Dropsik77 Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 Mój roczny pseudobigiel ma jakiś nawyk ogryzania. Musi coś gryźć. Jako szczeniak pozżerał buty, chodnik, obgryzł kawałek szafki. Teraz jest lepiej - torebek, butów, mebli już nie rusza. Ale zabawki dzieci, ołówki, ściągnięte ze stołu dokumenty - jak najbardziej. Ostatnio zaglądał do mnie do łazienki i tak jakby mimochodem zahaczał zębami o drzwi...jak jedzie z moim małżem do lasu, to obgryza korę z pieńków lub z normalnego drzewa. czy to jakieś zachowanie kompulsywne czy mu jeszcze (?) zęby rosną? Wiadomo, szczeniakowi się więcej popuszcza, bo to dziecko ;), ale w tym wieku mógłby przestać. Pies ma dużo ruchu, do kilkunastu km dziennie, wtedy rzeczywiście pada i go "nie ma". Mimo to potrafi sobie " półgębkiem" mielić zakazany owoc. Quote
Ela1980 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Ja mojemu psiakowi- właśnie zęby zmienił na stałe-kupuję na targu świńskie uszy wędzone(do wyboru są wędzone, lub wędzone suszone-dłużej schodzi się ze zjedzeniem), albo kość wołową wędzoną- minimum jeden dzień "roboty" ma przy niej chłopak ;) Spokój wtedy jest i z gryzieniem mebli i zaczepkami do innych domowników(warunek, że nikt nie podchodzi, aby mu zdobycz odebrać) Na gryzienie staram się konsekwentnie jak tylko zobaczę zawsze mówić-"nie rusz", ale wiadomo-wszystko powoli... Roczniak to tak psi nastolatek w chwili buntu. Musisz uzbroić się w cierpliwość... Pozdrawiamy Ela i Pirat :) Quote
Guest Parysek Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Dropsik77 napisał(a):Mój roczny pseudobigiel ma jakiś nawyk ogryzania. Musi coś gryźć. Jako szczeniak pozżerał buty, chodnik, obgryzł kawałek szafki. Teraz jest lepiej - torebek, butów, mebli już nie rusza. Ale zabawki dzieci, ołówki, ściągnięte ze stołu dokumenty - jak najbardziej. Ostatnio zaglądał do mnie do łazienki i tak jakby mimochodem zahaczał zębami o drzwi...jak jedzie z moim małżem do lasu, to obgryza korę z pieńków lub z normalnego drzewa. czy to jakieś zachowanie kompulsywne czy mu jeszcze (?) zęby rosną? Wiadomo, szczeniakowi się więcej popuszcza, bo to dziecko ;), ale w tym wieku mógłby przestać. Pies ma dużo ruchu, do kilkunastu km dziennie, wtedy rzeczywiście pada i go "nie ma". Mimo to potrafi sobie " półgębkiem" mielić zakazany owoc. Roczny pies hmm okej, czyli dojrzały. Jeżeli piesek jest niewykastrowany to może czuć jakąś sukę w okolicy i być po prostu sfrustrowany brakiem kontaktu. Drugą sprawą jest to że nie powinno się popuszczać szczeniakowi. Malutki szczeniaczek nierzadko pomiałkiwaniem i różnymi podobnymi dźwiękami wymusza u nas pieszczoty i obchodzenie z nim jak z dzieckiem. Wiele osób to olewa i myśli sobie "aaa jest młody jeszcze, będzie czasu na naukę" to wielki błąd. Szczeniak często sprawdza na co może sobie pozwolić i próbuje ustalać pewne reguły. Samo bieganie dla pieska może nie być wystarczającą rozrywką. Beagle to psy gończe wykorzystywane do tropienia, towarzystwa jak i również wykorzystywany jest jako dzikarz. Lubi tropić, buszować. Pomyśl o jakiejś jeszcze pracy z pieskiem. Sam bieg i obwąchiwanie krzaków może nie sprawiać mu wielkiej frajdy. Biega, okej jest zmęczony to pada i śpi ale gryzie, bo jego mózg nie jest stymulowany do jakiś innych ćwiczeń np. umysłowych. Ćwiczcie z nim różne komendy, nauczcie szukania różnych przedmiotów a przede wszystkim zainteresujcie sobą pieska. Zęby to raczej nie bo wypadają i rosną szczeniakom do ok 6 miesiąca. Dużo ruchu to nie znaczy wcale interesująco dla niego:) Quote
WiedźmOla Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 [quote name='Dropsik77'](...) czy to jakieś zachowanie kompulsywne czy mu jeszcze (?) zęby rosną? Wiadomo, szczeniakowi się więcej popuszcza, bo to dziecko ;), ale w tym wieku mógłby przestać. Pies ma dużo ruchu, do kilkunastu km dziennie, wtedy rzeczywiście pada i go "nie ma". Mimo to potrafi sobie " półgębkiem" mielić zakazany owoc. Właśnie nie. Pies w wieku szczenięcym łapie najwięcej. Załapał, że mu odpuszczaliście (bo szczeniak) i teraz uważa że podgryzanie to norma. Ja proponuję ustalić sobie słowo, które będzie komunikowało mu, że robi źle i ma przestać. Proponuje, np: "Nie!". Widzicie, że pies podgryza, słownie dajecie znać (z odpowiednim tonem - nie krzyczeć, ostrzegać). U mnie najlepiej pies załapał o co chodzi zanim wziął do pyska coś czego nie powinien. PS: Przepraszam, wątek chyba juz średnio aktualny. Nie zauważyłam :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.