Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Coś Ty bidnej Molci narobiła?!:mad::mad::diabloti:
molestowałam ją :diabloti:

Tylko nie jedź w strone Bielska :diabloti:

I jak wrażenie po pierwszych jazdach? :cool3:
Po Bielsku będę jeździć bo tam będę zdawać :diabloti:

a jazdę miałam dopiero pierwszą, ale było fajnie, podoba mi się:loveu: super się jeździ, mam problem z utrzymaniem kierownicy jak jadę do tyłu, bo muszę patrzyć przez ramie na tylną szybę a mi lepiej na lusterka, a tak nie można, po za tym luzik, mam opanowaną jazdę w tunelu przodem i ruszanie z ręcznego :evil_lol: a jak na pierwszą lekcje to podobno dobrze :eviltong:

a ty masz prawko czy idziesz dopiero, czy w ogóle nie idziesz?

oczywista ze moje konwersacje sa konstruktywniejsze :cool3::eviltong:

I broń Cie Boze do Warszawy nie jedz :smhair2::eek2:
no moja raczej konstruktywna nie jest :evil_lol:

przyjadę cie odwiedzić jak zdam :diabloti:

Hej
Ja też nie wiedziałam co to krzypopy a od urodzenia na wsi mieszkam:lol: u mnie to są fosy:lol:
oj ludzie ludzie, w ogóle was języka nie uczą :evil_lol: a gdzie poprawna polszczyzna

hej:smile:
http://images28.fotosik.pl/289/c1aa4c01f0faed45.jpg ALE NIEWINIATKO:loveu::loveu: SLODKO WYSZLA!
http://images28.fotosik.pl/289/c1aa4c01f0faed45.jpg
Boziuuuu, jak ona tutaj wygląda niewinnie :loveu:
dziękuje ;) ale ona tylko tak wygląda słodko i niewinnie ale na prawdę jest wstrętna :diabloti:

Small, gdzie jesteś? Zatrzasnęłaś się w samochodzie? :shake: :diabloti:
nie ale nic się nie bój, jakby co to zawsze mam łom w torebce :diabloti:

Wróciłam z Krakowa dopiero co, bo byłam pozałatwiać pewne sprawy i przy okazji polatałam po galerii Krakowskiej :loveu: i jakoś mi tak czas sam zleciał :evil_lol:

Posted

[quote name='betty_labrador']obiecanki cacanki :eviltong:

nie chcesz to nie przyjadę :diabloti:



Byłam dziś z Molą nad Sołą, w planach było żeby sobie tylko pobiegała ale ona miała inne plany i władowała się do wody :evil_lol: strasznie grzało dziś i słońce było ostre, przez to mi dużo zdjęć przypaliło :angryy: Moli padła i śpi cały czas, oczywiście była cała upaprana, bo biegała po wodzie, po piasku, po wodzie, po błocie i tak w koło, nazbierała jakieś 2 kg. piasku pod brzuchem :evil_lol: Ale wyszalała się przynajmniej, ale jak to na spacerach było nie obeszło się bez nerwów :angryy: jak tata parkował samochód nad brzegiem rzeki widziałąm że daleko od nas jest grupka ludzi z psem, średniego wzrostu, więc żeby ominąc konfrontacje psów oseszłam w przeciwną stronę i spuściłąm Moli, idziemy sobie z tatą, Moli biega przed nami, patrze a ten pies stoi tuż za nami, a właściciel tam gdzie stał na poczatku czyli jakieś 600m od nas :razz: ja przywołałam Moli i zapiełam na smycz i czekam aż psa zabiorą, i słyszę jak facet woła tego psa ale dupy nie ruszy żeby po niego przyjśc, bo pies oczywiście zero reakcji :mad: stoimy i nic, pies coraz bliżej nas podchodzi w właściciel tylko woła i woła i woła i nic :angryy::angryy: Zaczełam się denerwowac bo pies podejżanie zaczął się zachowywac, staną, napiął mięśnie,ogon do góry i nerwowo się oblizywał więc się wystraszyłam bo nie wiem co takiemu odbije, więc powoli oddalaliśmy się od psa, bez paniki żeby go bardziej nie podjarac, Moli jakoś specjalnie nie zwracała uwagi na niego więc to też było plusem bo tamten się nie podjarał, ale my idziemy a on rusza za nami :razz: szedł przez jakieś 100m za nami, tata się zaczoł naprawdę wkurzac bo on nie dosc że szedł to coraz bardziej przybliżał się do nas, tak że nie był już 3m od nas tylko 1m. Mój tata przed większymi psami czuje respekt więc bał się tupnąc czy coś takiego, starał się tylko wydawac tamtemu komędem stanowczym głosem "nie wolno, wracaj" i tym podobnym, właściciel sobie dalej stał i nic. Dopiero jak tata się już naprawdę wpienił i udawał że bierze kamienia (i tak by w niego nie rzucił) to tamten pobiegł spowrotem :shake: jak ja nie lubię takich momentów, bo nigdy nie wiadomo co drugi pies zrobi, a nie ma nikogo kto by go odciągną w razie czegoś :angryy: ale mimo tego wyprawa się udała :loveu:








Posted

smallpati napisał(a):
a ty masz prawko czy idziesz dopiero, czy w ogóle nie idziesz?

Nie mam, ale kiedyś pewnie zrobie, może w przyszłym roku... :siara: :cool3:

Posted

[quote name='BBeta']Nie mam, ale kiedyś pewnie zrobie, może w przyszłym roku... :siara: :cool3:


ja tak odwlekałam do teraz, ale teraz żałuje że nie zrobiłam wcześniej, dobija mnie fakt że nie mogę nigdzie sama jechać, muszę zawsze prosić się kierowcy :razz:


pożeracz kamieni :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...