Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ty$ka napisał(a):
Jej włoski naprawdę są jak moje, aż mi szkoda, że takich już nie mam :(
Fajnie, że znajdujecie jakieś pieski na socjalkę - nawet obwąchanie się i chwila niuchania to dobry sposób ;).

A na psich agresorów jak nie but to łańcuch rzucany obok lub w nie działa, bo brzęczy, podobną funkcję ma butelka z kilkoma kamykami czy czymś, co brzęczy. No i mniej brutalny sposób - rzucanie karmą, ale to bardziej kosztowne jest :p


Nie no, nie mam rąk wolnym zeby z butelką łazić niestety :D Znaczy w upały nosimy butle, ale to zwykle w wózku się wozi- z wodą coby go polewać.

Już miałam odpuścić, bo sobie pomyślałm, że on w tym schronie tam pewnie już zostanie itp... ost nawet przeszedł obojętnie. Ale no kurcze- wczoraj znowu, idziemy z TŻ. On wózek ja smycz z kundlem. I wyskakuje nam ten Max. Stoi i patrzy. Rico się zjeżył ale idziemy w miare spokojnie. Stoją i się patrzą. Ja staram się smyczy nie napinać tylko lekko pojedynczo szarpię i mówię "Idziemy, zostaw". A tu bach! niespodzianka! wyskakuje nam od tyłu jakiś mały biały kajtek i cap Rico w dupsko!:roll: Rico odskoczył,. szczeknął i warknął no to Max też już leciał z zębami ale TŻ wyleciał mu na przeciw i odgonił.

I ja już nie wiem czy dzisiaj dzwonić po komisariatach i szukać kontaktu z dzielnicowym, bo z gminy nawet nie odpisali a nr dzielnicowego jak nie odpowiadał tak nie odpowiada, czy odpuścić i znosić tego psa na spaverach od czasu do czas...


Spotkałam też ostatnio właścicielkę Figi :loveu: Figa juz zarast siersci, skołtuniona się robi ale tak jest prześliczna. Pani mówiła ze ma coś z JRT. I w sumie się jej tak przyjrzałam i serio wygląda jak JRT długowłosy :D No śliczna jest. Tylko nachalna, Rico chciał się załatwić a ta łąziłą i wąchała, to warknał :oops:
Z panią pogadałam, bardzo sympatyczna i w końcu ktoś nie powiedział na Rico " o, wyżeł!" i ma jakieś pojęcie o karmach niemarketowych- alleluja. To pierwsza osoba która na wsi tu spotkałam, która nie myśli ze pedigree to świetna karma :cool3:

I ja już nie wiem jak mamy mijać inne psy... Rico idzie idzie idzie łądnie, psa miniemy to wyrywa do tyłu i warczy :shake::-( a już chciałam ciastko dać.

Posted

łojezu,z mijaniem psów to będziecie mieli szkołę :cool3:

myślę, że powinniście się jak najszybciej pozbyć podbiegaczy, które gryzą Rico, bo z tego co widzę,to u niego te szczekanie postępuje - jeszcze trochę i będzie jak mój Pat, który woli zaatakować, zanim zostanie zaatakowany :shake:

a skoro Rico wyrywa na psa, kiedy już go miniecie, to musisz smaczkiem zwracać uwagę już w trakcie mijania. u nas jest loteria, albo z daleka Pat drze mordę, albo mijając, albo właśnie tak jak Rico, kiedy odejdzie i 'oho, jednak się wydrę, co mi tam'.

te trzecie jest faktycznie najgorsze, bo też nieraz już zdążę go pochwalić, a tu dupa... zaczynaj pokazywać mu smaka zanim miniecie i przez całe mijanie, a jak spuści wzrok na psa to z powrotem "HALO HALO, CO JA MAM?" - jeśli oleje Cię i się wydrze, to powinnaś skarcić i smaka nie dać.

ja tak robię, wg. zaleceń, ale Patryk po skarceniu zazwyczaj się już nie upomina o smaka, jakby wychodził z założenia "dobra, nie teraz, to następnym razem dostanę" :roll:

Posted

Dodzwoniłam się do dzielnicowego!!!! przesympatyczny pan, mowił ze zbada czyj to pies i ukaze mandatem, ew potem sad, ew wywozka psa.

