Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Igor ma na swoim koncie 507, 58 zł. Jeśli on jest tak bardzo pobudzony to myślę, że jest tego jakiś powód. Może to właśnie nieprawidłowe działanie tarczycy ?
Ja za badanie krwi mojego psiaka pod kątem tarczycy zapłaciłam około 60 zł.

Posted

Czyli jestes raczej za badaniem tarczycy niż behawiorystą?

Ja jestem sklonna obstawić behawiorystę, bo moja opinia nie jest w żaden sposób wiążąca. Nie jestem specjalistą, nie mam żadnych kursów w tej dziedzinie, jednym słowem znawca ze mnie jak z koziej rzyci trąba ;)
Ale to tylko wrodzona ostrożność i wyrobiony brak zaufania ;)

Pogadam jutro z wetkami. Konsultacja będzie na odległość, ale przynajmniej bezpłatna, a to już zawsze coś. Może są jakies objawy, które mogą nas naprowadzić na trop zmian zachowania na tle zaburzonej fizjologii?

Posted

Nie jestem RACZEJ za badaniem tarczycy, bo behawiorysty nie wykluczam, ale myślę, że to badanie dałoby odpowiedź czy Igor jest chory i trzeba go leczyć farmakologicznie, czy jeśli tarczyca w porządku, to leczyć psychikę.

Posted

jeśli mogę się wtrącić - to ja byłabym za spotkaniem z jakimś sensownym behawiorystą/szkoleniowcem i dopiero po jego ocenie jakieś ewentualne badania jeśli uzna, że to zaburzenia zdrowotne

Posted

malawaszka napisał(a):
jeśli mogę się wtrącić - to ja byłabym za spotkaniem z jakimś sensownym behawiorystą/szkoleniowcem i dopiero po jego ocenie jakieś ewentualne badania jeśli uzna, że to zaburzenia zdrowotne


Dzięki za opinię. Decydowac i tak będzie Till. Igor ma troche kasy na koncie, w razie czego pokombinujemy.
Jutro dowiem się co z choróbsk może wpływac w taki sposób na zachowanie. Tarczyca to tylko jedno podejrzenie :/

Ciesze się, ze jesteście z nami, Dziewczyny. Zawsze łatwiej załatwiac taki problem w kilka osób, niż zostać z tym samemu.

Posted

Odnośnie Igora jest tak: Medycznie to moze byc kilka rzeczy. Wetki sugeruja zacząć od testosteronu. Igor może byc wnętrem i może Go roznosić z tego powodu. Jeśli wykluczymy testosteron, pewnie będzie trzeba kilka kolejnych badań zrobić...

I w związku z tym może najlepiej byłoby jednak... zacząć od behawiorysty. Till jest zdania, ze trzeba będzie pokryć ten koszt i tu sie z Nią zgadzam. Pies miał być żywiołowy, ale ten jest po prostu zasilnay przez supernową.
Jutro porozmawiam z Till i ustalimy konkrety...


Odnosnie behawiorystów: Potrzebujemy kogoś, kto przyjedzie (albo w najgorszym wypadku zostanie zawieziony) do miejscowości Kłaj.
Jesli macie kogoś w okolicy prosze o info. Niestety behawioryści z Warszawy odpadają. Na odległość problemu nie rozwiążemy.

I jeszcze o Pani:
Wydaje mi się, ze jest lepiej, niż myślałam, że będzie. Igor naprawde jest kochany i ma wszystko... No, może z wyjątkiwm wolności, która mu się marzy.
Nie napisałam wcześniej bo mi uciekło, ale nasze diablątko próbuje przegryźć siatkę i robić podkopy. Pani natychmiast odcina mu drogę, ale jednak widziałam (zablokowany w trakcie tworzenia) podkop.

Posted

Ayame Nishijima napisał(a):
Odnośnie Igora jest tak: Igor może byc wnętrem i może Go roznosić z tego powodu.

Czy to znaczy ze Igor nie jest po kastracji? bo jesli nie to ja bym od tego zaczela, podczas kastracji usuwa sie tez jadro ktore jest wewnatrz.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Czy to znaczy ze Igor nie jest po kastracji? bo jesli nie to ja bym od tego zaczela, podczas kastracji usuwa sie tez jadro ktore jest wewnatrz.

To znaczy, że trafił do Olkusza już zewnetrznie bezjajeczny i został uznany za kastrata. Ale przy tym zachowaniu bierzemy pod uwagę również to, że jest wnętrem.

