Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mdk dziekujemy bardzo! :)
wczoraj juz drugiego smsa napisalam do Angeliki, ze ja z deklarowiczami bardzo prosimy o zdjecia, płacimy za psa i chcielibysmy wiedziec jak wyglada hotelik,prosilam by to zrozumiala. weszlam na poczte z nadzieja ze dostane zdjecia, i nic.
ale poczekajmy jeszcze troche. . . kilka dni, tydzien i jeszcze raz napisze . .
jesli zadnej odpowiedzi nie dostane . . .to moim zdaniem trzeba bedzie przeniesc Vigo. Moze wcale nie dlatego ze ma tam źle, bo może miec dobrze, ale ile ja pw dostaję od cioteczek, jedna zaplaci jak zobaczy hotelik, druga ma obawy i woli na moje konto wpłacic, trzecia uwaza ze zdjecia powinny sie ukazac, w koncu z dogo bierze pieniążki. .

dlatego uwazam ze zdjecia koniecznie musza byc, jak zobaczymy ze jest ok, to mozliwe że -za nasza zgoda- vigo tam zostanie.

Posted

Wklejam nowe zdjęcia Vigo ze spaceru i z kojca. Zdjęcia wklejam dla osób, którym los Vigo leży na sercu i którzy mu do tej pory pomogli, chcę podkreślić, w żadnym wypadku nie wklejam je dla postaci zwanej dodą i na jej kolejny rozkaz.
Jeśli chodzi o Vigo to wciaż jest wesoły i energiczny, dobrze znosi zimę, szalej w śniegu i fajnie się bawi.



Posted

hotelik nigdy nie był tajemnicą i warunki w nim, jak wspominałam wcześniej jest otwarty, można przyjechać, zobaczyć warunki, zrobić zdjęcia, wziąć psy na spacer. Wiele osób było już w hoteliku, ja zanim zaczęłam umieszczać tam psy też byłam sprawdzic warunki jak i później odwiedzałam psy będące pod moją opieką.

Posted

możesz odpowiedzieć na moje pytanie, czy sie zgadzasz zebym ja przejela odpowiedZIalnosc za vigo, jesli zmienimy mu hotelik ?
o tym bede z dziewczynami pisala.
sliczne psy , prosilam o hoteliku a nawet kojce ledwo sie zmiescily na zdjeciach :cool3:

pytanie mam do deklarowiczów . .
jak uważacie czy Vigo moze dalej zostac tam , za taka cene? ok 380 zl miesiecznie.

Posted

[quote name='obiezyswiat75']No tak. Kolejny wątek psa pod opieką Till i kolejna wojna.

W hoteliku u LILUtosi byłam i widziałam szczęśliwe, zadbane psy. Jej nie trzeba prosić w nieskończoność o zdjecia, a jak poprosisz to dostaniesz tyle, że nie wiadomo ktore wybrać.
To tyle. Ja wątek z subskrypcji usuwam, Doda, napisz mi PW w momencie, kiedy skończy się oplacona przeze mnie deklaracja.[/QUOTE]

nie bardzo rozumiem Twój wpis. Nie przypominam sobie wątków psów będących pod moja opieką, na których były problemy. Psy które były związane ze mną to Amor, Romuś, Maja, Messi,Grafi, Bafi, Niufek, wszystkie mają swoje domy, narazie oprócz Grafiego i Bafiego wszystkie mają swoje domy

Posted

[quote name='rutta']Przebrnęłam przez dzisiejsze posty na tym wątku... z niejakim trudem.

Moja deklaracja na Viga jest skromna i jest jedynie niewielką częścią kwoty, jaka jest płacona na rzecz hoteliku. Są to natomiast moje ciężko zarobione pieniądze i chciałabym mieć pewność, że przyczyniają się po tego, że Vigo przebywa w jak najlepszych warunkach. Dlatego uparcie proszę o przesłanie zdjęć albo filmiku.

