Małgonia Posted January 4, 2015 Author Posted January 4, 2015 Pewnie, Tu sobie chodz na fajne spacery beze mnie, jasne, miej nowa koleżankę, proszę!!! :(. :) :* Quote
AgLusia89 Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Gosia wiesz co? Jutro też idę na spacer, po łąkach i lasach :D BEZ CIEBIE! Wynagrodzę Ci to latem :* Quote
Małgonia Posted January 5, 2015 Author Posted January 5, 2015 Pf, a ja w sobotę pojade na zamotana salsę i spotkam sie z innymi matkami ekoteerorystkami w szmatach noszacymi! :D tez mam koleżanki... 1 Quote
*Monia* Posted January 5, 2015 Posted January 5, 2015 Nie stać Cię na wózek to sobie noś w szmacie :P My świeżo po hustomitingu, i zakochałam się w takiej jednej diamentowej, nie wiem jakiej :D 1 Quote
Małgonia Posted January 6, 2015 Author Posted January 6, 2015 Hm... Moze poniedziałek?:) ale nie obiecuje! Quote
łamAga Posted January 6, 2015 Posted January 6, 2015 Mnie stac na wózek i dzięki temu mam dzisiaj mega zakwasy :D quźwa po tym lodzie to jechac sie nie da :P Quote
Małgonia Posted January 6, 2015 Author Posted January 6, 2015 Są chusty i za 1000zl, ale na te.mnie nie stać :] I tak jestem dumna, ze mam chustę z 50/50% bawelna/konopie, miedys myslalam ze są poza zasięgiem:D Ogólnie dzien dzisiaj do dupy <3 Wczoraj za to Rico poznal kolegę... Rico:D szlam wieczorem z nim i jakis kundel latal po ulicy, pani go gonila o darla sie "Rico chodz tutaj, wracaj, chodzzesz!!!!" :D ladnie sie przywitali, chcieli sie pobawić no ale tamtego pani gonila a mój na smyczy, cóż... A dzisiaj poznal beagla, ale tylko poplatalo sie smyczami i musialam z panem sie odplatac :D Quote
*Monia* Posted January 7, 2015 Posted January 7, 2015 My wózka używamy tylko jak mam obydwu psom piłkę rzucać, czyli albo tylko przed dom albo sporadycznie gdzieś dalej. A ja się pokusiłam na żakard LL i chyba będzie z tego cudowna narzuta bo twarde i niemiłe przy pierwszym macaniu :lol: Szkoda że Rico się z kolegą bliżej nie zapoznał, łatwo by było na spacerku wołać dwa psy na raz jednym imieniem :) Plątania psów nie lubię bo boję się że któremuś nerwy puszczą i ciężko awanturę rozgonić :/. Mi się raz "mój" ON splątał z rhodezjanem, tzn. byli luzem, ten 'mój' zaczepił kolcami o jego szelki i jak właściciel tamtego je rozczepiał miałam duszę na ramieniu. Quote
Małgonia Posted January 7, 2015 Author Posted January 7, 2015 Dzisiaj nerwowo nie wytrzymywałam z Kluską, bo ząbki. A ja nerwus ostatnio, chociaz dzisiaj nie pękłam zbyt mocno, tylko troszke sie podłamałam. Za to poszłam na spacer z psem na łąki, sama. Napisałam do pewnej dziołchy z mojego iasta, co ma fajna sunie i tez z nią chodzą na pobliską łąkę ( ale ja tam psa nie puszczam bo zbyt duzo kotów sie kreci) ale nie odczytała chyba jeszcze, albo wyszłam na idiotkę i wariatkę bo na siłę szukam znajomych :D Poszłam sobie wiec, doczepiły się dwa psy, przyjaźnie się Rico wąchał, mialam nawet nadzieje, że pojdą za nami na ląkę ale nie. Wiec Rico ganiał sam. Tak, ten pański piesek, z marznącą dupą biegał po śniegu :D bez derki :D Łojaciepietrek!! Śnieżka! Pani, widziałaś?! Biegne do Pańci <3 Quote
Małgonia Posted January 7, 2015 Author Posted January 7, 2015 Und Hanna, diabeł wcielony. Widzicie to zło w oczach, cnie? Quote
*Monia* Posted January 7, 2015 Posted January 7, 2015 Ależ absolutnie nie wierzę że Hania może denerwować, chyba że to zdjęcia innej dzidzi :P Dawaj śnieg! Chętnie bym z Wami pospacerowała... Quote
Małgonia Posted January 7, 2015 Author Posted January 7, 2015 U nas od cholery śniegu :) Ale juz ocieplenie od jutra, będzie ciapa :( a taki zajebisty śnieg na łąkach, jutro tez chcialam iść z psem. Quote
*Monia* Posted January 7, 2015 Posted January 7, 2015 U nas też ocieplenie, ale śniegu niewiele więc nie ma co topnieć... Chociaż i tak podobno go więcej niż u rodziny mieszkającej 50 km od nas :) Quote
agutka Posted January 7, 2015 Posted January 7, 2015 czytając o tych ząbkach i ciągłym płaczu dostałam gęsiej skórki ;) dzieciak się męczy ale czasem można faktycznie sfiksować :/ moja sucz w tym roku miała tylko 3x kubrak i to w ogrodzie jak stała bezczynnie gdy ja ostatnie liście grabiłam ;) Quote
Małgonia Posted January 8, 2015 Author Posted January 8, 2015 No ja myślę, ja mam zdychający i zero talentu :D No ząbki mecza, ale jakos moze dzisiaj będzie lepiej. Obecnie leżymy i dostalam 4razy z liścia w twarz, a ubaw byl bo "plask" bylo slychac :D Quote
Erykowa Posted January 8, 2015 Posted January 8, 2015 Hej Hania na zdjęciach jak aniołek wyglada a nie diabełek ;) A Rico na tym sniegu wygląda jak Eryk najpierw ostroznie bo w łapki zimno a potem jak sie rozhula to nic nie przeszkadza ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.