Po pierwsze musimy sprawdzić testosteron.

Posted (edited)

Ayame Nishijima napisał(a):
To znaczy, że trafił do Olkusza już zewnetrznie bezjajeczny i został uznany za kastrata. Ale przy tym zachowaniu bierzemy pod uwagę również to, że jest wnętrem.

Po pierwsze musimy sprawdzić testosteron.

moze tez warto zapytac wetke czy badanie usg pokaze czy Igor jest kastratem, w co raczej nie wierze, bo mielismy juz pod opieka wnetrow i przy kastracji zostaly usuniete jadra i te wewnetrzne. Oczywiscie badanie testosteronu nie zaszkodzi, od czegos trzeba zaczac. Okzuje sie ze obydwa jadra moga byc wewnatrz.
http://parenting.pl/portal/wnetrostwo-niezstapienie-jader

Edited by Ada-jeje
literowka
Posted (edited)

Zapytam, choć sugerowała badanie testosteronu. Prawdopodobnie wynik będzie pewniejszy...


Update:
Dla Igora została zamówiona bróżka z feromonami. Podobno potrafi doś ładnie psy wyciszyć, Zobaczymy jak się sprawdzi. Za jakies 2 tygodnie ma się do Niego wybrać behawiorystka.
Wszystko załatwiła Till, za co należą się Jej brawa.

Edited by Ayame Nishijima
  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='Ayame Nishijima']Igor odmawia przyjmowania suchej karmy i je tylko gotowane.
Pani nie jest tym zachwycona, ale chce dla tego łobuza jak najlepiej i mu gotuje żarełko.[/QUOTE]

może zbyt energetyczne?

Posted

Mam naowe wieści:

Dotarła zamówiona dla Igora obróżka z feromonami. Badanie testosteronu zaraz po świętach no i czekamy a behawiorystkę.
(Dotarła tez - i to juz dawno - zamówiona na allegro adresówka. Tak więc Igor chodzi opisany grawerkiem z namiarem telefonicznym na Panią) :)

Dziś dośc długo rozmawiałam z Panią Igora. Powiedziała, że jednak coś ta moja wizytą osiągnęlyśmy: Igor od tamtego czasu zachowuje się lepiej w kontekście kontaktu, zrozumienia i posłuszeństwa.
Ma narzuceone ograniczenia, które respektuje: szanuje terytorium kuchni i tak jak pani chciała, nie wchodzi do niej. Rozumie i wykonuje najistotniejsze komendy. Wie co znaczy "nie wolno", wie kiedy ma iśc do drugeigo ogródka bo Pani wyprowadza samochód (tam jest oddzielne zamknięcie).
Posłuszeństwo się poprawiło, nie zmieniło się tylko Igorowe szaleństwo. O wyjściu na spacer na smyczy nie ma dalej mowy.

Mimo wszystko, jesteśmy na dobrej drodze :)

Posted

[quote name='Ayame Nishijima']Dokładnie tak :)
Może pod wpływem obrózki uda się nad nim całkiem zapanować. Później będzie trzeba jeszcze utrzymac ten stan...[/QUOTE]
A czy Igor nosi już tę obróżkę ?

Posted

Przyszła dziś, więc jeszcze nie może działac. Potrzebujemy kilku dni na info.

Ja zapomniałam spytac o sikanie, Paani dopadła mnie na spacerze, kiedy musiałam patrzec co moje Suczydlo robi a ponadto ale Mila i Maluchy zaprzątnęły moje myśli. W sumie dziś cały dzien poszedł na psie rozmyślania i załatwienia i... Głowa mi pęka. Spróbuje dowiedziec się jutro o ten "drobiazg". Mimo wszystko jakos jestem nastawiona optymistyczniej. No i ciesze się jak diabli, że mój wyjazd nie był całkiem na darmo.

Posted

[quote name='Ayame Nishijima']...
Ja zapomniałam spytac o sikanie, Paani dopadła mnie na spacerze, kiedy musiałam patrzec co moje Suczydlo robi a ponadto ale Mila i Maluchy zaprzątnęły moje myśli. W sumie dziś cały dzien poszedł na psie rozmyślania i załatwienia i... Głowa mi pęka. Spróbuje dowiedziec się jutro o ten "drobiazg". Mimo wszystko jakos jestem nastawiona optymistyczniej. No i ciesze się jak diabli, że mój wyjazd nie był całkiem na darmo.[/QUOTE]
Kurtka na wacie, nie łapię w czym rzecz :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...