marta1624 Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Filmik genialny :loveu: Małhonia jak będziesz do Anginy galerii wchodzić to się nie wystrasz :megagrin: Ale jaka dedykacja... :p Quote
*Magda* Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Widzisz Madziu :D a potem wstawie nawet zdjecia, bo wczoraj juz nie mialam sily a dzisiaj juz tylko osłabienie i potworny bol glowy Czy już jest "potem"?? Quote
*Monia* Posted December 7, 2014 Posted December 7, 2014 Czy już jest "potem"?? Potem będzie jak dziewczyny powrócą do domu :nonono2: Quote
łamAga Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Zdrówka ! i szybkiego powrotu do domu ;) Quote
Małgonia Posted December 8, 2014 Author Posted December 8, 2014 Dziękujemy:) na razie oprawa mala no i nie jest mocno odwodniona. Humor ma, bawi sie, śmieje:) Quote
Guest TyŚka Posted December 8, 2014 Posted December 8, 2014 Oj, zdrówka, zdrówka dla Was. :calus: Quote
Małgonia Posted December 9, 2014 Author Posted December 9, 2014 Nieprędko:( nadal biegunka ale juz mniej. I cala rodzina się zarazila, okropny wirus. Ciotka i kuzyn byli to tez rzygaja i biegunka, babcia tez. Hanka kroplówki dostaje, mocz ok, krew dwa razy dziennie badsna gazometrię robią, kupka poszla do badania. Ogólnie humorek ma, bawi się, pije wodę bo ma nowy kubek niekapek i szpanuje:) Quote
łamAga Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 To ale wam sie narobiło ;( najgorzej pewnie jej sie przyzwyczaic do tego wenflonu z rączce ;( Quote
*Monia* Posted December 9, 2014 Posted December 9, 2014 Najgorsze to pobieranie krwi :look3: Zdrówka! Ucałuj małą w czółko :loveu: Quote
Małgonia Posted December 10, 2014 Author Posted December 10, 2014 Wczoraj gazometrię wieczorem miala dobra i obylo soe bez kroplówki, za to w południe dostala tala co 3h kapala... Masakra. Zobaczymy jak dzisiaj, zaraz do nich jadę, jeszcze zakupy tylko Quote
łamAga Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 :calus: ale i tak niedobra jesteś ! mężowi pod choinkę tylko medal chcesz dać ? no wiesz Ty co :lmaa: :P ja memu buzi dam co jedynie :megagrin: jak zasłuzy :P Quote
Małgonia Posted December 10, 2014 Author Posted December 10, 2014 No to dyplom... Kroplowka jedna juz zeszła zaraz jadę do domu psa wyprowadzix. Biedny Rico, smutny chodzi, zali sie tacie mojemu i rano jak wychodzę to zabija mnie wzrokiem. No ale przeżyje jak go trochę zaniedbany, chyba? Co? Quote
AgLusia89 Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 Przeżyje, ale tak go wycackałaś, że co to będzie jak wrócisz do pracy ? :D Rico smutny bo tęskni za Hanią i jej śmiechem, jak już będziecie wszyscy razem w domu to będzie apogeum szczęścia :jumpie: Quote
Małgonia Posted December 10, 2014 Author Posted December 10, 2014 Wczoraj go zapytałam gdzie Hania to szukam po pokoju i piszczal :( a dzisiaj spal w jej lozeczku u rodzicow bo ma takie "dorosle" z podwyższonym zabezpieczeniem ivtam wskoczyl. Nie wiem czy z tęsknoty czy z wygody tylko :D Hanka dostala lekkiej temperatury ale humor ma tyle ze więcej spi troche :) Quote
łamAga Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 Rico Ci wybaczy na pewno , Ty myslisz ze On teskni za Tobą , a On pewnie tęskni za Haniulkiem :loveu: :P Quote
*Monia* Posted December 10, 2014 Posted December 10, 2014 Wracajcie do domu, nie chorujcie już :nonono2: Quote
Małgonia Posted December 11, 2014 Author Posted December 11, 2014 Lepiej, nie miala kroplówki rano i wczoraj ale noc przeokropna, spala tylko u mnie, przytulona... Spalam noze z 3h. Wzielam psa na spacery, witam sie ladnie z dwoma psami, do jednego nawet podbiegl ochoczo tupajac przednimi lapkami :D jestem z siebie taka dumna ze umiem sie wyluzować, poluznic smycz i patrzeć jak wacha psom dupy i fąfle bez spiny :D Quote
łamAga Posted December 11, 2014 Posted December 11, 2014 to podaj łapke , też malo spałam w nocy ;) Quote
*Magda* Posted December 11, 2014 Posted December 11, 2014 Ja prawie zasnęłam na kanapie jak młody oglądał bajkę :oops: Quote
*Monia* Posted December 11, 2014 Posted December 11, 2014 To dobrze że już lepiej i u dzidzi i u psa ;) A ja spałam jak zabita pół nocy bo dzidź się zmęczyła wczoraj i nawet się nie wierciła zbytnio, wstała dopiero na jedzenie nad ranem :) Quote
Małgonia Posted December 12, 2014 Author Posted December 12, 2014 Wychodzimy do domu !!!! :) kupki nie zrobila od wczoraj juz, lekarz osluchal i stwierdzil ze nie ma sensu jej trzymac :) tylko mleka teraz nie zmieniać w razie czego i po wypis później bo nie ma jeszcze wyników na rorawirusa a bez tego nie wypiszą papierów :) ale wenflon zdjwty, tata pojechał ponlase o czekoladę dla pielęgniarek bo są zajebiste i po kase bo za pokój trzeba zaplacic ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.