W swojej odpowiedzi starałam się odpowiedzieć na wszystkie pytania odnośnie miejsca u Lilutosi. Wydaje mi się, że to uczciwy układ, jeśli Till przekażesz te same informacje:)
- czym Vigo jest karmiony,
- czy ma zapewnione spacery,
- w jaki sposób Angelika z nim pracuje,
- czy w razie potrzeby zawiezie psiaka do weterynarza.

Rozumiem Twoją decyzję, że ogłaszasz najpierw na woj. małopolskie - po jakim czasie chcesz rozszerzyć obszar do ogłoszeń? Gdy się zdecydujesz, daj mi znać, wykupię mu pakiet ogłoszeń.[/QUOTE]

teraz w styczniu kończą się ogłoszenia, będę robić nowe dalej na małopolskę. Jeśli możesz zrobić na jakieś ościenne województwo to fajnie, prześlę Ci tekst i zdjęcia.
Nie planuję przenosić Vigo do hoteliku, o którym piszesz i wierzę, ze są tam dobre warunki natomiast chcę mieć Vigo w pobliżu ze względów, o których pisałam. Jesli chodzi o powyższe pytania to:
Vigo karmiony jest Joserą Economy,
na spacery jest wyprowadzany 5 razy w ciągu dnia
praca z psem jest indywidualna w zależności od potrzeb, czyli socjalizacja z innymi psami, kotami, łagodzenie leków, oswajanie z ludźmi, uczenie chodzenia na smyczy, chodzenia na smyczy w towarzystwie innych psów, podstawowe komendy, itp. problemy jakie miewają psy

Posted

mysle ze nie tylko za ten post pod postem, ale za zachowanie tez. Miala upomnienie za obrazenie mnie (niemile slowa padly)

mysle ze odpuszczam ten wątek, poprosze moda by zamknąl. teraz to bedzie jeszcze wieksze bagno. Till za zbanowanie moze kierowac sie juz zemsta, nie wiadomo co moze jeszcze byc . . .

Zbieram osoby, które chca wycofac swoje deklaracje, zazadac zwrotu pieniazkow z hoteliku, zrobie liste i wysle Angelice.
Oczywiscie ze nikogo do tego nie namawiam. Kazdy musi sam zdecydowac.

Posted

Nie skomentuję całości tego wątku. Szkoda Vigo w tym wszystkim. . .

W kwestii bazarku: Będę musiała zmienić cel - zamknięcie wątku i brak kogokolwiek, kto potwierdzi wpłatę dla Vigo i rozliczy wydatki zgodnie z regulaminem - przesądza sprawę.

W kwestii deklaracji: Nie życzę sobie zwrotu mojej skromnej wpłaty. Obowiązki udzielania informacji na temat psa i kontaktu z darczyńcami zawsze przypisywałam osobom odpowiedzialnym za psy - ich opiekunom, prowadzącym wątki - nie hotelom. W tym, co się tu podziało, trudno mi upatrywać winy hotelu (zupełnie abstrahując od warunków, jakości opieki i podobnych sprawach, o których się nie wypowiadam, bo do oceny mam za mało danych)

Tyle. Za jakiś czas postaram się powtórzyć publikację w prasie. To wszystko, co jeszcze mogę zrobić dla Vigo.
Tutaj - najwyższy czas się pożegnać. Co też czynię.

Posted

Mysle ze watek zostanie zamkniety, bo till jest zbanowana (pisalas ze odpowiedzialna osoba jest zobowiazana do udzielania informacji,itd ).
teraz bedzie bardzo ciezko wszystko prowadzić, rozliczenia itd.

Co do warunków i spacerów, lepiej już sie nie wypowiem co myslę.

Posted

Ja wycofuje swoja deklaracje gdyż uważam ze 380 zł za kojec to za dużo. Pisałam kiedyś do Dody ze Kasia Przystał ma domowy hotelik w Bielsku-Białej o bardzo dobrych warunkach. Ja tam kiedyś opłacałam duża sunie 350 zł miesięcznie. Niestety, nie dostałam odpowiedzi od Dody w tej sprawie. Jeśli Vigo trafi do Kasi Przystal lub podobnego miejsca to odnowie swoją deklaracje.

