Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 infers1995 napisał(a):Co ma za obroże?:razz: rogz oczywiście :diabloti: Quote
SZPiLKA23 Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Wiatr we włosach......... błoto na łapach :D Quote
betty_labrador Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 czesc rogzomaniaczko :diabloti: a czemu Ty o nas zapomnialas juz? :diabloti: :razz: Quote
NightQueen Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Wiatr we włosach......... błoto na łapach :-D czyli wszystko czego pies potrzebuje :evil_lol: czesc rogzomaniaczko :diabloti: a czemu Ty o nas zapomnialas juz? :diabloti: :razz: hej Beti :loveu: przepraszam ale ostatnio nie mam czasu, ze względu na to że się zjechała rodzina, tzn. mama i siostra (+dzidziuś w brzuchu :evil_lol:). Po za tym cały czas jeździłam po sklepach meblowych bo szukałam nowego łóżka i znalazłam :multi: dziś mi przywieźli :loveu: wersalka bo mam mały pokój na rozkładane kanapy, ale nie ma takiego typowego kształtu wersalki, jest taka inna, z grubego zamszu, ciemno brązowa, Moli się podoba, już na niej leży :eviltong: zrobię zdjęcia to wstawię, a teraz lecę obciąć Moli bo zarośnięta jest, będę eksperymentować z nową fryzurą :diabloti: na sznaucera ją chyba zrobię :evil_lol: jak mi się uda to wkleję zdjęcia, a jak nei wyjdzie to wam pokaże dopiero jak odrośnie :eviltong: Quote
BBeta Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 smallpati napisał(a):póki co nie mam żadnych nowych wiadomości o niej :razz: prawdopodobnie jest nadal u tego inspektora. To dobrze, szczeniaki szybko znajdują nowe domy Quote
NightQueen Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 BBeta napisał(a):To dobrze, szczeniaki szybko znajdują nowe domy hmm ostatnio był szczeniak ogłaszany dość długo i nikt go nie chciał ale w końcu został w rodzinie która chciała go oddać ;) a teraz doszły dwa nowe szczeniaki i 2 suki, w tym jedna skopana :angryy: przez kogoś , ma cały siwy brzuszek :placz: Quote
BBeta Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 smallpati napisał(a):hmm ostatnio był szczeniak ogłaszany dość długo i nikt go nie chciał ale w końcu został w rodzinie która chciała go oddać ;) a teraz doszły dwa nowe szczeniaki i 2 suki, w tym jedna skopana :angryy: przez kogoś , ma cały siwy brzuszek :placz: Najważniejsze żeby szczeniaki nie stały się prezentem gwiazdkowym dla jakiegoś rozpuszczonego dzieciaka :roll: :2gunfire: Quote
NightQueen Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 mam taką nadzieję :roll: dziś się dowiedziałam że suka mojej ciotki kolejny raz miała szczeniaki :angryy::angryy: ta suka to niby husky ale go w ogóle nie przypomina :razz: jest w kojcu ale za każdym razem jakiś pies się do niej dostaje, górą? dołem? nie wiem :razz: miała 10 psiaków, nie jestem pewna czy zostawili jednego czy nie, ale na pewno reszta została zabita, na 100% nie przez weta, ale cieszę się że nie przyszło im do głowy żeby zostawić psiaki, zresztą ona sama powiedziała że nie miałaby co z tym zrobić, a przecież nie da do schroniska 10 psów, chociaż z tym miała rację. Później druga ciotunia jak już się temat rozkręcił :roll: powiedziała że ostatnio kociaki utopili bo im się urodziły i nie wiedzieli co z tym zrobić, na co trzecia ciotka :angryy: która miała szczeniaka od tej suni husky z pierwszego miotu, mówi że pies nie zyje, psiak (jakieś 3 miesiące) spał w budzie, bez kojca, bez łańcucha :crazyeye: mówią że rano ją znaleźli nie żywą koło budy, podobno ja ktoś otruł bo cała zapieniona była, ja raczej przypuszczam że młoda to coś wszamała sama :-( ale widzicie jakie miałam wiadomości radosne dziś, a to był tylko jeden zlot rodzinny :angryy: ach te uroki wsi :angryy::angryy: Quote
Russellka Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Ooo Molli była na wykopkach :evil_lol: I jak zdecydowałaś się na jakąś fryzurkę dla Moleczki? :loveu: Quote
NightQueen Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 tak, Moli wykopywała ziemniaki z pola :evil_lol: Yyy fryzurę już ma ale tak szpetną, tak ją zepsułam że wam jej nie pokaże dopóki nie odrośnie :diabloti::razz: Quote
Kasia&Rika Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Na pewno nie jest źle :cool3: poka!:happy1: Quote
NightQueen Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Kasia&Rika napisał(a):Na pewno nie jest źle :cool3: poka!:happy1: uwierz jest :diabloti: Quote
Kasia&Rika Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 smallpati napisał(a):uwierz jest :diabloti: uwierze jak zobacze:diabloti: a na dwór w torbie wychodzi by nikt jej nie widziała?:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.