Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Panna Cotta napisał(a):
E, ja widziałam zdjęcia psa w domu koło kojca! uśmiałam się z podpisu " za ci Cię zamknęła?:" :D

Ciastka jeszcze pociachałam na mniejsze i podsuszyłam, z drugiej czesci upiekłam całosc i na kwadraciki pocięłam. Psu smakuje, mniejsze wchodzą w kule na smaki- tylko ze pies co chwila to zagania pod łózeczko, za kanape, pod wózek i jeden wielki lament " człoooooooooowiek, wyciągnij piłke ciastkowąąąąąąąą"

Pisałam kiedyś że mam sklerozę zaawansowaną? To teraz piszę :evil_lol:

Widocznie chce pokazać że piłka jest za mała i za mało ciastek w nią wchodzi - trzeba większą ciastkową piłeczkę pieskowi dać :cool3:

Posted

hahaha, u nas z kulą-smakulą jest to samo, zaturla gdzieś debil i przychodzi jęczeć z wlepionym wzrokiem pt. "no wyjmiiiiiij" :D
a ciastka najmniej apetyczne na ziemi :eviltong: ważne, że psu smakują :D u nas posiłki też wyglądają koszmarnie :D

Posted

Kurcze,myslalam ze za ciastka dostane owacje na stojąco i chcialam podbudować sobie samoocenę :( :D
tak dla wyjasnienia- ja umiem gotować dużo lepsze i ladniwjsze rzeczy,nawet torta na chrzicny będę sama piec. Żeby nie bylo ze jestem niedojda w kuchni!

MOnia,kula smakula jest duża nie będę psa jeszcze bardziej rozpieszczać :p styknie gnojowi bo mi jeszcze utyje i juz nie będzie taki ladny

Posted

oj przestań, przecież się śmieję ;) ciastka mają smakować psu, a nie wyglądać - mam sfotografować patrykowy posiłek z krwią, kośćmi i papką z warzyw, która wygląda, jakby już ktoś ją jadł?:D

Posted

[quote name='Pani Profesor']oj przestań, przecież się śmieję ;) ciastka mają smakować psu, a nie wyglądać - mam sfotografować patrykowy posiłek z krwią, kośćmi i papką z warzyw, która wygląda, jakby już ktoś ją jadł?:D

I zdążył zwrócić to co zjadł :evil_lol:

Posted

[quote name='Pani Profesor']oj przestań, przecież się śmieję ;) ciastka mają smakować psu, a nie wyglądać - mam sfotografować patrykowy posiłek z krwią, kośćmi i papką z warzyw, która wygląda, jakby już ktoś ją jadł?:D
Oj ja wiem, że się śmiejesz :eviltong: Spokojnie, mam do siebie dystans :cool3: Także wiesz, wal jak coś!

Zabraliśmy Hanke na zakupy do tesco bo mleko jej się skonczyło, a u nas na wsi się Hippa nie uraczy... Dziecię zdało test na spokojność na 6 :D
Pies dostał potem kosteczkę a na deser spacer+bieganko.






i mały bonus dla dzieciolubnych :D

Posted

Rico nawet jak przytyje będzie piękny :loveu:
Ozór mu zaraz wypadnie razem z płucami :evil_lol:

Jaki zadowolony golas :lol:
Moje dziecię uwielbia zakupy i jazdę samochodem bo może obserwować dużo nowości. Dobrze że jeszcze nie marudzą nam maluchy "mama kuuup mi to" :p

Posted

*Monia* napisał(a):
Rico nawet jak przytyje będzie piękny :loveu:
Ozór mu zaraz wypadnie razem z płucami :evil_lol:

Jaki zadowolony golas :lol:
Moje dziecię uwielbia zakupy i jazdę samochodem bo może obserwować dużo nowości. Dobrze że jeszcze nie marudzą nam maluchy "mama kuuup mi to" :p


Wyobrażam sobie grubego Rico włąśnie :D
Ozór ma długi ma, on wszystko ma dlugie :evil_lol:
Hance zdjęcie w ręczniku zrobiłam bo to pierwszy raz nie ryczała przy wyjmowaniu z tej cudownej ciepłej wody :D

W tesco też jej się podobało, przebudziła się, oczy jak 5zł i o jaaaaaaa ile tu rzeczyyyyyy koloróóóóóów świateeeeeeeeł. :D muszę częsciej ją zabierać.