Posted

Sabino, ja sie kontaktowałam z kasia, ona nie przyjmuje psów tylko suki. .
też uważam ze 380 zl za kojec bez zadaszenia, to za dużo . .. :(
ale póki Till jest odpowiedzialna za niego,nie podejme decyzji o przeniesieniu . . .

Posted

[quote name='Doda_']Sabino, ja sie kontaktowałam z kasia, ona nie przyjmuje psów tylko suki. .
też uważam ze 380 zl za kojec bez zadaszenia, to za dużo . .. :(
ale póki Till jest odpowiedzialna za niego,nie podejme decyzji o przeniesieniu . . .[/QUOTE]

No to ja sie z deklaracji wycofuje. Zapłaciłam za 6 miesięcy i niech tak zostanie, ale jak Vigo nie zostanie przeniesiony, to od lipca już nie płace. Kojec bez zadaszenia za 380 zł miesięcznie to gruba przesada.

Posted (edited)

Nie zaglądałam tu jeszcze, nie czytałam, nie wiem o psie nic.
Po Rozmowie na temat Azira, Till poprosiła, bym wkleiła jej wiadomość.
Jest to tekst Till, ja jedynie go przekazuję, nie odnosze się nijak do niego, nikomu nie przyznaję racji.
Nie mniej skoro Till została odcięta od forum a ma psy pod opieką uważam, ze słusznym jest umożliwć jej udzielenie informacji.

EDIT: Wiadomość dotarła, została usunięta.

Edited by Ayame Nishijima
Posted

[quote name='salibinka']Nie skomentuję całości tego wątku. Szkoda Vigo w tym wszystkim. . .

W kwestii bazarku: Będę musiała zmienić cel - zamknięcie wątku i brak kogokolwiek, kto potwierdzi wpłatę dla Vigo i rozliczy wydatki zgodnie z regulaminem - przesądza sprawę.

W kwestii deklaracji: Nie życzę sobie zwrotu mojej skromnej wpłaty. Obowiązki udzielania informacji na temat psa i kontaktu z darczyńcami zawsze przypisywałam osobom odpowiedzialnym za psy - ich opiekunom, prowadzącym wątki - nie hotelom. W tym, co się tu podziało, trudno mi upatrywać winy hotelu (zupełnie abstrahując od warunków, jakości opieki i podobnych sprawach, o których się nie wypowiadam, bo do oceny mam za mało danych)

Tyle. Za jakiś czas postaram się powtórzyć publikację w prasie. To wszystko, co jeszcze mogę zrobić dla Vigo.
Tutaj - najwyższy czas się pożegnać. Co też czynię.[/QUOTE]
Salibinko trochę szkoda. Niektorzy potwierdzają wplatę wklejając potwierdzenie przelewu, ewentualnie zamazując swoje dane osobowe lub Angelika może potwierdzić Ci mailowo a Ty ten mail wkleisz. Rozważ to.

[quote name='Doda_']Mysle ze watek zostanie zamkniety, bo till jest zbanowana (pisalas ze odpowiedzialna osoba jest zobowiazana do udzielania informacji,itd ).
teraz bedzie bardzo ciezko wszystko prowadzić, rozliczenia itd.

Co do warunków i spacerów, lepiej już sie nie wypowiem co myslę.[/QUOTE]
Doda, może jest ktoś kto zechce przejąc wątek. Co o tym myślisz ? Moderator może go przepisać na inną osobę.

Nie ma chyba możliwości usunięcia tego wątku, jak chcialaby Till - można go co najwyżej zamknąć.

Posted

oczywiście, ze mozna przenieść wątek na inna osobe, skoro Till sie nie zgadza abym przejela Vigo na siebie.
Co do reszty wiadomości, to ja nawet sie nie wypowiem, szkoda mi palców. Mam tylko nadzieje, że jak ochlonie to przemyśli nad wszystkim i wyciagnie sama z siebie wnioski, tym bardziej na temat swojego zachowania ktorego pokazała na watku Azira. Tyle z mojej strony....