Rico ogolnie mija sie ładnie z tymi ktore juz widzial, wczoraj jakis nowy byl... moze dlatego. pracujemy nad tym ciagle :mad:

Posted

A pisałam już, żeby kupić animal stop, taki gaz? Ile razy nam już dupe uratowało, i nawet nie musisz psu psikać w pysk, wystarczy przed łapami i się opamięta. Raz by nas rozszarpały dwa kundle podwórkowe całkiem spore tak na nas zaszarżowały ale gaz je powstrzymał i teraz se szczekają ale nie podejdą ani kroku...

Ja bym tego Maxa tak potraktowała. W obronie własnej, psa i dziecka możesz :)

Posted

Patryk makabrycznie boi się spryskiwaczy, od razu dupa w troki i zauważyłam, że część psów też tak ma - tż-ta labrador jest nieustraszony i kocha wodę, ale na widok spryskiwacza do kwiatków zwiewa. może właśnie taki spryskiwacz? szkoda byłoby, mimo wszystko, walić psu w ryj gazem, a jest szansa, że wody też się panicznie wystraszy i więcej nie podejdzie, może noś przy sobie jakąś taką flaszkę po np. płynie do szyb z wodą w środku?

Posted

Baski_Kropka napisał(a):
A pisałam już, żeby kupić animal stop, taki gaz? Ile razy nam już dupe uratowało, i nawet nie musisz psu psikać w pysk, wystarczy przed łapami i się opamięta. Raz by nas rozszarpały dwa kundle podwórkowe całkiem spore tak na nas zaszarżowały ale gaz je powstrzymał i teraz se szczekają ale nie podejdą ani kroku...

Ja bym tego Maxa tak potraktowała. W obronie własnej, psa i dziecka możesz :)

Maxa od poniedziałku ani widu ani słychu... na razie tuptam nogą i pies jakiś ucieka. Ostatnio spotkaliśmy takiego w kagańcu, ale on boi sie psów- kaganiec ma bo rowerzystów nie lubi. A jego nie lubi Rico. I tak idziemy, patrze- ten psiak. Rico jakos zainteresował się ciastkiem, poszlismi kilka kroków dalej, ja jeszcze z wózkiem byłam, a tu patrze kot- Rico juz tak do nich nie ciągnie wiec spokój, ale kundel w kagańcu rura do kota, a jeszcze za nim pan na rowerze to już w ogóle szału dostał, nie wiedział jak mojego obejść bo się go bał :D No cyrk był.

dOgLoV napisał(a):
Hejka ;)

Witam witam :loveu:

Pani Profesor napisał(a):
Patryk makabrycznie boi się spryskiwaczy, od razu dupa w troki i zauważyłam, że część psów też tak ma - tż-ta labrador jest nieustraszony i kocha wodę, ale na widok spryskiwacza do kwiatków zwiewa. może właśnie taki spryskiwacz? szkoda byłoby, mimo wszystko, walić psu w ryj gazem, a jest szansa, że wody też się panicznie wystraszy i więcej nie podejdzie, może noś przy sobie jakąś taką flaszkę po np. płynie do szyb z wodą w środku?


Juz widzę jak ide z psem i z Clinem do szyb przy pasie jak rewolwer :loveu::evil_lol: Pies idzie a my bach bach!


Dzisiaj muszę psa pochwalić! Poszliśmy na spacer. Całym stadem, ja smycz a TŻ wózek jak zawsze. To, że nam Kubuś wyskoczył to pal licho, to głupi kundel. Idziemy sobie juz prawie pod domem jestesmy słysze szczekanie- znajome jakieś ale psa nie widać. Pytam Lubego- poj#$@ny pies? On że nieeee, Figa raczej. No i faktycznie- idzie pan, Figa, taka duża stara suka którą tylko mijaliśmy ale ona ma wszystko gdzieś i jakies małe westomaltańczykopodobne. Pytam pana czy któreś to pies, choc nie wiedzialam tylko jakie to białe ma płeć. Pan że pies, ja już widzę jak Rico ciśnie kulke białą w asfalt ale nie :crazyeye: Rico merdał ogonem witał się z PSEM tylko lekko zjeżony. Pan podszedł też, pogłaskał Rico i ten się uspokoił i cieszył się z małego białego pieseczka :D Figa jak zawsze miała nas gdzieś, chociaz jest taka piekna słodka i brudna:cool3:


No i jeszcze druga pochwała- u teściowej na podwórku znalazłjakaś kość i dał ją sobie wyjąć bez ani jednego warknięcia. Zwykle uciekła, nie chciał oddac i lekko warczał jesli nie oddawał za ciastko, dzisiaj wsadziłam mu rekę w pysk bez szemrania :cool3::cool1:

Posted

agutka napisał(a):
Witamy się po krótkiej przerwie :)
To Rikuś taki chojraczek?? a miałam go za takiego aniołka ;)

Jak mieszkałam jeszcze z rodzicami to tam w wiekszosci psy na smyczy były prowadzone, tu na wsi pełno samopasów które nierzadko są nachalne i zaczepialskie no i Rico się nauczył, że inny pies to częściej zło niż przyjaciel...

Baski_Kropka napisał(a):
Zaraz widać, że Rico ma swoje za uszami :P W oczach ma chochlika :P

Oj tam, są gorsi :D
magdabroy napisał(a):
Chyba kurwika :evil_lol:

Żeby tylko jednego... :evil_lol:

Posted

Jako że w końcu skosili łąki niedaleko, które niedawno okryłam, wziełam psa, linke, smycz, koncówkę ciasteczek i hopla na spacer. Głupia tylko, nie wzięłam pileczki... A dzie to tak biegać bez celu po skoszonej trawie? Rico bez celu biegać owszem lubi, ale tylko w wysokiej trawie. Oh, ta to ga nakręciła- znalazł sobie kawałek nieskoszonego nakrecił sie i wyleciał, 5 kółeczek zrobił z szybkością światła i wrócił do pańci, za co dostał ciasteczko bo za pierwszym razem po zawołaniu :loveu:
Linkę mu odpięłam jak upewniłam się ze nikogo nie ma a i sam pies chętnie przyłaził na zawołanie, bo miałam ciastka :)



A potem to już tylko biegł i stawał na żarcie trawy, więc zdjęcia nijakie- ale żeby nie było że psa tylko w domu trzymam bo zdjęcia tylko domowe :D

Jem

Jem i patrze

A to będzie jeść :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Ciastka wyglądają jak kupy :diabloti:

Psu smakuja! Zrób lepsze i nam wyslij ;p
dOgLoV napisał(a):
pewnie go tylko do zdjęć puściłaś na łąke :evil_lol:

słodziak :loveu:

Tak tak, wydało się. :D Ale nie mów nikomu, coooo?

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja nie muszę robić, bo mój pies nie dostaje "smaczków" :eviltong:

Jak śmiesz być na dogomanii? :evil_lol:

Ja musze bo ustawić gnojka muszę, jeszcze nie jest idealny :D A i do piłki na smaki coś wypada czasem wrzucić

Posted

Panna Cotta napisał(a):
Żartowałam, zostań z nami :cool3:


Bardzo chętnie ;)

Ale praca, to siła wyższa :diabloti: Czasu na dogo nie będzie tyle co teraz :placz:

Posted

Panna Cotta napisał(a):


A potem to już tylko biegł i stawał na żarcie trawy, więc zdjęcia nijakie- ale żeby nie było że psa tylko w domu trzymam bo zdjęcia tylko domowe :D

Wychodzi na to że swoje kundle tylko na podwórku trzymam bo żadnego domowego nie mają, o ja zła :evil_lol:
Psa nie karmisz i trawą się żywić musi :mad:
Mi nie skosili krzaczorów na miejscu spacerowym :placz:
Ładne ciastka ;)

Posted

*Monia* napisał(a):
Wychodzi na to że swoje kundle tylko na podwórku trzymam bo żadnego domowego nie mają, o ja zła :evil_lol:
Psa nie karmisz i trawą się żywić musi :mad:
Mi nie skosili krzaczorów na miejscu spacerowym :placz:
Ładne ciastka ;)

E, ja widziałam zdjęcia psa w domu koło kojca! uśmiałam się z podpisu " za ci Cię zamknęła?:" :D

Ciastka jeszcze pociachałam na mniejsze i podsuszyłam, z drugiej czesci upiekłam całosc i na kwadraciki pocięłam. Psu smakuje, mniejsze wchodzą w kule na smaki- tylko ze pies co chwila to zagania pod łózeczko, za kanape, pod wózek i jeden wielki lament " człoooooooooowiek, wyciągnij piłke ciastkowąąąąąąąą"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...