Posted

Lustra to nawet ja lubię :D Przynajmniej widzę jak okropnie mi się zepsuła fryzura od wyjścia z domu i jak strasznie wyglądam z tym sianem na głowie. Oby Hanka miała włosy po kimś innym, najlepiej po tym kto m ładne, mocne i gęste włosy. Czyli listonosz :D

Posted

[quote name='Panna Cotta']Lustra to nawet ja lubię :D Przynajmniej widzę jak okropnie mi się zepsuła fryzura od wyjścia z domu i jak strasznie wyglądam z tym sianem na głowie. Oby Hanka miała włosy po kimś innym, najlepiej po tym kto m ładne, mocne i gęste włosy. Czyli listonosz :D

:evil_lol:

"pocieszę" Cię, że sporo dzieci się rodzi kudłatych jak małpa (jak mój kuzyn, zdjęcia z dzieciństwa to hit - między nami różnica 3 m-cy, ja łysa jak jajo, a ten kudłaty na czarno jak gorylek :D), też nikogo z ciemnymi włosami nie miał w rodzinie, szybko mu zjaśniały i ma taki średni blond jak większość Polaków ;)

Posted

Pani Profesor napisał(a):
:evil_lol:

"pocieszę" Cię, że sporo dzieci się rodzi kudłatych jak małpa (jak mój kuzyn, zdjęcia z dzieciństwa to hit - między nami różnica 3 m-cy, ja łysa jak jajo, a ten kudłaty na czarno jak gorylek :D), też nikogo z ciemnymi włosami nie miał w rodzinie, szybko mu zjaśniały i ma taki średni blond jak większość Polaków ;)

Na Ciebie to zawsze można liczyć :] :loveu:

Posted

[quote name='magdabroy']U mnie chodzi listonoszka :D
Ale Theoś jest wykapany tata (tzn. z pełnego wytrysku :eviltong:)

:evil_lol:


u nas jest listonosz i listonoszka - facet fajny, taki ciepły i śmieszny i zawsze mizia Patryka, za to babka.. :-o jakbym była mała i jej otworzyła drzwi, to bym umarła ze strachu, taka typowa "baba która zabierze do wora", co to się takimi straszy dzieci :grin:

Posted

Hanka odkryła kilka dni temu rączki, patrzyła otwierała piąstki.
Teraz odkryła stópki! :D Mam spokój bo od 30 min gapi się na stopy. Obiad nawet ugotowałam. Także jest sukces.

No i próbujemy nosić się w chuście, ale :shake:kiepsko idzie.

Posted

A masz elastyczną chustę? Bo że fioletową to wiem, też mam fioletową :evil_lol:
Tak się zastanawiam, bo czytałam że jeszcze poprawiasz chustę po włożeniu małej i może to ją wkurza? Mi się nawet kompletnie nie naręczne dziecię nie buntowało za specjalnie w chuście, ale miała w miarę luz, nie ściskałam dodatkowo po włożeniu już. Tylko mam elastyczną i dlatego pytam ;).
Moje dziecię odkryło przekręcanie się o 360 stopni i łóżeczko wygląda po każdej zabawie jak po przejściu huraganu, wszystkie ochraniacze pościągane :roll:

Posted

*Monia* napisał(a):
A masz elastyczną chustę? Bo że fioletową to wiem, też mam fioletową :evil_lol:
Tak się zastanawiam, bo czytałam że jeszcze poprawiasz chustę po włożeniu małej i może to ją wkurza? Mi się nawet kompletnie nie naręczne dziecię nie buntowało za specjalnie w chuście, ale miała w miarę luz, nie ściskałam dodatkowo po włożeniu już. Tylko mam elastyczną i dlatego pytam ;).
Moje dziecię odkryło przekręcanie się o 360 stopni i łóżeczko wygląda po każdej zabawie jak po przejściu huraganu, wszystkie ochraniacze pościągane :roll:



tkana, lenny lamb lilak. Juz opanowałam wkladanie Hanki, powiedziala mi w chuście 5min także są postępy :) przywyknie zdjęcia chcialam zrobić ale nie moglam trafic a jak już to wyszlo niewyraźnie:( ale w fiolecie nnam do twarzy!

Posted

Przywyknie na pewno ;). Próbuj zdjęcie zrobić i pokaż :cool3:. Też jak chusty używałam robiłam wygibasy żeby uchwycić małą, ale niestety złapałam tylko głowę :p

Posted

Hanka to jednak złote dziecko :cool3:
Wczoraj byliśmy u ortopedy, na poczekalnie peeeeeeełno ludzi, dzieciaczki w wieku Hanki ale dwa razy mniejsze :evil_lol: Te się tam drą, protestuja, płaczą a Hanka spała w najlepsze 2h :D Ludzie myśleli, że my bez dziecka :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...