Posted

Ja jeszcze dodam, ze moja deklaracja na Vigo jest zaplacona do czerwca, wiec nie uwazam ze zostawiam kogos na lodzie. Nie symptyzuje z nikim, moja decyzja zapadla po tym jak dowiedzialam sie w jakich warunkach mieszka Vigo. Nie wiedzialam ze Vigo jest w niezadaszonym kojcu. Jak mozna brac takie pieniadze za takie warunki?

Wierze jenak, ze ta cala sytuacja rozwiaze sie pozytywnie do czerwca i ze bede mogla kontunuowac swoja deklaracje, o ile Vigo nie znajdzie wczesniej domu, czego mu zycze.

Posted

No dobra. Przeczytałam wszystko.

Nie skomentuję, bo musiałabym wiele nieprzyjemnych rzeczy napisać, a uważam, ze nie warto.


Jedyne, co mogę, to przejąć wątek Viga. Nie wiem, czy jest możliwość usunięcia starych postów. I nie wiem, czy powinny byc usunięte. Jeśli wszystko ruszy od nowa, to tamto, co było wyblaknie w naszych wspomnieniach.
Porozmawiam z Till konkretnie i może jeszcze cos się z tym uda zrobić.

W końcu kogo karzemy obrażając sie?

Posted

Weszlam z pracy padnieta i jeszcze nie czytalalam wszystkiego :-(:-( matko jedyna , co teraz z Viguniem ? z informacjami ? :-( z pienazkami z bazareczkow :-( zdjecia pekne , zadowolony czarnuszek cudny :buzi::buzi:

Posted (edited)

[quote name='barb']Salibinko trochę szkoda. Niektorzy potwierdzają wplatę wklejając potwierdzenie przelewu, ewentualnie zamazując swoje dane osobowe lub Angelika może potwierdzić Ci mailowo a Ty ten mail wkleisz. Rozważ to.


Doda, może jest ktoś kto zechce przejąc wątek. Co o tym myślisz ? Moderator może go przepisać na inną osobę.

Nie ma chyba możliwości usunięcia tego wątku, jak chcialaby Till - można go co najwyżej zamknąć.[/QUOTE]

[quote name='Doda_']oczywiście, ze mozna przenieść wątek na inna osobe, skoro Till sie nie zgadza abym przejela Vigo na siebie.
Co do reszty wiadomości, to ja nawet sie nie wypowiem, szkoda mi palców. Mam tylko nadzieje, że jak ochlonie to przemyśli nad wszystkim i wyciagnie sama z siebie wnioski, tym bardziej na temat swojego zachowania ktorego pokazała na watku Azira. Tyle z mojej strony....[/QUOTE]
Doda, mam nadzieję, że się nie obraziłaś za tę propozycję że by ktoś przejął wątek.
Wydaje mi się, że zamykanie wątku byłoby zmarnowaniem czasu, pracy i serca, ktore włożylaś w niego dotychczas.

Edited by barb
Posted (edited)

[quote name='ewa gonzales']Weszlam z pracy padnieta i jeszcze nie czytalalam wszystkiego :-(:-( matko jedyna , co teraz z Viguniem ? z informacjami ? :-( z pienazkami z bazareczkow :-( zdjecia pekne , zadowolony czarnuszek cudny :buzi::buzi:[/QUOTE]

Tak naprawdę, to... Nic sie nie stalo.
Dziewczyny się pokłóciły, kilka osób wycofało sie z deklaracji, ale to przecież były ich deklaracje, ich pieniądze, i ich decyzja. Nie mnie oceniać decyzję czy motywację.

Postaram się wszystko ogarnąć, potrzebuje tylko trochę czasu i ustaleń z Till. Może znajda sie inne dobre dusze gotowe wspomóc Viga?
Musimy zwrócić na niego uwagę, zdobyć środki na hotel i ogłaszać, ogłaszać...
Póki co krzywda psu się nie dzieje, a przecież ostatecznym celem i tak jest nowy dom.

Dziękuję, że się interesujesz i że tu jesteś. Dwie to już... stado? ;)

Edited by Ayame Nishijima

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...